Dodaj do ulubionych

Czołgi na ulicach

15.03.13, 21:56
Guru PISiorów - Orban wyprowadził czołgi na ulice węgierskich miast.
Obserwuj wątek
    • 13.wal Re: Czołgi na ulicach 15.03.13, 22:33
      W Moskwie wprowadzają czołgi co roku. I też się z tego powodu podniecasz ? Czy Tu idioto doczytałeś się, że te 3 czy 3 czołgi wprowdzono aby wyciągnąć TIR-y z zasp? Yan- ! twoja tępota jest PORAŻAJĄCA
      • yann17 Re: Czołgi na ulicach 16.03.13, 00:52
        13.wal napisał(a):

        > W Moskwie wprowadzają czołgi co roku. I też się z tego powodu podniecasz ? Czy
        > Tu idioto doczytałeś się, że te 3 czy 3 czołgi wprowdzono aby wyciągnąć TIR-y z
        > zasp? Yan- ! twoja tępota jest PORAŻAJĄCA
        ------
        Czekałem na pierwszego cymbała, który tak zareaguje, jednak w rankingu "przedmeczowym" na pierwszym miejscu obstawiałem Vlacka lub forummma , a tu taka niespodzianka.
        • wasz_psychiatra Re: Czołgi na ulicach 16.03.13, 13:56
          Wy o czołgach, ja o samolotach: oboje macie F16
    • yann17 Re: Czołgi na ulicach 18.03.13, 21:16
      Buhahahaha i nawet oszołomom z Gazety Polskiej sie "oberwało"

      Organizatorzy "II Wielkiego Wyjazdu na Węgry", sympatyków "Gazety Polskiej", mieli ambitne plany. "Program naszego wyjazdu przedstawia się imponująco, w pociągu pojadą z nami przedstawiciele najważniejszych prawicowych mediów w Polsce, którzy na bieżąco będą relacjonować przebieg naszej podróży do Budapesztu. Pojedzie z nami red. Tomasz Sakiewicz, z którym będzie można porozmawiać. Będzie czas na nocne Polaków rozmowy" - zachęcano uczestników wycieczki.

      W piątek w Budapeszcie miały być dwa przemarsze (4,5- i 4-kilometrowy), występy artystyczne, przemówienie premiera Orbana... Organizatorzy kusili uczestników wycieczki, że "Polacy będą mieli zaszczyt iść na czele pochodu - tuż za węgierskimi huzarami".

      Skusiło się 600 osób. Do Budapesztu pojechali w czwartek specjalnym pociągiem.

      Zima. Czołgi na drogach ratują kierowców

      Niestety, w piątek na Węgry uderzyła zima. Był to najgwałtowniejszy atak od kilkudziesięciu lat. Po południu 79 miejscowości było odciętych od świata, a 157 dróg nieprzejezdnych. Wieczorem 288 osób i 722 pojazdów wciąż czekało na uwolnienie ze śniegu. W niektórych miejscach kraju powstały zaspy mierzące nawet trzy metry wysokości. W celu ratowania kierowców wojsko wysłało na drogi czołgi. Pociągi miały gigantyczne opóźnienia.

      - Skład z uczestnikami II Wielkiego Wyjazdu na Węgry do Budapesztu jechał ponad 20 godzin - skarżą się uczestnicy. - W drodze do Budapesztu pociąg miał opóźnienie około godziny. Powodem były złe warunki atmosferyczne poza terytorium Polski. Do momentu przekroczenia granicy, czas przejazdu był zgodny z rozkładem jazdy - odpowiada PKP. Na miejscu okazało się, że z powodu ataku zimy odwołano wszystkie państwowe uroczystości i sympatycy "GP" nie mogli uroczyście przemaszerować przez Budapeszt. A gdy ich pociąg opuszczał stolicę Węgier, zepsuła się lokomotywa. Na nową czekano kilka godzin.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka