Gość: koleżanka
IP: *.chello.pl
24.01.06, 23:04
Oj, Jacku, jak o kimś piszesz, to się więcej na jego temat dowiedz! Prokofiew
bynajmniej nie umarł osamotniony, miał przecież drugą żonę, z którą się
zszedł jeszcze przed aresztowaniem Liny Lubera. Lina w końcu wylądowała w
Londynie (wspaniała pani, zmarła po