Dodaj do ulubionych

rola radia

IP: *.proxy.aol.com 17.08.03, 14:01
Po awarii zasilania w USA i Kanadzie nasunela mi sie taka refleksja o roli
radia w podobnych sytuacjach. Jak to dobrze, ze sa jeszcze normalnie (tzn.
ani nie cyfrowo, ani nie internetowo) nadajace stacje radiowe. I druga
refleksja - jak to nie zawsze pogon za postepem jest dobra dla czlowieka.
Pozdrawiam
Jurek
Obserwuj wątek
    • Gość: Filip Re: rola radia IP: *.lanet.wroc.pl 17.08.03, 15:05
      Gość portalu: Jureek napisał(a):

      > Po awarii zasilania w USA i Kanadzie nasunela mi sie taka refleksja o roli
      > radia w podobnych sytuacjach. Jak to dobrze, ze sa jeszcze normalnie (tzn.
      > ani nie cyfrowo, ani nie internetowo) nadajace stacje radiowe.

      Tak samo było podczas sławnej powodzi w 1997 r. we Wrocławiu.
      Niektórzy słuchali radia na baterie (bo prąd mieli odłączony) i była to dla
      nich jedyna możliwość kontaktu ze światem.
      I myślę, że tak będzie zawsze w podobnych sytuacjach. A nasze lokalne stacje
      trzeba przyznać, że stanęły wtedy na wysokości zadania. Nawet te, których na
      codzień ze względu na zbytnią komercyjność słuchać się nie da.
    • tomcio6776 Re: rola radia 17.08.03, 15:30
      Nic nie zastąpi prawdziwego Radia.
      Żadne netowe,cyfrowe stacje.
      Radio,to wspaniały przyjaciel i pomocnik w trudnych i ciężkich chwilach...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka