Gość: wojtek
IP: *.eserwis.wroclaw.pl
17.07.06, 09:02
młoda Pani Redaktor, na Fame w latach 60 i 70 obok Krzysztofa jasinskiego
przyjeżdzał Jan Sawka a nie Henryk. Jan to wspaniały scenograf, plakacista,
który zaczynał we wrocławiu (Jazz nad Odrą , Kalambur), potem był znaczącą
postacia w Teatrze STU, wreszcie wyjechał poprzwez Paryż do Nowego Yorku.
Tworzy różne "performanbce" i scenografie (m.in. dla zepołu Greatful Dead)
teraz zmierza w kerunku Japonii. NMoże Pani Redaktor poczytac na stronie www.
Zanim sie coś napisze trzeba coś przeczytać. Pozdrawiam , młodośc ma swoje
prawa ale porzecież nie nieograniczone. P.s. Może Pan henryk Sawka bywał na
Famie , ale napewno troche późniejszej i juz innej.