Dodaj do ulubionych

kapieliska na Dolnym Slasku

IP: *.centertel.pl 05.07.10, 10:23
Witam,

Sezon letni w pelni, wiec zapewne dobrze by bylo podzielic sie
informacjami na temat czynnych kapielisk i opinii na ich temat.
Prawde mowiac w blizszych okolicach zadnego ciekawe akwenu wodnego
nie ma, poza Grzedami, ktorych poziom niestety ostatnio sie
pogorszyl.
Poza Dolnym Slaskiem jest jeszcze fajny basen w Mezimesti, czy ktos
ma informacje odnosnie tego czy jest czynny?
Plywaliscie rowniez w zwirowni w Krzeszowku? Ponoc woda jest tam
czysciutka, ale nie mialem jeszcze okazji sprawdzic tego.
Obserwuj wątek
    • Gość: g Re: kapieliska na Dolnym Slasku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 10:36
      W krzeszowku fajnie tylko, ze bardzo malo miejsc gdzie mozna wejsc i wyjsc z
      wody przez co jest za duzo ludzi scisnietych.


      • Gość: gosc Re: kapieliska na Dolnym Slasku IP: *.centertel.pl 05.07.10, 12:56
        A ktos plywal w Zimniku? Tam jest zwirownia, gdzie rowniez mozna sie
        popluskac, chociaz z tego co wiem to zakaz kapieli obowiazuje.
        Jest jeszcze zalew w Radkowie czy ktos byl?
        • Gość: gość Re: kapieliska na Dolnym Slasku IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.07.10, 13:25
          W krzeszówku jest na prawdę ok ;-) byłem wczoraj i nie ma na co narzekać, woda
          jest na prawdę czysta, trochę mało miejsca na wyjście z wody. POLECAM
          • Gość: M. Re: kapieliska na Dolnym Slasku IP: *.walbrzych.vectranet.pl 05.07.10, 13:51
            W weekend bylem w Zarowie, rewelacja woda czysciutka sporo miejsca polecam.
            • Gość: a Re: kapieliska na Dolnym Slasku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 14:07
              a chlebowskiego widziałeś?
              • Gość: gosc Re: kapieliska na Dolnym Slasku IP: *.centertel.pl 05.07.10, 14:25
                A jak te jezioro w Zarowie sie nazywa?
                Czy ktos moze polecic cos jeszcze pozatym?
                • Gość: podbijacz Re: kapieliska na Dolnym Slasku IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.07.10, 17:01
                  W Zimniku to nie żwirownia, tylko zalany kamieniołom, gdzie
                  głębokość wody przekracza 30 metrów. Mój kolega płetwonurek zszedł
                  tam na -28m i dna jeszcze nie widział.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka