Gość: jarek
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
02.03.03, 09:15
Zamurowało mnie, gdy dziś, podczas "zagadkowej niedzieli" Olszańki obśmiał
gromkim BUHAHAHAHAHAHEHE stremowane dziecko, które zamiast udzielić
odpowiedzi na zadane pytanie powtórzyło nazwę miejscowości skąd dzwoniło (dla
ścisłości odpowiedź za chwilę podało, powiedziało grzecznie "do widzenia"-
ale prowadzący wtedy pewnie zwijał się ze śmiechu pod biurkiem...).
A nie można by Olszańskiego używać np jako tarana do rozbijania blokad na
drogach??? Moje dziecko na szczęście akurat przysnęło:-))
a ja przełączam się na TOK FM bo całkiem niezłe "kawałki po kawałku":-)) grają
j.