27.06.05, 18:43
Jak Wam maturka poszła?
Szczególnie interesuje mnie II LO
Piszcie!!!!!!!!
I powodzenia na studiach
Obserwuj wątek
    • kawa_malinowa Re: maturka 29.06.05, 16:42
      Poszła całkiem nieźle :-)
      W II nie zdała tylko jedna osoba i tak sobie myślę w związku z tym, że chyba
      niezłą szkołę dane było nam skończyć.
      pozdrawiam!
    • umbradomini1 Re: maturka 30.06.05, 16:56
      to widzę z roku na rok ;lepiej jest:-) bo w zeszłym to koło 10 oblało- czyli
      jednak w II lepiej jak sprawdzają ludzie z zewnątrz, którym się nie naraziłeś w
      ciągu tych paru lat;-)
      • kawa_malinowa Re: maturka 30.06.05, 17:21

        Bylo tak, ze pewna osoba, pewna osoba, pewna osoba, pewna osoba ;) z ostatniego
        piętra obiecała rodzicom dziewczyny, że ona matury z tego przedmiotu nie zda. I
        szczerze mówiąc myślę, ze gdyby sprawdzała jej maturę autorka groźby to
        faktycznie dziewczyna miałaby problem ze zdaniem matury. A z tego co wiem
        dostała powyżej połowy punktów... :)
        • umbradomini1 Re: maturka 30.06.05, 17:25
          czyżby pewna osoba, pewna osoba, pewna osoba była nauczycielką przedmiotu
          humanistycznego???? pewnie tak, bo jeśli to pewna osoba, o której myślę, to tak
          jest co roku:-)
          a pewna osoba, pewna osoba w zeszłym roku musiała podnieść ocenę innej pewnej
          osobiue bo była wielka draka w pewnym gabinecie
          • kawa_malinowa Re: maturka 30.06.05, 17:29
            > czyżby pewna osoba, pewna osoba, pewna osoba była nauczycielką przedmiotu
            > humanistycznego???? pewnie tak, bo jeśli to pewna osoba, o której myślę, to
            tak
            >
            > jest co roku:-)

            Ta sama! I ukrocenie takich praktyk to chyba jedna z niewielu pozytywnych stron
            nowej matury. Zostaja egzaminy ustne, gdzie mozna teoretycznie liczyc na
            przychylnosc polonistow na przyklad, ale juz wyniki pisemnych sa bardziej
            obiektywne. Przy rozdaniu swiadectw mozna bylo sie nieco zdziwic :)
            • umbradomini1 Re: maturka 30.06.05, 17:38
              ja się zdziwiłem w zeszłym roku, bo mnie tam wszyscy nauczyciele (prawie)
              nienawidzili, bo robiłem wszystki oprócz nauki, jak cały nasz human zresztą;-)
              pewnie z tym zdziwieniem to prawda, bo pupilki nie wypadły najlepiej:( wcale
              nie jest mi przykro :P
              a co teraz? kierunek jaki?
                • umbradomini1 Re: maturka 30.06.05, 17:51
                  obyś czudze dzieci uczył/a?
                  ale jeśli to lubisz:) z twych postów mniemam, żeś pewnie laureatką czegoś była
                  lub przynajmniej książki kochasz!!!
                  • kawa_malinowa Re: maturka 30.06.05, 17:59
                    Nie sądzę, żeby znalazło się zbyt wiele osób chętnych do odwiedzania mnie w
                    kryminale, gdzie niechybnie trafiłabym po kilku godzinach w roli nauczycielki.
                    Proszę mi takich sukcesów nie życzyć.
                    A Stasiuk to chyba w Bieszczadach mieszka :)
                    • umbradomini1 Re: maturka 30.06.05, 18:03
                      coś mi Czarne świta, bo taka była alternatywa:) ale głowy uciąć nie dam:)
                      więc co? praca w wydawnictwie? czy może dziennikarstwo? (które jak mniemam
                      praktykowałaś w lokalnych gazetach)
                      • kawa_malinowa Re: maturka 30.06.05, 18:06
                        Tak, my sie chyba znamy :)

                        Szczerze mówiac- piec lat czytania w najblizszej perspektywie.
                        I chyba krytyka literacka i praca naukowa potem... Tak mi sie wydaje, bo
                        studiow jeszcze nie zaczelam...
                        • umbradomini1 Re: maturka 30.06.05, 18:10
                          toż jak śmię mniemać panna K.... z klasy human:)
                          tak misię zdaje przynajmniej:)
                          widzę, wróżę drugą Janion (i to z mojej szkoły, serce roście)
                              • kawa_malinowa Re: maturka 30.06.05, 18:24


                                > boziu, dlaczego ją garbem pokarałaś????
                                > ale i garb być może, jeśli masz taką pieczarę (speluncę) z książkami jak ONA

                                ???
                                Staram sie, staram - na razie stadium posrednie- o czym zaswiadczyc moze
                                obsluga antykwariatu
                                • umbradomini1 Re: maturka 30.06.05, 18:27
                                  toż pasje mamy wspólne:)
                                  ja zawsze będąc w mieście zaglądam, choć mizeria inansowa doskwiera:)
                                  ostatnio upolowałem Dziecko Rosemary Levina- fajne, choć krótkie, ale myślełem,
                                  że lepsze to będzie:(
                                  • kawa_malinowa Re: maturka 30.06.05, 18:34

                                    To podpowiem, ze w bibliotece na osiedlu kolo pierwszego gimnazjum (kojarzysz?)
                                    tak jak i w bibliotece na siostrzanej wyprzedaja ksiazki za 1 zlotych, a
                                    czasami za mniej. Nabylam niedawno m.in. "Wizyte starszej pani" Durrenmatta.
                                    Maja tam sporo klasyki i kilku noblistow - perelki mozna znalezc.

                                    Watek robi sie coraz bardziej off-topic...
                                    Zdekonspiruje sie do reszty i zostawie swoje gadu 2119726, gdybys mial ochote :)
                                    • umbradomini1 Re: maturka 30.06.05, 18:38
                                      dzięki, ale ten off- topic trochę mi pewną zakonnicą- purystką językową zaleciał
                                      mam już dość topiców (skądinąd słynnych wśród humanów z II)
                                      p.s. kończę, bo mi zaraz komp siądzie (już tak 3 h odchodzę od niego)
                                        • umbradomini1 Re: maturka 30.06.05, 21:18
                                          a ja miałem o narkotykach i co? nie pomogło :P (nie mnie, ale tym którym to
                                          próbowałem wbić do łbów:P)
                                          kurczę, rok bez polskiego i piszę "a" na początku zdania, jeszcze trochę, a
                                          będzie "a więc"
                                          WSTYD :(
                                          • kawa_malinowa Re: maturka 30.06.05, 22:04

                                            Nie bylam pytana, bo jak sie okazalo, pytajaca myslala, ze jesli mnie zapyta -
                                            a nie bywalam czesto w szkole, oj nie...- to ja pomysle, ze ona uwziela sie na
                                            mnie :) Tak powiedziala :)
                                            • umbradomini1 Re: maturka 01.07.05, 07:49
                                              oj, oj!
                                              biedna pani od (nie, nie..nie od przyrody)
                                              mam nadzieję,że sie nie wbiła w jakąś winę z powodu niedania Ci jakiejś oceny
                                              (a ich zawsze duuużo było, w końcu short test, to short test)
                                                • umbradomini1 Re: maturka 01.07.05, 10:57
                                                  jakl mogła:P
                                                  ja musiałem zaliczć na próbie przed English Contest (czy jak to się nazywa) i
                                                  powiedziała,że mam nie jechać na pielgrzymkę, bo mam 2 shorty do nadgonienia:)
                                                  a niby taka religijna:P
                                                  • kawa_malinowa Re: maturka 01.07.05, 11:06
                                                    Wow!
                                                    Bylam bardzo zaskoczona, kiedy powiedziala, ze nie musze... BYlam gotowa
                                                    przypuszczac, ze to jakas jej siostra blixniaczka.
                                                    Ale zapytala, czy satysfakcjonuje mnie ocena i czy nie mam do niej
                                                    pretensji.. :)
                                                  • umbradomini1 Re: maturka 01.07.05, 11:10
                                                    mni satysfakcjonowało wszystko, bo nie chodziłem na zajęcia
                                                    a na studiach i tak byłem w grupie wyżej, niż osoby z 5 u niej:)
                                                    to się nazywa sprawiedliwość dziejowa:P
                                                    p.s. kontynuujmy ten wątek na forum, to nikt go nie przeskoczy:) od czasu jak
                                                    piszę na tym forum, nie było takiego ruchu w interesie:)))
                                                  • kawa_malinowa Re: maturka 01.07.05, 11:17


                                                    Ze względu na konkursy i wyjazdy to ja rzadko bywałam w szkole jako takiej. A
                                                    po maturze próbnej doszłam do wniosku, że angielski zdam nieźle, więc tym
                                                    bardziej nie przychodziłam, stosowałam uniki w stylu - mam tyle do roboty, więc
                                                    zaliczę te kartkóweczki kiedy indziej-, ale najczęściej nie przychodziłam :P
                                                    A po maturce usłyszałam, że głupia jestem :P, ale szczerze mówiąc- nie
                                                    przejęłam się zbytnio :)

                                                    NIedługo zabiorę się z forum, bo nie mam ochoty, żeby pół miasta wiedziało kto
                                                    ja... :)
                                                  • umbradomini1 Re: maturka 01.07.05, 11:22
                                                    i tak nikt tu nie zagląda:D
                                                    ja w szuku totalnym i nieprzemijajacym byłem,że ktoś na post maturalny
                                                    odpowiedział...
                                                    powróciła mi wiara w ludzi, bo świdnica, jak napisała "pani" Ostałowska (chyba)
                                                    to miasto "różowych dziewczynek z tipsami i chłopaków w podrabianych dresach z
                                                    bazaru", no ale nam daleko do jej Warszawki - odnośnie to było artykułu z
                                                    października o mym znajomym z podstawówki, co pod kołami zginął (tzw.
                                                    zatrzymanka)
                                                    wtedy znielubiłem GW
                                                  • kawa_malinowa Re: maturka 01.07.05, 11:28

                                                    GW sama w sobie to nic, ale forum to co innego :)
                                                    Nie czytałam tego artykułu...
                                                    Ja byłam zdziwiona, że ktokolwiek tu pisze na tym forum, a że jeszcze
                                                    znajomy... :) W sumie wiem, że moja klasa zagląda na forum maturalne, ale
                                                    czerpie z niego korzyści w sposób bierny i nic nie pisze.

                                                    Opuszczam na jakiś czas przestrzeń wirtualną i idę na beznadziejne poszukiwania
                                                    kilku tytułów...
                                                  • umbradomini1 Re: maturka 01.07.05, 11:37
                                                    ja zaś na zakupy, ale spożywcze...
                                                    a Twa klasa to chyba olała wątek z II LO :(
                                                    szkoda , bo znam tylko koło 15 wyników i jestem nimi raczej podbudowany:)
                                                  • kawa_malinowa Re: maturka 01.07.05, 12:51
                                                    Skoro spożywcze to może bardziej owocne niż moje...

                                                    Patrząc na co niektóre posty na tamtym forum, cieszę się, że ich tam nie ma...
                                                    Jesteś zainteresowany wynikiem kogoś konkretnego? Coś mi świta, że średnią z
                                                    polskiego mieliśmy około 70% :)
                                                  • kawa_malinowa Re: maturka 01.07.05, 14:39

                                                    Matura z historii byla dziwna i ciesze sie, ze jej nie pisalam! Szczerze
                                                    mowiac, nie wiem, co miala sprawdzic... Moim zdaniem wiekszosc wynikow z
                                                    historii byla zaskakujaca... ;/
                                                  • umbradomini1 Re: maturka 01.07.05, 17:24
                                                    podstawa nie była zła, choć mam problemy z logicznym myśleniem i ten rysunek
                                                    Dolfiego i Napoleona sprawił mi pewną intelektualną zgryzotę;) gorzej z
                                                    rozszerzonym, ale też do zdania...
                                                    powtórzę moją mantrę: jak coś lubisz, to sobie poradzisz:D
                                                  • kawa_malinowa Re: maturka 01.07.05, 18:28
                                                    Do zdania, ale zeby miec jakis sensowny wynik to juz chyba gorzej...
                                                    Chociaz i tak latwiejsze od probnych (historia sztuki tez byla latwiejsza w
                                                    maju)...
                                                  • kawa_malinowa Re: maturka 01.07.05, 19:40
                                                    Moim zdaniem najtrudniejszy byl podstawowy polski- calkiem serio!
                                                    Ten "Potop"... Przy otwieraniu arkuszy slychac bylo jeden wulagryzm szeptem
                                                    biegnacy przez sale. Wszystko, ale nie Henio S. Kto by sie tego spodziewal?
                                                    Generalnie- bardziej mi sie podobala stara matura z polskiego, a nie strzelanie
                                                    do klucza.
                                                  • umbradomini1 Re: maturka 01.07.05, 19:55
                                                    tak, co racja, to racja! ja w klucz na starej nie trafiałem, a normalna matura
                                                    to było przepisanie próbnej zwyczajnie, bo o samotności i alienacji( niektórzy
                                                    nie znali tego słowa, sick) mogę pisać magisterkę:)
                                                    a Henio? fajny, ale jak już się wczytasz, bo na początku bardzo nudzi-
                                                    szczególnie "Ogniem i mieczem" (pewnie film mnie spaczył)
                                                  • kawa_malinowa Re: maturka 01.07.05, 19:59

                                                    Henio mnie fascynowal na przelomie podstawowki i gimnazjum. Potem uczucie do
                                                    niego mi minelo... Po "Potopie" wszyscy liczyli na drugi temat - ale hrabia
                                                    (tez) Henryk wylal im kubel wody na glowe.
                                                    W sumie prawie co roku pojawial sie temat o alienacji... Mozna bylo sie
                                                    popisac :)
                                                    trafianie w klucz nie jest moja najmocniesza strona, wiec sadze, ze komisja sie
                                                    pomylila, ale przeciez nie bede reklamowac swojej matury :)
                                                  • umbradomini1 Re: maturka 01.07.05, 20:04
                                                    nawet jak nie było o alienacji, to wszystko da się podciągnąć . W końcu nasi
                                                    wielcy pisarze pisali tylko o tym, jak nam źle lub jacy wspaniali, aczkolwiek
                                                    nierozumiani jesteśmy.
                                                  • kawa_malinowa Re: maturka 01.07.05, 20:13

                                                    Generalnie. Mozna bylo korzystac ze wszystkich pozaszkolnych lektur (chociaz
                                                    jesli ktos czyta Grochole, to mogl miec problem),i tworzyc sobie rozbudowane
                                                    porownania, pisac o filmach...

                                                    Chyba dowolnosc i mozliwosc popisow zostala zostawiona jedynie na egzaminie
                                                    ustnym...
                                                  • umbradomini1 Re: maturka 01.07.05, 20:18
                                                    obrażasz fanów Katarzyny:P przecież sławetna Judyta była wyobcowana, a poza tym
                                                    jeszcze w depresji. jeśli nie masz nic przeciwko, to dorzucę jeszcze książki
                                                    Izabelli Sowy- owocową trylogię- jej bohaterki to są wyalienowane, że ho ho..
                                                    moją praca mogła wygladać jak wymienienie bohaterów "Stu laty samotności" i
                                                    byłaby na temat i pewnie na jakąś ocenę, która zwolniłaby z ustnego, ale pisać
                                                    trzeba, a nie jakichś Konradów czy Gustawów tylko dawać. bo to raczej wstyd
                                                    taki repertuar
                                                  • kawa_malinowa Re: maturka 01.07.05, 20:22

                                                    Slawetna Judyta!
                                                    Zainteresowalam sie biblijna Judyta i jej "przyjacielem" Holofernesem, a tu
                                                    jedyna Judyta o jakiej niektorzy slyszeli to ta od Grocholi. Juz planowalam
                                                    zaskoczyc komisje tematem "Judyta - ta od glowy Holofernesa- a bohaterka
                                                    powiesci Katarzyny G. analiza porownawcza".
                                                    Swoja droga to chyba wlasnie Judyta Junga mylila z E. Jong, nieprawdaz? :)

                                                  • umbradomini1 Re: maturka 01.07.05, 20:26
                                                    toż to źle świadczy o kobietach:P ciekawe co ona studiowała? poewnie łażenie za
                                                    tym pięknym mężusiem i szukanie jego pannic spod boku... i co? ano to,że jakby
                                                    się panną Jong zajęła, to by deprechy nie miała:) a jakby jeszcze podłapała
                                                    Andreę Dworkin, to by męża przegoniła i została totalną feministką bez
                                                    ŻZmijewskiego( i tk byłoby lepiej- przynajmniej dla mych odczuć estetycznych)
                                                  • kawa_malinowa Re: maturka 01.07.05, 20:29

                                                    Nie, to zle swiadczy jedynie o niej!
                                                    Chociaz czy dorobek Junga i Jong byl jej do czegokolwiek potrzebny? Odczuwasz
                                                    jego przydatnosc w codziennym zyciu? :))

                                                    Czyli jestem szczesliwsza bo filmu nie widzialam!
                                                  • umbradomini1 Re: maturka 01.07.05, 20:32
                                                    odczuwam, jeśli przebywam z kimś inteligentnym. Judyta jako taka nie
                                                    potrzebowała, bo jej perlisty uśmiech Arturka wystarczał, o zgrozu, kobieta bez
                                                    smaku:)
                                                    ale Dworkin by mogła poznać- wtedy by była rola dla kochanej Danuty Rinn
                                                    wreszcie
                                                  • kawa_malinowa Re: maturka 01.07.05, 20:36

                                                    Widzisz, widac Judyta nie rozmawiala z ludzmi inteligentnymi :)

                                                    Dopisze kolejna czesc, jak to Judyta (martwi mnie jedynie ze kolejne po
                                                    pierwszym tomy trzeba bedzie doczytac :() czytac zaczyna Simone de Beauvoire,
                                                    Doris Lessing i chociazby Virginie WOolf. Erike Jong tez! Obawiam sie jeddnak,
                                                    ze nikt tego nie kupi :)
                                                  • umbradomini1 Re: maturka 01.07.05, 20:41
                                                    ja bym optował za umieszczeniem tam Sylvii Plath- to może jakaś dziewuszka
                                                    sięgnęłaby po jej książki, a nie tylko na podstawie filmu z Gwyneth
                                                    choć masz rację, to może być fajne:)
                                                    hit po prostu:)
                                                    akademicy to kupią, a Ty zostaniesz guru :) może nawet skończysz w "Najsłabszym
                                                    ogniwie";)
                                                  • kawa_malinowa Re: maturka 01.07.05, 20:44

                                                    Akurat pani Kazimiera cieszy sie moich olbrzymim szacunkiem :)
                                                    Nie widzialam filmu "Sylvia"- czytalam ksiazke na podstawie ktorej powstal.
                                                    Koszmar! Juz mnie ostregali znajomi, zebym temat zmienila na egzamin, bo co
                                                    druga dziewcyznka bedzie miala temat o "Szklanym kloszu". NIe zmienie i basta!

                                                    A co czytales Plath? A jesli wiersze, to czy nie masz wrazenie, ze kiepsko
                                                    przetlumaczone?
                                                  • umbradomini1 Re: maturka 01.07.05, 20:51
                                                    "Szklany klosz" do olimpiady w 3 klasie, jak było o Ameryce.
                                                    do tłumaczeń nie mam nigdy zastrzeżeń, no chyba,że Filip Łobodziński tłumaczy
                                                    Pereza Reverte, bo on strasznie to sztucznie robi
                                                  • kawa_malinowa Re: maturka 01.07.05, 20:54

                                                    WL wydalo dwujezyczne "wiersze wybrane". gdybym nie widziala oryginalow,
                                                    wszystko byloby w porzadku - a tak mam zamiar isc w slady autorki przy
                                                    niektorych fragmentach.
                                                    Najlepsze sa jej "Dzienniki" IMO... (chyba nie tylko moim, bo zanim dostalam z
                                                    powrotem...)
                                                  • umbradomini1 Re: maturka 02.07.05, 18:09
                                                    oczywiście, tylko,że muzę tę pornografię znależć , bo czuję, że zagrzebana leży
                                                    w biblioteczce u dziadka:) będzie lekki zgrzyt, jak wszystko mu
                                                    poprzestawiam... tradycjonalista:)
                                                  • kawa_malinowa Re: maturka 02.07.05, 18:18

                                                    Tradycjonalista? ;-) Podejrzewam, ze pod wzgledem lektur moj dziadek bardziej
                                                    zasluguje na to miano! Mam klopot, zeby cos mu wybrac za kazdym razem.

                                                    Nic bardzo pilnego, ale chcialam te ksiazke z "Fanny" Eriki Jong porownac :)

                                                    Zanim zarzuce forum o ksiazkach pytaniami: pojedynczych tomikow Plath nie masz
                                                    przypadkiem?
                                                  • umbradomini1 Re: maturka 02.07.05, 18:39
                                                    sądząc z poszukiwań, nie wątpię:P
                                                    ale najnowsze też mogą być Coben, Brown, Grisham też, ale ostrożnie z
                                                    litereturą "kobiecą" (choć nie feministyczną)
                                                  • kawa_malinowa Re: maturka 02.07.05, 18:42
                                                    Czytal, czytal... Brownem narazilam sie babci, bo dziadek nic nie chcial robic,
                                                    jeno siedzial i czytal.
                                                    Z tym problem, bo na przyklad Atwood kompletnie go nie zainteresowala. Ciekawe
                                                    czemu... ;)
                                                  • umbradomini1 Re: maturka 02.07.05, 18:45
                                                    to naraź się teraz dziadkowi i daj babci ... no nie wiem "owocową trylogię"
                                                    śowy, ale całośc od razu:) niby takie romansiki dla nastolatek, a wciąga
                                                    (kolejny plus to to,że są w kiosku po 9.90 za sztukę)
                                                  • kawa_malinowa Re: maturka 02.07.05, 18:52
                                                    Super :)
                                                    Obawiam sie jednak, ze moja babcia ma gust skostnialy.... do szpiku kosci i
                                                    jako ze jest to forum ogolnodostepne nic wiecej na ten temat nie napisze. A noz
                                                    ktos znajdzie...
                                                  • umbradomini1 Re: maturka 02.07.05, 18:54
                                                    dlatego nic prawie o dziadziu nie piszę:P
                                                    to może Nora Roberts albo inna Daniella Steelova? albo Barbara Cartland:D
                                                    (niezwykle zresztą płodna), no i to coś podobno jest dla babć (szukających
                                                    czystych uczuć)
                                                  • kawa_malinowa Re: maturka 02.07.05, 19:01

                                                    Czasami mam w rekach dla jakiejs cioci taka ksiazke i zawsze mnie zastanawia
                                                    jak te kobiety to robia, ze maja na koncie po ponad 100 ksiazek :)
                                                    Czasami, kiedy cos kupuje to lapie sie na tym, ze patrze na ksiazki, ktore moga
                                                    sie spodobac dziadkowi... Teraz czyta Glowackiego i wszyscy sa zadowoleni.
                                                  • umbradomini1 Re: maturka 02.07.05, 19:08
                                                    jak? one mają małe fabryczki, a w nich afgańskie dzieci, które piszą te łzawe
                                                    romansidła za 30 centów/h bez ubezpieczenia. ale to i tak lepsze niż tkanie
                                                    dywanów:(
                                                    widzę, że dziadek literacko wyrobiony:)
                                                    kończę na dziś , bo mi sępy nad głową latają i skupić się nie dają;)
                                                  • kawa_malinowa Re: maturka 02.07.05, 20:11

                                                    Ciekawa teoria... Myslalam, ze one maja progrma komputerowy zaawansowany.
                                                    Zaznaczaja jaki schemat i "atrybuty" maja byc wykorzystane i potem tylko
                                                    potwierdzaja :)
                                                    Rozumiem - wlasnie wrocilam z wygnania od komputera, bo rodzina sobie wyobraza
                                                    ze ma do niego jakies tam prawa :)
      • kawa_malinowa Re: maturka 04.07.05, 14:50
        A masz jakis pomysl?
        Mnie jest w sumie prawie wszystko jedno, byle nie dzisiaj ;)
        Bede pozniej na gg i podejrzewam, ze forum tez sprawdze.

        A - zaznaczam, ze poezji Plath nie jestem w stanie pozyczyc jeszcze przez jakis
        czas.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka