pepe49
07.11.10, 23:22
TVN i Polsat "ich", tv państwowa staje się ich, radiostacje ich (internetowe raczej się mało liczą).
Prasa.
wpolityce.pl/view/3607/Polityczny_watek_wojny_o__Rzeczpospolita____We_wniosku_to_jest_jasno_powiedziane_.
Fragmenty:
Wniosek o rozwiązanie spółki Presspublika (wydawcy "Rz") złożył w sądzie jej państwowy udziałowiec, Przedsiębiorstwo Wydawnicze Rzeczpospolita.
PW Rz ma w Presspublice 49 proc. udziałów, pozostałe 51 proc. należy do brytyjskiej grupy mediowej Mecom.
Jak tłumaczył Presserwisowi Maciej Olender, członek zarządu PW Rz, powody decyzji są głównie biznesowe, bo "spółka generuje straty i to co najmniej od kilku lat".
We wniosku jasno jest powiedziane, że jednym z powodów próby rozwiązania spółki przez stronę rządową jest niewłaściwa linia polityczna gazety. Reprezentowana przez Macieja Łętowskiego strona stawia kierownictwu gazety zarzuty politycznego zaangażowania "Rz" (choć nie podaje żadnych dowodów), zwraca uwagę na krytycyzm wobec obecnej władzy, wprost niemal domaga się zaniechania publikacji mogących zaszkodzić rządowi.
Oświadczenie w tej sprawie wydał też rzecznik prasowy "Mecomu", prywatnego współudziałowca Presspubliki:
"Wyniki Presspubliki w czasie największego w historii kryzysu na rynku reklamy były wzorowe. Dziś nadal się poprawiają. Tytuł zwiększył swoje udziały w rynku i wyeliminował niemieckiego konkurenta – „Dziennik". Te sukcesy „Rzeczpospolitej" z ostatnich kilku latach były efektem działań jej kadry menedżerskiej. Mecom jest dumny i wdzięczny za pracę i poświęcenie menedżerów Presspubliki i jej pracowników. Dlatego będziemy kontynuować obronę wydawniczej niezależności i wolności słowa w „Rzeczpospolitej", tak jak robimy to w innych naszych tytułach w Europie. Polityczne ingerencje w sprawy wydawnictwa będą ujawniane i zwalczane przed polskimi i europejskimi sądami."
*
Jeżeli zniszczą "Rz", pozostanie "Nasz Dziennik", TV Trwam i Radio Maryja. Medja katolickie.
"Rzeczpospolita" jest tzw. gazetą niezależną.
Chociaż generalnie prouecka i prezentująca punkt widzenia postępowca jednak nie popada w fanatyzm typowy dla GW czy TVN.
Zobaczymy.
W sobotnio niedzielnym dodatku Plus Minus do "Rz" pani Staniszkisowa tłumaczy, że rząd próbuje obecnie udawać, że nic nie robi. Bo robi głupstwa.
Do tej pory udawał, że coś robi. Odmiana.
Pani S. uważa, że władza stara się osłabić pozycję pracownika w stosunku do pracodawcy i ocenia te usiłowania jako idące za daleko.
I powtarza swoje twierdzenia o trwałym podziale Polaków.
Na swoim przykładzie to ostatnie potwierdzam. TVN i GW plus resztę traktuję jak "Trybunę Ludu" i TVP z 80-tych. Tego się nie czyta i nie ogląda, a jeżeli wypadło - to włączyć silne filtry, bo tu kłamią i przekręcają na całego.
Ci, którzy oglądają TVN, nie włączą Trwam.
Nie mamy punktów stycznych, w których moglibyśmy się zgodzić.
Kto je znajdzie, ten królem Polski zostanie. Proste.
Polecam wywiad do przeczytania.
I dodam uwagę. Prawdopodobnie po likwidacji "Rz" i Radia Maryja (za drugie się też teraz wzięli - zrobili ostry audyt RM) wezmą się za internet. Pamiętacie wywiad pana Mazurka z panią Kidawą w czasie wyborów prezydenckich? W "Rz".
Wymieniała "blogi" jako miejsca niegodne zaufania. Blogów nie lubią.
Ponieważ (o czym czytałem w zeszłym roku) p. Tuskowi udało się wprowadzić dwóch oficerów UOP do NASK-u, który zarządza polskim internetem, może być ciekawie.
*
UE musi być zakończona.
Wcześniej Polska powinna z tego wystąpić.