Dodaj do ulubionych

Pchali i ciągnęli w Jugowicacach

22.07.06, 22:50
Kolejna genialna impreza zorganizowana przez Wałbrzyszan poza Wałbrzychem. I
jakos mozna, jakos sie oplaca, i jakos sie ludzie bawia rok w rok lepiej.

www.lubie.walbrzych.pl/index.php?d=galeria/fotorelacje&akcja=pokaz&id_galeria=49

Obserwuj wątek
    • Gość: Moopsenia Re: Pchali i ciągnęli w Jugowicacach IP: 81.15.135.* 22.07.06, 23:34
      No to nie tylko Wałbrzyszanie byli organizatorami, ale impreza całkiem
      sympatyczna... Leniwi nie musieli pchać ani ciągnąć, ale mogli zrobic sobie
      przejażdżkę drezyną spalinową. Ten wiatr we włosach:)
      • arek354 Re: Pchali i ciągnęli w Jugowicacach 23.07.06, 08:50
        Gość portalu: Moopsenia napisał(a):

        > No to nie tylko Wałbrzyszanie byli organizatorami,

        W tym roku zniechęciła mnie pogoda. Jestem piecuch, lubię ciepło ale bez
        przesady, czy to się kiedyś skończy ? Na otarcie łez pozostał mi
        widok "gagarina" ze Szczakowej ciągnącego na Głównym dwa, trzy dni temu skład
        25 wagonów z tłuczniem. "Gagarina" widziałem ... i słyszałem pierwszy raz w
        życiu :)
        Pozdrowienia dla Rafała :)
        • analysis Re: Pchali i ciągnęli w Jugowicacach 23.07.06, 10:30
          arek354 napisał:

          > Gość portalu: Moopsenia napisał(a):
          >
          > > No to nie tylko Wałbrzyszanie byli organizatorami,
          >
          > W tym roku zniechęciła mnie pogoda. Jestem piecuch, lubię ciepło ale bez
          > przesady, czy to się kiedyś skończy ? Na otarcie łez pozostał mi
          > widok "gagarina" ze Szczakowej ciągnącego na Głównym dwa, trzy dni temu skład
          > 25 wagonów z tłuczniem. "Gagarina" widziałem ... i słyszałem pierwszy raz w
          > życiu :)
          > Pozdrowienia dla Rafała :)

          Doprawdy - sawannę i saunę w jednym mieliśmy przy tegorocznej edycji zawodów.
          Elegancko przycięte tory i perony dawnej stacji w Jugowicach już chyba nie
          odzyskają w tym roku koloru zbliżonego do zieleni. Faktycznie - wielu piecuchów
          (!) pozostało w domach z uwagi na upał, choć my nie mogliśmy narzekać na
          frekwencje przy -kiwajce-. Ci co przyjechali chowali się pod licznymi parasolami
          w ogródkach piwnych. Dopiero pod sam koniec zawodów tj. koło godziny 18-tej
          wszyscy ruszyli spod tych parasoli na drezyny. No ale program zawodów musiał być
          utrzymany, gdyż poziom cierpliwości oczekujących na wyniki wiadomo - maleje w
          czasie. (:
          Dziękuję za przybycie tym wszystkim, którym chciało się zmagać z drezyną i
          upływającym czasem w tak zwrotnikowych okolicznościach przyrody. Już wkrótce
          (dziś wieczorem lub jutro) na stronie www.sbk.pl zostaną podane wyniki
          tegorocznych zawodów.
          Zapraszamy już na przyszłoroczną, jubileuszową edycję Push-Pull Party!

          moose

          PS. Arku. Sfociłeś Gagara? Wrzuciłeś na TWB? Ja się bardzo ostatnio zdziwiłem
          jak zobaczyłem na Wałbrzych Miasto Tamarę (biało-czerwoną z niemieckim
          oznaczeniem pojazdu) z PTGiK. Również z kamieniem.
          • analysis Re: Pchali i ciągnęli w Jugowicacach 23.07.06, 10:53
            ...i jeszcze podziękowania dla Jacka za wrzucenie fajnych zdjęć z imprezy!


            post scriptum:

            axiom.blox.pl/resource/Fan.jpg
            zdjęcie z ubiegłorocznych Zawodów! Pan Kazimierz (?) przezwany przez nas
            Mistrzem Yodą, był również tegoroczną "maskotką" zawodów i królem pod sceną.
            • wielgus71 Re: Pchali i ciągnęli w Jugowicacach 23.07.06, 18:39
              Mamy pana Kazimierza na kilku fajnych fotkach z zeszlego roku - jutro poszukam
              w archiwum to wrzuce linka.

          • Gość: Bleki Re: Pchali i ciągnęli w Jugowicacach IP: 81.15.135.* 24.07.06, 18:43
            no i znowu jesteście na frontpejdżu (vide Tygodnik W-ski) - gratulacje!
            cholera - powinniście lepiej zdyskontować pozytywny efekt tej imprezy. jedna
            taka impreza w roku to zdecydowanie za mało! nie wiem czy to odosobniona
            refleksja, ale tak jak wy trzymacie poziom, tak część gminna imprezy mówiąc
            wprost schodzi na psy. mieszkańcy Walimia - czas na zmiany, niech V zawody
            współorganizuje z Bractwem prężny partner!

            blq
          • arek354 Re: Pchali i ciągnęli w Jugowicacach 24.07.06, 19:41
            analysis napisał:

            > PS. Arku. Sfociłeś Gagara?

            Niestety, nie miałem sprzętu pod ręką :/
          • arek354 BR 232-152 28.07.06, 21:03
            analysis napisał:

            > PS. Arku. Sfociłeś Gagara?

            Dzisiaj TAK, ale pod słońce :)

            [URL=imageshack.us][IMG]
            img160.imageshack.us/img160/6681/dsc04141ts8.jpg[/IMG][/URL]
            • arek354 Re: BR 232-152 28.07.06, 21:07
              img160.imageshack.us/my.php?image=dsc04141ts8.jpg
              Teraz będzie dobrze.
          • arek354 Re: Pchali i ciągnęli w Jugowicacach 28.07.06, 21:14
            analysis napisał:

            > PS. Arku. Sfociłeś Gagara?

            Z tego całego podekscytowania dopiero teraz zauważyłem, że to nie "gagar"
            tylko "Ludmiła" , ale też widziana pierwszy raz w życiu. Tego loka słychać na
            kilometr przed stacją, bardzo charakterystycznie pracuje, coś podobnego do
            świstu pomieszanego z beczeniem ;) Masakra !
    • b.bujak Re: Pchali i ciągnęli w Jugowicacach 24.07.06, 08:58
      ja też pchałam i ciągnęłam... wózek z moim synem, co, niestety nie zostało
      docenione przez organizatorow :) mimo, ze prowadzenie wózka po torach i
      peronach jest znacznie trudniejsze, niz prowadzenie drezyny po torach...

      impreza bardzo sympatyczna - moi chłopcy zachwyceni drezynami a ja zostałam
      pod wrażeniem seksownie tańczącego pod sceną pana Kazimierza (?)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka