„Poseł PO Gabriela Lenartowicz wzięła udział w programie "Minęła Dwudziesta" emitowanym na antenie TVP Info.
Prowadzący program Adrian Klarenbach ocenił, że przekop Mierzei Wiślanej już "stał się faktem".
Na powyższe słowa dziennikarza ostro reaguje polityk PO.
– Nie! Mamy przekopany rów!
– zaprzecza.
– To nie jest droga wodna. Jeszcze dwa razy tyle pieniędzy trzeba wydać, by to mogło działać.
– mówi.
– Pani poseł, przepłynął statek już! Są zdjęcia, są filmy!
– podkreśla dziennikarz prowadzący.
Polityk PO próbuje przekonać, że na obecnym etapie realizacji projektu przez przekop "nawet łódką się nie przepłynie".
Tutaj interweniuje poseł Solidarnej Polski Janusz Kowalski.
– Jestem przekonany, że pani poseł Lenartowicz dołączy do zacnego grona polityków PO, którzy są cytowani przez rosyjską, kremlowską propagandę
– zauważa.
Działaczka Platformy ponownie podkreśla, że "to jest przekopany rów".
– Będzie pani w Moskwie cytowana
– kwituje poseł Kowalski.”
www.tysol.pl/a86061-wideo-to-jest-przekopany-row-awantura-w-studio-podczas-dyskusji-nt-przekopu-mierzei-wislanej
No cóż. Zaprzeczanie rzeczywistości. Jak zwykle.
Ostatnio nie oglądam tv, ale moja żona tak. Opowiedziała mi ze śmiechem, jak to włączyła TVN i nasłuchała się jak przekop przez Mierzeję Wiślaną jest zły, za drogo zrobiony, niedochodowy, niedziałający. A potem zobaczyła tam ludzi z PO, którzy żądali, żeby PiS przestał się przechwalać, bo ten przekop jest również dziełem Platformy.
khmi
A włączyła TVN bo chciała się rozerwać za pomocą koncertu TVP na okazję przekopu. Okazało się, że koncert został przerobiony z wesołego na poważny.
- Nie dało się tego oglądać - powiedziała małżonka.
Nie chodzi na Konkurs Chopinowski i nie lubi muzyki np. p. Skrzeka. Ale nie wiem co było na tym koncercie. Nowy dyrektor TVP kazał go spoważnić.
Posłuchała trochę i z nudów przełączyła na TVN. Reszta jak wyżej.
*
U. E.
Jak zawsze. Out. Now.