Dodaj do ulubionych

Podpalacze z pepeszą....

18.04.11, 17:05
...czyli wyplenić zaprzańców smile

Do rozpoczęcia wątku. o którym myślałam od uroczystości rocznicowych 10.04 skłonił mnie warty uwagi artykuł Michała Szułdrzyńskiego w Rzepie:
www.rp.pl/artykul/9157,644604-Michal-Szuldrzynski-o-Aleksandrze-Sciosie-.html

Publicystyka Aleksandra Ściosa robi się zupełnie histeryczna. Zastanówmy się - dlaczego ideologom PiS puszczają nerwy?
Odpowiedź jest oczywiście banalna - PiS 10.04 zainaugurowało kampanię wyborczą do parlamentu. Czemu jednak w tak ostrym tonie? Wybory 2011 zdeterminują obraz sceny politycznej do - poprawcie mnie, jeżeli się mylę - 2014. Długo. Jest o co walczyć. Poza tym, ewentualna przegrana PiS byłaby czwartą czy piątą z rzędu. Dużo. Za dużo. Jest o co walczyć.

Jako gorącą przeciwniczkę PiS bardzo mnie cieszy tak agresywny, histeryczny ton, jaki przyjęła ta formacja. To jest przepis na kolejną przegraną. PO trzyma się przy władzy tylko dzięki histerii zwolenników PiS. Tak trzymać, p. Aleksandrze smile
Obserwuj wątek
    • koszerniak Kto jeszcze skorzystal na katastrofie 18.04.11, 18:17
      Rosnie liczba podejrzanych .
      Prosze popatrzec na ceny biletow w identycznym terminie, 1-30 czerwiec 2011. Powod jest prosty, ludzie boja sie latac polskimi liniami. Zaraz po katastrofie kto zyw (?) i kto mogl kasowal bilet i kupowal drozej inny. A i dzis strach pozostal.
      Ale jak ktos ma nature kamikaze i dupe z kamienia, bo na Okeciu czeka sie nieraz godzinami na odprawe to moze ladnie zaoszczedzic.

      Lufthansa -$996.00

      Finnair- $1743.00

      BA-$

      LOT-$590.80

      A przeciez tylko LOT leci non stop, LH i Finnair z przesiadkami.

      Mimo cen, bilety lotu sprzedaje sie podobno trudno. Loty sa permanentnie odwolywane z powodu awarii i powstaje problem, bo w koncu na trasach transatlantyckich lataja w kolko raptem dwie -trzy maszyny i awaria jednej sprawia ogromne problemy. Dodatkowo w swiat poszla wiesc ze Polacy maja za nic procedury, latac nie potrafia i ignoruja bezpieczenstwo nawet takich pasazerow jak wlasny prezydent. I nic tu nie ma do rzeczy fakt ze LOT akurat nic nie mial wspolnego z przewozeniem w/w .
    • dorota_3 Re: Podpalacze z pepeszą.... 18.04.11, 20:11
      Dla Przycinka wyjaśnienie - gdybyś nie wiedział, o co chodzi z tą pepeszą - to taki żarcik posła Pięty:
      www.tvn24.pl/12690,1699599,0,1,posel-pis-pod-palacem-przydalaby-sie-pepesza,wiadomosc.html
    • tomek.54321 Re: Podpalacze z pepeszą.... 19.04.11, 08:47
      Oj chyba do 2015 a nie 2014 wink
      • dorota_3 Re: Podpalacze z pepeszą.... 19.04.11, 10:06
        Wybory do Parlamentu Europejskiego będą w 2014 jak dobrze liczę - 5-letnia kadencja, ostatnie w 2009.
    • dorota_3 Kwalifikacja zbrodni katyńskiej 19.04.11, 15:29
      Żeby nie zakładać nowego wątku, to tutaj: dwa artykuły z Salonu24

      Manipulacje Ściosa: Katyń i ludobójstwo
      lubczasopismo.salon24.pl/herezja/post/299634,manipulacje-sciosa-katyn-i-ludobojstwo

      Pomnik Jarosława Kaczyńskiego
      lubczasopismo.salon24.pl/herezja/post/299420,pomnik-jaroslawa-kaczynskiego
      • demergis Re: Kwalifikacja zbrodni katyńskiej 19.04.11, 16:04
        wymordowano z premedytacją i po gruntownej selekcji najlepszych synów jakich w historii Polska miała. Praktycznie trzon polskiej inteligencji. A teraz śmiecie i nieroby zastanawiają się czy to ludobójstwo czy nie. odrażające..... ale z drugiej strony kim są ci co mają wątpliwości? synami i córkami czwartej ligi, często sprzedajnych pochlebców i sługusów silniejszych mocarstw, przecież bardzo rzadko są potomkami tych, co spoczywają niedaleko miejsca mordu smoleńskiego
        • dorota_3 Re: Kwalifikacja zbrodni katyńskiej 19.04.11, 16:36
          Zamiast bluzgów polecam definicję ludobójstwa, pojawia się w dyskusji pod artykułem.

          Jednak jeżeli nawet MY przyjmiemy taką kwalifikację zbrodni katyńskiej, to nie wiąże automatycznie Rosjan. A to (jak na razie) na ICH terytorium jest usytuowana tablica o spornej treści.

          BTW, wołyńska rzeź Polaków ludobójstwem bez żadnych wątpliwości była. A jednak sp. prezydent Kaczyński nie znalazł czasu, żeby upamiętnić ofiary chociażby w Hucie Pieniackiej. Ważniejsze od 150 tys. (conajmniej) niewinnie pomordowanych Rodaków były dobre stosunki z Ukrainą. F...
          • demergis Re: Kwalifikacja zbrodni katyńskiej 19.04.11, 19:16
            Brawo, posiłkujesz się coraz chętniej sowiecka prawdą, no brawo!!!! I miesza ci się już nieźle w głowie, pewnie spin-doktorzy najjaśniejszej platformy wyborcze setupy drążą powoli acz systematycznie do łbów.nie wspominałem o żadnej tablicy, ale ty jak mantra wplatasz ją w swoje wyuczone sekwencje. Nie wiem też w którym miejscu doszukałaś się bluzgów funkcjonariuszko. Działasz jak rasowy stachanowiec: regulaminowo i od paragrafu do paragrafu. brzydzą mnie takie typy, bo to trzoda żywcem wyjęta z komuny, z najczarniejszych jej zakątków. A ty obnażasz się coraz bardziej......
    • dorota_3 Dlaczego Jarosław Kaczyński chce wygrać wybory? 21.04.11, 14:10
      Nie chce zakładać nowego wątku na ten artykuł, a chciałabym go zacytować. Autor twierdzi, że 1. Kaczyński chce wygrać wybory parlamentarne (za co głowy nie dałabym) i 2. że to czekające nas eldorado łupkowe jest tego przyczyną (też nie jestem pewna).
      Jednak taka teza tłumaczyłaby histerię towarzyszącą obchodom "smoleńskim".

      eumenes.salon24.pl/300187,dlaczego-jaroslaw-kaczynski-chce-wygrac-wybory

      Plus zabawny komentarz:
      "Tylko dlaczego Rosja stawia na Jarosława?
      ...doświadczenia gruzińskie wyraznie pokazuja ,żę najwieksze korzyści przynoszą Rosji ludzie uchodzacy w powszechnych odczuciach za jej przeciwników.
      Rozgrywanie przez Rosje "katastrofy smolenskiej" dowodzi ,że Rosja stawia na Jaroslawa Rajmundowicza Kaczyńkiego.
      Wydaje sie pod osłoną antyrosyjskiej retoryki Jarosław Kaczyński jest w stanie wykonac wiele korzystnych dla Rosji posunięć. Doswiadczenia z poprzednich rządów PIS są dla Rosji zadawalające.
      Sprzedaż rosyjskiej f-mie Stoczni Gdańkiej, czy makabrycznie nietrafione kupno Możejek,które po latach wyremontowane i dokapitalizowane trzeba bedzie odsprzedać Rosji za małą częśc zakupu,wskazuje,że takich zysków mogą jej nie dać ekipy oficjalne bardziej Rosji przychylne.
      E-MISJONARZ 0 1319 | 21.04.2011 13:04"
      • demergis dorota wie wszystko 21.04.11, 15:29
        jeśli uważasz, ze umieszczając co kilka godzin nowy wpis anty-pisowski anty-jarkowy lub anty-zdroworozsądkowy cokolwiek uzyskasz, to dobrze, rób tak dalej i myśl tak dalej. BTW, gdyby moja żona była tak zaciekła i bezmyślnie zaangażowana i tyle czasu marnotrawiła na produkowanie takich gówien, to wyleciałaby na zbitą mordę wprost na ulicę bladź nastajaszcza. ale na szczęście nie jest taka, trudno normalnej i przeciętnej osobie być takim orginałem
        • dorota_3 prawie 21.04.11, 15:54
          No to się dowiadujemy, że zwolennicy PiS bladzie mają za żony. Nie wiedziałam. Ale współczucia tu nie szukaj.
    • dorota_3 Jarosławie Kaczyński Ty jesteś Polską 26.04.11, 11:54
      coś a propos niezawodnego i jedynego prawdziwego poczucia patriotyzmu i umiłowania Ojczyzny wśród zwolenników PiS. Transparent z demonstracji przed Pałacem Prezydenckim 10.04.2011:
      www.tokfm.pl/Tokfm/51,103087,9417972.html?i=4

      Pragną fuhrera.
      • leny20-4-7 kalendarium agresji... 26.04.11, 12:10
        Doroto mam nadzieje, ze zastanowisz sie troche, bo mnie Twoja stronniczosc nie bawi...

        19.10.2010 r - po godzinie 11.00 do siedziby łódzkiego okręgu PiS wtargnął z bronią 62-letni Ryszard C. – były członek Platformy Obywatelskiej wykrzykując, że nienawidzi PiS i chce zabić Jarosława Kaczyńskiego. Śmiertelną ofiarą mordercy został 62-letni Marek Rosiak, asystent europosła PiS Janusza Wojciechowskiego. Zamachowiec oddał do niego kilka strzałów z broni palnej. Druga z ofiar ataku Paweł Kowalski z biura posła PiS Jarosława Jagiełły, trafił do szpitala z siedmiocentymetrową raną na szyi, zamachowiec usiłował mu poderżnąć gardło.

        19.10. 2010 – do posłanki PiS Beaty Szydło z niemieckiego serwisu został wysłany list z groźbami. W liście, oprócz obelg, znajdowały się zdania: "zaczęli was zabijać, mam nadzieję, że was wszystkich wybiją" i "ty się przestań pokazywać w mediach, bo możesz przez przypadek też trafić na celownik". Polscy śledczy proszą Niemców o pomoc w ustaleniu nadawcy e-maila.

        20.10. 2010 - Pracownica posła PiS Bolesława Piechy otrzymała maila z pogróżkami. - Ktoś napisał, że skończy jak Eugeniusz Wróbel, czyli w Zalewie Rybnickim - mówi Piecha. Postanowił o sprawie zawiadomić policję.
        Tego samego dnia syn posła zgłosi na policję fakt, że ktoś przebił opony w samochodzie posła. Do zdarzenia doszło w Katowicach w pobliżu dworca PKP.

        20.10.2010 - Adam Hofman, poseł PiS, poinformował prokuraturę warszawską o groźbach jakie otrzymał kilka dni temu. W piśmie do prokuratury okręgowej w Warszawie Hofman stwierdza między innymi: „Do mojego Biura Poselskiego dzwoniono co najmniej dwukrotnie i grożono śmiercią. Spis nagrania automatycznej sekretarki oraz płytę z nagraniem tego zapisu dołączam. Zwracam się z prośbą o zapoznanie się ze sprawą i podjęcie właściwych działań.” Z zapisów nagrań: „Hofman … już nie żyjesz … masz dwa, trzy … dni … nie więcej … żegnam … jestem … tym, który wyrywa chwasty. Cześć.” „Panie Hofman, miej pan odwagę i nie kryj się. Bo ja już dla Ciebie drzewo znalazłem. Cześć.”

        23.10.2010 - „Zabiję Kurskiego, niezależnie od tego, co się stało w Łodzi. Nienawidzę PiS” - usłyszał w słuchawce, według portalu rp.pl, oficer dyżurny wrocławskiej policji. Jak informuje policja, agresywny mężczyzna zadzwonił na numer alarmowy 112 i groził śmiercią politykowi PiS. Policjantom udał się szybko namierzyć rozmówcę i 54-letni mieszkaniec Wrocławia został zatrzymany.

        25.10.2010- - „Prześladować PiS-iorów wszędzie, teraz i zawsze” - napisał na portalu internetowym Michał K., nawołując przy tym do spalenia biur wyborczych i poselskich PiS. Mężczyzna został zatrzymany i prokuratura przedstawiła mu zarzuty. Podczas przesłuchania 30-latek przyznał się do wszystkiego, usprawiedliwiał się jednak, że był to tylko "głupi żart".

        2.11.2010 - Na dzień przed pogrzebem Marka Rosiaka Jarosław Kaczyński otrzymał anonim z groźbami, że jeśli przyjedzie do Łodzi, czeka go śmierć. Anonimowy list z groźbami o planowanym zamachu na Jarosława Kaczyńskiego został wysłany do biura poselskiego PiS w Będzinie w miniony piątek. Policja tropi nadawcę.
        „List z groźbami pod adresem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego był napisany odręcznie, w liczbie mnogiej i podpisany pseudonimem” - mówił na konferencji prasowej poseł PiS Waldemar Andzel. Jak dodał nie zawierał on błędów ani inwektyw, a autor, lub autorzy, zarzucają w nim prezesowi PiS, że polskie społeczeństwo jest dzielone.

        13.11.2010 – W Brodnicy, nieznani sprawcy obrzucili środkami zapalającymi sklep Krystyny i Andrzeja Mrozowskich, wskutek czego doszczętnie spłonęło wnętrze kwiaciarni. Policja bada okoliczności i prowadzi działania celem ustalenia osób odpowiedzialnych za podpalenie.
        Jacek Tyburski, pełnomocnik PiS w Brodnicy twierdzi, iż zdarzenie było celowym działaniem i stanowiło bezpośrednie zagrożenie życia mieszkańców kamienicy. Wiele wskazuje na to, że podpalenie było aktem politycznym, wymierzonym przeciwko właścicielce kwiaciarni Krystynie Mrozowskiej, która jest kandydatką PiS do Sejmiku Wojewódzkiego, a jej poglądy na temat bezpieczeństwa w mieście są powszechnie znane. Nie jest to pierwszy atak przeciwko Mrozowskim. Kilka dni wcześniej, w biały dzień (około godziny 11) przeżyli oni najazd wynajętych “ochroniarzy”, którzy siłą wtargnęli na ich, ulokowaną w centrum miasta posesję i uszkodzili przy tym samochód rodziny, zaś Andrzej Mrozowski ucierpiał podczas szamotaniny z napastnikami.

        8.12.2010 - W Legnicy, do biura poselskiego wiceprzewodniczącego PiS Adama Lipińskiego dwukrotnie przychodził 66-letni mężczyzna, który chciał się spotkać z posłem. Kiedy za drugim razem nie zastał Adama Lipińskiego, zrobił awanturę grożąc, że go dopadnie. – „I wyjadę z biura na wózku inwalidzkim” - relacjonuje gazecie poseł. Groził tym też dyrektorowi biura poselskiego. Wezwana policja zatrzymała agresora, który - jak się okazało - krążył przez dłuższy w okolicach biura posła. W chwili zatrzymania mężczyzna miał przy sobie kamień i żyletkę. Jednak prowadząca w tej sprawie śledztwo Prokuratura Rejonowa w Legnicy wypuściła mężczyznę na wolność, zakazując mu jedynie zbliżania się do biura poselskiego i jego pracowników na odległość 50 metrów

        16.03.2011 -.Szef Biura Zespołu Parlamentarnego PiS ds. Katastrofy Smoleńskiej Bartłomiej Misiewicz otrzymał 11 lutego SMS o treści: „Proszę się nawrócić. Modlę się w Twojej intencji”. Pięć dni później przebito mu oponę w samochodzie zaparkowanym pod jego domem w Łomiankach. Natomiast Piotrowi Bączkowi tego samego dnia powieszono na furtce domu martwą wiewiórkę.
        - „Od dnia przebicia opony codziennie o różnych porach dnia i nocy podjeżdża ciemne BMW, zawsze z czterema osobami w środku. Samochód ma charakterystyczny, głośny silnik. Często przyjeżdża około 1 lub 2 w nocy. Samochód okrąża posesję, czasem się zatrzymuje. Wtedy wysiada z niego kilku mężczyzn, którzy spacerują i przyglądają się mojemu domowi. 11 marca jednego z mężczyzn zauważyłem na terenie swojej posesji” - tłumaczy Bartłomiej Misiewicz. 12 marca Misiewicz zawiadomił Komendę Policji w Łomiankach o podejrzeniu popełniania przestępstwa.

        23.03.2011 – na jednym ze strzeżonych osiedli wrocławskich doszło do pobicia dziennikarza 24 –letniego Pawła Mitera, członka KSD, który dzięki skutecznej prowokacji dziennikarskiej obnażył skrajne upolitycznienie obecnych władz Telewizji Polskiej. Miter został zaatakowany przez nieznanych sprawców. – „Zostałem poobijany, wybito mi przedni ząb i przekazano ostrzeżenie, żebym uważał z kim rozmawiam i nie kontaktował się już z prasą” – powiedział Paweł Miter. Dzień wcześniej w tygodniku „Nasza Polska” ukazał się wywiad z Miterem, w którym dziennikarz powiedział po raz pierwszy, że otrzymywał SMS-y z pogróżkami. Pobicie zostało zgłoszone jednostce policyjnej we Wrocławiu.

        11.04.2011 - w Warszawie na Krakowskim Przedmieściu podczas usuwania namiotu Stowarzyszenia Solidarni 2010 przed Pałacem Prezydenckim został pobity dziennikarz „Gazety Polskiej” Michał Stróżyk. Drugim pobitym podczas tej akcji był Marek Wernica z Solidarnych 2010. Stróżyka pogotowie ratunkowe odwiozło do szpitala. Ma złamany ząb i objawy wstrząsu mózgu, założono mu kołnierz ortopedyczny.
        • dorota_3 skąd ta wyliczanka? 26.04.11, 12:19
          robicie w PiS takie listy zbrodniczych zamachów na Was, żeby uzasadnić tezę, że jesteście straszliwie prześladowani?

          I dlatego ta teza: "Jarosławie Kaczyński, Ty jesteś Polską?" Pod jego obronę uciekacie się?
          • leny20-4-7 kalizm Doroty wersja 2.0 vel glupi_jasio 26.04.11, 12:32
            "Re: Wielkanocne auto-da-fe
            dorota_3 22.04.11, 14:01 Odpowiedz
            Odpowiem jednak, mimo apelu Leny'ego.

            Otóż to właśnie jest istota "zepsucia" Forum: nie odnosisz się do konkretnych tez, tylko cała Twoja przemyślność skupia się na pracowitym ustawianiu przeciwnika. A to prowokacja, a to manipulacja lub inne wyimaginowane techniki. Żadnych konkretów ad meritum, wyłącznie opis domniemanych intencji interlokutora. To patent na ukatrupienie każdej rozmowy.

            Nie, nie czuję się w tych klimatach dobrze. Żaden człowiek nie czułby się dobrze będąc lżonym. "


            i 4 dni po opublikowaniu tych wyrzutow w stosunku do Forumowicza - glupi_jasio - dzis uzywa Pani swojego wdzieku, taktu i wysublimowanego wyczucia chwili wzgledem mnie - cytuje - "robicie w PiS takie listy zbrodniczych zamachów na Was".

            dlaczego:
            - nie odnosi sie Pani do konkretnych faktow
            - PRACOWICIE USTAWIA MNIE PANI jako PRZECIWNIKA
            - opisuje Pani moje DOMNIEMANE intencje

            czy chce Pani ukatrupic tę dyskusje? jesli tak to po co Pani ja (dyskusje) rozpoczyna?


            • dorota_3 Pragnienie męczeństwa 26.04.11, 12:46
              Leny, tej cytowanej listy nie napisałeś ad hoc. Miałeś ją gdzieś zapisaną i wkleiłeś na potrzeby tej dyskusji. To znaczy, że ktoś ją ułożył wcześniej, prawda?

              Nie trzeba nikogo tu "ustawiać" - intencją listy jest pokazanie PiS jako partii męczenników, prześladowanych (ba, nawet mordowanych) za poglądy.

              Nikt nie pamięta, jak się ten konflikt zaczął. Czy najpierw było "oni tam, gdzie stało zomo" czy "dorzynanie watah". Ale WY NIE POZWOLICIE TEMU KONFLIKTOWI WYGASNĄĆ.

              Trzeba obnażać takie intencje. Czytałam niedawno, jak polski przedwojenny działacz BBWR krytykujący władze sanacyjne za głupią i szkodliwą (jego zdaniem) brutalną politykę wobec mniejszości ukraińskiej został zastrzelony przez....OUN.
              Ukraińskim nacjonalistom konflikt był potrzebny jak powietrze, nie chcieli dopuścić do tego, żeby Polska zrewidowała swoją politykę wobec mniejszości zamieszkujących Kresy....
              • leny20-4-7 alez efekciarski tytul 26.04.11, 13:23
                ucieka Pani i to bardzo zrecznie od zarzutow, ktore postawilem post wyzej. poniewaz robi to Pani z glowa to - udam - ze nie dostzreglem tego co glupi-jasio napisal 4 dni temu - "Najlepszym patentem jest Twoja erystyka i odwracanie kota ogonem. " - i odniose sie juz do Pani zreczne odpowiedzi.

                1. "Leny, tej cytowanej listy nie napisałeś ad hoc. Miałeś ją gdzieś zapisaną i wkleiłeś na potrzeby tej dyskusji. To znaczy, że ktoś ją ułożył wcześniej, prawda?"

                tę liste znalalzem w 30 sekund za sprawa mojego przyjaciela gugla. okazlo sie, ze lista powstala wczoraj wieczorem i jest dostepna na salonie24. ( przypadek?) zapewne zostala ulozona w jakims celu i przez kogos. jest latwo weryfikowalna. so the floor is yours.

                2. "Nie trzeba nikogo tu "ustawiać" - intencją listy jest pokazanie PiS jako partii męczenników, prześladowanych (ba, nawet mordowanych) za poglądy."

                wedlug mnie intencja tej listy jest ukazanie, ze w kraju brakuje "polityki milosci" i "atmosfera duszna" zaczyna sie robic. jesli uwaza Pani, ze lista jest niewiarygodna to latwo ja sfalsyfikowac - bo cala "martyrologia" - podobna zgloszona byla do prokuratury!

                3. "Nikt nie pamięta, jak się ten konflikt zaczął. Czy najpierw było "oni tam, gdzie stało zomo" czy "dorzynanie watah".

                oj chyba zaczelo sie wczesniej...latwo to sprawdzic.

                3a. Ale WY NIE POZWOLICIE TEMU KONFLIKTOWI WY GASNĄĆ."

                po pierwsze:WYPRASZAM sobie TĘ INSYNUACJĘ!!!

                po drugie: kazdej akcji towarzyszy re-akcja - niech Pani uczciwie spojrzy na swoje watki. nawet dzis wrzucila Pani text o "furerze" - wedlug mnie celowo i z premedytacja nawiazujac do faszyzmu - tak jakby nie bylo obojetnego w wymowie slowa - wódz/a.

                4. "Trzeba obnażać takie intencje. Czytałam niedawno, jak polski przedwojenny działacz BBWR krytykujący władze sanacyjne za głupią i szkodliwą (jego zdaniem) brulalną politykę wobec mniejszości ukraińskiej został zastrzelony przez....OUN. Ukraińskim nacjonalistom konflikt był potrzebny jak powietrze, nie chcieli dopuścić do tego, żeby Polska zrewidowała swoją politykę wobec mniejszości zamieszkujących Kresy....

                historii prosze mnie nie uczyc. wystarczy mi opis terazniejszosci w Pani wykonaniu.

                ale nie omieszkam skorzystac ze sposobnosci:"Ukraińskim nacjonalistom konflikt był potrzebny jak powietrze, nie chcieli dopuścić do tego (...)". tak sie sklada, ze dzis na wspomnianym przeze mnie salonie wypowiedzial sie pani zeszlo-tygodniowy guru w kwestii Lex Rydzyk i poza ciekawym tytulem" CZY PO BĘDZIE W PRAGMATYCZNYM SOJUSZU Z O. RYDZYKIEM?" w tresci stawia teze: "PO – jak już pisałem – brakuje w tej sprawie odwagi. Zresztą nie tylko w tej. Wyliczać można długo. Kiedy po prawie 4 latach rządu premiera Tuska i 8 miesiącach pełnej władzy, (...) Jest wreszcie trzecia możliwość. Że nieuregulowana sytuacja Radia Maryja jest zwyczajnie Platformie na rękę. Bo może swoich wyborców straszyć toruńskim Czarnym Ludem.

                pytanie brzmi - komu konflikt jest na reke? kto nie moze wykazac sie niczym konkretnym po 4 latach rzadow? kto straszy "jarkaczem", "moherami", "ojcem tym czy innym"?

                niech Pani to przemysli.










    • dorota_3 Kaczyński chce wygrać za wszelką cenę 26.04.11, 12:26
      Wyliczanka Leny'ego w poprzednim poście przypomniała mi, że w żywotnym interesie PiS-u jest eskalowanie konfliktu
      wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/kaczynski-chce-wygrac-za-wszelka-cene-a-to-oznacza,1,4251388,wiadomosc.html

      Trzeba mówic o tym głośno, żeby trochę "rozbroić" podpalaczy.
      • leny20-4-7 czytaj wnikliwie, a nie-PO-lebkach 26.04.11, 12:37
        czytalas tę dyskusje czy tez zamiescilas ja widzac tytul?

        jest tam bowiem cos takiego:

        "- Powiedział Ksiądz, że słów Jarosława Kaczyńskiego już nie słucha i są one często chore. Prezes PiS podgrzewa umyślnie podziały w narodzie?" - redaktor

        - "Nie sądzę, żeby chodziło o to." - x. biskup Pieronek

        jak to sie wiec ma do Twojej glownej tezy?
        • dorota_3 Re: czytaj wnikliwie, a nie-PO-lebkach 26.04.11, 12:49
          Przeczytaj następne zdanie po tym, które cytujesz. Nie konflikt jest celem, tylko zdobycie władzy. Konflikt jest środkiem do niego.
          • leny20-4-7 Re: czytaj wnikliwie, a nie-PO-lebkach 26.04.11, 13:00
            zaskocze Cie, przeczytalem juz wtedy kiedy staram sie wyzwolic Ciebie z tego "zakletego kregu". przeczytalem juz wtedy.

            z tego co x. biskup uwaza:
            1. Kaczynski ( zyjacy) nie dzieli Polakow.
            2. Kaczynski chce/pragnie wladzy - chorobliwie, bezwarunkowo, psychopatycznie wrecz.

            -co do jego pierwszej mysli to jest ona w opozycji do Twojej tutejszej propagandy.
            -co do drugiej opinii to wedlug mnie x. biskup Pieronek akurat tutak myli sie. dlaczego? dlatego, ze Jaroslaw Kaczynski nie musial oddawac wladzy w 2007r. dobrowolnie oddal sie pod procedury demokratyczne. nie jest wiec ani faszyta ani bolszewikiem ani kimkolwiek kim chcesz go tutaj sportretowac. tak jak srodowisko PO ( generalnie mowic) nie uznalo wynikow wyborow z 2005r i na wszlekie mozliwe sposoby kwestionowalo legitymizacje rzadow "egzotycznej kolalicji" i "hamulcowego" - "obywatelskie nieposluszenstwo", wywiady w Lemond, frankurterach, cajtungach i innych zagranicznych filipkach i przynioslo im to wladze w 2007 tak "JArkacz" teraz prochu anu ameryki nie odkrywa - idzie droga o tym samym kierunku ale innymi koleinami...

            wlacz myslenie!!! nie powielaj tutaj propgandy tak nachalnie!!!
            • dorota_3 Re: czytaj wnikliwie, a nie-PO-lebkach 26.04.11, 13:19
              drogi Leny, to Ty powielasz tutaj propagandę i to dosyc nachalnie. Kilka postów wyżej wkleiłes gotowca tytułując go "kalendarium agresji". W ten sposób zdążysz wiele forów oblecieć z prawdą i samą prawdą (tak Ci dopomóż) smile
              • leny20-4-7 kolejna INSYNUACJA DOROTY 26.04.11, 13:30
                "W ten sposób zdążysz wiele forów oblecieć z prawdą (...)"

                chyle czola przed jasiem ktory glupi jest tylko dla zmylenia co wiekszych bufonow, a ktorego ocena w stosunku do Pani z dnia 22 kwietnia 2011 jest jak najbardziej prawdziwa.

                przypomne tez szczyt Pani hipokryzji i obludy czyli wpis Pani popelniony w/w dyskusji z jasiem:
                "Re: Wielkanocne auto-da-fe
                dorota_3 22.04.11, 14:01 Odpowiedz
                Odpowiem jednak, mimo apelu Leny'ego.

                Otóż to właśnie jest istota "zepsucia" Forum: nie odnosisz się do konkretnych tez, tylko cała Twoja przemyślność skupia się na pracowitym ustawianiu przeciwnika. A to prowokacja, a to manipulacja lub inne wyimaginowane techniki. Żadnych konkretów ad meritum, wyłącznie opis domniemanych intencji interlokutora. To patent na ukatrupienie każdej rozmowy.

                Nie, nie czuję się w tych klimatach dobrze. Żaden człowiek nie czułby się dobrze będąc lżonym. "



                kolejny raz apeluje: niech Pani nie OPISUJE DOMNIEMANYCH INTENCJI tylko postara zmierzyc sie logicznie z argumentacja. chyba-ze Pani celem tutaj jest UKATRUPIENIE KAZDEJ ROZMOWY - jesli tak - to po co Pani zaczyna te dyskusje?
                • zeenek Leny - ciekawe na ile Ci starczy sił 26.04.11, 22:54
                  Ale przyjemnie się czyta te kontry.
                  Podpowiem - bez emocji bo Cię zaszufladkuje - zresztą już próbuje smile
                  Wielu ciekawych dyskutantów się za bardzo unosi, a szkoda.

                  • leny20-4-7 Re: Leny - ciekawe na ile Ci starczy sił 27.04.11, 10:15
                    siema zeenkusmile

                    z Dorota trzeba wlasnie w ten sposob, nie-emocjonalny i metodyczny, az zrozumie zeby nie szla ta droga. na kazdy jej argument jest bowiem kontr.

                    na ile wystarczy sil?...to raczej a matter of time. i mysle ze tak samo jest w przypadku innych Forumowiczow.

                    Pozdrawiam!

                    ps. moze bys opisal swoje przemsylenia inwestycyjne/gieldowe. swego czasu miewales dobrego nosasmile
                    • zeenek Nie będę się rozmieniał 27.04.11, 21:46
                      ja pływam z prądem.

                      Moja opinia jest nieistotna - to taka opinia zenkowa, taka opinia z ulicy (choć powinna być brana pod uwagę bo ja jako reprezentant zenków stanowię masę a w masie siła).
                      Moja opinia nie bierze pod uwagę wielu dobrych argumentów na brak hossy, argumentów forumowych czy blogowych przycinków (jako przycinków określam ludzi inteligentnych, logicznie myślących - proszę tego nie odbierać inaczej)
                      Za zenków uważam siebie - czyli tych zmanipulowanych "oficjalnymi informacjami", płynących z prądem jednym słowem, naiwniaczków.


                      Wygląda tak jakby QE3 nie miało nastąpić - jeszcze nie wszystko stracone, ale chyba Bernanke przetarł oczy, że jego plan spłaty zadłużenia poprzez wywołanie dwucyfrowej inflacji (oficjalnej) przynosi duże skutki uboczne.

                      Ryzykowałem opinię, że nastapi w tym roku wyrównanie rekordów na SP500 przy sprzyjających wiatrach.
                      Wiatry mogą być zagrożone.
                      Obstawiałem przystanek na 1350.
                      Przystanek był.
                      Pisałem, że następny przystanek widzę 100 pkt wyżej.
                      Tego się trzymam do wystąpienia niesprzyjających wiatrów (czyli pewności, że QE3 nie nastąpi).
                      Chcąc wyjść z rynku powinni zrobić małą hiperbole.
                      Na dziś wygląda to na półtora-miesięczną jazdę w górę na 7% - mało i dużo.

                      warto też się zastanowić i przemyśleć argument:
                      "w czerwcu koniec drukowania to na pewno zobaczymy potężną korektę?"
                      Czy na pewno i czy nie jest to zbyt oczywiste dla zenków?

                      Podsumowując: hossa trwa (SP500 1450 pkt)





                      • leny20-4-7 prosze przenies tę wypowiedz np do 28.04.11, 10:52
                        watku pt "dolar".

                        jest zbyt wartosciowa aby tutaj sie znajdowala.
    • dorota_3 "Faszysta" Jarosław Kaczyński 26.04.11, 21:09
      Ciekawy artykuł - facet twierdzi, że oczywiście Kaczyński NIE jest faszystą, ale...i tutaj cytat:

      "Paxton w swojej anatomii faszyzmu definiuje go poprzez zestaw "mobilizujących namiętności", częściowo wywodzi je z idei a częściowo z praktyki faszyzmu:
      1. poczucie przytłącego kryzysu leżącego poza zasięgiem wszelkich tradycyjnych rozwiązań;
      2. prymat grupy, wobec której każdy ma obowiązki nadrzędne względem wszelkich praw, tak indywidualnych, jak uniwersalnych, i podporządkowanie jednostki temu prymatowi;
      3. przekonanie, że dana grupa jest ofiarą, sentyment, który usprawiedliwia wszelkie działanie bez prawnych czy moralnych ograniczeń, przeciwko wrogom, tak wewnętrzym jak i zewnętrzym;
      4. strach przed upadkiem grupy wywołanym przez korozyjne działanie indywidualistycznego liberalizmu, konflikt klasowy i obce wpływy;
      5. potrzeba bliższej integracji i czystszej wspólnoty, przez zgodę, jeśli to możliwe, albo przez wykluczenie dokonane przemocą, jeśli to konieczne;
      6. potrzeba autorytetu naturalnych przywódców (zawsze mężczyzn), rezultatem którego jest narodowy wódz, który jako jedyny ucieleśnia historyczne przeznaczenie grupy;
      7. wyższość instynktu wodza nad abstrakcyjnym i powszechnym rozumem;
      8. piękno przemocy i skuteczność woli, kiedy poświęcone są sukcesowi grupy;
      9. prawo narodu wybranego do zdominowania innych bez ograniczeń ze strony jakiegokolwiek prawa ludzkiego czy boskiego, prawo do decydowania przez jedyne kryterium, jakim jest dzielność grupy w ramach darwinowskiej walki."

      Dowcip polega na tym, ze większość tych punktów PASUJE do ideologii (i praktyki politycznej) PiS-u.
      eumenes.salon24.pl/301579,faszysta-jaroslaw-kaczynski
      • glupi_jasio Re: "Faszysta" Jarosław Kaczyński 26.04.11, 22:32
        Cały wątek to stek dyrdymałów.

        W Polsce, od 70 lat z okładem, giną przede wszystkim przeciwnicy władzy sowieckiej, tak było i w 2010.

        PiS demonstruje, pisowcy giną.

        Faszyzm w pełnej krasie, Dorotko, to faceci lejący i gwałcący kobiety w ich domach, na oczach ich mężów o dzieci, bo tak im dyktuje wola mocy. Albo mordujący ich dzieci.

        Tacy jak Ty, piszący takie wątki, całkowicie niszczą znaczenie słów i pojęć i trują głupotami i manipulacjami. Chyba Mackiewicz napisał, że to jedna z bazowych technik komuny. A mało kto ją znał tak dobrze, jak on.

        • dorota_3 Właściwe dać rzeczy słowo 27.04.11, 09:29
          o to mi chodzi w tym podwątku, żeby zastanowić się nad tym, czy mamy już do czynienia z kiełkującym ruchem faszystowskim (kilka rzeczy IMO na to wskazuje) czy jeszcze nie. W miarę czasu zajmę się poszczególnymi aspektami.

          Pokazywać znaczy rozbrajać. Pokazać transparent "Jarosławie Kaczyński Ty jesteś Polską" i trudno to potem komuś zagadać sylogizmami.
          • leny20-4-7 w oryginale - "Odpowiednie dac rzeczy slowo" 27.04.11, 10:10
            dlatego tez postuluje abys nie szukała podróbek i dala spokoj.

            cala Twoja hipo-teza opiera sie na palcem pisanych argumentach i poza jednym transparentem i garscia wyrwanych, a tendencyjnie skompliowanych "przemysleniach", nie masz w zasadzie nic na potwierdzenie tego co tutaj propagujesz.

            co do "narodzin faszyzmu" to mysle, ze to najnowszy motyw pr-owych specow pewnego obozu, ktorym zaczyna brakowac juz pomyslow aby "strachy na Lachy" przeszly. jest to jednak idea bardzo niebezpieczna bo raz wypuszczonego dzina bardzo trudno zamknac powtornie w butelce. i obawiam sie, ze konsekwencja moge byc kolejny mord dokonany przez kolejnego zwolennika "partii milosci". faszysci zostali bowiem wyjeci swego czasu spod prawa...i do mysle, ze do tego zaczyna to zmierzac.

            przypominam fakty:
            1. Jaroslaw Kaczynski oddal wladze, poddajac sie DEMOKRATYCZNYM procedurom w 2007r i az do dnia dziejszego w demokratyczny sposob tę wladze chce przejac.
            2. oboz/rzad Jaroslwa KAczynskiego poza "atmosfera" nie ma zdaje sie - ZADNYCH NADUZYC WLADZY co mogloby dac asumpt do podejrzen o nie-demokratycznosc. ale nawet od nie-demokratycznosci do faszyzmu droga jest daleka.
            3. wspolczesnie oboz rzadzacy doszedl do wladzy dzieki kombinacji starchu i cudow, kiedy cuda sie nei wydarzyly zostal sam starch! wyborcy zaczynaja byc rozgoryczeni wiec nalezy ich PRZESTRASZYC i temu sluzy ten tendencyjny watek. ale obawiam sie ze moze sie to zle skonczyc i wspol-winna bedziesz Ty. przemysl wiec dobrze czy Twoja czesc jest warta - niewartej tego gry.


            • dorota_3 Re: w oryginale - "Odpowiednie dac rzeczy slowo" 27.04.11, 10:27
              "co do "narodzin faszyzmu" to mysle, ze to najnowszy motyw pr-owych specow pewnego obozu"
              A nie przyszło Ci do głowy, że to wynik obserwacji działań (i słów) samego PiS?

              "konsekwencja moge byc kolejny mord dokonany przez kolejnego zwolennika "partii milosci". "
              Powielasz kłamstwo. Zabójca z Łodzi został wyrzucony z PO kilka lat wcześniej. Natomiast można się zastanowić, po co PiS tworzy atmosferę totalnej walki. Siejecie wiatr... po to, żeby później przedstawiać się jako ofiary.

              "oboz/rzad Jaroslwa KAczynskiego poza "atmosfera" nie ma zdaje sie - ZADNYCH NADUZYC WLADZY co mogloby dac asumpt do podejrzen o nie-demokratycznosc"
              Kilka rzeczy dałoby się tu wymienić, ale wyjaśnij mi jedno - jak zginęła Barbara Blida.

              "wspolczesnie oboz rzadzacy doszedl do wladzy dzieki kombinacji starchu i cudow,"
              Raczej na fali całkowitego obrzydzenia IV RP. To nie był strach, tylko odruch wymiotny wobec Jarosława Kaczyńskiego.
              • leny20-4-7 Re: w oryginale - "Odpowiednie dac rzeczy slowo" 27.04.11, 10:51
                nowy dzien, nowy kierat...

                1. "co do "narodzin faszyzmu" to mysle, ze to najnowszy motyw pr-owych specow pewnego obozu"
                > A nie przyszło Ci do głowy, że to wynik obserwacji działań (i słów) samego PiS?

                wstep - wyznanie wiary -
                - nie jestem czlonkiem partii Jaroslawa Kaczynskiego, nigdy tez na niego nei glosowalem. na jego sp. brata to i owszem - raz jeden. genealnie PiS mnie ani ziebi ani grzeje. nie podoba mi sie okres rzadow PO.

                wlasciwa kontra - "A nie przyszło Ci do głowy, że to wynik obserwacji działań (i słów) samego PiS?" - wyobraz sobie ze nie przyszlo! nie dostrzegam, w tym momencie, zagrozenia dla demokracji wynikajacej z dzialnosci czlonkow/stronnikow PiSu. wydaje mi sie, ze wiele osob TRZEZWO patrzacych na to co sie wspolczesnie w RP dzieje raczej podziela moj poglad niz Twoj.

                2. "Powielasz kłamstwo. Zabójca z Łodzi został wyrzucony z PO kilka lat wcześniej. Natomiast można się zastanowić, po co PiS tworzy atmosferę totalnej walki. Siejecie wiatr... po to, żeby później przedstawiać się jako ofiary."

                kontr- z tego co mi wiadomo to KLAMAL p. Marszalek Niesiołowski do ktorego przylgnal w pewnych kregach juz nawet przydomek "osiem kol" czy cos w tym stylu.

                kontr2-co do siania to juz wypowiedzialem swoje zdanie - atmosfera zagrozenia/strachu/braku bezpieczenstwa jest potrzebna przede wszystkim PO - aby dzieki pewnym technikom manipulacji i indoktrynacji utrzymac sie przy wladzy tak jak udalo sie im ja zdobyc.

                kontr-3 - nie przesadzaj juz z tym szafowaniem ofiarami. Ciebie takie propagandowe "gledzenie" nic nei kosztuje, a w realu cierpiec beda ludzie z krwi i kosci. zreszta juz cierpia - liste dostalas wczoraj.

                dzis dorzuce jeszcze to z prosba wskaz "ofiare"...losu:
                "Przed sobotnią konwencją przedwyborczą Platformy Obywatelskiej w Krośnie Odrzańskim na forum lokalnej gazety pojawił się wpis, że jest okazja, aby „ich wszystkich się pozbyć”. Dzięki numerowi IP policjanci trafili do mieszkania, z którego kierowano groźbę. Zajmuje je Adam Przybysz - radny... Platformy Obywatelskiej!"


                3. "oboz/rzad Jaroslwa KAczynskiego poza "atmosfera" nie ma zdaje sie - ZADNYCH NADUZYC WLADZY co mogloby dac asumpt do podejrzen o nie-demokratycznosc". Kilka rzeczy dałoby się tu wymienić, ale wyjaśnij mi jedno - jak zginęła Barbara Blida

                kontra- ooo tutaj masz pole do popisu, a moze zbignieff Ci pomoze. bo zdaje sie 4 lata rzadow "partii milosci" nie wystarczyly na wskazanie "winnego". wyjasnij sobie sama i nie trac resztek dobrego imienia tutaj na Forum. mozesz zawsze zrobic wolte w swoim stylu...ale wtedy bedziesz musiala przeprosic blogerow z watku zamachu...to sie nazywa KONSEKWENCJA proszę Pani.

                4. "wspolczesnie oboz rzadzacy doszedl do wladzy dzieki kombinacji starchu i cudow
                ," Raczej na fali całkowitego obrzydzenia IV RP. To nie był strach, tylko odruch wymiotny wobec Jarosława Kaczyńskiego."

                kontra - jakos w tych rzygowinach nie utopilas sie co tendencyjnie mozna uznac za dowod na to ze wymioty mieli tylko niektorzy. a jak wiesz wladze przejmuje sie w demokracji dzieki popraciu wiekszosci...dlatego bede trwal przy swojej tezie. w 2007 r PO przejela wladze dzieki kombinacji aspiracji ( cudow) i strachu. w 2011 moze tę wladze starcic bo cudow okazlo sie ze nie ma...a strachu coraz mnie. temu sluzy tez Twoj watek. ktory zaczynam powoli uznawac za...niegodny.
                • dorota_3 Re: w oryginale - "Odpowiednie dac rzeczy slowo" 27.04.11, 11:28
                  "Twoj watek. ktory zaczynam powoli uznawac za...niegodny."
                  A jest tylko prezentacją innych poglądów niż Twoje. Gdzie tu "niegodność" - raczej niezgodność.
                  • leny20-4-7 Re: w oryginale - "Odpowiednie dac rzeczy slowo" 27.04.11, 11:57
                    to za Bog zaplac naucze Cie tego co powinnas przyswoic na lekcjach ojczystego jezyka.

                    niegodny
                    1. «niezasługujący na kogoś, na coś»
                    2. «pozbawiony godności, honoru; też: świadczący o takich cechach»

                    wymowe tego slowa bardziej oddaja jednak synonimy:
                    Synonimy frazy niegodny:
                    •haniebny
                    •kompromitujący
                    •nędzny
                    •niecny
                    •niegodziwy
                    •niehonorowy
                    •niesławny
                    •nikczemny
                    •podły
                    •sromotny

                    niezgodny
                    1. «skłonny do kłótni, nieustępliwy; też: świadczący o takich cechach»
                    2. «będący wynikiem braku zgody»
                    3. «będący w sprzeczności z czymś»
                    4. «niedobrany w porównaniu z czymś innym»

                    tak jak w sprawie historii RP to prosze nie ucz mnie takze jezyka polskiego. slowa, ktorych uzywam sa w wieksozsci przemyslane i z premedytacja dobrane. czasem popelnie ortografa ale to klade na barki Prezydenta RP - Bronislawa Komorowskiego.
                    ---------------------------------------------------------------------------

                    a szczerze mowiac chcialem ten watek podsumowac jako plugawy, ale sie uprzednio powstrzymalem coby potencjalnie nie potegowac Twoich emocji. uwazam, ze ubieranie zyjacego Kaczynskiego w buty faszysty i to pomimo ewidentych faktow temu przeczacych, a w oparciu o opary absurdu i wyjatkowo niezyczliwych ( tutaj jednak eufemizm) oraz tendencyjnych hipotez jest nieuprawnione, niesprawiedliwe, niemorlane ze wzgledu na ofiary ktore mysle beda z tym zwiazne i tak zwyczajnie WSTRENE poniewaz sluzy utrzymaniu sie indolentow u wladzy, a nie odkrywaniu nieodkrytego...pamietaj bierzesz ten watek na swoje sumienie!
                    • dorota_3 Poseł z pepeszą i perwersja 27.04.11, 12:25
                      Leny, ja właśnie po to założyłam wątek, żeby krok po kroku demaskować działania podpalaczy. Spójrz na link z pierwszych moich postów w tym wątku: poseł PiS mówi do jakiejś kobieciny na Krakowskim Przedmieściu 10.04.2011 że wartoby wziąć pepeszę... Gdzie jest JEGO sumienie, jak sądzisz?!

                      A ponieważ to nie jest przykład odosobniony, to trzeba udokumentować to podkładanie ognia pod nastroje społeczne. Z przyjemnością biorę to "na swoje sumienie". Jeżeli jest Ci to wstrętne, to Twój problem.
                      • leny20-4-7 Re: Poseł z pepeszą i perwersja 27.04.11, 12:36
                        Doroto,

                        ale chyba mozna tę swoista "demaskacje" prowadzic w cywilizowany sposob. wazyc slowa, szukac argumentow za i przeciw. zauwaz, ze stawiasz bardzo ciezki zarzut, a opierasz go na dyrdymalach ( by glupi jasio). ze stawiajac ten zarzut zaczynasz wplywac na stany emocjonalne - lęki - czytajacych, ktorzy nie majac czasu na samodzielne sprawdzenie byc moze bazuja na Twoim slowie. kazdy strach i lęk ma towarzysza - reakcje - doprowadzilo to juz do jednego MORDU POLITYCZNEGO, do jakis tam zdarzen, ktore Ty zbywajaco traktujesz mianem "cierpietnictwa, ofiar".

                        zauwaz, ze Ciebie nic nei kosztuje dwu-trzy/krotne zastanowienie sie przed napisaniem nieuprawionej tezy, a inni moga poniesc konsekwencje Twojemu zaslepieniu. tak zaslepieniu. mozemy sie roznic do co ocen, ale ja nie formuluje ostrych tez bo biore odpowiedzialnosc Ty zas rozmieniasz sie na drobne.

                        moge wytlumaczyc taego typu podejscie, zachowanie, ale zachowam swoje przemsylenia dla siebie. msyle jednak, ze tym watkiem - jesli nie zreflektujesz sie - stracisz reszte swojej reputacji na tym Forum i ponadto bedziesz miala na sumieniu ewentualne ofiary gdziekolwiek w kraju, bo swoim dzialaniem wpisujesz sie w pr-owe zagrywki pewnego ugrupowania, ktore strachem i judzeniem chce utrzymac sie u wladzy.

                        --------------------------------------------------------------------------

                        ps. zapewniam Cie ze na kazdy argument znajde kontre, a ze sprawie przypisalem wyzsza wartosc-morlanosc to nie odpuszcze Twojej stronniczosci. kiedys mysle, ze mi jeszcze za to podziekujesz.
                        ps2. prosze opamietaj sie.
                        • dorota_3 Odpowiedzialnośc pogodynki za gradobicie 27.04.11, 13:05
                          Leny, odwracasz argumenty. Ja tak samo odpowiadam za język debaty publicznej i jego potencjalne skutki jak pogodynka odpowiada za gradobicie, które prognozuje. Możemy go jednak uniknąć.

                          Tutaj przypomnienie, o czym jest ta "pepesza":
                          "- Jeszcze by się przydało jakieś MPi po ojcu, jakaś stara pepesza - odpowiada poseł.
                          - A właśnie to bym załatwiła tu parę osób - mówi starsza pani.
                          - Byśmy tutaj obronili sprawę - podsumowuje z uśmiechem Pięta"
                          www.tvn24.pl/12690,1699599,0,1,posel-pis-pod-palacem-przydalaby-sie-pepesza,wiadomosc.html

                          "sprawie przypisalem wyzsza wartosc-morlanosc"
                          No właśnie.
                          • leny20-4-7 pamiec rybki akwariowej? 27.04.11, 14:47
                            ja odwracam argumenty?

                            jesli patrze na Twoje plus Doroty_3 (ktora jednak cechowala wieksza klasa) publikacje to znajduje tam np takie okreslenia:
                            - kaczynski to bolszewik - pazdziernik 2010 nie za szybki zwrot na pozycje faszysty - furhera co?
                            - Kaczyński to jest najgorsza k... z tych, co prężą się na polskiej scenie politycznej. To
                            (...) K... i bolszewik. That's it. - przyznasz pełna kulturka z lata 2010
                            - do tego "k" bez kropek z tego samego okresu
                            - "bandyta" - z maja 2010

                            malo?

                            dlaczego wiec glosisz, ze nie odpowiadasz za jezyk debaty publicznej? nie uwazasz, ze przesadzasz ze ta swoja niewinnoscia i specyficznym dziewictwem politycznym???

                            malo tego kreujesz sie na zwykla "pogodynke" kryjac sie za anonimowoscia/prywatnoscia, ale zwroc uwage, ze od wspomnianej prezenterki rozni Ciebie fakt, ze Ty nie opierasz sie na faktach ( prognozach) a na swoim wyimaginowanym w wiekszosci pogladzie na swiat!!! to duza roznica.
                            ----------------------------------------------------

                            nawet do incydentu z pulomiotem szpagina i pewnym zagubionym poslem opozycji, ktory powiedzial tylko/az "bysmy obronili sprawe", przykladasz nieadekwatna miare. obawiam sie ze zatracasz sie powoli i tworzysz tutaj specyficzna antypisowska histerie bardziej na bazie wizerunku niz konkretnych faktow. a w konfrontacji z beznamietnymi kontrami wijesz sie i kluczysz probujac swoich znanych technik, ktore wypunktowal glupi jasio.



                            • dorota_3 Solidna kwerenda 27.04.11, 16:36
                              więc już na tyle brakuje argumentów, że cytuje się moje archiwalne posty? Soczyście wyrażam się raczej rzadko, więc wykonałeś solidną pracę.

                              A pomijając dorobek literacki dyskutantów: zacytowałam konkretną wypowiedź posła PiS. Tyle.
                              • leny20-4-7 Dorota - jaka znamy - w pelnej krasie 27.04.11, 17:09
                                bede ponizsza wypowiedz od dzis uznawal jako "wzorzec Doroty" w analogii do wzorca z Sevres:

                                dorota_3 napisała:
                                > więc już na tyle brakuje argumentów, że cytuje się moje archiwalne posty?

                                przypomne ze post wyzej Dorota:
                                - zarzucila mi ze "odwracam" argumenty;
                                - poinformowala ze jest omalze "niepokalanie poczeta" w kwestii "dzielenia Polakow" i co za tym idzie zapewne obiektywna;
                                - swoja role/PRACE tutaj na Forum przyrownala do "pogodynki informujacej o stanie pogody".

                                ja w swoim poscie przypomnialem, ze Dorota:
                                - ma jasno specyzowany obraz glownej partii opozycjenj i jej szefa o czym swiadcza jej wypowiedzi na Forum w stylu: bolszewik, bandyta, k.... ( to tylko czesc mam wiecej) , a od tygodnia takze faszysta ( zbieznosc z oficjalna linia PO - przypadkowa jak zwykle zreszta)
                                wiec o zadnej obiektywnosci mowy byc nie moze;
                                - pogodynka-prezenterka z zalozenia prezentuje obraz swiata bez swojego autorskiego komentarza wiec nei moze byc mowy o jakimkowliek podobienstwie.

                                klasyczny przyklad "dorotowosci"!!! kolezanko, zwaz ze sama sie w tym watku podkladasz...smutne jak rozmieniasz sie na drobne.
          • glupi_jasio proszę bardzo: 27.04.11, 12:57

            To właściwe dla rzeczy słowo:

            www.youtube.com/watch?v=4y551onDohU
            "On faszist" - to rutynowy sposób określania opozycji w Związku Sowieckim.

            Jak mordowano Marka Rosiaka, to pewnie twierdziłaś, że to maniak, całkiem politycznie neutralny. Jak Sikorski chciał dorzynać watahy, to pewnie tłumaczyłaś, że to dopuszczalna przenośnia. Jak Tusk zachęcał do marszu z pochodniami na Pałac Prezydencki (2007) to pewnie było to działanie w obronie demokracji. Jak Palikot mówił o zastrzeleni i wypatroszeniu Jarosława Kaczyńskiego, pewnie uznałaś to za żart. Jak rząd mówi o delegalizacji opozycji, to pewnie broni demokracji, tak jak to komuna zawsze robiła.

            Owszem, cechą zwycięskiego faszyzmu jest gra na negatywnych emocjach i straszenie wybraną mniejszością, oraz jej niszczenie, ku uciesze gawiedzi. Szukasz pędów faszyzmu, popatrz na Platformę.

            Acha, i obejrzyj jeszcze raz ten klip.

            EOT

            • dorota_3 Hofman: Trzeba powiesić Palikota! 27.04.11, 13:11
              Uzupełnie te wyliczankę:
              www.fakt.pl/Hofman-Trzeba-powiesic-Palikota-,artykuly,78934,1.html

              Jak już pisałam, teraz nie dojdziemy, kto zaczął. Ale trzeba to przerwać, zanim nastroje rozbujają się do niebezpiecznych poziomów.
              • glupi_jasio Re: Hofman: Trzeba powiesić Palikota! 27.04.11, 13:23
                dorota_3 napisała:

                > Jak już pisałam, teraz nie dojdziemy, kto zaczął.

                He, he, he... dojdziemy, dojdziemy.

                Dobrze pamiętam, kiedy było dorzynanie watahy i "Giertych do wora, wór do jeziora"... i sugestia marszu z pochodniami na Pałac Prezydencki.

                I pamiętam, kiedy było to:

                www.youtube.com/watch?v=h_zCjqwpfhQ&feature=related
                Słyszysz te faszystowskie owacje w odpowiedzi na haniebny język?


                > Ale trzeba to przerwać, zanim
                > nastroje rozbujają się do niebezpiecznych poziomów.

                Przeciwnie, trzeba pomóc obywatelom pozbyć się złej władzy. Obywatelskie, spontaniczne protesty to standardowe narzędzie w demokracji, zwłaszcza, jeśli jakaś partia usiłuje zawłaszczyć wszystkie instytucje i media, całkowicie podporządkowując partyjnej władzy życie publiczne.
                • dorota_3 Re: Hofman: Trzeba powiesić Palikota! 27.04.11, 13:28
                  Wartość demokracji i jej procedur polega właśnie na tym, żeby napięcia społeczne były rozwiązywane pokojowo, przez zmianę władzy w wyborach. A nie przez rewolucję czy zamieszki.

                  "Przewróćmy stolik" - to Wasza propozycja. Na szczęśćie to jest ostatnia rzecz, jaką kupi ten naród.
                  • glupi_jasio Re: Hofman: Trzeba powiesić Palikota! 27.04.11, 13:46
                    dorota_3 napisała:

                    > Wartość demokracji i jej procedur polega właśnie na tym, żeby napięcia społeczn
                    > e były rozwiązywane pokojowo, przez zmianę władzy w wyborach. A nie przez rewolucję czy zamieszki.

                    Jakie rewolucje, jakie zamieszki?

                    Co Ty pleciesz?

                    Demonstracje (pokojowe!) są normalną, demokratyczną metodą ekspresji ludzi, którzy uznają, że pewne problemy wymagają osobistego świadectwa.


                    >
                    > "Przewróćmy stolik" - to Wasza propozycja.

                    Hm, jeśli stolik, to Wasz stolik układzików i pasożytowania na państwie, kosztem dobra obywateli i prawa, jeśli to stolik Rychów, Zbychów, zakłamanego, tchórzliwego premiera, minifina Rostowskiego, rozwalającego finanse państwa, z użyciem tricków księgowych, sądów, które murem stoją za nietykalnością Kiszczaka, pułkowników specsłużb i BOR, którzy po 10 kwietnia opływają w awanse, stoliczek łgarstw i pomówień pseudomediów i pseudoautorytetów - to tak. Ten stoliczek, który robi z Polski spelunkę - trzeba przewrócić, by wzmocnić porządny, prosty stół, którym ma być państwo polskie.

                    > Na szczęśćie to jest ostatnia rzecz, jaką kupi ten naród.

                    He, he, he. Naród ma dość smrodu korupcji, zakłamania woskowych zamienników autorytetów, polityków magików i marionetek, i dramatycznej rozbieżności wizerunku i substancji. Zobaczysz...


                    • leny20-4-7 realnosc Trupow realnosc okrzykow by v_v 27.04.11, 15:17
                      tresc tytulu pochodzi od komentarza v-v napsianego po MORDZIE na czlonku PISu...nie stracil nic ze swojej trafnosci od tamtego czasu. malo tego jest swietna odpwoiedzia na kalizm/pisizm Doroty.

                      kiedy "pisiorek" ( a tak mnie pieszczotliwie nazwala tydzien temu po tym jak odwazylem sie krytycznie cos na PO napisac) kroczy z pochodniami to - zagrozenie dla demokracji;
                      kiedy nie-pisiorek nawoluje do nieposluszenstwa "obywatelskiego" po swoich przegranych wyborach - to jest to demokratyczna walka o wladze, bynajmniej zadne zas "przewracanie stolika";
                      itd, itp...

                      dlatego dziekuje Ci za chec wsparnia mnie w dawaniu kontry w wersji rationale, bo z taka, Dorota jak widac nie potrafi sobie poradzic. caly watek bedzie zas na lata pomnikiem ktory zbuduje sobie ta Pani na wieczna pamiatke...

                      ---------------------------------------------

                      i pomyslec, ze kiedy rok temu dirolff ostzregal ze "dorota wyuatuje PIG" myslalem, ze mu cos z odbiorem rzeczwistosci szwankuje, ze to pluralizm posuniety do extremum, ze to przejaw wolnosci! dzis wiem, ze podsumowanie v-v, ktore przytocze na koniec, bylo nie-poetyckie ale mialo w sobie glebsza prawde poznawcza, ktorej wtedy nie rozumialem, ale zyczylem sobie zeby bylo nieprawda.

                      "Jeśli coś wpuszczasz na to forum to nie jest "świeżość" tylko bąk na salonie,
                      medialna sztampa i lekko przetworzona papka którą serwujesz zakładając co nowe
                      watki(...) by vice_versa 09.05.10
                      -----------------------------------------------
                      jeszcze raz proszę Ciebie Doroto poniechaj kontynuowania tego watku w obecnej postaci.
      • dorota_3 Poczucie przytłaczającego kryzysu 27.04.11, 10:38
        ""Paxton w swojej anatomii faszyzmu definiuje go poprzez zestaw "mobilizujących namiętności", częściowo wywodzi je z idei a częściowo z praktyki faszyzmu:
        1. poczucie przytłącego kryzysu leżącego poza zasięgiem wszelkich tradycyjnych rozwiązań"

        Warunek spełniony. Dwie myśli przewodnie propagandy PiS: silny kryzys gospodarczy i całkowite zbiednienie szerokich rzesz społeczeństwa. Po drugie: całkowita niewydolność państwa polskiego. Obie tezy oczywiście nieprawdziwe, ale są próbą stworzenia atmosfery "upadku Rzeczpospolitej". Przed którym może nas uchronić tylko... zgadliście smile
        • leny20-4-7 alez balamutna i obosieczna mysl 27.04.11, 11:03
          1. z tego co sama pisalas nie dalej jak 22 kwietnia 2011 - wydatki "sztywne" w budzecie RP stanowia 75% wiec nic sie nei da zrobic...czy to nie byl dowod na determinizm, na brak tradycyjnych rozwiazan, na poszukiwanie chetnego ktory mieczem przetnie ten wezel gorydyjski polskiej panstwowowsci?

          2. piszesz w stosunku do silnego kryzysu gospodarczego ze to - nieprawda. czy nei dostzregasz jak pogarsza sie sytuacja w skali makro? ze Polsce zaczyna grozic stagflacja? ze jesli nie recesja to co najmniej spowolnienie puka do bram...postawilem watek "recesja w rp by szutnik". sama doknalas tam wpisu wczoraj...a dzis sie wycofujesz? jak to jest z Toba???

          3. kwestionuejsz takze to: "całkowite zbiednienie szerokich rzesz społeczeństwa" - to generalizacja jako calosc, ale wyjedz moze poza oplotki swojej lokalizacji...mozesz np powrocic w ramach podrozy sentymentalnej na slask...tam postuj w kolejce po wegiel ( kopalnie podam na priwie) - i zobacz jak "garna sie" miejscowe kobiety do kierowcow...za 5pln...bo nei maja za co kupic jedzenia dzieciom!!! czy one klamia? czy statystyki gusu? a sory jest teraz nowy prezes GUSu to i od razu wyniki widoczne...ale nawet on nie ruszy "swiata z posad" co najwyzej tak dobierze liczby aby wyszlo rowno 55%...

          4. wrescie piszesz: "próbą stworzenia atmosfery "upadku Rzeczpospolitej"....a Kochana Doroto, po "upadku" prezydenckiego samolotu mozesz w slabosci kraju przegladac sie jak w zwierciadle...

          • dorota_3 hm 27.04.11, 11:27
            1. PiS jest ostatnią siłą, która by chciała przeciąć mieczem gordyjski węzeł budżetowy. To wymaga reform, których socjaliści wyznający "państwo solidarne" nie zrobią NIGDY.

            2. kryzys jest na całym świecie, może zauważyłeś. Stagflacja prawdopodobnie nie ominie nikogo.

            3. to są - wybacz - zupełnie brednie, te kobiety sprzedające się za 5 zł z głodu. Mieszkam na Śląsku, nie sposób zaparkowac na mieście, tyle jest samochodów. Z nędzy.

            4. a co ma piernik do wiatraka. Państwo wyszło z tej próby obronną ręką, wszystko działało.
            • leny20-4-7 Re: hm 27.04.11, 11:44
              1. nie dalej niz 300lat temu owczesna Rzeczpospolita znajdowala sie w oplakanym stanie i to na wielu plaszczyznach...projekt reform zakladal centralizacje, ktora ulatwic miala zaprowadzenie "silnego panstwa", etc...nie twierdze, ze wspolczesny PiS sie do tego zadania nadaje, nie twierdze rowniez ze nie.
              1a. czym innym jest przedwyborcza retoryka a czym innym dzialanie. i przyznam sie szczerze, ze tego Twojego domniemanego "socjalizmu" nie widzialem np w obnizce podatkow, ktora zdaje sie miala byc czescia wiekszego planu Zyty Gilowskiej. za to dostzregam wiele w nie/dzialaniu PO-rzadu.

              2. tak zauwazylem, sytuacja zdaje sie nie byc za wesola. ale co to ma do rzeczy? jest arguemntem za czy przeciw, wrescie ku komu/czemu skierowany....bo wybacz ale napisalas cos i nie dostzregam w tym w tym momencie sensu!

              3. brednie? moze przejdz sie wiec do najblizszej kopalni...jak twierdzisz masz blisko.

              4. wszystko dziala? dziewczyno patrzac na drzewa nie widzisz lasu...i odwrotnie w zaleznosci od tego co Ci bardziej pasuje do tezy.

              jesli twierdzisz ze panstwo jest silne to dlaczego nie ma np. "powazania" miedzynarodowego? dlaczego o najprostrze czynnosci zwiazane z Katastrofa Smolenska nie moze sie u "przyjaciol" doprosic ( kalendarium masz np w watku zamach - podwazysz to?), spojrz na glupote/brak procedur w sprawie samego lotu...na skandaliczny stan maszyny, ktora z zalozenia powinna byc niezniszczalna...spojrz na plugawe "napuszczenie" radakow na siebie, na stan nastorjow, na swoj watek wrescie spojrz...jak w lustrze!!!
              • dorota_3 Re: hm 27.04.11, 12:26
                cel wątku tłumaczę wyżej. To jest lustro, rzeczywiście.
                • leny20-4-7 raczej krzywe zwierciadlo niz lustro 27.04.11, 12:39
                  ja w nim widze strach, lęk, nieufnosc, tworzenie braku bezpieczenstwa...judzenie i podzial wsrod rodakow i obywateli RP, ewentualne ofiary MORDow politycznych, ktore uratowac beda mialy przed dykatura, faszyzmem, bolszewizmem!!!

                  i niestety widze go po stronie "jasnej Polski", "partii milosci"...tworzysz duszna atmosfere tym swoim krzywym zwierciadlem
                  • dorota_3 to co widać, to nie moja wina 27.04.11, 13:06
                    jak u fryzjera, Leny, podstawia Ci lusterko, a to co w nim widzisz, to.... smile
                    • leny20-4-7 pewna bajka by Filipoza 27.04.11, 14:54
                      Uuups! Opowiem Ci bajkę...
                      ...jak palił kot fajkę.

                      A bajka ta była groźna
                      dla młodej demokracji,
                      szczególnie dla tej młodej
                      groźna była bajka owa...


                      jak widac bajka nie zdeaktualizowala sie ani o jote...nadal dla mlodej demokracji bardziej grozna jest bajka...przejrzyj sie w niej to moze dostzrezesz to co widza inni.



      • dorota_3 2. Prymat grupy 27.04.11, 16:48
        ""Paxton w swojej anatomii faszyzmu definiuje go poprzez zestaw "mobilizujących namiętności", częściowo wywodzi je z idei a częściowo z praktyki faszyzmu:
        (...)
        2. prymat grupy, wobec której każdy ma obowiązki nadrzędne względem wszelkich praw, tak indywidualnych, jak uniwersalnych, i podporządkowanie jednostki temu prymatowi."

        Rzeczywiście, PiS to partia wodzowska, bez silniejszych indywidualności. Ci, którzy mają większe ambicje polityczne są brutalnie przywoływani do porządku przez wodza (odgraża się, że będzie rządził w partii do setki wink ), jak Ziobro, lub sami odchodzą, jak Kluzik-Rostkowska.
        PiS wyróżnia doskonała mierność pretorianów, którzy właśnie tym kryterium są wyróżniani.

        Antyindywidualizm widać też w warstwie ideologicznej. "Raport o stanie Rzeczpospolitej" silnie akcentuje prymat państwa, które ma zapewniać obywatelowi dosłownie wszystko. Recepta raczej archaiczna w nowoczesnej rzeczywistości. Państwo powinno być silne nie przez ubezwłasnowolnienie obywateli.
        • leny20-4-7 jeszcze glupota czy juz plugawosc??? 27.04.11, 17:42
          tym wpisem bardzo stracilas w moich oczach.

          piszac takie glupoty moze bowiem tylko ktos, kto obudzial sie dzis rano albo wczoraj wyszedl nagle z piaskownicy.

          po pierwsze:
          przypomne SMOLENSK 2010 - KATASTROFA - to hekatomba w ktorej zgineli/polegli najwybitniejsci przedstawiciele m.in. z PiSu.

          dwa:
          w takiej np PO - jest prezes partii - pelniacy obowiazki/funkcje Premiera RP i...dlugo dlugo nikt!

          na drugim miejscu jest grzes schetyna, ktory trafil w odstawke...i zostal "brutalnie przywoływani do porządku przez wodza"

          dalej jest mase "miernych ale wiernych": halicki - tak tak to ten od "mordu na mediach publicznych", czarus grabarczyk co to w transporcie zrobil dom publiczny i zero odpowiedzialnosci, klich, grad, gras, nowak, sekula,

          i jest jeszcze Bronislaw cherbu "konkurs palem" Komorowski z ktorym lacze sie w bulu nad tym, ze wyznaczona przez wodza posade "tego od zyrandoli" musi wypelniac chociaz sa to dla niego "cHimalaje" mozliwosci...

          aaaaa i jest ulubieniec kadi-laka - radzio sikorski...tak tak radzio!!!

          wrescie trzy:
          Antyindywidualizm - dziewczyno czy Ty masz pojecie o czym piszesz?

          cztery: "Raport o stanie Rzeczpospolitej" silnie akcentuje prymat państwa, które ma zapewniać obywatelowi dosłownie wszystko."

          to chyba jest zgodne z Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej - czyzbys robila wlasnie, zamach na konstytucje??? jestes bolszewikiem? faszysta???

          piate:
          "Recepta raczej archaiczna w nowoczesnej rzeczywistości. Państwo powinno być silne nie przez ubezwłasnowolnienie obywateli."

          teza dyskusyjna. w zaleznosci od zalozen i obranego kierunku moge ja zarowno poprzec jak i sfalsyfikowac.

          podsumowujac: wstyd i sromota!!!


          • dorota_3 Unikajmy zbyt dużych słów 28.04.11, 10:05
            1. Leny, dyskusja bardzo zyska, jeżeli przestaniesz oceniać dyskutantkę, a odniesiesz się do meritum. Zaszumiasz.

            2. Katastrofa smoleńska była oczywiście tragedią (szczególnie w wymiarze osobistym), ale żadną "hekatombą" nie była. A co do "utraty najwybitniejszych przedstawicieli" - zapytaj jakiegokolwiek znajomego, czy uważa polityków za elitę narodu smile Odpowiedzią będzie pogardliwy uśmiech.
            3. Prawda, że PO też jest oparta na silnym przywództwie. Myślę jednak, że Tusk otacza się ludźmi większego formatu niż Kaczyński. W Pisie uderzająca jest dominacja całkowitych miernot.

            4. Nabijanie się bez końca z błedu, jaki popełnił Prezydent jest czystym idiotyzmem. Każdemu się zdarza, przeciwnikom politycznym też. Licytowanie się w tym względzie to strata czasu.

            5. Jeżeli "Raport o stanie Rzeczypospolitej" na państwo nakłada troskę o przyrost naturalny (str.7 Raportu), to świadczy to o radosnym debilizmie autorów. Uważasz, że z Konstytucji to wynika?

            6. Podsumowując: Leny - więcej konkretów, mniej wykrzykników.
            • leny20-4-7 alez ja o nic wiecej Ciebie nie prosze 28.04.11, 10:47
              bo nazwanie, i to najprawdopodobniej bezpodstwane, kogokolwiek faszysta czy bolszewikiem "malym" slowem przeciez nie jest!!!

              skutkuje to wyjeciem tej osoby czy grupy osob spod prawa - tzw out-law - ze wszystkimi tego skutkami. przemysl wiec raczej swoje slowa zanim zaczniesz mi przyganiac. w tej chwili generalnie zajmujesz sie w tym watku WYZYWANIEM i propagowaniem INSYNUACJI. zyjacy Kaczynski ani mi brat ni swat ale jest czlowiekiem tak samo jak Ty czy ja...odbierasz mu to prawo wlasnie obrzucajac go swoim pustoslowiem w bardzo niewyszukanej zreszta formie.
              --------------------------------------------------------------------------------------

              przypomne oczywistosci i zapewniam, ze bede to robil tak dlugo jak dlugo sie nie opamietasz:

              1. w demokratycznym kraju media kontroluja rzadzacych - sa 4 wladza - w dyktaturze/faszyzmie/bolszewizmie ich zainteresowanie koncentruje sie na opozycji! jakies przemyslenia?

              2. Jaroslaw Kaczynski gdyby byl faszysta//bolszewikiem/durniem czy kur...( to Twoje slowa) nie oddalby dobrowolnie wladzy w 2007r i nie poddalby sie demokratycznym procedura....po latach widac, ze faktycznie z jego punktu widzenia moze nie bylo to najmadrzejsze ale swiadczy o nim pozytywnie.

              3. Jaroslaw Kaczynski gdyby byl faszysta//bolszewikiem/...( to Twoje slowa) w trakcie swoich rzadow nie liczyby sie z procedurami i naduzywal wladzy...po 4 latach od kiedy zlozyl swoje rzady nawet w jednej sprawie nie zostal skazany przez jakikolwiek sąd wydajacy wyroki w imieniu RP.

              4. wywolanie lęku/psychozy/strachu jest w interesie przede wszystkim obecnie rzadzacego ugrupowania - ma na celu mobilizacje "zastrachanych" oraz przykrycie INDOLENCJI PO i PSLu.
              --------------------------------------------------------------------------------------------------

              co do Twoich pogardliwych usmiechow to w obliczu smierci i to smierci tragicznej w kulturze, w ktorej zostalem wychowany, a jest nia kultura zachodnioeuropejska, brak jest cywilizowanych okreslen na tego typu chamstwo i brak godnosci.

              co do Katastrofy Smolenskiej i hekatomby to spojrz z perspektywy PiSu ( a taki przeciez postawilas temat dwa posty wyzej - zapomnialas dzis co pisalas wczoraj???). z perspektywy RP nie wypowiadam sie, czas/historia pokaze.

              to kim sie otacza p. Tusk to jego prywatna kwestia. zapewne ma w tym swoj cel. czy sa to postacie wiekszego kalibru? spojrzy raz jeszcze: MIROSLAW DRZEWIECKI, ZBIGNIEW CHLEBOWSKI, STEFAN NIESIOLOWSKI, RADZIO SIKORSKI, CEZARY GRABARCZYK, p. Gras-po gospodarza domu, Julia Pitera, moj ulubiony obłudnik p. Halicki, do tego nadzieja formacji zdaje sie p. Nowak....no i of kors but not least "bul" Komorowski. o reszcie...a w szczegolnosci ekipie z okregu walbrzyskiego spuszcze tutaj zaslone milczenia bo nie bede kopal lezacego.

              co do bledow, gaf, niezrecznosci i miejscami elementarnym brakom wychowania i edukacji, ktore zauwazaja juz nawet media glownego nurtu, a ktorych autorem jest i bedzie ( niestety) p. Bronislaw Komorowski pelniacy urzad Prezydenta RP to uwazam, ze zdarzaja sie one zbyt czesto aby udawac, ze p. Tusk otacza sie "smietanka intelektualna i towarzyska" tego kraju. poza tym nie wiem dlaczego teraz maja obowiazywac obnizone standardy dotyczace glowy panstwa - czy p. Palikot wystapi z jakimis zapytaniem o zdrowie? o umyslowosc? - czy media ktore drwily z barubara i miliony razy odmienialy irasiada maja teraz udawac ze nie "smieja sie z nas na Jamajce"??? podwojne standardy prowadza do podwojnej morlanosci...a ta do krwi na ulicach - zapamietaj to sobie.

              cos sie tak czepila tego Raportu o stanie RP? ja nie musze go czytac aby wiedziec ze jest delikatnie mowiac nei-najlepiej. dobrze opisal to RAZ: fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/panstwo-kaczynski-tusk-kto-tu-jest-chory,1618590 poczytaj, moze sie poddasz odrobinie refleksji...

              ----------------------------------------------------------
              podsumowujac: w watku tym propagujesz insytnuacje, ktorych final znamy od jesieni zeszlego roku - MORD POLITYCZNY. na zwrocona uwage i to wielokrotnie czy przeze mnie czy glupiego jasia reagujesz obludnym kluczeniem, nie potrafisz przyznac sie do bledu. jestes w tym watku do bulu stronnicza i stajesz coraz bardziej niewiarygodna. od wczoraj stracilas w moich oczach tak wiele estymy, ze zaczynam sie zastanawiac po coz ja Tobie sle te wykrzykniki...niestety przecenilem Ciebie. zly jestem za to na siebie i to bardzo.
              ----------------------------------------------------------------------------------------------------

              watku w tej postaci nie pozostawie jednak bez nalezytego komentarza.
          • demergis nie ruszać .......... bo pachnie inaczej 28.04.11, 10:29
            coraz więcej wyważonych, spokojnych i kulturalnych forumowiczów nie wytrzymuje i zbliża się milowymi krokami w swojej ocenie do moich określeń doroty3. Ta ............... sprytnie inteligentnie i systematycznie dokonuje rzezi na zdrowym rozsądku, podjudza, gra na ambicjach, uczuciach, umiejętnie wywraca kotka ogonkiem, doprowadza do pasji i agresji - i to wszystko. Merytorycznie to zero - jak pan ziobro

            na to jest jeden sposób NIE KOMENTOWAĆ, NIE DOTYKAĆ, NIE DENERWOWAĆ SIĘ
            • dorota_3 Brak argumentów 28.04.11, 10:38
              w pospolitym chamstwie czasem się wyraża. W zależności od poziomu dyskutanta, oczywiście.
            • leny20-4-7 Re: nie ruszać .......... bo pachnie inaczej 28.04.11, 10:54
              demergis'ie,

              prosze odpusc, sprowadzi Cie do poziomu rynsztoka, a tam nei masz doswiadczenia i poplyniesz ku wielkiej uciesze tej Pani. zaraz uslyszysz zes cham i prostak...po co Ci to. poniechaj jej Ty.

      • dorota_3 3. Poczucie skrzywdzenia i działania agresywne 28.04.11, 10:14
        "Paxton w swojej anatomii faszyzmu definiuje go poprzez zestaw "mobilizujących namiętności", częściowo wywodzi je z idei a częściowo z praktyki faszyzmu:
        (...)
        3. przekonanie, że dana grupa jest ofiarą, sentyment, który usprawiedliwia wszelkie działanie bez prawnych czy moralnych ograniczeń, przeciwko wrogom, tak wewnętrzym jak i zewnętrzym"

        Bardzo silny rys zwolenników PiS-u. Rzeczywiście PiS opiera się na wytwarzaniu poczucia krzywdy w niektórych grupach społecznych. Krzywdy wielowymiarowej - od marginalizacji ekonomicznej po "prześladowania" polityczne. Zwolennicy PiS czują się "wykluczeni" - a raczej "wykluczani" przez obecne władze.

        I to poczucie skrzywdzenia "usprawiedliwia wszelkie działanie bez prawnych czy moralnych ograniczeń, przeciwko wrogom, tak wewnętrzym jak i zewnętrzym". Widać to było wielokrotnie na Krakowskim Przedmieściu, gdzie lżono księży i harcerzy, gdzie dominuje retoryka agresji i odwetu.

        Myślę, że to poczucie skrzywdzenia i chęć odwetu jest główną osią ideologii PiS.
        • leny20-4-7 Re: 3. Poczucie skrzywdzenia i działania agresywn 28.04.11, 10:49
          przypomne oczywistosci i zapewniam, ze bede to robil tak dlugo jak dlugo sie nie opamietasz:

          1. w demokratycznym kraju media kontroluja rzadzacych - sa 4 wladza - w dyktaturze/faszyzmie/bolszewizmie ich zainteresowanie koncentruje sie na opozycji! jakies przemyslenia?

          2. Jaroslaw Kaczynski gdyby byl faszysta//bolszewikiem/durniem czy kur...( to Twoje slowa) nie oddalby dobrowolnie wladzy w 2007r i nie poddalby sie demokratycznym procedura....po latach widac, ze faktycznie z jego punktu widzenia moze nie bylo to najmadrzejsze ale swiadczy o nim pozytywnie.

          3. Jaroslaw Kaczynski gdyby byl faszysta//bolszewikiem/...( to Twoje slowa) w trakcie swoich rzadow nie liczyby sie z procedurami i naduzywal wladzy...po 4 latach od kiedy zlozyl swoje rzady nawet w jednej sprawie nie zostal skazany przez jakikolwiek sąd wydajacy wyroki w imieniu RP.

          4. wywolanie lęku/psychozy/strachu jest w interesie przede wszystkim obecnie rzadzacego ugrupowania - ma na celu mobilizacje "zastrachanych" oraz przykrycie INDOLENCJI PO i PSLu.
          • dorota_3 Re: 3. Poczucie skrzywdzenia i działania agresywn 28.04.11, 11:05
            1. Jarosław Kaczyński rzeczywiście oddał władzę w 2007 - był to (zręczny, przyznaję) sposób na uniknięcie skutków własnej indolencji i jednocześnie na skanibalizowanie "przystawek".

            2. Jarosław Kaczyński NIE poddał się demokratycznym procedurom: kwestionuje wyniki demokratycznych wyborów. Zarówno w 2007 pisał, że to była "pomyłka", jak i w 2010. Nie uznaje demokratycznie wybranych organów władzy. To jest działanie antydemokratyczne. To czysty bolszewizm.

            3. Jarosław Kaczyński w trakcie swoich rządów nadużywał władzy - przykładem słynna "afera gruntowa". Sytuacja, w której szef rządu montuje prowokację polityczną wymierzoną w wicepremiera jest silnym nadużyciem władzy. Żadne z zarzutów wobec wicepremiera nie potwierdziły się. Czyste bezprawie.


            • leny20-4-7 to bolszewik czy faszysta- sama jak widze miotasz 28.04.11, 11:23
              1. jestes w realnym swiecie p. Jaroslawem Kaczynskim? mam powod twierdzic, ze nie. skad wiec ta niczym nie zmacona pewnosc, ze wiesz co myslal, co nim kierowalo...moze jestes Duchem tym czy innym? a moze po prostu latwiej o insynuacje kiedy brakuje argumentow?

              2. oj dziewczyno stapasz po cienkim gruncie...i sama sie wysatwiasz.

              przypomne, ze w 2005r p. Tusk i jego szeroko rozumiana formacja rozpoczal szol ktory okreslic mozna - przegralem ale nie zgadzam sie z wynikiem wyborow. kwestionowanie to odbywalo sie np poprzez obstrukcje sejmowa, nawolywanie do obywatelksiego nieposluszenstwa, kwestionowanie wynikow wyborczych zarowno w kraju ( "zaprzyjaznione media") a w szczegolnosci poza jego granicami ( lemondy, cajtungi i inne bulwarowki) po to aby miejscowi mogli podnosic larum..."patrzcie co wybraliscie - smieja sie z nas na calym cywlizowanym swiecie a nawet na Jamajce ( tu wtret do p. Komorowskiego).

              dlatego tez wedlug mnie p. Kaczynski ( zyjacy) nie odkrywa teraz Ameryki tylko idzie przetarta przez PO droga. zamiast salonow europejskich wybiera salony wloscianskie...to jedyna roznica. otworz oczy to spostzrezesz to tez Ty.

              co do uznawania demokratycznych oraganow wladzy - czy "pijesz" do wyboru p. Komorowskiego na urzad PRezydenta RP?

              3. czyli wczoraj przykaldem naduzycia wladzy byla sp. Barbara Blida, dzis juz jest wolta na afere "gruntowa". dziewczyno...z tego co mi wiadomo wyroku nie ma...a sory byl juz jeden w tozsamej sprawie i to korzystny dla PiSu...aj klamstweko malutkie...ale "moze sie cos przylepi" taki masz plan/dysozycje?

              3a. czekaj czekaj... "szef rządu montuje prowokację polityczną wymierzoną w wicepremiera"...czyli jednak nie faszyzm bo w faszyzmie bylby zdaje sie pluton egekucyjny albo karcer...chleb i woda...i skoro juz jestesmy przy wicepremierach....to przypomnij kto "polecial" w aferze "hazardowej"??? czyste bezprawie - prawda - tam tez zadne zarzuty wobec vicepremiera, ministrow i czlonkow rzadu tez sie nie potwierdzily....allllaaaaa alez skandal. jamajka sie z nas smieje! idac tropem Twoich analogii mozna dojsc do wniosku ze w RP od 39 nic sie nie zienilo...jak nie faszyci to bolszewicy. prawda?
              • dorota_3 a to prawie to samo 28.04.11, 11:34
                narodowy socjalizm w wydaniu PiS uzupełniają bolszewickie metody walki o władzę (i eliminacji przeciwników).

                Co do reszty postu szkoda mi czasu na polemikę - wikłasz się w ironicznych przycinkach, bez odniesienia merytorycznego głębszego.

                Jedna teza warta jest ustosunkowania się - PiS idzie dużo dalej w opozycyjności niż kiedyś PO - posuwa się do kontestowania ładu demokratycznego. Kaczyński odmawia udziału w konstytucyjnych organach władzy - np. odmawia zasiadania w RBN. Że o ignorowaniu Prezydenta RP już nie wspomnę - ale to może jest bardziej reakcja emocjonalna na przegraną w wyborach.

                BTW - wikłasz ten wątek w dygresjach, nie odnosząc się do głównych tez moich. Szkoda czasu. I mojego i Twojego.
                • leny20-4-7 prawie... 28.04.11, 11:50
                  Proszę Pani za duzą ofiare obywatele polscy roznych narodowosci zlozyli w wyniku dzialan realnych narodowych socjalistow i bolszewikow abym mial pozostawic to "prawie" chociaz dla Pani nie robi to jak widze zadnej roznicy. liczy sie tylko przylozenie im mocniejsze i w bardziej czule miejsce tym wiesza satysfakcja. dlatego jeszcze raz Pania informuje, ze nie bedzie zgody na zaden relatywizm w momencie,w ktorym pojawi sie zarzut narodowego socjalizmu badz bolszewizmu. niech to Pani zapamieta i nie obnosi sie fochami czy dąsami. nie przystoi takie zachowanie, oj nie.

                  co do straty czasu...rozpcozela Pani ok 7 podwatkow w tym watku i w kazdym przyparta do muru tzw rationale nagle okazala sie byc w niedoczasie...

                  to czy PiS idzie duzo dalej czy nie to kwestia perspektywy, dobrego smaku, etc ale z osoba ktora uzywa insynuacji i to z konotacjami faszystowsko-bolszwickimi ( ftu, co za polaczenie!) nie spodziewalbym sie juz poezji...

                  co do drogi PiSu i PO do wladzy...mowilem to Pani zdaje sie dwa dni temu...dzina raz wypuszczonego z butelki bardzo trudno jest zamknac ponowanie do srodka...jesli jednym sie udalo to dlaczego drugim nei wolno...to kwestia przekroczenia specyficznej granicy...raz przekroczysz i bierzesz za to pieniadze obrazowo mowiac.

                  z tego co pamietam to zdaje sie w 2007 p. Bronislaw Komorowski zakwestionowal zdolnosci honorowe p. Jaroslawa KAczynskiego, a poszlo o jakeis 300zeta, dziwie sie ze teraz nie potrafi zachowac sie godnie i zaprasza/oczekuje od czlowieka ktoremu, odmowil honoru czegokolwiek. sam czci do siebie nie ma? to co sie pozniej dziwic...

                  checheche pósty smieh - ja wiklam...dziewczyno spojrz na ten watek...na podwatki.
                  ------------------------------------------------------------------

                  na taka forme prowadzenia watku mojego przyzwolenia nie moze byc, chociazby przez pamiec o Palmirach czy Katyniu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • dorota_3 Re: prawie... 28.04.11, 12:01
                    Leny, nie "przypierasz" nikogo do muru - w ogóle nie odnosisz się do meritum poruszanego przeze mnie w kolejnych podwątkach. Twoje posty są niczym innym jak nękaniem dyskutanta dygresjami od sasa do lasa smile

                    A histeryczny ton, jaki w nich pobrzmiewa jest wręcz śmieszny. Ja o antydemokratycznych zachowaniach PiS, a Ty o Palmirach... Geez.
                    • leny20-4-7 Re: prawie... 28.04.11, 12:14
                      czyz meritum Twojego watku nie jest aby out-law Kaczynskiego ( zyjacego ) i jego formacji ze wzgledu jego faszyzm? jesli tak to dlaczego mowisz, ze nie odnosze sie do klu czy sedna? rozumienie textu pisanego?

                      z tym murem to przesadzilem...murek co najwyzej nie ma powodu aby Pani schlebiac po tym co Pani tutaj insynuuje.

                      histeryczny ton...bez kometarza. musialbym bowiem powiedziec cos bardziej dosadnego niz to, ze klania sie wychowanie...ewentualnie nie przywiazywanie wagi do norm cywilizacji zachodnio-europejskiej.

                      od kiedy antydemokratycja jest tozsama z faszyzmem? Geezassss chyba drzemala Pani na zajeciach wiedzy o spoleczenstwie. toz to niedostateczny na wstepie.

                • glupi_jasio O trollowaniu 28.04.11, 12:15

                  >>
                  Trollowanie (trolling) – antyspołeczne zachowanie charakterystyczne dla forów dyskusyjnych i innych miejsc w Internecie, w których prowadzi się dyskusje.

                  Trollowanie polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich ośmieszenia lub obrażenia (czego następstwem jest wywołanie kłótni) poprzez wysyłanie napastliwych, kontrowersyjnych, często nieprawdziwych przekazów czy też poprzez stosowanie różnego typu zabiegów erystycznych. Podstawą tego działania jest upublicznianie tego typu wiadomości jako przynęty[1], która doprowadzić mogłaby do wywołania dyskusji.

                  Typowe miejsca działania trolli to grupy i listy dyskusyjne, fora internetowe, czaty itp. Trollowanie jest złamaniem jednej z podstawowych zasad netykiety. Jego efektem jest dezorganizacja danego miejsca w Internecie[2], w którym prowadzi się dyskusję i skupienie uwagi na trollującej osobie.

                  Etymologia:

                  Termin "trollowanie" pochodzi od ang. Trolling for fish – metoda łowienia ryb na haczyk, błystkę[1], ponieważ troll "zarzuca haczyk", poruszając kontrowersyjny temat, często niepotrzebnie, aby wywołać kłótnię. Poprzez wsteczną etymologię uprawiających trollowanie nazwano trollami (od legendarno-baśniowych stworów z mitologii nordyckich).
                  <<

                  Tyle wiki.

                  A teraz co nieco o tym wątku.

                  Zastanówmy się, nad jego właściwościami:

                  1. Czy jest wątkiem oryginalnym, czymś, o czym nie trąbią od jesieni, na tę samą nutę, prorządowe media?

                  Nie. To kalka, stadne powtarzanie pewnych insynuacji.


                  2. Czy jest wątkiem racjonalnym, czy emocjonalnym?

                  Emocjonalnym. Polega na straszeniu i grze na emocjach - choćby sam tytuł na to wskazuje. Porównanie (na poważnie) do nazizmu to - gorzej, niż oskarżenie o morderstwo. Czy można znaleźć faktyczne uzasadnienie takiej tezy w wątku? Nie, widać jedynie siłowe i krętackie, jeśli trzeba, doginanie własnych impresji do z góry założonej tezy.


                  3. Czy możliwe jest osiągnięcie w tym wątku czegokolwiek, poza nawalanką na wiszące w powietrzu oskarżenia i skojarzenia?

                  Nie sądzę. Zestawmy dwa takie typowe argumenty (wyczyszczone przeze mnie z detali): Kaczyński jest faszystą, bo chce władzy za wszelką cenę. A oddał władzę, bo jej cena byłaby zbyt wysoka. Z taką logiką i uczciwością - osiągnięcie sensownych wniosków - nie jest możliwe.

                  4. Czy wątek dyskutuje obecnie najważniejsze wydarzenia?

                  Bezwzględnie nie. To tylko bicie piany o tym, co kto o kim powiedział. Nie dotyczy spraw istotnych, to rozdmuchiwanie tematu zastępczego, nośnego jako emocjonalna prowokacja. Kwestie takie, jak QE3, stan finansów publicznych, wojna w Libii - całkiem przy nim bledną.

                  5. Czy wątek jest wizytówką tego forum? Tak, jest zdecydowanie najpopularniejszym wątkiem z aktualnych (wątek o zamachu ma rok i zupełnie inną wagę) i najczęściej bywa na górze strony.

                  Wniosek: tego rodzaju wątki wyczerpują znamiona trollowania, zaniżają poziom forum i niszczę jego charakter.


                  I jeszcze zdanie ad meritum: najbardziej niebezpieczną, osiową cechą faszyzmu / nazizmu jest skłonność do bezpośredniej przemocy i zaprzeczanie tradycyjnej moralności, a także bezpośrednia fizyczna agresja i opresja większości wobec mniejszości, zmierzająca do wyniszczenia tej mniejszości.

                  PiS - żadnej z tych cech nie wykazywał i nie wykazuje, zdecydowanie bliższe tym cechom jest PO.

                  • leny20-4-7 moje uznanie!!! 28.04.11, 12:20
                    jak wyzej.

                    EOT
        • dorota_3 Re: 3. Poczucie skrzywdzenia i działania agresywn 28.04.11, 17:41
          Po wywiadzie biskupa Pieronka pojawiają się np. takie rozważania:
          consolamentum.salon24.pl/301768,o-wieszaniu-biskupow
          "sentyment, który usprawiedliwia wszelkie działanie bez prawnych czy moralnych ograniczeń'...
      • dorota_3 Antyliberalizm, konflikt klasowy i obce wpływy 28.04.11, 12:26
        "Paxton w swojej anatomii faszyzmu definiuje go poprzez zestaw "mobilizujących namiętności", częściowo wywodzi je z idei a częściowo z praktyki faszyzmu:
        (...)
        4. strach przed upadkiem grupy wywołanym przez korozyjne działanie indywidualistycznego liberalizmu, konflikt klasowy i obce wpływy."


        Czwarty warunek Paxtona dokładnie spełniony w retoryce i praktyce PiS.

        Liberalizm (każdego rodzaju: gospodarczy i obyczajowy) ukazywany jako zło absolutne. Liberalizm jako potoczna obelga.

        Konflikt klasowy - oparcie się na "wykluczonych" i przeciwstawianie ich "wykształciuchom" (bardzo charakterystyczne pejoratywne etykietowanie przeciwników).

        "Obce wpływy" - bardzo chętnie wykorzystywany przez PiS straszak. Wytwarzanie atmosfery oblężonej twierdzy zagrożonej przez wrogi świat zewnętrzny.
      • dorota_3 5. Czystość wspólnoty 02.05.11, 14:47
        Kontynuuję temat.

        "Paxton w swojej anatomii faszyzmu definiuje go poprzez zestaw "mobilizujących namiętności", częściowo wywodzi je z idei a częściowo z praktyki faszyzmu:
        (...)
        5. potrzeba bliższej integracji i czystszej wspólnoty, przez zgodę, jeśli to możliwe, albo przez wykluczenie dokonane przemocą, jeśli to konieczne"

        Widoczne jest to w demonstracjach na Krakowskim Przedmieściu: wyznawcy Jarka integrują się przez wykluczenie pozostałych członków społeczeństwa. Myślę, że retoryka konfliktu będzie kontynuowana.

        Walkę o "czystość" wspólnoty dobrze ilustruje hasło "wyplenić zaprzańców" smile
    • glupi_jasio Orwell przewidział Dorotkę :) 28.04.11, 12:52
      he, he, he smile

      en.wikipedia.org/wiki/Fascism

      Fascist as epithet
      Main article: Fascist (epithet)

      Following the defeat of the Axis powers in World War II, the term fascist has been used as a pejorative word,[46] often referring to widely varying movements across the political spectrum.[47] In political discourse, the term "fascist" is commonly used to denote authoritarian tendencies, but is often used as a pejorative epithet by adherents to both left-wing and right-wing politics to denigrate those with opposing viewpoints. George Orwell wrote in 1944 that "the word 'Fascism' is almost entirely meaningless ... almost any English person would accept 'bully' as a synonym for 'Fascist'".[48] Richard Griffiths argued in 2005 that "fascism" is the "most misused, and over-used word, of our times".[27] "Fascist" is sometimes applied to post-war organisations and ways of thinking that academics more commonly term "neo-fascist".[49]
      • dorota_3 Argumentów nima 28.04.11, 13:16
        to i łatkę przypiąć nie zawadzi. A klasyka jakiegoś znajdzie się zawsze, coby zgrabnie z wiki zacytować.

        Znudziliście mnie, chłopaki. Dalszy ciąg analizy Paxtona jutro.
        • glupi_jasio były, były 28.04.11, 13:23
          ...kłamczuszko, tylko syntetyczne.

          Nie będę nobilitował każdej Twojego wymysłu poważnym traktowaniem.

          Nie sądzę, byś potrafiła odróżnić konserwatyzm, autorytaryzm, republikanizm, patriotyzm i chadecję od faszyzmu, po prostu brak Ci wiedzy i wnikliwości.

          dorota_3 napisała:

          > to i łatkę przypiąć nie zawadzi.

          Być przewidzianym przez Orwella to chyba zaszczyt smile

          Życzę Ci dalszego, miłego nakręcania się, ciekawe, czy na koniec zapalisz stos dla Jarosława Kaczyńskiego, czy tylko skarzesz go na obóz pracy.
          • demergis Re: były, były 28.04.11, 18:25
            jasiu, lenny, inni
            czy nie zauważacie, że każda odpowiedź i próba polemiki to strawa dla tej hieny? im bardziej ostra tym smaczniejsza i bardziej pożywna? im gwałtowniej reagujemy tym ona rozrasta się bardziej i bardziej. czy tego chcemy?
            • leny20-4-7 warto bylo 28.04.11, 19:12
              dla tej wypowiedzi jaska:

              forum.gazeta.pl/forum/w,17007,124444550,124705695,O_trollowaniu.html
              jasne, celne, beznamietne, logiczne, w miare zwiezle podsumowanie mniej wiecej ostatniego roku dzialalnosci tej Pani na tym Forum, a tego watku w szczegolnosci!!!

              jak powracam teraz i czytam starsze watki to zaczyna docierac do mnie, ze mniej wiecej od roku odgrazala sie wrecz, ze to Forum umrze, uwiednie...nie wiem dlaczego nie dostzregalem jej w miare bezposrednich wyznan wtenczas...mzoe tak samo bylo z "moja walka"? tez czarno na bialym obwiescil o swoich zamiarach pewien "oswiecony"...

              panna sie w tym watku odkrywa, nie stara sie ani zachowac umiaru ani kszty obiektywnosci...zamiast zapowiadego powiewu swiezosci...zaduch, bąki i relatywizm moralny. zapewniam, ze bedziesz mial w jednym miejscu wszyskie jej bon moty, caly arsenal jej plemiennego uzborjenia - w przyszlosci wystarczy ze wpiszesz - tytul watku i bedziesz mial cale dossier. wiele watkow zostalo wykasowanych, a szkoda bo swoiste "sprawdzam" odciagnie sie przez to troche w czasie.

              takze dziekuje Ci ze nie dales sie jej podlozyc i nie ulegles jej prowokacji. dawno mnie nie bylo tutaj wiec nie wiem jak jest teraz, ale kiedys bardzo lubiles z nia isc na noze, co bylo tylko woda na mlyn jej prowokacji, sensem tutejszego istnienia.

              raz jeszcze SZACUN dla jaska!

              pozdro!
              • dorota_3 Widzę, że postanowiliście utopić 28.04.11, 20:22
                niewygodny Wam wątek w powodzi agresywnych artaków na mnie. Po prostu zrobić z niego nawalankę. Całkowita nędza umysłowa.

                Ja jednak dokończe analize Paxtona pod kątem zbieżności z działalnością PiS. Coraz ciekawsze wnioski można wysnuć smile
                • pawel-l Re: Widzę, że postanowiliście utopić 29.04.11, 12:13
                  Czy Tusk nadawałby sie na satrapę ?:
                  wsieci.rp.pl/opinie/rekiny-i-plotki/Demokrata-Tusk-chwali-ustroj-totalitarny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka