Dodaj do ulubionych

Zabieg - przegroda nosowa

IP: *.108.83.2.dolnet.pl 08.09.11, 15:34
Mam pytanie do osób które taki zabieg przeszły. Czy warto? Boje się, a zostało 6 dni do terminu stawienia się w szpitalu.
Obserwuj wątek
    • Gość: rufi Re: Zabieg - przegroda nosowa IP: *.walbrzych.vectranet.pl 08.09.11, 22:54
      każda operacja jest ryzykowna...jeśli będzie Cię operował prawdziwy fachowiec (a nie tylko z nazwy) to po zabiegu będzie tylko lepiej. Bez chrapania, częstych problemów z zatokami, efektem zatkanego nosa itd. Powodzenia.
      • braciakrwi Re: Zabieg - przegroda nosowa 08.09.11, 22:55
        Dobrze piszesz Rufi, widać, że jesteś prawdziwym fachowcem....
        • Gość: rufi Re: Zabieg - przegroda nosowa IP: *.walbrzych.vectranet.pl 08.09.11, 23:22
          żaden fachowiec, tylko "zaznajomiony z tematem";) problem dotyczył bliskiej mi osoby.
    • Gość: Wytrych Re: Zabieg - przegroda nosowa IP: 178.8.224.* 08.09.11, 23:22
      Nie chce Cie straszyc,ale rufi nie napisal Ci wszystkiego ! 3 noce masz z glowy ze spaniem,poniewaz oddychasz tylko ustami i jezor Ci wyschnie jak zelowa w mikroweli ! Jak trafisz na rzeznika to bedziesz wygladal jakbys dostal wpierdziel na Sobiecinie !Reszte idzie przezyc,poniewaz zabieg robiony jest pod narkoza i sie obudzisz po fakcie ! Moze tez tak byc,ze sie juz wcale nie obudzisz jak cos spierdziela przy narkozie.Ale badz dobrej mysli ! Pozdrawiam i trzymam kciuki !:-))
      • Gość: rufi Re: Zabieg - przegroda nosowa IP: *.walbrzych.vectranet.pl 08.09.11, 23:27
        nie mówiłem, bo zakładam, że powinien to zrobić lekarz opisując sam zabieg. www.youtube.com/watch?v=C-gov9-Q14A na necie są jeszcze bardziej "szczegółowe" filmy z sali operacyjnej.
        • Gość: mogezałatwić Re: Zabieg - przegroda nosowa IP: *.18.111.lan.EkoNet.info 08.09.11, 23:48
          Operacje bez skalpela
          Tylko Polijklinika Sobięcin oferuje operacje w 20 min bez skalpela.


          www.polijklinika.com
      • Gość: Adi Re: Zabieg - przegroda nosowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.11, 09:31
        Nie przesadzaj Kolego... Miałem robiony zabieg w lutym 2011 w Jeleniej Górze i po pierwsze nie 3 noce masz z głowy tylko jedną, podczas której śpisz normanie tylko co dwie godziny sie budzisz i musisz sie czegos napic ;) Nie jest robione pod narkoza tylko pod znieczuleniem miejscowym i środkiem uspokajającym, żebyś się nie rzucał ;) zabieg trwa od 20 do 50 minut w zależności od skrzywienia. Nos wcale nie wygląda tragicznie, po wyciągnięciu opatrunku normalnie, jedynie trzeba pilnować, bo często leci jeszcze krew ;) ogólnie w pierwszy dzien Cie przyjmą, w drugi zrobią zabieg, a w trzeci wypuszczą ;)
        • Gość: Marek Re: Zabieg - przegroda nosowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.11, 09:50
          Wszystko przebiega dokładnie tak jak napisał "Adi". Ja miałem zabieg robiony u nas w szpitalu nr 2 jakoś 2 lata temu. Ludzie to lubią wyolbrzymiać, a to rzeczywiście nic strasznego :-)
    • Gość: tryt0m Re: Zabieg - przegroda nosowa IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.09.11, 10:06
      Moim zdaniem warto. Przez 19 lat nie ruszałem się z domu bez kropli do nosa, bo był to jedyny sposób na normalne funkcjonowanie.
      Zabieg miałem jakieś 5 lat temu w szpitalu nr 2. Od tego czasu właściwie nie mam żadnych problemów z nosem. Moim zdaniem warto było.
      • Gość: Wojtek Re: Zabieg - przegroda nosowa IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.09.11, 14:39
        To nie jest tak do końca jak mówicie. Ja miałem zabieg robiony parę lat temu uważam że warto go zrobić ale prywatnie a nie w nfz-cie. Dlaczego już tłumaczę: w szpitalu znieczulenie ogólne, rozcięcie kawałek ciała z boku nosa, "walenie młotkiem z dłutem" w kość przegrody, odsączanie poprzez zasysanie krwi do jakieś maszyny z pompą. Po zabiegu metry jakichś bandaży poupychane do dziurek od nosa, skóra nabrzmiewa, nieprzyjemne potem to wyciągną. LEKARZE W PORZO. ALE: na fundusz zdrowia nie obejmuje odcięcia kawałków ciała przy dziurkach do nosa bo to już jest traktowane jako "operacja plastyczna" i tak gdzieś mi się ten nadmiar lekko zawija do środka. W miarę dobrze się oddycha, chyba też w tej przegrodzie robią jeszcze jakąś dziurkę czy jakoś tak. Ale i tak jedna dziurką przy przegrodzie lepiej mi się oddycha. Idealnie po zabiegu nie będzie. No i coś z "węhem" mi się zepsuło, może jest to niezależne nie wiem. Czuje tylko takie intensywne zapachy jak coś bardzo "śmierdzi" lub mocno i ładnie pachnie. Ale tak pośrednio ciężko mi wyczuć i zepsuło się coś z tym zaraz po tym zabiegu. No i prywatnie faktycznie "usypiają" bo robią nie tylko przegrodę ale też ciało wokół niej z tego co wiem - chyba w Polanicy. Wtedy byłem "łebkiem" i nie miałem kasy i rodzice też nie mieli ale uważam że lepiej za to zapłacić. W szpitalu można pęcherzyk żółciowy usunąć a nie nos zoperować tak jak zębów też nie wyleczysz za free.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka