Ten powiewający przy ogrodzeniu "szal" jak pisze Cindii, zauważyłem przy polnej drodze Piekary - Chwałowice...
Irlandczycy np nie nazywają tego szalem, tylko majtkami czarownicy...
Pisałem o tym kiedyś na "starym" forum:
forum.gazeta.pl/forum/w,24395,79760476,79760476,Majtki_czarownicy_.html
Tych majtek czarownic fruwa niestety coraz to więcej i nie zawsze wyglądają tak malowniczo...
Pozdrawiam