lastboyscout
22.06.23, 15:10
Swiat szybciej zniszczy glupota niz zlo ...
Rynek nieruchomosciowy.
Kilka typowych wariantow.
1) Chcesz kupic nieruchomosc: wysokie i rosnace stopy + wysoka i niepewna inflacja i ekonomia/dochod
+ spadek realnych dochodow = drogo coraz drozej
To moze by wynajac?
2) Zwiekszony popyt na wynajm + wyzsze ceny eksploatacji i opodatkowania = rosnace ceny najmu/obnizony
standart zycia.
3) Kupiles nieruchomosc nieruchomosc korzystajac z absurdalnie niskich stop a moze jeszcze z absurdalnie
zdolowanych cen kowidowych.
Pelne zamrozenie na dziesieciolecia (najpierw splaca sie odsetki od kredytu) !
Bezsens sprzedazy przy realnie spadajacych cenach ale juz zupelnym absurdem jest kupno w to miejsce
nowej nieruchomosci po duzo wyzszych kosztach kredytu = praktycznie bedzie cie stac obecnie cie dokladnie
na te sama nieruchomosc! ??!!$$^*&%^^!????
W wersji, ze zostajesz z z gotowka to wystawiasz ja na inflacje lub czy gieldowa czy gieldowa loterie
sterowana przez oszalalych liberalow.
4) Kupiles nieruchomosc wiele lat temu (w miedzyczasie nawet przefinansowales) ktora staje sie z czasem
naturalnie niepotrzebna.
Tez kupa, tym wieksza im wieksza nieruchomosc posiadasz bo dobijaja cie koszty eksploatacjii realnie
spadajaca cena.
W dodatku tansze nieruchomosc staja sie relatywnie duzo drozsza ze wzgledu na rosnacy popyt baby
boomers na emeryturze i pogietych, rzadaniowych, sepiacych, syfiarskich mlodych liberalow
bez ambicji co do poziomu zycia.
5. Wynajm/podnajm. Coraz ostrzejsze ostrze sprawiedliwosci spolecznej i podatkow rzadowych.
Przy kazdym nowym zwidzie/kowidzie jestes dobijany bo liberalny rzad w praktyce odbiera ci na ten czas
wlasnosc w sensie dochodowym: lokatorzy albo nie musza ci placic z tym, ze ty wciaz musisz
placic podatki nieruchomosciowe i koszt eksploatacji
WHERE'S THE REVOLUTION ?!