Dodaj do ulubionych

rondo przy "Tesco" --horor--

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 12:46
Czy mógłby ktoś (co ma powarzanie i autorytet ) wytłumaczyć kierowcą że jadąc
rondem np: z podzamcza na piaskową środkowym pasem skręcająć z ronda w
kierunku piaskowej musi włączyć kierunkowskaz i przepuscic tych co jada pasem
zewnętrzym ( obojetnie czy jadą tez na piaskową czy jadą rondem dalej np: na
podzamcze czy do tesco, i taka sama sytuacja jest przy skręcie z tesko czy
podzamcza w kierunku Szczawna. To co tam sie dzieje to poprostu Horor jadą
jak chcą wymuszają pierwszeństwo, trąbią, pukają się w głowe, wyciągają palec
wskazyjący i myslą że to oni mają racje. tam powinien być stały posterunek
Policji lub monitoring żeby można było to ukrucić.
Obserwuj wątek
    • Gość: 56 Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 12:59
      Gość portalu: Kierowca napisał(a):
      To co tam sie dzieje to poprostu Horor jadą
      > jak chcą wymuszają pierwszeństwo,

      skandalem jest brak wymalowanych linii określających pasy ruchu na tym rondzie,
      nie ma kasy na puszkę farby czy ktoś olewa swoje obowiązki?
    • Gość: 41 Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 13:03
      problem rozwiazało by zrobienie tam tylko jednego pasa tak jak jest w Szczawnie
      na rondzie (pętla 14).
    • Gość: Kierowca Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 13:05
      jak były widoczne pasy było to samo. Poprostu horor, brak znajomośći przepisów
      i cwaniactwo.
      • Gość: pszczółka Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 13:11
        Jechałam ostatnio tym rondem i gó..arz jadący golfem I po tuningu
        (beznadziejnym zreszta) wymusił pierwszeństwo. Postanowiłam dać mu nauczkę i
        jechałam dalej. Ona ma kłopoty a ja idealnie naprawiony samochodzik (dzięki
        AC).
    • Gość: Kierowca Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 13:23
      no tak ale nie wszyscy chcą mieć klepane auto..
      ....(oprucz tytch co sie tam podkładaja specjalnie zwłaszcza stare skorodowane
      taksówki i tzw. busy ---nie mam tu nikogo konkretnego na myśli informacja
      uzyskana drogą pantoflową poprostu na "mieście" jest o nich taka opinia---)...
      • Gość: pszczółka Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 13:31
        Ja nie mam starego auta-mam 3 letnią leganzę.Więc nie miałam w tym żadnego
        interesu poza nauczką dla młodego-pirata. Autko jest ubezpieczone więc w sumie
        nic nie miałam do stracenia. A z tego co wiem to chłopak miał już sporo punktów
        i chyba zabrali mu prawko.
        • Gość: ja Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 07.06.06, 16:00
          To pewnie teraz jeździ bez prawka.
    • Gość: Kierowca Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 13:36
      nie uwarzam że zrobiłaś źle i wcale mi nie żal tych co wymuszaja i trafjają na
      tych co "się podkładaja" sam mam nieraz ochote tak zrobić i dać im nauczkę ale
      szkoda mi mojego auta i ostro hamuje.
      .
      podobna stytuacja wystepuje na Starym Zdroju za dworcem Miasto w kierunku
      piaskowej.
      • Gość: str Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 15:28
        włąsnie na straym zdroju to tylko policja mogłaby zrobic porzadek i ukrócic
        tych co niewpuszczaja jadcych prawym pasem
    • Gość: mix Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 15:30
      Cudowni są też kierowcy, którzy wjeżdżając na rondo sygnalizują, że skręcają w
      prawo.
      • Gość: janek8 Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 16:39
        Rondo to tylko skrzyżowanie o ruchu okrężnym
        NALEŻY sygnalizować kierunek jazdy. Nie trzeba wysokiego IQ aby zrozumieć, że
        można pojechac w lewo na rondzie. To chyba oczywiste, ze nie chodzi o jazdę pod
        prąd tylko wskazanie w którą stronę ma się zamiar jechać.
        Może zadać jeszcze jedno pytanie do KMP W-ch o interpretację przepisów. Juz raz
        cytowałem wypowiedź rzecznika n/t pierwszeństwa na Starym Zdroju. Przykre, że
        nadal masa "kierofcuf" uważa się za wszechwiedzących a tak naprawdę w d*pie
        byli i g*no widzieli i takie banalne pytania trzeba zadawać Drogówce.
        Pozdrawiam i zyczę bezpiecznej drogi!!

        /Janek8
        • Gość: raf Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 20:09
          Chyba troche niejasno się wypowiadasz, więc uściślijmy: na rondzie włącza się kierunkowskaz TYLKO zjeżdżając z niego, NIGDY nie wjeżdżając na rondo. Kiedyś nawet na Śląsku widziałem tabliczki informujące baranów jak należy zachować się na rondzie. U nas też przydałyby się bo niestety nie każdy wie co zrobić na rondzie. Zreszta sam już dwa razy widziałem na rondzie koło Tesco samochody jadące pod prąd. Obić takich po pysku to mało...
    • Gość: Rydzeż Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 15:49
      Horrorem jest też pisownia na tym forum, i to, że nikomu się nie chce
      szukać...Temat wałkowany 1500 razy...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=168&w=36478818&v=2&s=0
      jak zwykle ile wypowiadajęcych się osób, tyle wersji. I każda, rzecz jasna,
      prawidłowa...
    • Gość: 41 Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 17:30
      Gość: str 04.06.06, 15:28 napisał:
      ""włąsnie na straym zdroju to tylko policja mogłaby zrobic porzadek i ukrócic
      tych co niewpuszczaja jadcych prawym pasem""
      mo właśnie tacy jak ty stwarzają zagrożenie na rądach i takich zjazdach jak na
      starym zdroju --masz koniec pasa i masz pierwszństwo-
      • Gość: kierowca2 Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 04.06.06, 18:01
        Co do starego zfroju kolego nie bądź taki mądry. Tam nie ma poziomych ani
        pionowych znaków informujących który pas się kończy więc należy ustąpić
        pierwszeństwa pojazdowi jadącemu z prawej strony.
      • Gość: janek8 Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 19:25
        To się popisałeś :))) LOL!! Tylko prowadzenie busa usprawiedliwia twoją
        znajomość przepisów i języka polskiego
    • Gość: 42 Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 18:33
      co do starego zdroju to odsyłam do :
      :Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu ul. Mazowiecka 2
      :Sekcja Ruchu Drogowego: (074) 847-64-52
      ---pobrano ze strony: www.walbrzych.policja.gov.pl/www/index.cgi?
      strona=komenda_tel&wybierz=&numer=2&menu= ----
      dzwoniłem i jadący prosto mają pierwszeństwo, bo ci z prawej zmieniają pas
      ruchu i muszą ustapić pierwszeństwa, chyba proste nie.
      • Gość: janek8 Dzwoniłeś i z kim rozmawiałeś>? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 19:22
        Masz jakieś nazwisko rozmówcy?
        Pewnie sprzątaczka odebrała a Ty bierzesz jej wypowiedź za pewnik.

        Wcześniej cytowałem z NAZWISKIEM interpretację przepisu i wynikało z niej, że
        to właśnie LEWY PAS SIĘ KOŃCZY i jadący prawym mają pierwszeństwo.
        /Janek
        • 84magda Re: Dzwoniłeś i z kim rozmawiałeś>? 05.06.06, 11:52
          janek8 przydałby Ci się ponowny kurs prawa jazdy o ile już go raz robiles (co
          tez jest wątpliwe)...
          • 84magda Re: Dzwoniłeś i z kim rozmawiałeś>? 05.06.06, 12:02
            tak zeby nie bylo wątpliwości:

            Art.22 pkt 4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest
            obowiązany ustąpić pierszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który
            zamierza wjechać...

            nie wiem po co w ogóle robić jakąkolwiek wykładnie tego przepisu skoro jest
            prosty i zrozumiały!wystarczy umieć czytać...
            • Gość: kierowca2 Re: Dzwoniłeś i z kim rozmawiałeś>? IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 05.06.06, 17:43
              a który pas się kończy na starym zdroju? bo nie ma tam znaków na jezdni ani
              pionowych więc ustępuje się miejsca pojazdowi z prawej strony. To Tobie się
              należy ponowny kurs, a najlepiej nie powinni dopuszczać Cię do samochodu bo z
              takim myśleniem daleko nie zajedziesz. Dać babie prawo jazdy - potem dziw, że
              tyle wypadków.
              • 84magda Re: Dzwoniłeś i z kim rozmawiałeś>? 05.06.06, 20:34
                Ty naprawde jestes ciemny :)tym razem odsylam do art. 2 pkt 7
                "pas ruchu"-kazdy z podluznych pasow jezdni wystarczający do ruchu jednego
                rzedu pojazdow wielosladowych, oznaczony lub NIEOZNACZONY znakami drogowymi

                jeszcze czegos nie rozumiesz chlopczyku?
                • Gość: kierowca2 Re: Dzwoniłeś i z kim rozmawiałeś>? IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 05.06.06, 20:37
                  a co ma piernik do wiatraka? chyba jesteś blondynką? zgadłem? :D:D
              • 84magda Re: Dzwoniłeś i z kim rozmawiałeś>? 05.06.06, 20:42
                Gość portalu: kierowca2 napisał(a):

                > a który pas się kończy na starym zdroju? bo nie ma tam znaków na jezdni ani
                > pionowych więc ustępuje się miejsca pojazdowi z prawej strony.

                piernik do wiatraka?haha, z Tobą nie da rady dyskutować bo nie potrafisz nawet
                logicznie myśleć i kojarzyć faktów :D
                • Gość: kierowca2 Re: Dzwoniłeś i z kim rozmawiałeś>? IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 05.06.06, 20:46
                  Chyba z Tobą bo ja się pytam który pas wg. Ciebie się kończy a Ty mi podajesz
                  definicje pasa ruchu - kompletny bezsens. Poczytaj poniższe posty tam ktoś
                  wytłumaczył to samo co ja więc może bardziej zrozumiesz.
                  • 84magda Re: Dzwoniłeś i z kim rozmawiałeś>? 05.06.06, 21:09
                    naprawde musisz miec namalowane biale paski zebys wiedzial jak prowadzi pas
                    jezdni? przykro mi ale przepisy tego nie wymagają...
                    • Gość: kierowca2 Re: Dzwoniłeś i z kim rozmawiałeś>? IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 05.06.06, 22:12
                      jesteś tempa czy udajesz? masz 2 pasy nagle sie robi 1 pas - ktory sie konczy?
                      Juz prosciej sie nie da napisac.
                      • Gość: janek8 Re: Dzwoniłeś i z kim rozmawiałeś>? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 22:14
                        Wrzuc na luz, szkoda z nią dyskutować ;) To taki damski Truteń
                      • Gość: magda Re: Dzwoniłeś i z kim rozmawiałeś>? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 00:03
                        no wlasnie tam widac jak byk ktory pas sie konczy, dopiero trzeba byc tepym
                        zeby tego nie widziec!
          • Gość: janek8 magda! Jesteś "debest" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 22:00
            nie jestem zawodowym kierowcą, ani mistrzem kierownicy, ale pomimo wrodzonej
            skromności smię stwierdzić, że du*a z Ciebie a nie kierowniczka.
            Prawko zdałem za 1szym razem ~10 lat temu gdy Ty na papu mówiłaś jeszcze kaku i
            prowadziłaś conajwyżej spacerówkę swojej lali.
            Przeczytaj jeszcze raz ZE ZROZUMIENIEM swoje i przedmówców posty.
            • Gość: magda do janek8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 00:05
              no wiesz przez 10 lat to przepisy sie co nieco pozmienialy... :) i nie wiem
              skad wnioskujesz ze jestem mlodsza od Ciebie :D
              • Gość: janek8 Re: do janek8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 07:45
                z pewnością się pozmieniały, ale nadal obowiązuje pierwszeństwo dla
                nadjeżdżających z prawej. A moze z kierunkami sobie nie radzisz?

                Po raz drugi cytuję:

                "Witam!



                W odpowiedzi na pytanie dotyczące organizacji ruchu na odcinku ulicy Armii
                Krajowej od skrzyżowania z ul. 11 Listopada do końca zatoki autobusowej
                informuję, że aktualnie (brak stosownego oznakowania) w wymienionym rejonie
                występuje sytuacja zupełnie nietypowa.

                Mianowicie krawędzie jezdni - szerokości właściwej dla dwóch pojazdów
                jadących obok siebie-

                nie są równoległe, a nadto nie ma ona wyznaczonych pasów ruchu. Sprawia to,
                że jezdnia zwęża się w kierunku ruchu pojazdów, przy czym jej krawędzie
                zachowują linię prostą bądź uczestnicy ruchu nie są w stanie określić, który
                z pasów jest pasem kończącym się. W takiej sytuacji, skoro żaden z pojazdów
                jadących obok siebie ( uprzednio wyznaczonymi pasami ruchu) nie zmienia toru
                jazdy, pierwszeństwo na zwężonym odcinku jezdni ma pojazd nadjeżdżający z
                prawej strony (art.22 ust.4 p.r.d). Mówiąc jednak o tej sytuacji trzeba
                zaznaczyć, iż zakładamy podobną prędkość obu pojazdów oraz jazdę dokładnie
                obok siebie. To jednak zdarza się bardzo rzadko w rzeczywistym ruchu
                drogowym. Zwykle pojazdy poruszają się ze zróżnicowaną prędkością

                i dlatego nie można rozważać przedstawionej sytuacji w oderwaniu od
                niektórych zasad dotyczących wyprzedzania zawartych w art.24 p.r.d.. W tym
                przypadku jest to przede wszystkim zasada przejeżdżania z lewej strony
                pojazdu przy wykonywaniu manewru wyprzedzania.

                Przykład zastosowania tej zasady w omawianym rejonie wygląda następująco;
                poruszający się prawym pasem ruchu pojazd A jedzie z prędkością większa od
                pojazdu B poruszającego się lewym pasem ruchu. Kierujący pojazdem A pomimo
                że ma pierwszeństwo wjazdu na zwężony odcinek jezdni wynikające ze wskazanej
                wyżej zasady ustępowania pierwszeństwa pojazdom wjeżdżającym na ten pas
                ruchu z prawej strony, nie może jednak przejechać przed pojazdem B, gdyż
                wyprzedzanie prawą stroną na drodze bez wyznaczonych pasów ruchu jest
                zabronione. Dlatego też kierujący pojazdem A powinien zwolnić i wjechać na
                zwężony odcinek jezdni za pojazdem B.

                Tak więc w przypadku nie oznakowanego obustronnego zwężenia drogi tzw.
                zasada "zamka błyskawicznego" polegająca na naprzemiennym kolejnym
                wjeżdżaniu pojazdów wynika nie tylko

                z dobrego wychowania i uprzejmości, ale także z zasad ruchu drogowego.

                Na marginesie tych rozważań sytuację na wymienionym odcinku drogi w
                znaczącym stopniu poprawiłoby stosowanie się wszystkich bez wyjątku
                kierujących do dyspozycji przepisu art.25 ust.4 pkt 1 zabraniającego
                wjeżdżania na skrzyżowanie, jeżeli na skrzyżowaniu lub za nim nie ma miejsca
                do kontynuowania jazdy.


                Naczelnik Sekcji Ruchu Drogowego


                KMP w Wałbrzychu


                podinsp. Marek Czapula

                "
                • Gość: kierowca2 Re: do Magda IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 06.06.06, 08:23
                  No i to wszystko wyjaśnia, ale cóż Magda dalej pewnie twierdzi, że widać który
                  pas się kończy i jak się zachować (w jej zrozumieniu źle). Przepisy w tej
                  kwestii w ciągu lat się nie zmieniły. Polecam przejść kurs na prawo jazdy
                  jeszcze raz droga Magdo.
                • Gość: kopytko Re: do janek8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 10:09
                  <<<<janek8 napisał>>>> """z pewnością się pozmieniały, ale nadal obowiązuje
                  pierwszeństwo dla nadjeżdżających z prawej"""
                  czyli według ciebie nadjeżdzający z prawej ma pierwszeństo nawet ten włączający
                  się do rychu ??? tak jak to jest na starym zdroju ? a może jeszcze wyjwżdzajacy
                  z podwórka po prawej stronie ma pierwszeństwo i wyjeżdzający z parkingu,
                  idz stary jeszcze raz na prawko i przestań wprowadzać ferment masz jakąś wiedzę
                  tylko nie tak ja wykozystujesz lub chcesz być marzejszy niz jesteś.
                  • Gość: janek8 Kopytko, sił mi brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 19:04
                    Czytałeś wcześniejsze wypowiedzi? Jeśli nie to poproś mamę. Zgodnie z
                    akcją "Poczytaj Mi Mamo" powinno wyjść ci to na zdrowie.
                    Nie chce być mądrzejszy niż jestem, ale tobie by to nie zaszkodziło. Sam
                    pleciesz bzdury i siejesz ferment na forum.
                    Mowa o (będę pisał powili i dużymi bo wiem, ze szybko nie czytasz) DWÓCH
                    NIEOZNACZONYCH RÓWNOLEGŁYCH PASACH, Z KTÓRYCH JEDEN SIĘ KOŃCZY. JEŚLI NIE
                    WIADOMO KTÓRY, TO DOMYŚLNIE KOŃCZY SIĘ TEN Z LEWEJ - TU ANALOGIA DO
                    PIERWSZEŃSTWA DLA NADJEŻDŻAJĄCYCH Z PRAWEJ STRONY.
                    Cytowałem już wypowiedź pracownika KMP W-ch - poszukaj i poczytaj ze
                    zrozumieniem.
                    Pozdrawiam, a czytelnikom życzę na drodze jak najmniej takich kierowców jak
                    kopytko!
                    /Janek8
    • Gość: Krzycho Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 20:27
      Wydaje mi się, że powinien być wyznaczony jeden pas dojazdowy do ronda od
      strony Podzamcza i może to by załtwiło sprawę.
    • Gość: 666 Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 11:16
      to rondo jest tak małe, że nie widzę sensu wbijać się na środkowy pas. poza tym
      kazdy co bardziej rozgarnięty kierowca łyka to rondo bez najmniejszych
      problemów. faktycznie - gó..ażerii na naszych drogach nie brakuje, ale to się
      spotyka i na prostych drogach - nie trzeba żadnych rond czy innych wynalazkó.
    • Gość: Maria Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 18:59
      jak widac na radzie jest mało tych rozgarnietych.
      .
      co do Starego Zdroju to w czwartek byłam świadkiem kolizji, własnie w takiej
      sytuacji jak wyżej przyjechała policja i jak myślicie który dostał mandat
      (stukneli się przednini błotnikami prawy lewy), mandat dostał ten co jechał po
      prawej a ten co pasem środkowym (lewym) nie dostał, czyli sprawa jest chyba już
      wyjaśniona, ten od strony przystanków wymusił poprostu pierwszeństwo wciskając
      sie w sznur jadących prawidłowo aut...i takich cwaniaczków jest tam codziennie
      sporo.
      • waldemar.kiepski Re: rondo przy "Tesco" --horor-- 05.06.06, 19:36
        Za ile kupiłaś prawo jazdy? Nie pozdrawiam.
      • Gość: prezes Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 19:44
        zaczne od tego ze pare miesiecy temu moj znajomy miał taką kolizje w tym samym
        miejscu o którym mowa (stary zdrój) i panowie policjanci wreczyli mandat
        odpowiedniemu kierowcy czyli temu co jechał srodkowym (lewym pasem). postapili
        prawidłowo poniewaz gdy za skrzyzowaniem pasy nie są oznaczone (a tak jest na
        starym zdroju) to co mamy za skrzyzowaniem - jest przedluzeniem pasa prawego
        sprzed skrzyzowania - ponieważ jak Wszyscy wiecie mamy w polsce ruch
        prawostronny. ten temat walkowaliśmy pare miesiecy temu na tym forum , a
        postepowanie policjantów w przypadku opisanym przez MArie jest poprostu
        niezgodne z prawem (o ile faktycznie tak było jak napisała).
        Co do ronda w okolicy tesco to jesli chodzi o moją opinie to brak mi słów...ktoś
        na tym forum miał fajny pomysł aby wałbrzyszan nauczyc "ronda" stawiając wielkie
        billboardy obok niego, na których to widniałaby instrukcja obłsługi ronda :D
        od siebie napiszę tylko tyle :

        1. wjeżdzając na rondo drogi kierowco nie włączaj kierunkowskazu...inteligentni
        wiedzą że pojedziesz w prawo - czyli tak jak biegnie kierunek ruchu na rondzie.

        2. dopiero zjezdzając z ronda sygnalizuj to kierunkowskazem, ale tu uwaga: rób
        to od momentu zblizania sie do tegoz zjazdu (krew mnie zalewa jak widze
        kierowców jadących od podzamcza na piaskową..całe rondo na lewym lub prawym
        kirunkowskazie)

        3. zmieniajac pas ruchu z wewnetrznego na zewnetrzny masz ustapic pierszenstwa
        autom znajdujacym sie na tym pasie!
        to chyba tyle ? :) pozdrawiam !

        4. traktujcie żesz ludzie do cholery to i kazde inne rondo jak nalezy czyli jako
        "PRZEDŁUŻENIE DROGI" z której w wybranym momencie poprostu zjezdzamy!!! ktoś
        kiedy wymyslil rondo dla ulatwienia i usprawnienia ruchu. mądra rzecz ale widze
        ze w polsce są najwieksze problemy ze zrozumieniem podstaw.
        • Gość: Marcin Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 05.06.06, 20:03
          To rondo to idealne miejsce, gdy chce się za darmo wyremontować blacharkę w
          samochodzie. jadąc zewnętrznym pasem, niemal pewne jest, że za maksimum drugim
          kółkiem mamy pogięte blachy i OC "przeciwnika" funduje nam remont. Może to
          zachęci kompetentne służby oraz ubezpieczycieli do edukacji kierowców na temat
          poruszania się na rondach ?
          Wszystkim nam to wyjdzie na zdrowie... Dziś kolejny "inteligent" trąbił na mnie
          zajeżdżając mi drogę. Niby normalka, ale to był tzw "zawodowy kierowca", tj.
          kierowca taxi. Rozbawiło mnie jego oburzenie, że śmiem prawym pasem jechać dalej
          rondem,gdy on z lewego pasa skręca właśnie na Piaskową :-)
          • Gość: prezes Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 20:51
            jak juz pisałem...:)
            • Gość: Gajowy Marucha Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.06.06, 08:41
              Nasze miasto jest pełne takich niespodzianek. Szczególnie dla przyjezdnych. Jest
              to swoistą wizytówką i obrazem miernoty osób odpowiedzialnych za organizację ruchu.
              Tak naprawdę brak jest odpowiedzialnego za całość. Każdy z zarządców radośnie
              tworzy pewne często tymczasowe rozwiązania. No i potem mamy piekne rondo,
              pierwsze światła na Wrocławskiej od strony Książa, wjazd z placu Grunwaldzkiego
              na Chrobrego, "skrzyżowanie" w okolicach pogotowia i policji. Często trzeba
              wielu ofiar, aby coś się zmieniło. Denerwujemy się, ganimy kierowców (często
              słusznie) za złą interpretację przepisów. Czasami wystarczy trochę farby na
              jezdni, dodatkowy znak i problemy znikną. Tylko tej chęci czasami brak.
              Inna sprawa to tzw. "wałbrzyski" styl jazdy i np. skrzyżowania równorzędne.
              • Gość: driver reasumując: zarządcy-darmozjady do roboty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 09:37
                Ruszyć cztery litery, farba, pędzle w dłoń i do dzieła!
    • Gość: Kierowca Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 10:21
      cytat z cytatu.....
      .
      [[[[nie są równoległe, a nadto nie ma ona wyznaczonych pasów ruchu. Sprawia to,
      że jezdnia zwęża się w kierunku ruchu pojazdów, przy czym jej krawędzie
      zachowują linię prostą bądź uczestnicy ruchu nie są w stanie określić, który
      z pasów jest pasem kończącym się. W takiej sytuacji, skoro żaden z pojazdów
      jadących obok siebie ( uprzednio wyznaczonymi pasami ruchu) nie zmienia toru
      jazdy, pierwszeństwo na zwężonym odcinku jezdni ma pojazd nadjeżdżający z
      prawej strony (art.22 ust.4 p.r.d). Mówiąc jednak o tej sytuacji trzeba
      zaznaczyć, iż zakładamy podobną prędkość obu pojazdów oraz jazdę dokładnie
      obok siebie. To jednak zdarza się bardzo rzadko w rzeczywistym ruchu
      drogowym. Zwykle pojazdy poruszają się ze zróżnicowaną prędkością

      i dlatego nie można rozważać przedstawionej sytuacji w oderwaniu od
      niektórych zasad dotyczących wyprzedzania zawartych w art.24 p.r.d.. W tym
      przypadku jest to przede wszystkim zasada przejeżdżania z lewej strony
      pojazdu przy wykonywaniu manewru wyprzedzania.

      Przykład zastosowania tej zasady w omawianym rejonie wygląda następująco;
      poruszający się prawym pasem ruchu pojazd A jedzie z prędkością większa od
      pojazdu B poruszającego się lewym pasem ruchu. Kierujący pojazdem A pomimo
      że ma pierwszeństwo wjazdu na zwężony odcinek jezdni wynikające ze wskazanej
      wyżej zasady ustępowania pierwszeństwa pojazdom wjeżdżającym na ten pas
      ruchu z prawej strony, nie może jednak przejechać przed pojazdem B, gdyż
      wyprzedzanie prawą stroną na drodze bez wyznaczonych pasów ruchu jest
      zabronione. Dlatego też kierujący pojazdem A powinien zwolnić i wjechać na
      zwężony odcinek jezdni za pojazdem B.
      Naczelnik Sekcji Ruchu Drogowego
      KMP w Wałbrzychu
      podinsp. Marek Czapula
      .]]]]
      .
      czyli jasno z tego wynika że Ci z prawej strony jednak wymuszaja pierwszeństwo
      wciskajać sie przed auto jadące lewym pasem który właśnie wykonuje manewr
      wyprzedzania, ale gdyby auto z prawej było np. pół błotnika przed tym z lewej
      to już nie wtedy on ma pierwszeństo bo jest z prawej w koncu wyjaśniło sie
      wszystko i chyba jest już proste.
      .
      wa wracając do tematu "Rondo przy Tesco" tam powinny być ustawione wielkie
      tablice jak reklamy (bilbordy) jak tam należy jechać i kto ma pierwszeństwo.
      bo tez juz tam widziałem dziatka jak do strony szczawna jechał do tesko pod
      prąd poprostu skręcił sobie w lewo..
    • Gość: Kierowca z MPK Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 12:43
      A złote rozwiązanie przedstawionych powyżej sytuacji leży pomiędzy przepisami
      ustawy o ruchu drogowym (K.R.D.) a życiem!! Poprostu trzeba myśleć za siebie i
      za innych zgodnie z zasadą "myśl i przewiduj bo nie jesteś sam na drodze"
      Pozdrawiam wszystkich forumowiczów!!
      • Gość: szept Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 19:32
        Złote słowa! "nie jesteś sam na drodze" - zwłaszcza dla coniektórych kierowców
        MPK powinny być dewizą :)...tak tylko nasunęło mi się,nie bez złośliwości
        zresztą, po sytuacji wczoraj na rondzie (ścićlej przed rondem, od strony
        Podzamcza), kiedy to kierowca neoplana radośnie stanął sobie na środku drogi
        zajmując oba pasy po połowie i czekając na wjazd na rondo... I ani go z prawej,
        ani z lewej...
        • Gość: :) Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 06.06.06, 19:44
          No a Tobie gdzie się tak spieszyło? A może jesteś kierowcą busa i chciałeś być
          przed?
          • Gość: szept Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 20:57
            To, gdzie mi się spieszyło, to tylko moja sprawa. A to, że są dwa pasy znaczy,
            że mogą jechać, bądź stać obok siebie dwa pojazdy o normalnej szerokości.
            Jestem w stanie zrozumieć kierowcę przegubowca, bądź ciągnika z naczepą, że
            stał sobie pośrodku, żeby przy skręcie nie jeździć po krawężnikach. Ale to
            zwykły "napoleon" był, inni jakoś potrafią jeździć normalnie.
            Pozdrawiam, zwłaszcza tego kierowcę MPK :)
            P.S. Nie jeżdżę busem, jeżdżę Temprą :)
            • Gość: ksg Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.06.06, 21:26
              w parisie to jest dopiero rondo takie duze jak polowa podzamcza a ma chyba
              dwanascie czy siedemnasice wjazdow i wyjazdow i osiem pasow wiem bo bylem na
              wyjezdzie gornik paris san zermen i zabladzilem na tym rondzie wyjechalem w
              aukserr i spoznilem sie na pierszą polowe tylko gornik nasz ks
        • Gość: Kierowca MPK Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 22:01
          To co piszesz jest prawdą, ale czasami lepiej zablokować dwa pasy ruchu niż
          pozwolic innym użytkownikom ruchu typu przedstawiciele handlowi oraz inne auta
          z "kratką" wcinanie się na rondzie z lewego pasa przed sam zderzak co zmusza
          nas do gwałtownego hamowania i nieprzyjemności ze strony pasażerów i pytania
          typu "... a co pan kartofle wozi?" A tak na marginesie przegubowiec potrzebuje
          mniej miejsca do takiego skrętu niż "solówka" jak dobrze pomyślisz to
          zorientujesz się dlaczego!! Pozdrawiam gorąco i życzę rozsądku na trasie!!
          • Gość: eust Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: 156.17.24.* 07.06.06, 08:06
            Dobrze piszesz. Dokładnie tak jest
          • Gość: szept Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 08:41
            "ale czasami lepiej zablokować dwa pasy ruchu niż
            pozwolic innym użytkownikom ruchu typu przedstawiciele handlowi oraz inne auta
            z "kratką" wcinanie się na rondzie z lewego pasa przed sam zderzak " Chwali się
            Panie, chwali Wasza dbałość o przestrzeganie przepisów przez innych. Ale
            myślałem, że od tego jest drogówka. Cóż, człek się uczy przez całe życie... I
            widzę, że dbacie też o przepisową jazdę kierowców innych pojazdów niż "kratki",
            przedstawiciele i busy, bo w moim fiacie nijak tej kratki nie mogę znaleźć, a
            jeżdżę tym akurat trzeci rok... Przedstawicielem handlowym także nie jestem.
            Może łaskawy Pan mi także wyjaśni jakie jest przyspieszenie w tych autobusach,
            bo jakoś nie widzi mi się, żebym jadąc Temprą rondem po pasie wewnętrznym
            zajechał drogę neoplanowi jadącemu po zewnętrznej. Jeżdżę zazwyczaj ostrożnie,
            staram się nie przekraczć dozwolonej prędkości, i zwykle - a często tą drogą
            jadę i bywam w takiej sytuacji- startując w tym samym momencie z autobusem, w
            momencie zjazdu mam go daleko z tyłu...Nie bardzo też rozumiem, dlaczego jest
            tak, że "solówka" potrzebuje więcej miejsca niż przegubowiec, ale to mało
            istotne: bardziej mnie intryguje, dlaczego kierowcy innych "solówek", z wyglądu
            dokładnie takich samych, jak ta poniedziałkowa, jakoś potrafią i zmieścić się
            na prawym pasie, i "wyrobić na zakręcie"...

            Pozdrawiam serdecznie
            • Gość: KrSa Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 07.06.06, 19:29
              A najlepsi kierowcy na tym rondzie wlaczaja kierunkowskaz w "lewo", czasami
              zastanawiam sie gdzie oni chca skrecic,moze chca aby ich bryczka byla
              centralnie na srodku ronda, podziwiana przez innych kierowcow.
              To ta grupa kierowcow zaraz po kierowcach w kapelusikach :)))
              • Gość: X Re: rondo przy "Tesco" --horor-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 20:30
                Owszem, czasami włączam jak jadąc zewnętrznym pasem widzę w lusterku gościa
                jadącego wewnętrznym pchającego się wraz ze mną do ulicy Długiej. Taki manewr
                powoduje, że robi sobie dodatkową rundkę wokół i ma czas na przemyślenia.
              • Gość: janek8 Re: rondo przy "Tesco" --kierunkowskazy-- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.06, 19:07
                www1.prawojazdy.com.pl/files/drogowskaz/nr23.pdf <- str9

                www.prawojazdy.com.pl/forum/viewtopic.php?
                p=22114&sid=c4724a87493b95395f755e806b4b6420 <- cały wątek

                www.pogon.iscnet.pl/prawko/podstron/okrezny.html
                Jak widać ile szkół tyle przepisów. Mam nadzieję, że juz niedługo będzie
                istniał JEDEN JASNY przepis dot. kierunkowskazów na rondzie i wszyscy będą się
                do tych przepisów stosować. Nie ukrywam, że najbardziej logicznym byłoby
                dosłowne potraktowanie ronda jako skrzyżowania i nakazanie sygnalizowania lewym
                kierunkowskazem zamiar przejazdu przez rondo w lewo. Taka jest moja opinia i
                zmojej strony EOT.
                POzdrawiam!
                /Janek8
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka