Dodaj do ulubionych

aniten - aniten................

IP: 81.168.209.* 24.10.05, 00:06
Żaden z kandydatów nie spełniał moich oczekiwań - T. zbyt liberalny; K. jak
powiedział, że Balcerowicz musi odejść (miałem dziwne skojarzenia z innym
politykiem) zrezygnowałem. Mam wyrzuty sumienia, że nie byłem, a z drugiej
strony nie żałuje. NIGDY NIE POWIEM ŻE ZROBIŁem ŹLE CZY DOBRZE.
Obserwuj wątek
    • Gość: optymizm_realny Re: aniten - aniten................ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 00:38
      Ja miałem taki sam problem jak Ty. Żaden kandydat mnie do siebie nie przekonał,
      jeden wg mnie ma poglady faszystowskie a drugi to karierowicz. Kampania
      prowadzona przez tych 2 kandydatów była żenujacym widowiskiem, same kłótnie i
      czepianie sie rodziny(Kaczyński dziadka Tuska a Tusk brata Kaczyńskiego)żadnej
      merytorycznej rozmowy. Dlatego też postanowiłem iść na wybory i oddać nieważny
      głos. Aby mieć swój udział we frekwencji i w jakiś sposób zamanifestować swój
      sprzeciw wobec takich kandydatów. Czy mi się to udało niech to historia oceni:)
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka