Dodaj do ulubionych

Nowe odloty i odjazdy.

27.10.24, 13:59
Na początek coś neutralnego politycznie. Prawie.
To od sióstr K:

Zuchwała kradzież 22 ton sera cheddar w Wielkiej Brytanii.

A polityka? W następnej części nagłówka:

Media podejrzewają Rosjan.


Kogoś pojebało. Ruskich?
Obserwuj wątek
    • dorota_333 Re: Nowe odloty i odjazdy. 27.10.24, 14:54
      Siostry nie mogą wybaczyć Brytyjczykom , że Kuczmierowski ciągle pobiera lekcje haftu. Więc stwarzają wrażenie, że GB się sypie. Już nawet cheddar im ukradli.

      A poza tym masz tu przekonanie, że cokolwiek gdziekolwiek dzieje się złego, to Ruskie. No bo jak ukradli ser, to równie dobrze mogli wybuchnąć samolot, prawda?

      I pora na umysłowy fikołek: to wcale nie zmienia faktu, że siostry użyczyły swoich łamów ambasadorowi Rosji (na 11 stron użyczyły) kilka dni po rosyjskiej inwazji na Ukrainę.* Takimi sprzecznościami ten obóz stoi.

      PS. Brakuje mi starego wątku odlotowego. Były tam zarchiwizowane banery na NBP. A to unikalnie polskie.

      *
      wyborcza.pl/magazyn/7,124059,28166181,wielowieyska-dlaczego-bracia-karnowscy-dali-ambasadorowi-rosji.html
      • zimna-wodka Re: Nowe odloty i odjazdy. 27.10.24, 21:06
        W innym wątku michael_lewicki napisał:
        Więc myślę ze jednak musimy odważyć się stawiać na własne przedsiębiorstwa Polskie aby ratować kraj przed depopulacji do którego germanizacja zawsze prowadzi! To może jest międzynarodowy trik lewactwa w Polsce, z czasów postkomuny, aby nam sprzedawać międzynarodowe sklepy zachodnie zamiast patriotyczne i jednonarodowe katolickie Polskie sklepy. Widzieli może większe zagrożenie od jednonarodowych polskich katolickich sklepów i chcieli może prać nam mozgi przez tworzenie międzynarodowej gospodarki z innymi zachodnimi krajami.

        I te katolickie polskie sklepy mnie urzekły. Sam odleciałem.

        Miejsce akcji: polski, katolicki sklep z wędliną.
        X: Czego?
        Y: Poproszę 30 deko...
        X: Zdrowaś Mario?
        Y: Nie rozumiem.
        X: Zdrowaśka, bo ścierą przejadę!
        Y. Zdrowaś Mario.. (itd)
        X: No to czego?
        Y: 30 deko podwawelskiej jeśli taka łaska ...
        X: Ojczenasz!
        Y: Ojcze Nasz (...)
        X. Nie ma powawelskiej. Może być śląska.
        Y to po...po..po...proszę
        X: Na.
        (Podaje, Y wyciąga rękę)
        X: Gdzie z łapami. Zdrowaśka!
        Y.: Jaka?
        X: Do Matki Boskiej Masarskiej!
        yconfused??
        X: O Polędwico Najsłodsza, o Schabie Najsocytszy!
        a tera dalej!
        Y: Ala ja....
        X: Imporowizuje!
        Y: O krakowsko najsuchsza, o piękny salcesonie!
        X: Będzie! Na! I z Bogiem!

        X (marocze) jeszcze piekarnia i bazar. Kur(w)a!
        • dorota_333 Re: Nowe odloty i odjazdy. 27.10.24, 21:59
          OMG. Jednonarodowe, katolickie, polskie sklepy.

          Uzupełniłabym ten scenariusz, bo ostatnio zobaczyłam, jak A. Macierewicz zaczyna swój felieton w Radyju formułką rozszerzoną: niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze dziewica. Więc taką formułę należałoby przy wejściu do sklepu katolickiego wyklepać już w drzwiach.

          No, a co zrobić, jeśli sklepy mają być "jednonarodowe" - to jest enigma. Sprawdzanie klientów oprotestowałby Sanepid.

          PS. "Krakowska najsuchsza" - kurator Nowak? "Piękny salceson" - tu pewnie wielu się kwalifikuje.
    • zimna-wodka Na czasie i z okazji 02.11.24, 12:56
      Szczerze polecam. To naprawdę niekonwencjonalne choć o konwencjonalnej tematyce. Aby spotęgować ciekawość: rzecz o katolickiej Barbie, kolorze jej włosów i roli w ewangelizacji. A także o obecności komiksowych postaci w dziełach klasyków sztuk wizualnych takich jak Caravaggio, van Dyck czy Rubens.
      A także o problemie katolickości przekazu tworzonego przez firmę, która nie stroni od tematyki erotycznej.

      https://tertio.pl/wp-content/uploads/2024/10/44.jpg

      https://nczas.info/wp-content/uploads/2024/11/Luce-Watykan-nczas.jpg

      tertio.pl/watykanska-maskotka-luce/
      • dorota_333 Re: Na czasie i z okazji 02.11.24, 15:30
        Wyjątkowo ciekawy temat. Niebieskowłosa anime (chyba tak nazywa się ten styl) prowadząca krzyżowców do szturmu zapada w pamięć.

        1. Pierwsza refleksja (brak mi jej w artykule): to już utrwalony stan rzeczy, że kościół nie może prowadzić ewangelizacji siłą, paleniem na stosie i torturami. Ani innymi formami przymusu. A siłą było jakoś łatwiej smile

        2. Przez 20 wieków kościół opierał się na kulturze wysokiej. Tylko dlatego pozostanie po nim jakieś dziedzictwo: tysiące oszałamiających zabytków, materialnych i niematerialnych. Jakby to ująć: sztuka związana z chrześcijaństwem przeżyje sam kościół, bo jest najwyższej próby. Kaplica Sykstyńska i Requiem Mozarta są ponadczasowe i są wartością nawet abstrahując od treści religijnej.

        3. Zwrot do kultury masowej już się odbywał od kilkudziesięciu lat, ale to kawaii jest szokujące. Jeśli pieśń "Barka" jest kiczem, to jak nazwać postać Luce.

        4. Widać, że szczyty hierarchii kościelnej nie są zdolne intelektualnie do wymyślenia nowej formuły ewangelizacji. Postać w stylistyce kawaii to akt desperacji. Biskupi myślą, że infantylizacją przyciągną młodych.

        5. Rzeczywiście firma Tokidoki produkuje gadżety erotyczne, jest coś na Allegro nawet. Czyli nikt ze strony kościelnej nie przemyślał sprawy.

        6. Od Michała Anioła (i wielu innych geniuszy) do stylistyki kreskówek. Oszczędziliby sobie wstydu, naprawdę.
        • zimna-wodka Re: Na czasie i z okazji 02.11.24, 16:54
          Luce jest młoda, parodniowa ale błyskawicznie się rozwija:


          Zaczęła prawidłowo:

          https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2024/10/luce-aborcja.jpg?w=1920

          Ale potem coś poszło nie tak:


          https://i.imgur.com/rwn3hf1.jpeg
          • dorota_333 Re: Na czasie i z okazji 02.11.24, 17:26
            No, właśnie. Skojarzenie z Lucyferem. Młodzi mogą nie znać historii upadłego anioła, ale hierarchowie to specjaliści (od upadku i aniołów i przekładów Biblii). Kolejnej rzeczy ktoś nie przemyślał.

            To wszystko pokazuje, że kościół się kończy. Na plebanii orgie a biskupi ogłupiali nie wiedzą, co robić.
            • zimna-wodka Re: Na czasie i z okazji 02.11.24, 21:46
              Luce jest memiczna nie mniej niż Du*a. Może bardziej bo ma zasięg międzynarodowy czego o Anżeju nie można powiedzieć.
              A sam kościół w tym wszystkim to faktycznie ciekawy temat. Wygląda na to, że sukienkowi postanowili odświeżyć wizerunek zastępując wzniosło-zawodzące nudziarstwo infantylizmem. Można i tak.
              Ciekawe jak jeszcze długo nie pojmą, że trzeba zmienić treść przekazu a nie formę. Nigdy?
              • dorota_333 Re: Na czasie i z okazji 02.11.24, 22:43
                Treści przekazu zmienić nie mogą, bo to jest produkt, który sprzedają od dwóch tysięcy lat. Nie mają innego, a ludzie z wolnym wyborem kupować już tego nie chcą. Pozostaje tylko uatrakcyjniać formę.
    • dorota_333 Coś absolutnie żenującego 02.11.24, 22:51
      ...bo to może być kandydat PiS na Prezydenta RP. Ma na imię Lucjusz:

      https://fakty.tvn24.pl/najnowsze/cdn-zdjecie-1903299-sobieniowski-ph8163180/alternates/WIDE_TOPSTORY_1024


      Desperacja. Nic innego nie przychodzi do głowy.
    • dorota_333 Rosyjskie krowy dają chude mleko 06.11.24, 12:21
      ...dlatego w Rosji brakuje masła.

      Nie chciało mi się szukać wątku o wojnie w Ukrainie, a trzeba jakoś odpocząć od tematu wyborów w USA (jeszcze coś napiszemy).

      A co ma wspólnego rosyjskie masło z wojną w Ukrainie? Ano nic, co już udowodniono w Niemczech, dawno temu.

      wyborcza.biz/biznes/7,177151,31440882,w-rosji-kolejny-nieoczekiwany-kryzys-maslo-stalo-sie-luksusem.html
      • senioryta13 Re: Rosyjskie krowy dają chude mleko 06.11.24, 15:47
        dorota_333 napisała:

        > ...dlatego w Rosji brakuje masła.
        >
        > Nie chciało mi się szukać wątku o wojnie w Ukrainie, a trzeba jakoś odpocząć od
        > tematu wyborów w USA (jeszcze coś napiszemy).
        >
        > A co ma wspólnego rosyjskie masło z wojną w Ukrainie? Ano nic, co już udowodnio
        > no w Niemczech, dawno temu.
        >
        > wyborcza.biz/biznes/7,177151,31440882,w-rosji-kolejny-nieoczekiwany-kryzys-maslo-stalo-sie-luksusem.html


        Skonczcie wreszcie z propaganda.
        • dorota_333 Re: Rosyjskie krowy dają chude mleko 06.11.24, 16:46
          > Skonczcie wreszcie z propaganda.

          OK. Rosyjskie krowy dają mleko 30%, ale Amerykanie podstępnie spijają śmietankę.

          Patrzcie Państwo, wspomnieć coś o rosyjskich krowach, a już jeden z nicków się odezwał. Pewnie dojarka.
          • zimna-wodka Pierwsza dama - masa użyteczna = 18 ton + coś 05.12.24, 15:35
            Siostrzyczki K. podały jeden z parametrów Pierwszej Damy (Dudowej). Czyli masę użyteczną równą 18 ton plus coś.

            masa użyteczna lub udźwig – to masa transportowanego ładunku. jak twierdzi wikipedia. To sporo. Choć tłumaczy rezygnację z zakupu helikopterów transportowych zwanych Caracalami. Po co nam helikoptery skoro jest p. Agata. A jeszcze odwiedza żłobki i hospicja czego najlepszy sprzęt wojskowy nie dokona.

            Szczegóły:

            Pierwsza Dama wspiera powodzian! Poza dostarczeniem osuszaczy i 18 ton darów pomocy, złożyła wizyty w hospicjum, żłobku i domu seniorów

            wpolityce.pl/polityka/714935-18-ton-darow-pomocy-pierwsza-dama-wspiera-powodzian
            • dorota_333 Agata Kornhauser–Duda? Pierwsze słyszę 05.12.24, 16:00
              ...a, chyba że to ta pani, która w trakcie dużych demonstracji kobiet kilka lat temu udzieliła jedynego wywiadu. Kwartalnikowi "Pies i kot".

              Może ona daje sygnały, że jednak istnieje.
              • zimna-wodka Re: Agata Kornhauser–Duda? Pierwsze słyszę 05.12.24, 16:32
                Pewnie teraz usłyszysz. Jak wzięła na plecy 18 ton i osuszacze i z tym ładunkiem udała się do żłobka to jest wyczyn. Właśnie godny Pierwszej Damy i za to należy ją podziwiać.
                Mówić nie musi.
      • zimna-wodka Który lepszy? 07.12.24, 19:57
        Nie tak dawno temu Amerykanie urządzili konkurs smażenia frytek, w którym nagrodą była prezydentura. Wygrał kandydat, który smażył na bieżąco i na wizji, przegrała kandydatka, która tylko mówiła, że smażyła kiedyś. Amerykanie wybrali słusznie - frytki na bieżąco są znacznie lepsze od wspomnienia po frytkach.
        W Polsce mamy za to konkurs porannych siłaczy. Kandydat normalny wstał rano, pojechał na Bronisze, odholował drobnego sklepikarza do miejsca pracy i wniósł mu skrzynkę. Kandydat przy tym uśmiechał się do obiektywu i był z siebie bardzo zadowolony.
        Kandydat nienormalny bo obywatelsko-nowogrodzki też wstał wcześnie, pojechał do Lądka Zdroju żeby przenieść worek cementu. Nawet więcej bo przeniósł belę waty szklanej co już jest sporo mniejszym wyczynem ale jest.
        Reporterów było przy tym w ch*j tak, że nawet nie udało się zrobić kadru na którym nie byłoby ich widać. Co najważniejsze, kandydat nienormalny przywlókł ze sobą bachora, żeby ten odfoliował paletę z workami cementu i pozował razem z nim do fotek.
        I mam zgryz - który kandydat lepszy.
        Po namyśle wybrałem kandydata normalnego a powody były dwa.
        Ten mniejszy: kandydat normalny mieszka w miarę blisko miejsca akcji więc wydatek energii na przeniesienie skrzynki z zielskiem niż w przypadku kandydata nienormalnego. Obywatelsko -nowogrodzki zapir*alał przez pół Polski i jeszcze wlókł ze sobą dzieciaka dla jednego worka cementu. Energii kosztowało to ekstremalnie dużo a i koszt całej operacji przewyższył jej realną wartość. Tylko worek jest zadowolony bo został gwiazdą spotu wyborczego.
        Powód większy: kandydat nienormalny wlókł ze sobą bachora co jest sadyzmem. Młody wstaje rano 6 dni w tygodniu (szkoła + kościółek w niedzielę) i tylko w soboty może pospać. A ty kicha - o 1 nad ranem w samochód i w drogę bo tatuś chce mieć fotkę wyborczą. I jeszcze trzeba się uśmiechać i mówić, że to się po prostu lubi i to tak bardzo, że już nie można doczekać się następnej powodzi.

        I tak to jest. Nie przepadam za dziećmi ale nie lubię ludzi, którzy mają do nich stosunek skrajny. Czyli ani pedofili ani sadystów; nawet nowogrodzko-obywatelskich.
        • dorota_333 Re: Który lepszy? 07.12.24, 20:19
          No, ale młodemu myśl taka przyświeca, że jakby został synem Prezydenta RP, to otwierają się przed nim wrota towarzyskiego raju. Sam wierzchołek w piramidzie chędożenia, że tak to ujmę. Warto wstać rano.

          Co do wysiłku samego kandydata: jeśli będzie tak aktywny, to poprawi statystyki PKB. A tego by chyba nie chciał (idzie na konto Tuska).
          • zimna-wodka Re: Który lepszy? 07.12.24, 20:33
            dorota_333 napisała:

            > No, ale młodemu myśl taka przyświeca, że jakby został synem Prezydenta RP, to o
            > twierają się przed nim wrota towarzyskiego raju. Sam wierzchołek w piramidzie c
            > hędożenia, że tak to ujmę. Warto wstać rano.

            A jak zapali skręta to będzie kryzys polityczny. A jak strzeli bachora koleżance to ... sam nie wiem. Trzęsienie ziemi?
            • dorota_333 Re: Który lepszy? 07.12.24, 21:10
              Syn premier Szydło tak uczynił i nic. A on dodatkowo w sutannie i po wyjątkowo hucznej prymicji (tak się to chyba nazywa).

              Nie doceniasz wyrozumiałości bardzo charakterystycznej dla elektoratu wiejskiego (a więc pisowskiego, inny elektorat nie zwróciłby na to w ogóle uwagi). Lud jest przekonany, że władzy wolno więcej, tresura do tego poglądu trwała wieki.
              • zimna-wodka Re: Który lepszy? 07.12.24, 23:37
                No to masz jeszcze profilowe zdjęcie prezesa na X:

                https://pbs.twimg.com/media/GeNG1GcXcAAo5_8?format=jpg&name=small
                • dorota_333 Re: Który lepszy? 08.12.24, 10:41
                  Nawet w takiej dziadowsko mafijnej stylizacji wygląda lepiej niż w rzeczywistości.

                  Ale nie wiem, czy zauważyłeś: prezes się ostatnio całkowicie psychicznie posypał. Wdaje się w takie dziwne wymiany słowne, złorzeczy dziennikarzom, grozi. Bardzo parszywie się kończy politycznie.
                  • zimna-wodka Jeszcze bardziej odleciany odjazd. 13.12.24, 01:14
                    Lub odjechany odlot. Do wyboru.

                    https://media.wplm.pl/thumbs/a9a/OTYwL3VfMS9jY18yYjAzNS9wLzIwMjQvMTIvMTIvMTIwMC83NjAvYTdlMTExYzk2MzgzNDc0NDg3ZGY2ODRjYTNjNDRjNzMuanBlZw==.jpeg

                    A chodzi o to:
                    Wobec nasilających się ataków oraz brutalności i nietolerancji uderzających w osobę kandydata na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej utwórzmy z modlitwy i serdeczności zbroję, która chroniąc dr. Karola Nawrockiego stanie sią puklerzem dla nas i Ojczyzny naszej.

                    W dobie zmasowanych ataków na wartości chrześcijańskie, na wiarę i obyczaje stańmy społem i mocą Boga w Trójcy Świętej Jedynego przez pośrednictwo Matki Miłosierdzia i świętego Maksymiliana - patrona naszych trudnych czasów - dajmy odpór bezbożnemu śmiertelnemu niebezpieczeństwu.

                    Zapraszamy do wspólnej modlitwy: każdego dnia w intencji ochrony przed złem kandydata na prezydenta - dr. Karola Nawrockiego - niech każdy z nas odmówi modlitwę „Pod Twoją obronę…” - „Sub Tuum praesidium…”. Zachęcamy do odmówienia modlitwy w ramach Apelu Jasnogórskiego o godzinie 21.00, ale każda inna pora dnia jest także dobra.


                    Jest także formularz bo porządek musi być

                    Prosimy o wypełnienie krótkiego formularza: podanie imienia i miejscowości zamieszkania żebyśmy mogli „się policzyć”: forms.gle/Sm1NhAbjkasp3HKt6
                    • dorota_333 Re: Jeszcze bardziej odleciany odjazd. 13.12.24, 10:19
                      Faktycznie, dobre. Jeśli kibol awansuje do roli archanioła Gabriela w puklerzu z modlitwy, to szczęka opada.

                      Ale rzeczywiście jest on ostatnią nadzieją dla kościoła katolickiego. Po wyprowadzeniu religii ze szkół nastąpi koniec.
    • dorota_333 Odjazdy na razie wstrzymane, nawet odpalać nie pow 17.12.24, 15:29
      ...powinien.

      Chodzi o zatrzymanie prawa jazdy posła PiS Antoniego Macierewicza. Antoni już od dawna miał dystans do przepisów (przypadkiem bezpieczny dystans), ale tym razem rajd nagrano i uzbierał 21 punktów karnych (10 już miał na koncie).

      No, to egzamin.
      • zimna-wodka Nie tylko Antoni. 17.12.24, 19:30
        Prokurator Ziarkiewicz też nie pojeździ. Przynajmniej za państwowe pieniądze.

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31550845,kilometrowek-ciag-dalszy-gw-prokurator-od-ziobry-w-ciagu.html
        570 kilometrów dziennie. Dzień w dzień. To powinno budzić szacunek ale wzbudziło podejrzliwość innych prokuratorów. A to oznacza, że p. Ziarkiewicz za jakiś czas nie pojeździ nawet za prywatne.
        • dorota_333 Re: Nie tylko Antoni. 17.12.24, 21:38
          Co oni mają z tymi kilometrówkami i łamaniem przepisów drogowych? Jakiś fetysz motoryzacyjny? Albo jest prostsze wyjaśnienie: chłopaki kradną, co podejdzie pod rękę, a przepisy ich nie dotyczą.

          A, no właśnie: jak Radio Maryja wesprze spieszonego Macierewicza? Szturm modlitewny go nigdzie nie podwiezie.
          • zimna-wodka Re: Nie tylko Antoni. 17.12.24, 22:09
            To dwie różne rzeczy.
            Łamanie przepisów to manifestacja władzy. Bo i w czym innym miałby się przejawiać. Mordować nie będą, kraść publicznie też nie. Zostaje łamanie przepisów drogowych. Bo JA jestem lepszy sort, mam dobry samochód, immunitet i kumpla prokuratora generalnego, który trzyma swoich ludzi krótko. W ten sposób manifestują swoją wyższość i budują ego. Wyobraź sobie - niech no takiego Antoniego zatrzyma policja. A Antoni im legitymację poselską , "wiecie kto ja jestem" i "odmaszerować bo komendanta opier*dolę. A on was na zbity pysk..." Stójkowym nogi dygoczą, łapki się trzęsą, przepraszają, błagają a Antoni w siódmym niebie. Ma władzę i ją okazał. Ego napęczniało.
            A z kilometrówkami proste - najłatwiejszy (ale i najbardziej prymitywny) sposób chapania. W miarę bezpieczny jak się nie przesadza. Ale czemu nie przesadzać jak się ma pełnię władzy. No co mi zrobią (patrz casus Antoniego).

            Radiomaryjni potrzebni nie są. Antoni będzie nadal jeździł. Bo co mu zrobią?
            • dorota_333 Re: Nie tylko Antoni. 18.12.24, 09:29
              No tak, demonstrowanie swojej władzy na drodze ma niestety tradycję. Już dobre kilkanaście lat temu chodziła taka opowieść o przyjaciółce szefa prokuratury okręgowej w Katowicach. Zatrzymana przez drogówkę zadzwoniła do swojego prokuratora i podała telefon policjantowi. Policjant wysłuchał, oddał jej telefon i przeprosił za interwencję.

              > Antoni będzie nadal jeździł. Bo co mu zrobią?

              Wydaje mi się, że niekoniecznie będzie jeździł. Podobno z badań ostatnich wychodzi, że elektorat KO jest zniecierpliwiony zbyt wolnym tempem rozliczeń poprzedniej władzy (co akurat trochę rozumiem). Więc z Antonim może pójść stanowczo.

              Wsiądzie za kółko bez prawka. Dziennikarze go pilnują, więc zostanie zatrzymany. Jest posłem, więc go nie aresztują bez zgody Sejmu, ale samochód zarekwirują. Wniosek do Sejmu o uchylenie immunitetu. Przyjęty. I dalej procedura będzie się toczyć jak ze zwykłym obywatelem.
              • zimna-wodka Nie jestem pewien kto... 19.12.24, 11:26
                Ale jednak odleciał ostro. Zacytuję tylko konkluzję a kto ciekaw niech doczyta.

                Nic dziwnego, że w tej chwili mamy w Stanach Zjednoczonych do czynienia z nowym zjawiskiem społecznym. W wielu środowiskach konserwatywnych pojawił się trend, by nie posyłać dzieci na studia wyższe, zwłaszcza na prestiżowe uczelnie, by nie straciły tam wiary i zdrowego rozsądku. Być może nadchodzi więc czas, że dyplom skończenia renomowanego uniwersytetu, w wielu miejscach nie będzie otwierał, lecz zamykał drzwi do kariery.


                wpolityce.pl/swiat/716244-pokolenie-sniezynek-straumatyzowane-zwyciestwem-trumpa
                • dorota_333 Re: Nie jestem pewien kto... 19.12.24, 12:51
                  Już chciałam napisać, że to fochy radiomaryjnych dziadersów skierowane do pokolenia Z, które nazywają "śnieżynkami". Ale w każdej propagandzie jest jakieś źdźbło prawdy.

                  Młodzi faktycznie wydają się nadwrażliwi; częściowo to dlatego, że zmieniają się standardy społeczne dotyczące np. przemocy. Przemoc, która dla poprzednich pokoleń była normą, teraz normą być przestaje (i dzięki Bogu). Powstaje takie wrażenie, że ludzie (szczególnie młodzi) "wydelikatnieli".

                  Częściowo to prawda, częściowo jak wyżej.

                  No, ale nieposyłanie dzieci na studia to reakcja skrajna. Może jest to po prostu konsekwencja anty-intelektualizmu trumpowskiego (pisowcy zresztą też tak mają). Skoro wykształceni nas nie popierają, to przestańmy kształcić własne dzieci?? Ktoś przegiął smile
                  • zimna-wodka Cytat roku 05.02.25, 23:20
                    Wiem, że dopiero luty. Ale trudno będzie to przebić:

                    Nie zrobiłem tego, mając świadomość tego, co robię i biorę za to na siebie odpowiedzialność

                    Kto to powiedział? Podpowiedź - nie poseł Suski i nie poseł Kowalski.
                    • dorota_333 Re: Cytat roku 06.02.25, 10:00
                      Ponieważ ton wypowiedzi jest poważny, to musi być jakaś większa sprawa. Mój typ: Morawiecki o wyborach kopertowych. Kaczyński to być nie mógł, bo on nigdy nie powiedziałby "biorę odpowiedzialność".
                      • zimna-wodka Re: Cytat roku 06.02.25, 14:16
                        Duda. całość:
                        Duda przyznał w Kanale Zero, że nie postawił w związku z kwestią ekshumacji ofiar Rzezi Wołyńskiej Ukrainie ultimatum.

                        „Ja tego nie zrobiłem, mając świadomość tego, co robię i biorę za to na siebie historyczną odpowiedzialność" - podkreślił.

                        Jak widzisz tu odpowiedzialność wielka nie jest. Ale sama konstrukcja i sens zdania powalają.
                        • zimna-wodka W Polskę idziemy (koniecznie z posłem na sejm) 21.02.25, 20:37
                          Poseł Wilk przyszedł do roboty nawalony. Ponoć mu się zdarzają takie rzeczy a nawet lepsze. Przeprosił, wytłumaczył się chorobą alkoholową więc Hołownia przywalił mu karę mniejszą.
                          Do tej pory banał.
                          Ale odezwał się poseł Cieszyński z PIS i pojechał po Hołowni równo:

                          Prezydium Sejmu z Sz. Hołownią na czele skompromitowało.

                          Nawalony poseł Wilk to kompromitacja Hołowni bo:

                          Alkoholizm to choroba i kara finansowa dla osoby, u której się obajwiła (bez uszczerbku dla kogokolwiek!) to populizm. Z drugiej osoby w państwie wyszła mentalność powiatowego "szeryfa", który karze dla taniego poklasku.

                          Z posłem Cieszyński próbowało polemizować parę osób ale poseł Cieszyński był nieugięty:

                          Jest wiele osób w całej Polsce, którym wsparcie w takich momentach nie pozwoliło upaść na samo dno. Trzeba mieć w sobie empatię.

                          Ale pan poseł nikogo nie operował. Nikomu się krzywda nie stała. Trzeba być człowiekiem i pomóc, a nie zrzucać z sań.

                          Jeśli szef wyrzuca z pracy osobę z chorobą alkoholową, to jest słabym szefem. Takiej osobie trzeba postawić jasną granicę, ale też pomóc i dać szansę stanięcia na nogi.

                          I niech ktoś powie, że PIS jest nietolerancyjny. Nawalony w pracy to osoba potrzebująca pomocy (klina?), nie to co baba w ciąży.
                          • dorota_333 Mówi do swojego twardego elektoratu 21.02.25, 21:31
                            ...a jednocześnie chce podebrać wyborców Konfederacji (my też jesteśmy wyrozumiali).

                            BTW, Konfederaci zawsze byli imprezowe chłopaki. Coś kiedyś Wipler.
    • dorota_333 Odjazd pani (ze stacji benzynowej) 10.03.25, 15:05
      ...wiem, że tyle się dzieje międzynarodowo, ale nie mogę się powstrzymać żeby nie uwiecznić. Dowiedziałam się, co znaczy "zdrowe ognisko domowe". Od posła Mejzy.

      "Owszem, doszło do małej różnicy zdań między mną a moją partnerką, ale wszystko w granicach zdrowego ogniska domowego".

      tvn24.pl/lubuskie/scysja-lukasza-mejzy-i-jego-partnerki-w-aucie-oboje-wezwali-policje-prokuratura-bada-sprawe-st8342027

      Prawicowe wartości kwitną i to jest info.
      • monalisa2016 Re: Odjazd pani (ze stacji benzynowej) 10.03.25, 16:13
        Boj sie Boga kobieto z twoim medialnym populizmem dla klikania robiac z sprzeczki miedzy ludzmi sensacje na skale swiatowa. Jak sie nie wstydzicie, ty i twoje media?
      • zimna-wodka Odjazd pani i odlot Republiki. 10.03.25, 19:01
        dorota_333 napisała:

        Dowiedziałam się, co znaczy "zdrowe ognisko domowe".

        Zdrowe ognisko domowe to takie do którego nie trzeba wzywać pogotowia bo wystarczy policja.

        Natomiast pogotowia wymaga stan umysłu tajemniczej postaci z TV Republika, która popełniła cudny artykuł o Trumpie.
        Już sam tytuł jest smakowity:

        Trump rzuca wyzwanie światu. Ludzkość ma wodza


        A dalej może być tylko lepiej. I jest:

        Nie wszyscy rozumieją dokąd Trump idzie i dokąd prowadząc Stany Zjednoczone prowadzi świat. Zaskoczenie w oczach i szukanie intencji gdzie ich nie ma wynika z tego, że tam gdzie oni wszyscy zmierzają, to on już stamtąd wraca.
        Największym błędem euroliderów jest niesłuchanie Trumpa. A wystarczyłoby tylko słuchać, wtedy samo z siebie wyniknęłoby podążanie za jego wizją.

        Dalej jest podobnie. Aż do końca, który przebija wszystko:

        Fantasta? Nie. Człowiek z wizją jakiego świat dawno nie miał. Charyzmatyk, którego stworzył kosmiczny pył.

        Pyłem robiony Trumpow sprawił, że zaniemówiłem.

        tvrepublika.pl/Swiat/Tam-gdzie-oni-wszyscy-zmierzaja-to-Trump-juz-stamtad-wraca/183744
        • dorota_333 Ewangelia wg świętego Elona 10.03.25, 20:34
          ...widzą w Trumpie Mesjasza, to oczywiste. "Tam, gdzie oni wszyscy zmierzają, to on już stamtąd wraca". Przecież ewangelicznie to pobrzmiewa. I dostąpiliby zbawienia, gdyby go słuchali. Jestem zachwycona i uniesiona.

          Problem w tym, chłopaki, że on wraca z bu.delu.
          • zimna-wodka Re: Ewangelia wg świętego Elona 10.03.25, 21:02
            W tym przepięknym artykule jest jeszcze jena durnota a może i nie durnota:

            ...wojny wygrywa się metaforycznie ujmując ilością lotniskowców. Amerykanie mają ich 11. A Europa? Ponurym żartem byłoby powiedzieć, że trzy: USS Zielony Ład, USS Loveparaed i USS Imigracja.

            Nie takim ponurym. USS to znaczy United States Ship. Tak to bywa jak pisze durnota choćby pisała dla takich samych durnot.
            • zimna-wodka Odjazd w nieznane choć ideolo słuszne 11.03.25, 15:31
              Ordojurni popłynęli do spółki z Madziarami:



              Instytut Ordo Iuris i węgierski Mathias Corvinus Collegium zaprezentują wpływowemu amerykańskiemu think-tankowi The Heritage Foundation raport na temat tego, jak kształtować przyszłość Unii Europejskiej. Wśród propozycji znajdą się likwidacja Komisji Europejskiej, Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (TSUE), a także zmiana nazwy UE na Europejską Wspólnotę Narodów (ECN)

              Już jest reakcja świata i okolic:

              Europejska lewica w panice. Jest alternatywa dla pogłębiającej się integracji UE.

              Na szczęście szczegóły tego niezrównanego planu poznają tylko wybrani czyli nieliczni:

              Węgiersko-polskie propozycje mają zostać zaprezentowane na zamkniętych warsztatach euro-amerykańskich

              wpolityce.pl/polityka/723539-wazny-raport-w-usa-zaklada-min-likwidacje-ke-i-tsue
              • dorota_333 Re: Odjazd w nieznane choć ideolo słuszne 11.03.25, 15:57
                > na zamkniętych warsztatach euro-amerykańskich

                Aż strach sobie wyobrazić taką orgię. Jeśli taka prawicowa łajza jak Kadi chodzi w szpilkach, to jak reszta zboków zaszaleje. Pamiętasz węgierskiego europosła, który zjechał gołą d.pą po rynnie?

                PS. Prawica jest fajna, naprawdę, o ile nie rządzi.
                • zimna-wodka Jak się pomyśli to się wymyśli. 15.03.25, 01:15
                  U sióstr Karnowskich święto bo wymyślono.

                  Trzaskowski jest ruską onucą!
                  Dlaczego?
                  Bo zna francuski.

                  Kto nie wierzy niech przeczyta (i nie chwali się francuskim o ile go zna)

                  wpolityce.pl/polityka/723886-trzaskowski-wpisuje-sie-w-rosyjskie-kompleksy-sprzed-200-lat
                  • zimna-wodka Odlot zaatlantycki. 24.03.25, 23:44
                    W Hameryce postanowili być głupsi od piSSkurów:

                    www.foxnews.com/politics/minnesota-republicans-introduce-bill-defining-trump-derangement-syndrome-mental-illness
                    Uda się? Trzymam kciuki!.
                    • dorota_333 Re: Odlot zaatlantycki. 25.03.25, 08:02
                      Co do francuszczyzny Trzaskowskiego - p. Janicki pomija oczywisty fakt, że w czasach do których nawiązuje wszystkie elity europejskie mówiły po francusku. No ale jego czytelnicy może nie wiedzą o tym.

                      Przypadek amerykański jest potężny i jędrny, jak wszystko co amerykańskie. Nawiązuje bezpośrednio do innego imperium: w ZSRR władze wychodziły z jakże słusznego założenia, że krytycy najlepszego w świecie ustroju muszą być niespełna rozumu. Więc zapewniano im opiekę psychiatryczną w warunkach szpitalnych.

                      Imperium, które tak traktowało swoich obywateli znajdowało się w fazie schyłkowej, ale o tym z kolei Repsi mogą nie wiedzieć.
                      • zimna-wodka Re: Odlot zaatlantycki. 27.03.25, 01:36
                        W ZSRR nikt się nie zastanawiał nad jakością rozumu sceptyków. Po prostu takich co to nie za bardzo można było rozstrzelać czy wysłać do gułagu pakowano do psychuszki. Psychuszka/psychiatryk to było takie nieco lżejsze więzienie.

                        Z innej beczki. Karnosie zagrzmiały:
                        Istotna linia kolejowa do likwidacji? Paulina Matysiak ujawnia pismo resortu infrastruktury. "Co tu się właśnie wydarzyło?"

                        Miało nie być likwidacji linii kolejowych a tu likwidują. I to te istotne! (Niemiec kazał?)
                        Ta istotna linia kolejowa to linia 176 , o której wiki pisze:
                        Linia kolejowa nr 176 – nieczynna[2], jednotorowa, niezelektryfikowana linia kolejowa powstała w latach 1914–49....W lipcu 2015 roku poinformowano, że PKP PLK rozpoczęły procedurę likwidacji 15-kilometrowego odcinka linii pomiędzy Raciborzem a Syrynią. Likwidacja związana jest z zaprzestaniem wydobycia węgla kamiennego w kopalni "Anna" pod koniec 2011 roku[6

                        Na szczęście Karnosie nie mają racji i ta "istotna linia" nie jest istotna. Ale małą burzę zrobili. A p. Matysiak wykazała się jak zwykle.
                        • dorota_333 Re: Odlot zaatlantycki. 27.03.25, 08:57
                          Ojej, to takich głupstw już się czepiają? Niechcący wystawiają dobrą ocenę rządom Tuska: nie ma się do czego przyczepić.

                          Pani Matysiak to jest ta posłanka lewicy, która romansuje z PiS? Źle się to skończy, jak uśmiech do rosyjskiego sołdata.
    • dorota_333 Mów mi wuju 02.04.25, 14:36
      ...powiedział Giertych do Kaczyńskiego. Wszelkie analogie do "Potopu" (popijawa Zagłoby z Rochem Kowalskim) uprawnione.

      Tak odlotowej awantury dawno w polskim Sejmie nie było; oznaka, że Jarek wraca do dobrej formy. Dla upamiętnienia:

      tvn24.pl/polska/jaroslaw-kaczynski-roman-giertych-starcie-w-sejmie-na-mownicy-st8391754


      To też świadczy, że temat śmierci p. Barbary Skrzypek ma być intensywnie (bardzo!) grzany. Już posłanka Arendt pokrzyczała sobie do dziennikarza na korytarzu sejmowym, wymachując rękami.

      PiS to jest jednak stan umysłu. Obywatela Kaczyńskiego, precyzyjniej mówiąc.
      • zimna-wodka Re: Mów mi wuju 02.04.25, 14:49
        Można jeszcze dołożyć klasyczne "wuj to wuj".
        Nie wiem czy zwróciłaś uwagę na mistrza drugiego planu czyli Błaszczaka. Łazi za prezesem jak jego cień ale najpiękniejsza jest jego mina. Szwejk by to określił "jak kot kiedy sra w sieczkę".
        Zwykle jak mam gorszy humor to szukam filmików z miną Błaszczaka i pomaga.
        • dorota_333 Groom of the Stool 02.04.25, 15:04
          en.wikipedia.org/wiki/Groom_of_the_Stool


          I to tłumaczy minę posła Błaszczaka. Nawąchał się.
          • zimna-wodka Re: Groom of the Stool 02.04.25, 15:23
            To interesująca teoria. Ale myślę, że jego minę ma jeszcze wpływ ranga wykonywanych obowiązków. Zauważ, że jak prezes stoi to i Błaszczak stoi. Zawsze gotów do akcji.
              • dorota_333 Re: Rany, byłbym zapomniał 02.04.25, 19:20
                Po tym to będę musiała się napić. Już tyle się dzisiaj stało, a jeszcze Trump nie zaczął przemawiać. Rzeczywistość zaczyna mnie przytłaczać.
                • zimna-wodka Nawet śmierć zapisała się do peło 06.04.25, 00:25
                  I przyszła po tatę p. Romanowskiego. Bezczelnie wlazła bez pukania i chaps!

                  TV Republika zareagowała stanowczo:

                  Media podały, że nie żyje ojciec posła Romanowskiego. Obrońca: nie było na to zgody!

                  Następnym razem kostucha najpierw zadzwoni na Nowogrodzką.
                  • dorota_333 Re: Nawet śmierć zapisała się do peło 06.04.25, 12:04
                    W politycznym wykorzystywaniu śmierci są mistrzami, więc się niebawem dowiemy, że ojca p. Romanowskiego zabiło śledztwo w sprawie syna.

                    Wzmożenie Kaczyńskiego (robione zresztą na zimno) świadczy o tym, że ma świadomość walki o życie. Ustalenia prokuratury dotyczące Srebrnej mogą zaprowadzić go do więzienia. Więc do wyborów prezydenckich (a i po nich) może stać się WSZYSTKO.

                    Z innej beczki - frapowąło mnie skąd pochodzi fraza "starles, bible-black" i okazuje się że stąd:

                    "To begin at the beginning: It is spring, moonless night in the small town, starless and bible-black (...)"

                    en.wikipedia.org/wiki/Under_Milk_Wood
                    • zimna-wodka Re: Nawet śmierć zapisała się do peło 06.04.25, 13:06
                      dorota_333 napisała:


                      > Z innej beczki - frapowąło mnie skąd pochodzi fraza "starles, bible-black" i ok
                      > azuje się że stąd:
                      >
                      > "To begin at the beginning: It is spring, moonless night in the small town, sta
                      > rless and bible-black (...)"

                      Nie wpadłem na to. Samo "zwykłe" tłumaczenie wydawało mi się sensowne. Szkoda, że nie poznam kontekstu - to nie na moje możliwosci językowe.
                      • dorota_333 Re: Nawet śmierć zapisała się do peło 06.04.25, 14:58
                        "Under Milk Wood" chyba nie zostało przetłumaczone, a dla mnie też trochę za trudne (C1). Dlatego załączyłam omówienie. Tak w ogóle to na pierwszy rzut oka podejrzewałam jakiś satanizm smile (tfu).

                        Piszę o tym, bo okazuje się, że kiedyś i muzycy byli bardziej piśmienni, a to samo w sobie fajne.
                        • zimna-wodka Re: Nawet śmierć zapisała się do peło 06.04.25, 15:54
                          Raczej nie satanizm. Zespołem rządził Robert Fripp - bardzo konserwatywny w wyglądzie i zachowaniu. Na pierwszy rzut oka był zaprzeczeniem rockmana. Wyżywał się w muzyce.

                          Jeśli możesz to zapodaj co cię tak zaintrygowało w tym starless. Ten tekst mnie nie wydawał się jakiś niezwykły.

                          Ale najbardziej pasuje mi to (i tekst i muzyka):
                          www.youtube.com/watch?v=jY7dbRyoHfE
                          • dorota_333 Re: Nawet śmierć zapisała się do peło 06.04.25, 16:53
                            1. W "Starless" to bible-black niepokojąco koresponduje z tym, co dzieje się w drugiej części (hipnotyzujący, obsesyjny rytm). Przesłuchałam przed chwilą znowu i ciągle coś ciekawego znajduję, to naprawde dobre.

                            2. "Island" jest wspaniałe - piękne i liryczne. Coś na leniwy letni wieczór w ogrodzie (if u know, what i mean smile ). Cudo.

                            3. Rzuć uchem na to poniżej (miałam niedawno w stopce). Filmik tylko po to, żeby się lepiej słuchało; piosenka jest stricte jazzowa i już od pierwszych dźwięków fortepianu przykuwa. Do tego dobry głos, synkopowany rytm i nawet saksofon. Słucham tego raz za razem zastanawiając się, jak to byłoby zaaranżowane na sam fortepian i głos (niektóre frazy trzeba by a capella) i śpiewając w myśli. No nie mogę się oderwać, taki fortepian uwielbiam:

                            www.youtube.com/watch?v=HeYg9fXXm80
                            • zimna-wodka Re: Nawet śmierć zapisała się do peło 07.04.25, 00:50
                              Uchem rzuciłem. Bardzo fajne. Bardzo , bardzo, bardzo biały blues. Tak trochę z pogranicza.
                              Mam nadzieję, że Starless odtwarzasz na czymś przyzwoitym. To taka muzyka, w której każdy dźwięk jest ważny.Ta druga część mi się kojarzy z szaleństwem/obłędem. Który, najpierw niepozorny, narasta aż do fizycznego bólu a potem do DECYZJI i patetycznego lotu z 10 piętra.
                              Może tak mnie inspiruje "Obłęd" Jerzego Krzysztonia.
                              • dorota_333 Re: Nawet śmierć zapisała się do peło 07.04.25, 09:00
                                Aaaa widzisz, blues. No patrz, nie wpadłam na to. Jestem tak zafiksowana na muzyce klasycznej że nie rozróżniam gatunków współczesnych.

                                Ano, w Starless jest wiele smaczków; dobre słuchawki właściwie skonfigurowane dają radę. No i może dlatego mój pierwszy kontakt z Crimsonami nie był oszałamiający.

                                Podobnie to odczytuję, tylko bez tragicznego zakończenia smile
                                • zimna-wodka Piernik do wiatraka coś ma (w TV Republika) 16.05.25, 13:25
                                  Strona internetowa TV Republika. A tam sążnisty artykuł o "Czterdziestolatku". Serial taki jakby co. Omówienie fabuły, wskazanie zwyczajów w PRL, ocena obsady i gry poszczególnych aktorów. To wszystko w treści. NIC o polityce co odpowiada części strony zaliczonej do tematyki "kultura"
                                  Dziwne przed wyborami? Nie.
                                  Bo poza treścią jako taką jest jeszcze ogromny tytuł:

                                  Słynna sprawa Trzaskowskiego. Któż to wie?

                                  I co panie wiatrak? Piernik górą!

                                  Dla niedowiarków:

                                  tvrepublika.pl/Kultura/50-lat-minelo-Czterdziestolatkowi-jak-jeden-dzien/188926
                                  • dorota_333 Re: Piernik do wiatraka coś ma (w TV Republika) 16.05.25, 13:43
                                    Faktycznie, kuriozalne. Z ciekawości przeczytałam, i o Trzaskowskim NIC. Prócz tytułu.

                                    BTW, trudno się przebić na stronie TV Republika przez reklamy. Widać cienko przędą. I może nie ma sensu napędzac im ruchu na stronie.
                                    • zimna-wodka Czyli konkurs 31.05.25, 12:36
                                      Wielki tytuł na stronie TV Republika:

                                      Meksyk wyprzedził Polskę w standardach demokratycznych

                                      Kto zgadnie:
                                      - o co biega?
                                      - ile razy w artykule pada nazwisko Tusk?

                                      Nie wolno pytać wujka google. Nie sprawdzę ale wierzę w ludzką uczciwość smile
                                      • dorota_333 Re: Czyli konkurs 31.05.25, 13:05
                                        Jeśli ma być uczciwie, to nie wiem. I nie przychodzi mi nic do głowy wystarczająco zakręconego, żeby pasowało do wzorca. Co do drugiego pytania, to domyślam się, że pada obficie.

                                        Ale... nie łamiesz ciszy wyborczej, prawda? To nie jest agitacja na rzecz patriotów? smile
                                        • zimna-wodka Re: Czyli konkurs 31.05.25, 13:09
                                          Nic nie łamię.
                                          Co do zagadki - idziesz w tym kierunku, o którym myślałem czyli całkowicie błędnym.
                                          Artykuł traktuje o tym, że w Meksyku sędziowie pochodzą z wyborów powszechnych a nie z nominacji. A o Tusku nie ma ani słowa.

                                          No i co? Zatkało....? smile
                                          • zimna-wodka Odlatują także inni 31.05.25, 13:19
                                            Dosłownie i w przenośni. Taki odlot na odlot.

                                            Elon Musk, który odchodzi z amerykańskiej administracji Donalda Trumpa, gdzie pełnił rolę doradcy i szefa Departamentu Efektywności Rządowej, przyszedł na pożegnalną konferencję prasową w udziałem Trumpa z podbitym okiem.
                                            Musk podkreślił, że wygłupiał się ze swym pięcioletnim synem o imieniu X Æ A-12 i zaznaczył, że powiedział dziecku, by uderzył go w twarz.


                                            Vice-Trump (ex) nie podał co 5-latek miał w łapce. Ale wyrasta w USA nowy kandydat na (.....) o ile w USA będą obowiązywały takie same kryteria jak w (......)
                                            • dorota_333 Re: Odlatują także inni 31.05.25, 13:28
                                              Za nadanie takiego imiona dziecko ma pełne prawo odegrać się na rodzicu. Ale widok oklepanego Muska cieszy bez względu na motywację sprawcy.

                                              Brawo, X-cośtam, brawo, Jasiu.

                                              Czyli zły sen o władzy absolutnej się nie spełni, Musk wyleciał. Ulga.

                                              • dorota_333 Re: Odlatują także inni 31.05.25, 13:29
                                                errata: imienia.
                                          • dorota_333 Re: Czyli konkurs 31.05.25, 13:25
                                            Ano, jestem zdziwiona. Sędziowie wybierani powszechnie to jest wzorzec amerykański (a może hiszpański)? Nie wiem, czy u nas by się przyjęło.
    • dorota_333 Kibolski prezydent-elekt mówi cytatem z Pisma Świę 02.06.25, 11:31
      ...Świętego. Odleciane na maksa.

      Ale może nie będę się ekscytować takim szczegółem.

      Tematów do wątku "odloty i odjazdy" będziemy mieli mnóstwo w tej kadencji.
      • dorota_333 "Jeśli ukorzy się lud mój, nad którym zostało wezw 02.06.25, 11:47
        ...wezwane imię moje, i będą błagać, i będą szukać mego imienia, i odwrócą się od złych dróg swoich, ja im wybaczę, a kraj ich ocalę". Księga Kronik, Bóg do Salomona.

        Zaczyna się mocno smile
    • dorota_333 Nurkowanie do dna 09.06.25, 13:39
      ...ten wyczyn Prezydenta RP Andrzeja Dudy umieszczam w wątku "odjazdowym", ponieważ ma w sobie coś z marnego standupu.

      Prymitywizm tego występu po prostu wbija w ziemię. Taki odlot a rebours.

      tvn24.pl/polska/profesor-strzembosz-reaguje-na-zachowanie-prezydenta-andrzeja-dudy-nasladowal-jego-glos-st8502238
      • zimna-wodka Re: Nurkowanie do dna 09.06.25, 16:33
        dorota_333 napisała:

        > ...ten wyczyn Prezydenta RP Andrzeja Dudy umieszczam w wątku "odjazdowym", poni
        > eważ ma w sobie coś z marnego standupu.

        Jaki orzeł takie odloty.
        • zimna-wodka Re: Nurkowanie do dna 20.06.25, 12:44
          TV Republika zaczyna być niepolityczna. Prawie.

          Oto najświeższy brejking njus:

          Aleksandra Żebrowska świętuje urodziny męża… bez stanika!

          Konsekwencje tej sensacji zapewne będą.

          PS. TV Republika nie lubi p. Żebrowskiego. Pewnie postanowiła mu dowalić - ma żonę, która może pokazać się bez stanika! Wstyd?
          • dorota_333 Re: Nurkowanie do dna 20.06.25, 12:59
            ...i to po urodzeniu trójki czy czwórki dzieci. To wyczyn.

            Następnym razem prosiłabym zamieszczać zdjęcie, żebym nie musiała szukać.

            Republika nie lubi Żebrowskiego z oczywistych powodów, ale powinni polubić jego żonę. To jest pani, która z roli tradwife uczyniła wartość medialną. Taka kura domowa zadowolona ze swojego życia. Bardzo prawicowe, bardzo. Takie wręcz MAGA.
            • zimna-wodka Od zakrętek do kosmosu. 26.06.25, 15:54
              P. Kaleta stał się znany gdy nie potrafił napić się z plastikowej butelki. Szyjka była za wąska i nos p. Kalety się w niej nie zmieścił.
              W ramach rehabilitacji p. Kaleka postanowił podbić kosmos. Co prawda nie osobiście tylko żoną ("żona jest bardzo odważna" - zapewne w porównaniu) ale jednak.
              Żona Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego jest posłanką KO... Z pewnością w dniu, kiedy jej mąż jest w jednym z kluczowych momentów kosmicznej misji, będzie jej trudno skupić się na pracy, ale nie zaniechała swoich obowiązków. TVP zapytała polityków o to, jakby się zachowali, jeśli znaleźliby się w podobnej sytuacji.

              Piotr Kaleta skonfrontowany z pytaniem od razu podkreślił, że jego żona jest bardzo odważna. Polityk wyjawił także, że ma ze swoją partnerką plany na świętowanie zbliżającej się okrągłej rocznicy ich ślubu. "Myślę, że dla niej ten pomysł jest ekstremalny, ale jaki, to nie powiem".


              Kosmos kosmosem ale rocznica ślubu z p. Kaletą to przeżycie faktycznie ekstremalne. Żaden kosmonauta tego nie doświadczył.
              • dorota_333 Re: Od zakrętek do kosmosu. 26.06.25, 16:29
                Nie ekscytuj się; "pomysł ekstremalny" z puntu widzenia małżonki Polaka-patrioty-katolika może polegać na tym, że tym razem mąż się nie uchla. Obojętnie z jakiej butelki.

                Ze Sławoszem to PiS ma jednak problem.
                • zimna-wodka Re: Od zakrętek do kosmosu. 29.06.25, 14:10
                  Tytuł z TV Republika. No comment.

                  Duda wciąż na wolności. Mieszkańcy bali się go od lat

                  Dla niedowiarków:

                  tvrepublika.pl/Polska/To-bylo-do-przewidzenia-Kim-naprawde-jest-Duda-ze-Starej-Wsi/192194
                  • dorota_333 Mam ponure przeczucie, że zatęsknimy za Dudą 29.06.25, 14:33
                    ...właśnie dlatego, że nikt się go NIE bał. Oczywiście zdziałał wiele złego dla Polski, ale przy tym był łagodnym z usposobienia imbecylem. Teraz do ringu wchodzi zawodnik innej wagi.

                    Chyba że nie wchodzi. Napisałam wątek o tym.
                    • zimna-wodka Re: Mam ponure przeczucie, że zatęsknimy za Dudą 29.06.25, 14:57
                      A który to wątek? Zresztą nieważne. Wchodzi i tyle. Hołownia i Kosiniak za bardzo się boją. I mają czego bo Tusk rozwalił UKŁAD.
                      UKŁAD polegał na tym, że władza nie rozlicza poprzedników. Wybory oznaczają tylko przydział koryta, nic więcej.
                      Tak było do X 2023 r. Teraz jest inaczej. Dla mnie w sumie dobrze bo skończyła się bezkarność. Gdzieś tam, z tyłu główki, zawsze będzie świadomość, że władza się kiedyś skończy i złodziejstwo będzie rozliczone. Nie wyeliminuje to wszystkich chapaczy ale trochę ten proceder ograniczy.
                      Owszem, przeszkadza w rozliczeniu kadencyjne upartyjnienie instytucji państwowych. Ale już Tusk pokazał, że można to ominąć. On ominął częściowo, ewentualny następca w takiej sytuacji po prostu użyje siły i wypierdoli całe partyjne towarzystwo z TK, SN czy KRRiTV. A potem może zamieni tamtych na swoich albo wyprostuje temat. Ale raczej nie wyprostuje.
                      Wniosek:
                      Czeka nas dyktatura, taka czy inna. Tusk był ostatnią szansą uratowania demokracji ale zawiódł. Teraz tylko trzeba czekać aż nowy Komitet Centralny doprowadzi do "
                      Aż zobaczyli ilu ich
                      Poczuli siłę i czas
                      I z pieśnią, że już blisko świt
                      Szli ulicami miast
                      Zwalali pomniki i rwali bruk


                      Historia zatacza koło. Trochę śmieszne, trochę straszne, trochę pijane złudzeniami.
                      • dorota_333 Re: Mam ponure przeczucie, że zatęsknimy za Dudą 29.06.25, 16:22
                        Napisałam taki wątek, bo mam wrażenie, że może sie coś dziać:

                        forum.gazeta.pl/forum/w,17007,179097614,179097614,Zawieszenie_Zgromadzenia_Narodowego.html

                        ...ale prawdopodobnie masz rację. Hołownia to pyskacz bez jaj. Nie odważy się (sam z siebie).

                        1. Czy Tusk rozwalił układ? W tym sensie, że próbuje rozliczać PiS, to tak. Ale jeśli pozostanie przy obecnych środkach - niewystarczających wobec tego, co PiS pozostawił w sądownictwie - to jakby nie rozwalił.

                        2. czy Tusk zawiódł? Do końca nie jestem pewna, jak się ta obecna sytuacja rozwiąże. Dlatego tak poruszyła mnie wypowiedź Zolla, że to jest wprost wyrażone przyzwolenie niekwestionowanego autorytetu prawniczego (i być może głos środowiska). Powiedziane nie na wiatr.

                        3. Czy czeka nas dyktatura? Tryumfalny powrót do władzy być może zobaczymy, ale dalej może być różnie. Mentzen wydaje mi się inaczej skonstruowany intelektualnie od Leppera. Całkowicie inaczej. Plus radykalizacja młodych. Rozkład sił w przyszłym parlamencie może być czymś naprawdę nowym.

                        Pewnie są jakieś naciski na Hołownię, głos Zolla na to by wskazywał. A wobec tego lato może być gorące.


                        BTW, dobry post. Dałeś do myślenia.
                        • zimna-wodka Re: Mam ponure przeczucie, że zatęsknimy za Dudą 29.06.25, 17:22
                          Tusk wypowiedział UKŁAD czyli zmowę. Rozlicza więc sam zostanie rozliczony. Po dojściu do władzy Kaczor go zamorduje, oczywiście politycznie. I wytłucze peowców.
                          Mentzen nie musi bać się kaczystów. Programowo bardziej się od nich różni niż Zandberg. Tylko pytanie ile zawdzięcza programowi a ile niechęci wyborców do tradycyjnego PIS-PO. W końcu wyjechał na tym Hołownia i on też. Umoczenie we władzy to ryzyko ale ile można być opozycją. Dla PIS byłby to trudny mariaż ale możliwy.

                          Kaczor u władzy = dyktatura. Fundament już jest a Tusk nie ma to pomysłu. Dalej będzie z górki. Jedynym zagrożeniem może być spektakularny upadek Trumpa, który zmieni ogląd świata u wyborców. A czy to realne?
                          • dorota_333 Re: Mam ponure przeczucie, że zatęsknimy za Dudą 30.06.25, 17:03
                            > Mentzen nie musi bać się kaczystów.

                            W rządzie PiS z Mentzenem to Kaczyński będzie obsadzał służby. Więc los Mentzena zostanie tym przesądzony i różnice programowe - czyli mniej prawdopodobny przepływ elektoratu - go nie uchronią. Próba zjedzenia przystawki odbędzie się.

                            Chyba przeceniasz wpływ Trumpa. On już się zaczyna potykać o własne nogi. Będzie zajęty polityką krajową.

                            No ale wiemy już cos więcej niż wczoraj. Hołownia jednak nie zadziała, scenariusz poparty przez Zolla (jako głos środowiska) nie zrealizuje się.
                            • zimna-wodka Re: Mam ponure przeczucie, że zatęsknimy za Dudą 30.06.25, 19:36
                              Weź pod uwagę, że prawica nie rządzi w żadnym poważnym kraju poza USA. Jeśli tam dojdzie do katastrofy (a Trump robi wszystko żeby doszło) to będzie bardzo mocny sygnał skierowany przeciw zakochanej w nim prawicy.
                              A Mentzen będzie cholerną konkurencją dla Kaczora. Jak to dobrze rozegra może być górą.
                              • dorota_333 Re: Mam ponure przeczucie, że zatęsknimy za Dudą 30.06.25, 20:20
                                > może być górą

                                W koalicji z PiS Mentzen nie może nijak być górą. Kaczyński kiedy ma w ręku służby to nie waha się ich użyć. Mentzen zostanie prześwietlony 3 pokolenia wstecz i będzie podsłuchiwany jak spuszcza wodę. I coś znajdą - lub stworzą, jak w przypadku Leppera. Co mnie nie martwi oczywiście.
                                • zimna-wodka Polak płakał jak sprzedawał (Niemcowi) 04.07.25, 12:30
                                  Tak sobie odleciał zarząd firmy od Izery (firma jeszcze istnieje w przeciwieństwie do produktu).
                                  businessinsider.com.pl/technologie/motoryzacja/izera-powraca-45-mld-zl-na-polski-samochod-elektryczny-dowieziemy-to/3rljeyg
                                  Chcemy 4,5 mld z KPO bo już "mamy grunt, pozwolenie na budowę, oferty partnerskie, zbudowany silny zespół, a przede wszystkim wypracowany model, który sprawdził się już na innych rynkach, dla których motoryzacja jest ważną gałęzią przemysłu".
                                  Nie do końca wiem jaki to miał być model który się sprawdził, skoro nie sprawdziło się nic. Dalej spółka przyznaje, że sama wyliczyła 244 mln zł, które poszły w piSS-du.
                                  Ale ciekawa jest odpowiedź na pytanie zasadnicze:
                                  Czy można dziś zagwarantować, że państwo już nie będzie musiało dokładać do projektu?
                                  Do trzech razy sztuka – dwa poprzednie pomysły na finansowanie nie wypaliły, bo nie osiągnięto odpowiedniego montażu finansowego. .... pieniądze, które – mam nadzieję – będą wkrótce do dyspozycji, pozwolą sfinalizować to przedsięwzięcie. Jeśli z takim narzędziem tego nie zrobimy, chyba trzeba byłoby przyznać się do ostatecznej porażki.

                                  Ale ambicji nie brak:

                                  Zmiany na rynku też niesamowicie nam sprzyjają. .... I nagle się okazuje, że Niemcy wsiadają do chińskich samochodów. Skoro tak, to mogą też do polskich. Zrobimy samochód dla Kowalskiego, ale też dla Schmidta.
                                  • dorota_333 Re: Polak płakał jak sprzedawał (Niemcowi) 04.07.25, 14:43
                                    Fajne to jest; podoba mi się ten poziom bezwstydnej bezczelności, żeby nie powiedzieć: hucpy. Bardzo charakterystyczny dla PiS (wzorowany na kościele katolickim).
                                    • zimna-wodka Re: Polak płakał jak sprzedawał (Niemcowi) 04.07.25, 15:52
                                      Ale aktualny zarząd został powołany we wrześniu 2024 r. A przynajmniej taka jest data wpisu do KRS.
                                      Bezczelność niejedno ma imię....
                                      • dorota_333 Re: Polak płakał jak sprzedawał (Niemcowi) 04.07.25, 16:27
                                        Czyli władza demoralizuje, po obu stronach. Wolałabym tego nie widzieć smile
                                        • zimna-wodka Re: Polak płakał jak sprzedawał (Niemcowi) 04.07.25, 16:45
                                          dorota_333 napisała:

                                          > Czyli władza demoralizuje, po obu stronach. Wolałabym tego nie widzieć smile

                                          Zobaczymy na ile. Nie wiem po co ta spółeczka jeszcze żyje - może sprzedaje aktywa ale w KRS nie ma wzmianki o likwidacji. Więc chyba ma żyć albo o niej zapomniano.
                                          Ale jeśli dostanie 4,5 mld zacznę głosować na tzw. Brałna.
                                  • cojestdoktorku Re: Polak płakał jak sprzedawał (Niemcowi) 05.07.25, 22:13
                                    zimna-wodka napisał:


                                    > businessinsider.com.pl/technologie/motoryzacja/izera-powraca-45-mld-zl-na-polski-samochod-elektryczny-dowieziemy-to/3rljeyg
                                    > Chcemy 4,5 mld z KPO bo już "mamy grunt, pozwolenie na budowę, oferty partne
                                    > rskie, zbudowany silny zespół, a przede wszystkim wypracowany model, który spra
                                    > wdził się już na innych rynkach, dla których motoryzacja jest ważną gałęzią prz
                                    > emysłu"
                                    .
                                    > Nie do końca wiem jaki to miał być model który się sprawdził, skoro nie sprawdz
                                    > iło się nic. Dalej spółka przyznaje, że sama wyliczyła 244 mln zł, które poszły
                                    > w piSS-du.
                                    > Ale ciekawa jest odpowiedź na pytanie zasadnicze:
                                    > Czy można dziś zagwarantować, że państwo już nie będzie musiało dokładać do
                                    > projektu?

                                    > Do trzech razy sztuka – dwa poprzednie pomysły na finansowanie nie wypaliły,
                                    > bo nie osiągnięto odpowiedniego montażu finansowego. .... pieniądze, które – m
                                    > am nadzieję – będą wkrótce do dyspozycji, pozwolą sfinalizować to przedsięwzięc
                                    > ie. Jeśli z takim narzędziem tego nie zrobimy, chyba trzeba byłoby przyznać się
                                    > do ostatecznej porażki.



                                    nie wiem co ta sie teraz dzieje, ale przypominam, ze obecna włądza zatrudniła specjalistó od audytów z zagranicy i Ci audytorzy o zgrozo powiedzieli ze wszystko jest ok i projekt powinien być kontynuowany:
                                    energetyka24.com/elektromobilnosc/wiadomosci/pozytywne-wyniki-audytow-izery-rzad-wkrotce-zdecyduje-co-dalej-z-polskim-elektrykiem
                                    mimo rekomendacji by kontynuowac obecny rzad wbrew wynikom własnego audytu ogłosił ze projekt to były mrzonki i go pogrzebał
                                    po kilku tygodniach ogłoszono jednak ze zamiast Izery powstanie jakiś "klaster elektromobilności" i resor aktywów państwowych zrobi teraz tak by projekt został prowadzony prawidłowo (choc przeciez był bo audyt to potwierdził)
                                    no więc jeśli teraz potrzebne są jakieś grube miliardy (wcześnie EMP przez kilka lat dostało ledwie 0,5mld) to pretensje trzeba już mieć do tych co wprowadzili zmiany by zamiast Izery powstał ten "klaster"
                                    • zimna-wodka Re: Polak płakał jak sprzedawał (Niemcowi) 05.07.25, 22:26
                                      Co ty pierniczysz? Jakbyś przeczytał cały artykuł to wiedziałbyś, że od początku była mowa o potrzebnych 4,5 mld. Spółka dostała za mało to i mało zrobiła z czego większość bez sensu.
                                      Nie wiem co było w tych audytach bo samo stwierdzenie, że jest fajnie nic nie daje. Czy ktoś oszacował koszty wejścia na rynek? Jak wypchnąć z rynku innych - także Chińczyków?
                                      Co więcej - w artykule spółka sama przyznaje, że technologia, do której się przymierzali ma już 3 lata czyli jest archaiczna. A dalej? Kupimy najnowszą technologię. 1 rok będziemy ją wdrażać. 1 rok będziemy uczyli się robić samochody. 1 rok produkcji i technologia do kosza. Kupimy następną?
                                      Pomysł od początku do końca chory.
                                      • cojestdoktorku Re: Polak płakał jak sprzedawał (Niemcowi) 05.07.25, 23:03
                                        zimna-wodka napisał:

                                        > Co ty pierniczysz? Jakbyś przeczytał cały artykuł to wiedziałbyś, że od początk
                                        > u była mowa o potrzebnych 4,5 mld. Spółka dostała za mało to i mało zrobiła z c
                                        > zego większość bez sensu.

                                        te 4,5mld miało być z KPO, o taka kasę pisowcy wnioskowali, a UE sie to podobało bo na elektryki
                                        ale nowy rzad chciał uwalic projekt Izery wiec już tych 4,5mld z KPO na Izere nie chce
                                        next.gazeta.pl/next/7%2C151003%2C30898162%2Ctajna-umowa-ws-izery-na-miliardy-z-kpo-rzad-obiecal-ale-sie.html
                                        www.salon24.pl/newsroom/1372422%2Cizera-nie-dostanie-srodkow-z-kpo-minister-pelczynska-nalecz-szuka-rozwiazan
                                        no to jak nie dostali z KPO to chcą kasę z innego miejsca, normalne przecież
                                        w kazdym razie ta kasa nie miała iśc bezpośrednio z budzetu, a teraz nie dość ze z budzetu to jak czytam ma byc znacznie wiecej


                                        > Nie wiem co było w tych audytach bo samo stwierdzenie, że jest fajnie nic nie d
                                        > aje. Czy ktoś oszacował koszty wejścia na rynek? Jak wypchnąć z rynku innych -
                                        > także Chińczyków?

                                        audyt wypadł poztywnie, ale o tym w "wolnych mediach" bardzo cichutko, nikt sie nie rozpisuje wiec szczegołow nie znamy
                                        miało być ze audyt wykaze niegospodarnosc i budowane zamki na piasku ale nie wyszło, wiec nie ma tematu, za to kase z KPO wstrzymano i niech samo "umiera"


                                        > Co więcej - w artykule spółka sama przyznaje, że technologia, do której się prz
                                        > ymierzali ma już 3 lata czyli jest archaiczna. A dalej? Kupimy najnowszą techno
                                        > logię. 1 rok będziemy ją wdrażać. 1 rok będziemy uczyli się robić samochody. 1
                                        > rok produkcji i technologia do kosza. Kupimy następną?
                                        > Pomysł od początku do końca chory.

                                        zgadzam sie ze pomysł był chory,
                                        ale skoro się w to weszło to nalezy iśc dalej
                                        wpierw jednak opóźniła wszystko pandemia, a teraz nowa władza stawia sobie za punkt honoru by Izera nie wypaliła bo nie mozna dopuścić aby pisowcy mogli przez lata gadac iz to dzieki nim Polska ma włąsną markę samochodów - to w przez dekadę albo dwie da jakieś dodatkowe punkty procentowe w wyborach

                                        p.s. zadna kasa nie została zmarnowana bo wszyscy znaja markę Izera mimo ze nie ma zadnego samochodu, potraktuj te ponad 200 baniek jako akcje marketingową budującą markę, akcja się udała, marka wypromowana, 200mln za ogólnokrajowy brand samochodyw to sa marne grosze

                                        • zimna-wodka Re: Polak płakał jak sprzedawał (Niemcowi) 06.07.25, 02:09
                                          cojestdoktorku napisał:


                                          > zgadzam sie ze pomysł był chory,
                                          > ale skoro się w to weszło to nalezy iśc dalej

                                          Wpierdoliło się w błoto 0,5 mld. Starannie zaprojektowano kształt i wnętrze i zbudowano dwa prototypy. Tyle, że nie do tej platformy więc wszystko w piSS-du. Pomysł to rok 2016; teraz mamy rok 2025 - przez 9 lat pozyskaliśmy teren pod fabrykę i ustaliliśmy jak NIE będzie wyglądał nasz samochód. W zasadzie wiemy tylko jak się będzie nazywał (o ile w ogóle będzie).
                                          9 lat i 0,5 mld na wymyślenie nazwy i kupno terenu to chyba nieco za wiele. Ty chcesz iść dalej, niejako zgodnie z filozofią zarządu: "dajcie 4,5 mld i zobaczymy czy się uda. A jak się nie uda to przynajmniej będziemy wiedzieli, że od początku było do Du*y."
                                          Ja mogę im od razu powiedzieć, że było do Du*y i policzę za to taniej. Może być?


                                          > p.s. zadna kasa nie została zmarnowana bo wszyscy znaja markę Izera mimo ze nie
                                          > ma zadnego samochodu, potraktuj te ponad 200 baniek jako akcje marketingową bu
                                          > dującą markę, akcja się udała, marka wypromowana, 200mln za ogólnokrajowy brand
                                          > samochodyw to sa marne grosze

                                          Co ty pitolisz?! Wypromowaliśmy markę produktu, którego nie ma i pewnie nie będzie. Owszem, sprzedaż Izery wzrosła dzięki wypromowaniu marki i to znacznie. Sprzedaż bez wypromowania marki wynosiła 0 a dzięki promocji wzrosła 1000 krotnie i teraz wynosi 1000x0=? A może wzrosła 100.000 razy i teraz to 100.000x0=? Jest sukces. 500 mln za taki wzrost sprzedaży to w zasadzie darmo!

                                          Pogięło cię kompletnie. Co ty z takiego wypromowania chcesz mieć? Można tą nazwę sprzedać. Izera to prawie Wenera. Podpaski Izera, ze skrzydełkami. Albo globulki. Żel do higieny intymnej. Może być też hulajnoga Izera choć to zbyt okrutne. Kupisz sobie podpaski albo hulajnogę tylko dlatego, że nazywają się Izera?
                                          • zimna-wodka Wracając do odlotów. 08.07.25, 12:46
                                            Taki artykuł wywaliła TVP Republika:

                                            Matecki w Sejmie zwrócił się do nieobecnego Tuska. Wyjął NIEMIECKĄ flagę!

                                            Pomysł jakby nieco przechodzony. Ale nie w tym rzecz tylko w poincie, która wygląda tak:

                                            Po tych słowach, poseł PiS wyjął niemiecką flagę i schodząc z mównicy postawił flagę na niemiecku premiera.

                                            To prowokuje do pytania o autora tekstu. Jeśli to człowiek to ma tak porąbane, że zbitka Tusk-Niemcy pakuje się wszędzie. I stąd "niemiecek premiera".
                                            • dorota_333 Re: Wracając do odlotów. 08.07.25, 14:54
                                              Porąbane, ale przede wszystkim skuteczne. Rezonuje w ich bańce informacyjnej aż miło. Dlatego cyngiel Matecki tak się bałwani.

                                              AI chyba by się tak nie pomyliła. Chyba nie robi freudowskich pomyłek, ale może nie mam racji. Doktorek pewnie wie.
                                          • cojestdoktorku Re: Polak płakał jak sprzedawał (Niemcowi) 08.07.25, 15:28
                                            zimna-wodka napisał:


                                            > Wpierdoliło się w błoto 0,5 mld. Starannie zaprojektowano kształt i wnętrze i z
                                            > budowano dwa prototypy. Tyle, że nie do tej platformy więc wszystko w piSS-du.

                                            kupiono działkę i przygotowano ją pod fabrykę, wypromowano za pomoca tych prototypó nieistniejącą markę, któa jest kojarzona w Polsce lepiej niz niektózyt producenci sprzedajacy setki tysiecy sztuk samochodów na świecie

                                            > Pomysł to rok 2016; teraz mamy rok 2025 - przez 9 lat pozyskaliśmy teren pod fa
                                            > brykę i ustaliliśmy jak NIE będzie wyglądał nasz samochód. W zasadzie wiemy tyl
                                            > ko jak się będzie nazywał (o ile w ogóle będzie).

                                            po drodze była pandemia, naciski połowy kraju by zrezygnowac, od dwóch lat paraliz decyzyjny i ciagła zmiana zdania czy to ma byc Izera czy jakis tam "klaster"

                                            > 9 lat i 0,5 mld na wymyślenie nazwy i kupno terenu to chyba nieco za wiele.

                                            wymyslic nazwę kazdy potrafi, ale to by ona sie pojawiła w świadomosci całego kraju o to bardzo trudno
                                            w Polsce pojawiało sie wiele marek któe sprzedały nawet samochody i wydały na ten biznes grube miliony ale dzis juz ich nie ma i prawie nikt o nich nie pamieta czy ich nie zna
                                            a Izera ie sprzedała jednego samochodu i znaja ją wszyscy,


                                            > Pogięło cię kompletnie. Co ty z takiego wypromowania chcesz mieć?


                                            to ze jak powstanie fabryka i wyspusci samochó to i hejter i pisowiec obejrza i moze kupią
                                            co cenneg poza marką ma COC-cola czy Pepsi? przeciez każdy głupi umie dzis taki napój wyprodukowac, a jednak te firmy są warte ogromna kase, nie dzieki technologi, nie dzieki procesowi wytwórczemu, ich jedyna wartoscia jest marka, nic wiecej

                                            jeszcze raz przypomnę: rzad zrobiuł audyt i audyt powiedział ze jest ok, naprawde uwazasz ze wiesz lepiej?



                                            • zimna-wodka Nie zaśmiecaj wątku. 08.07.25, 18:15
                                              cojestdoktorku napisał:


                                              > kupiono działkę i przygotowano ją pod fabrykę, wypromowano za pomoca tych proto
                                              > typó nieistniejącą markę, któa jest kojarzona w Polsce lepiej niz niektózyt pro
                                              > ducenci sprzedajacy setki tysiecy sztuk samochodów na świecie


                                              I co z tego?

                                              > jak powstanie fabryka i wyspusci samochó to i hejter i pisowiec obejrza i
                                              > moze kupią

                                              A dlaczego mieliby kupić? Owszem, znają Izerę. Ale znają też VW, Toyotę, Peugeota itd. Wiele, wiele innych. W czym Izera jest od nich lepsza? Taki wózek miał kosztować ok 150 tyś. I problem: czy za takie pieniądze kupić niewiadomoco ale polskie czy wiadomoco ale niepolskie. Przeliczenie patriotyzmu na złotówki pewnie byłoby stresujące.

                                              > co cenneg poza marką ma COC-cola czy Pepsi?

                                              Może i nic . Ale coś produkują i coś sprzedają. Ile byłaby warta Coca-Cola gdyby nikt nie produkował Coca-Coli?
                                              A po co teoretyzować. Ile dzisiaj na rynku samochodów warta jest marka Polonez? A wszyscy znają.

                                              A na koniec jeszcze raz: nie zaśmiecaj.
                                              • cojestdoktorku Re: Nie zaśmiecaj wątku. 08.07.25, 19:48
                                                zimna-wodka napisał:


                                                > A dlaczego mieliby kupić? Owszem, znają Izerę. Ale znają też VW, Toyotę, Peugeo
                                                > ta itd. Wiele, wiele innych. W czym Izera jest od nich lepsza?


                                                w tym ze nie wypuściłą żadnego samochodu a jest tak samo znana jak te marki smile

                                                > kosztować ok 150 tyś. I problem: czy za takie pieniądze kupić niewiadomoco ale
                                                > polskie czy wiadomoco ale niepolskie. Przeliczenie patriotyzmu na złotówki pewn
                                                > ie byłoby stresujące.

                                                ludzie kupują chińćzyki jak zwariowani, więc tym bardziej jest szansa ze kupiliby Izerę
                                                www.superauto.pl/artykuly/rejestracje-chinskich-samochodow-w-polsce

                                                > A na koniec jeszcze raz: nie zaśmiecaj.

                                                jeszcze raz: uwazałem ten pomysł za głupi, lepiej gdyby te wiele lat temu pomysleli o "klastrze sztucznej inteliegncji"
                                                ale skoro weszli w to, skoro powstałą rozpoznawalna marka, skoro audyt wypadł poztywnie to czemu rezygnowac z projektu, ja tego nie rozumiem
                                                • zimna-wodka Odjechała Du*a odfrunął Kowalski a ja w strachu 11.07.25, 00:49

                                                  Prezydent nie wykluczył zdecydowanych działań wobec środowiska sędziowskiego. – Powiem tak: jeżeli to środowisko nie opamięta się i nie zrobi samo resetu, to skończy się na tym, że trzeba będzie wszystkich tych ludzi wyrzucić ze stanu sędziowskiego, bez prawa do stanu spoczynku. Podkreślam to. Być może przyjdzie wreszcie taki dzień, że trzeba będzie po prostu to zrobić – zapowiedział w emocjach Andrzej Duda.
                                                  Niestety, ale prawdopodobnie trzeba będzie [ich wyrzucić], jeżeli dalej będzie postępowało to szaleństwo wśród niektórych sędziów, szaleństwo moim zdaniem, bo to zaczyna być po prostu na krawędzi, przepraszam, oszołomstwa, to co obserwujemy i możemy przeczytać. Trzeba będzie dokonać oczyszczenia. Ci ludzie na przestrzeni lat pokazali, że na sędziów się nie nadają – stwierdził Andrzej Duda.

                                                  Tak powiedział ale sam sobie zaraz zaprzeczył. Bo nie skończy się na wyrzucaniu:

                                                  Niedawno jeden człowiek powiedział do mnie bardzo brutalnie: "Wie pan, dlaczego w Polsce jest tyle zdrady i warcholstwa bezczelnego? Ponieważ dawno nikogo nie powieszono za zdradę". To straszne, ale w tych słowach jest prawda. [...] Kara ma również walor odstraszający – mówił dalej prezydent.

                                                  Władza wykonawcza - prezydent chce wyrzucić władzę sądowniczą bo jej się nie podoba. A nawet wieszać. To byłoby najlepsze - powiesić wszystkich co nie podporządkują się Kaczuszce.


                                                  Na tym tle blado wypada świetny, jak zawsze pomysł posła Kowalskiego:

                                                  - Ja oczekuję od prezydenta Andrzeja Dudę, żeby nie dokonywał zmian w rządzie, nawet jeśli będzie wniosek od premiera Tuska, ponieważ ten rząd łamie prawo(...). Nie widzę żadnego powodu, aby prezydent Duda w sytuacji, gdy premier Donald Tusk tak wyraźnie łamie Konstytucję, dokonywał zmian(...). Mam nadzieję, że Andrzej Duda zażąda od Donalda Tuska przywrócenia praworządności, a dopiero potem dokona zmian w składzie rządu. Jeśli prezydent Duda dokona zmian w składzie Rady Ministrów, bez realizacji tych żądań, to utraci instrument, który służy przywróceniu praworządności

                                                  Du*a powoła Tuskowi ministrów albo nie. Jak ktoś twierdzi, że to niemożliwe niech sobie przypomni temat sędziów dublerów. Pomysł piękny, prawie tak samo jak pomysłodawca.

                                                  A na deser. Gdzieś w prasie prawicowej mignął mi apetyczny fragment tekstu o podłej manipulacji peło w spocie o dzielnych chłopcach Bąkiewicza. Zapodano, że wredna peło chce obrzydzić ich wizerunek pokazując filmiki z "krótko ostrzyżonymi mężczyznami dbającymi o kulturę fizyczną".
                                                  Ci krótko dbający świetnie się komponują ze "szlachetną walką dżentelmenów według ustalonych reguł."

                                                  Może to i zabawne ale ja zaczynam się bać.
                                                  • dorota_333 Ostatni odjazd Dudy wywołuje u mnie odruch wymiotn 11.07.25, 08:23
                                                    ...wymiotny. Jedyna pozytywna okoliczność w tej sprawie: tego [...] już definitywnie żegnamy.

                                                    To jest tak niefajne, że nie chce się o tym myśleć, bo może go zastąpić ktoś jeszcze gorszy. No nie chcę myśleć o tym.

                                                    Co do chłopców Bąkiewicza, to właściwie nie wiadomo, jak ich przedstawiać/filmować, żeby to nie uwłaczało poczuciu przyzwoitości. Ich wizerunek sam w sobie jest nieprzyzwoity. Szlachetne fizjonomie naziolów.

                                                    Nadchodzą czasy ludzi o silnym żołądku, słabym węchu i niewymagających moralnie.
                                                  • zimna-wodka Re: Ostatni odjazd Dudy wywołuje u mnie odruch wy 11.07.25, 10:55
                                                    dorota_333 napisała:


                                                    > Nadchodzą czasy ludzi o silnym żołądku, słabym węchu i niewymagających moralnie

                                                    W zasadzie spełniam te warunki. Ale jakoś nie czuję radości z nadchodzących zmian. To klimaty dla piSSkurów - takich jak pepe a ostatnio doktorek. Takich co dobrze czują się w szambie z dodatkiem krwi.
                                                  • dorota_333 Re: Ostatni odjazd Dudy wywołuje u mnie odruch wy 11.07.25, 11:17
                                                    > W zasadzie spełniam te warunki.

                                                    Zapewniam Cię, że nie spełniasz. To będą czasy szambonurków.
                                                  • zimna-wodka Re: Ostatni odjazd Dudy wywołuje u mnie odruch wy 11.07.25, 12:24
                                                    dorota_333 napisała:

                                                    > > W zasadzie spełniam te warunki.
                                                    >
                                                    > Zapewniam Cię, że nie spełniasz. To będą czasy szambonurków.

                                                    Mam nadzieję. Że nie spełniam i że czeka nas pospolity fetor a nie noc długich noży.
                                          • cojestdoktorku Re: Polak płakał jak sprzedawał (Niemcowi) 11.07.25, 13:04
                                            zimna-wodka napisał:


                                            > Wpierdoliło się w błoto 0,5 mld.

                                            mam coś co powinno Cie zainteresowac:

                                            "Republika Korei postanowiła zrezygnować z zakupu kolejnej partii, 36 śmigłowców szturmowych Boeing AH-64E Apache Guardian (Korea może dokupić Apache, 2024-08-20). Uznała, że nie będą one przydatne na współczesnym polu walki. Bardzo drogie śmigłowce mogą być bowiem skutecznie zwalczane prze tanie, przenośne systemy obrony powietrznej i jeszcze tańszą amunicję krążącą, co pokazała wojna na Ukrainie.
                                            ....
                                            36 śmigłowców miało kosztować 2,2 mld USD. (mój dopisek 61 milionów sztuka)
                                            ....
                                            Tymczasem w Polsce, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zawarł 13 sierpnia 2024 z rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki umowę na dostawę 96 śmigłowców uderzeniowych AH-64E Apache za znacznie wyższą cenę jednostkową niż oferowana Republice Korei. Zamówił 3 razy więcej śmigłowców niż planowano wcześniej, bez przetargu i offsetu. MON podało, że umowa ma wartość ok. 10 mld USD netto (39 mld PLN). Apache mają być dostarczane w latach 2028-2032, gdy będą jeszcze mniej przydatne na polu walki niż obecnie.
                                            (mój dopisek 104mln dolców za sztukę)

                                            www.altair.com.pl/news/view?news_id=46402
                                            straty wynikajace tylko z powodu "przegiętej ceny" to nie 0,5mld, tylko ponad 15mld pln
                                            cały czas pomiajac ze te Apache są nam mniej potrzebne niż Izera i pomijajac ze w ciągu swojej służby beda generowały dalej kazdego roku ogromne koszty przekraczajace 2mld pln rocznie, te koszty to straty bo sie nie beda nadawac na współczesną wojnę

                                            wczesniej pisałem o startach z innego kontraktu:
                                            forum.gazeta.pl/forum/w,17007,178905242,178905242,Wracajac_do_patriotow.html
                                            i nic
                                            dzisiatki miliardów nie robia wrazenia
                                            ale 0,5miliarda to połowa kraju rwie włosy z głowy bo broń boze jakiś pisiorek coś tam zawinie
                                            za to amerykanom mozemy oddac ostatnia koszule bez słowa skargi


                                            p.s. jeszcze co do tego dlaczego apache juz teraz nie nadaja sie na wojne:






                                            • zimna-wodka Re: Polak płakał jak sprzedawał (Niemcowi) 11.07.25, 14:59
                                              Prosiłem, nie zaśmiecaj!
                                              PS. Zdaje się, że Apacze zamówił jeszcze Błaszczak. Tu się chwali swoimi zasługami:
                                              dlapilota.pl/wiadomosci/blaszczak-pis-o-pozyskaniu-smiglowcow-apache-mamy-zwloke.
                                              Zdaje się, że najpierw był dogadany dil, potem podpisano umowy na offset a na końcu umowę na same Apache.

                                              Pisałem, także tutaj, że to bez sensu i z dokładnie taką samą argumentacją. Gdzieś czytałem, że Boeing miał skończyć produkcję (brak zbytu) ale nasze zamówienie podtrzymało ją przy życiu.
                                              • cojestdoktorku Re: Polak płakał jak sprzedawał (Niemcowi) 11.07.25, 15:11
                                                zimna-wodka napisał:

                                                > Prosiłem, nie zaśmiecaj!
                                                > PS. Zdaje się, że Apacze zamówił jeszcze Błaszczak. Tu się chwali swoimi zasług
                                                > ami:

                                                zgadza się, te śmigłowce jego pomysł, ale co to zmienia? znów chcesz podzielić straty/zasługi na PIS kontra PO
                                                mało wazne ile Polska i Polacy na tym tracą wazna tylko walka polityczna,
                                                dlatego Izera z jakimiś groszami wazniejsza bo tam sie da polityczną drakę kręcić lepiej
                                                na Apachach sie nie da bo obie strony sporu tak samo głupie - a ze to wazniejsze dla Polski i Polaków to juz nie istotne
                                              • cojestdoktorku Re: Polak płakał jak sprzedawał (Niemcowi) 11.07.25, 15:13
                                                zimna-wodka napisał:

                                                > Prosiłem, nie zaśmiecaj!

                                                no i moment
                                                to przepłacenie tak grubej kasy za niepotrzebne śmigłowce nie jest tematem na odloty i odjazdy?
                                                przecież to o wiele wiekszy odjazd niz to ze ktoś tam coś głupiego powiedział, albo zrobił
                                                to jest bym powiedział naijstoniejszy temat w tym wątku, cała reszta to bzdury które go zaśmiecaja
                                                • dorota_333 > wiekszy odjazd niz to ze ktoś tam coś głupiego 11.07.25, 17:56
                                                  ...> powiedział

                                                  Naprawdę uważasz, że nawoływanie przez Prezydenta RP do wieszania sędziów jest nieistotne?

                                                  Zapewniam Cię, że tak rozwijał się faszyzm w Niemczech. Najpierw były TYLKO słowa, dopiero gdy zbudowano przyzwolenie społeczne nastąpiły czyny. Rozwój przemocy był stopniowy i zaplanowany.
                                                  • zimna-wodka Trump mistrzem soccera 16.07.25, 19:49
                                                    Tak uznała FIFA. Był turniej - klubowe mistrzostwa świata. Nagrodę dla zwycięzcy dostał Trump a drużyna, która wygrała turniej - replikę.

                                                    Powiedzieli: "Czy mógłbyś potrzymać to trofeum przez chwilę?" Umieściliśmy je w Gabinecie Owalnym. Wtedy zapytałem: "Kiedy zamierzacie odebrać trofeum?" A oni mówią: "Nigdy go nie odbierzemy. Możesz je mieć na zawsze w Gabinecie Owalnym. Robimy nowe"

                                                    ....................

                                                    "Obecność prezydenta USA na stadionie zaskoczyła nie tylko kibiców, ale także samych piłkarzy. Najlepszy zawodnik finału, Cole Palmer, nie krył zdziwienia, widząc go na podium w chwili wręczania nagród."

                                                    tvrepublika.pl/Sport/HIT-Zobacz-co-prezydent-Donald-Trump-otrzymal-od-FIFA/193362
                                                  • dorota_333 Re: Trump mistrzem soccera 16.07.25, 20:55
                                                    Zadziwiające, że taki mentalny mały chłopczyk hula po kraju i nikt mu nie odmówi upragnionej zabawki.

                                                    Wymarzony prezydent dla dużych lobbystów. Łatwo zająć go czymś innym niż rozwiązywanie problemów.

                                                    PS. Jeśli można zasugerować: dopisuj nowe podwątki do głównego. Tutaj są mało czytelne.
                                            • cojestdoktorku Re: Polak płakał jak sprzedawał (Niemcowi) 21.08.25, 19:13

                                              > "Republika Korei postanowiła zrezygnować z zakupu kolejnej partii, 36 śmigłowcó
                                              > w szturmowych Boeing AH-64E Apache Guardian (Korea może dokupić Apache, 2024-08
                                              > -20). Uznała, że nie będą one przydatne na współczesnym polu walki. Bardzo drog
                                              > ie śmigłowce mogą być bowiem skutecznie zwalczane prze tanie, przenośne systemy
                                              > obrony powietrznej i jeszcze tańszą amunicję krążącą, co pokazała wojna na Ukr
                                              > ainie.
                                              > ....
                                              > 36 śmigłowców miało kosztować 2,2 mld USD. (mój dopisek 61 milionów sztuka)
                                              > ....
                                              > Tymczasem w Polsce, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zawarł
                                              > 13 sierpnia 2024 z rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki umowę na dostawę 96 śmig
                                              > łowców uderzeniowych AH-64E Apache za znacznie wyższą cenę jednostkową niż ofer
                                              > owana Republice Korei. Zamówił 3 razy więcej śmigłowców niż planowano wcześniej
                                              > , bez przetargu i offsetu. MON podało, że umowa ma wartość ok. 10 mld USD netto
                                              > (39 mld PLN). Apache mają być dostarczane w latach 2028-2032, gdy będą jeszcze
                                              > mniej przydatne na polu walki niż obecnie.
                                              > (mój dopisek 104mln dolców za sztukę)

                                              rok po zakupie barany zrozumiały ze wywaliły kase bez sensu, szybko


                                              w mediach temat nie istnieje

                                              to moze jeszcze jak wyszliśmy na tym ze kupujemy gaz z USA, bo przeciez Putin z nas zdzierał:
                                              wysokienapiecie.pl/111537-czy-polska-ma-najdrozszy-gaz-na-swiecie/
                                              www.money.pl/gielda/polska-przeplacila-miliardy-zlotych-za-amerykanski-gaz-kluczowe-jedno-slowo-w-umowie-7100390710114976a.html
                                              a Sachs na to tak:
                                              www.youtube.com/shorts/YAk8wFIsi0U

                                              • zimna-wodka Re: Polak płakał jak sprzedawał (Niemcowi) 22.08.25, 13:12
                                                Uparty jesteś. Dla równowagi - Defense 24 ma inny pogląd na Apacze:

                                                defence24.pl/sily-zbrojne/apache-w-polskiej-wojnie-obronnej-analiza
    • cojestdoktorku Re: Nowe odloty i odjazdy. 05.07.25, 22:13
      www.youtube.com/shorts/kvuGBylzZ-E
      • dorota_333 Re: Nowe odloty i odjazdy. 05.07.25, 22:55
        Nie warto linkować takich rzeczy. To są duperele, facet jara się czymś nieważnym.
    • zimna-wodka Obrońcy 18.07.25, 10:59
      Jak donosi TV Republika na naszych Obrońców Granic napadła Niemka. Nie było dramatu bo napaść była wyłącznie werbalna.
      Nasi obrońcy wykazali się nie tylko spokojem ale i znajomością języka Goethego. Na jej zaczepki odpowiadali z godnością:

      "Hitler kaput"

      Tak się buduje przyjaźń między narodami.

      tvrepublika.pl/Polska/Niemka-kontra-Ruch-Obrony-Granic-Musisz-to-zobaczyc/193437
      • dorota_333 Re: Obrońcy 18.07.25, 12:01
        Reakcja obrońców była bardzo przebiegła: pani Niemka, widząc, że ma do czynienia z osobami niepełnosprawnymi umysłowo odstąpiła od swoich wrogich zamiarów. Jak starsza pani, to dała im jeszcze kilka euro, zeby sobie coś kupili w Makdonaldsie.

        A poważnie - jest sondaż, który mówi o 50% poparciu Polaków dla działania "obrońców". I tylko 19% stanowczo przeciwnych.

        Kolejna propagandowa bitka przegrana. Idzie ciemność.
    • zimna-wodka Odjechana Duda 01.08.25, 12:25
      Du*a szaleje. Najpierw odznaczył speców od szczucia - pp. Karnowskich i p. Ogórek. Za "wybitne zasługi". PiSSkur dał innym piSSkurom. Niby to nie zaskakuje ale budzi niesmak.

      Wczoraj popełnił fajny wpis, który podziwiają uhonorowani:
      Prezydent Duda w nietypowy sposób zakpił z agresywnych działań ministra Żurka. Przypomniał filmik popularny w czasach pandemii
      Też niby nie zaskakuje ale jakoś nie ma linka do tego arcydzieła. No to sprawdziłem:
      x.com/AndrzejDuda/status/1950947527848530235?ref_src=twsrc%5Egoogle%7Ctwcamp%5Eserp%7Ctwgr%5Etweet
      Filmik jak filmik ale polecam lekturę komentarzy.
    • dorota_333 Kategoria: odchody. Bąkiewicz 04.08.25, 13:01
      ...z opaską powstańczą na lewym ramieniu.

      www.facebook.com/RacjonalnaPL/photos/b%C4%85kiewicz-z-opask%C4%85-powsta%C5%84cz%C4%85-na-lewym-ramieniu-powsta%C5%84cy-nosili-na-prawym-na-le/1161715895981186/?_rdr
    • zimna-wodka Zamach 2025 czyli łapanie Hołowni 05.08.25, 22:58
      Jak donosi TV Republika:
      Jak ocenia na X obserwator sceny politycznej Max Hübner "ucieczka Hołowni przed spotkaniem z Prezydentem Dudą - i to bez powiadomienia o tym głowy państwa - oznacza że Salon III RP ostatecznie go już spacyfikował. A to z kolei oznaczać może, że coś się Marszałkowi może stać do środy do godziny 10:00. Np. wywrócić na schodach - podkreśla.


      Jak zapobiec wypadkowi? Republika wie:

      Dlatego tak ważne jest tłumne pojawienie się Polaków 6 sierpnia w Warszawie.

      Będą łapać Hołownię tłumnie?
    • dorota_333 Żyjemy w dziwnym kraju 03.09.25, 15:34
      ...a myślałam, że już mało co mnie zaskakuje:

      tvn24.pl/polska/trybunal-stanu-w-sprawie-malgorzaty-manowskiej-do-cholery-prosze-zamilknac-i-popchniete-krzeslo-sedziowie-wychodza-st8629432

      Sama się zastanawiam, po co to wklejać. Żeby nie przegapić momentu, w którym będzie jeszcze dziwniej?
      • dorota_333 Re: Nowe odloty i odjazdy. 29.09.25, 19:37
        Nie chce mi się oglądać 50 minut reklam oleju w sprayu, ale sama sprawa interesująca.

        Okazało się chyba, że rada gminy nie jest władna intronizować nikogo na króla gminy, pomijając fakt, że takie stanowisko nie istnieje.

        Bardzo fajnie oddaje to wszystko mentalność interioru w tym kraju.
        • zimna-wodka Re: Nowe odloty i odjazdy. 30.09.25, 12:56
          dorota_333 napisała:

          > Bardzo fajnie oddaje to wszystko mentalność interioru w tym kraju.

          Ale niekoniecznie może chodzić o względy formalne. "Jezus Chrystus - król powiatu" brzmi dziwnie. Raczej to by pasowało do lokalnego opryszka albo bogatego hodowcy drobiu.
          • dorota_333 Re: Nowe odloty i odjazdy. 30.09.25, 14:36
            Aha, tak, powiatu, a nie gminy (na jedno wychodzi zresztą). Pierwsza moja myśl, kiedy przeczytałam o tym: to właściwie obelga, bo dlaczego tylko powiatu, jak nie wstyd tym radnym. Faktycznie jak o hodowcy drobiu.

            Szkoda, że nie znalazł się nikt, kto na sesji rady powiatu zauważyłby, że skoro Chrystus jest już intronizowany na króla Polski, to dalsze procedowanie jest bezprzedmiotowe.

            Nieco poważniej: czuję się nieswojo myśląc, że wobec wyzwań, jakie stoją przed krajem (chociażby bliska geopolityka) jakąś radę powiatu zajmują takie d..perele. I RP skończyła się w totalnym odklejeniu od rzeczywistości. II RP podobnie, choć odklejenie mniejsze. Obyśmy tego nie powtarzali.
            • zimna-wodka Re: Nowe odloty i odjazdy. 04.11.25, 11:39
              W zasadzie rzeczywistość tak odjechała/odleciała, że zamiast takiego wątku można otworzyć dowolne coś z njusami.
              Ale poseł Matecki dał radę. On nigdy nie zawodzi.

              x.com/DariuszMatecki/status/1985436422799774064?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1985436422799774064%7Ctwgr%5E120ee28c74d70027d195570ee523b8a9a8092edf%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Ftvrepublika.pl%2FPolityka%2FMatecki-ostrzega-Chca-zabic-Zbigniewa-Ziobro%2F200942
              • dorota_333 Strach wielki im d..ę ścisnął 04.11.25, 12:36
                ...i stąd taka histeria.

                Bo nie ulega wątpliwości, że zjednoczona prawica ciężko się zastanawia, co w obecnej sytuacji zrobić z Ziobrą (zakładam, że decyzja zapadnie ponad jego głową), a dobrego wyjścia nie ma. Że coś zdecydowano, może świadczyć wypowiedź Błaszczaka, który stwierdził, że przed Ziobrą są dwie drogi, w tym "droga męczeństwa". Rozumiał przez to pozostanie na Węgrzech.

                Ziobro, który wraca i zeznaje jest dla całej formacji zagrożeniem. Dlatego podkręcają atmosferę, żeby uzasadnić elektoratowi, że Ziobro nie wróci do kraju.

                Poseł Matecki to osobny temat, postrzegam go jako osobę skrajnie zdemoralizowaną; dlatego ten cyngiel wykonuje teraz brudną robotę. Piosneczka - sprostytuowanie tak ciężkie, że zabawne, nie ujawniono autora.

                No więc Zbyszek nie wróci, ranki i wieczory. To nie zatrzyma procedowania prokuratury w jego sprawie. A co będzie jeśli Orban wiosną przegra - na co się zanosi - to zobaczymy w kolejnych, dalekich jeszcze odcinkach.

                PS. Matecki też ucieknie, jeśli Ziobro to zrobi.
                • zimna-wodka Re: Strach wielki im d..ę ścisnął 04.11.25, 16:34
                  Tylko, że Ziobro ponoć leczy się w Brukseli a tam nie rządzą jego kumpla a raczej wręcz przeciwnie. Wizyty w p. doktora mogą być ryzykowne bardziej niż zwykle.
                  Na jego miejscu bym wrócił. Posiedzi dobę, potem sąd każe go wypuścić, wyrok będzie za parę lat a w odwodzie jest łobywatelski.
                  Zobaczymy. Jak wybierze Węgry będzie znaczyło, że jest większym tchórzem niż się wydawało.
                  • dorota_333 Re: Strach wielki im d..ę ścisnął 04.11.25, 17:40
                    Nie jest wcale przesądzone, że sąd każe go wypuścić. Jeśli prokuratura wnioskuje o areszt, to istnieją konkretne powody (i faktycznie).

                    Że jest tchórzem, to inna sprawa, ale im dalej w dzień, tym bardziej wygląda na to, że prezes zdecydował - coś takiego dziś widziałam:

                    "Prezes Prawa i Sprawiedliwości mówił też, że nie wie, gdzie obecnie przebywa Ziobro. Na pytanie, czy jeśli nie ma go w kraju, to powinien wrócić, Kaczyński odpowiedział pytająco: - Po to, żeby go w istocie zamordowano?

                    Dopytywany, kto miałby Ziobrę zamordować, Kaczyński mówił: - Jeżeli ktoś bardzo ciężko chory, kto wymaga stałej, bardzo poważnej opieki lekarskiej, jest umieszczany w więzieniu, to jest równoznaczne w istocie z wyrokiem śmierci."

                    tvn24.pl/polska/sledczy-chca-tymczasowo-aresztowac-zbigniewa-ziobre-jaroslaw-kaczynski-komentuje-st8734957
                    To jest przemyślana strategia. Sprawa i tak będzie się toczyła, ale bez przesłuchiwania
                    Ziobry. To jest kluczowe m.zd., żeby nie padły pewne pytania.

                    No ale zobaczymy.
    • cojestdoktorku Re: Nowe odloty i odjazdy. 06.11.25, 13:56
      www.youtube.com/watch?v=ifHS9Xpod-4
      • zimna-wodka Re: Nowe odloty i odjazdy. 06.11.25, 14:37
        Czym się tu podniecać? Takich mamy prezydentów ostatnio bo tak chcieliśmy. Jeden nie ma powodów do dumy ze swojego IQ (takiego jakie prezentował) a drugi z przeszłości.
        Ja cały czas zgaduję jaki będzie następny.
      • bottom600 Re: Nowe odloty i odjazdy. 06.11.25, 16:54
        cojestdoktorku napisał:

        > www.youtube.com/watch?v=ifHS9Xpod-4

        Niesamowite, senat RP promuje bezdenne szmatławce dla twardej sekty o prezydentach Polski "Debil" oraz "Alfons" ... i to w przeddzień wojny z Rassiją, menelom forumowym się podoba... jednak państwo sezonowe, a raczej część mieszkańców Polski to obywatele sezonowi, im bez różnicy czy w godle orzeł ma dwie głowy....
        • dorota_333 Re: Nowe odloty i odjazdy. 06.11.25, 17:02
          Menelom forumowym zależy na tym, żeby orzeł miał głowę, a nie coś innego w jej miejscu jak się to zdarza ostatnio. I owszem, w obliczu zagrożenia rosyjskiego jakość głowy państwa jako zwierzchnika sił zbrojnych jest istotna.

          Co do "debila". to nawet Sąd Najwyższy zaakceptował takie określenie dla prezydenta Dudy. O wyroku (ostatecznym) w tej sprawie pisałam niedawno.

          Ta cała sprawa - tak oburzająca prawicę - jest o tym, czy stwierdzenie, że prezydent Duda jest debilem jest bardziej nie do przyjęcia niż fakt, że prezydent Duda jest debilem. Król jest nagi w tym przypadku i wcale mnie to nie cieszy (na szczęście to przeszłość).
          • zimna-wodka Re: Nowe odloty i odjazdy. 06.11.25, 21:40
            To trzeba przeciąć. Najlepiej naukowo czyli sprawdzić co oznacza debilizm w znaczeniu medycznym.

            Niepełnosprawność intelektualna w stopniu lekkim (upośledzenie umysłowe lekkie, dawniej debilizm (...) – poziom intelektualny osób dorosłych charakterystyczny dla 12 roku życia. Ta forma deficytu intelektualnego stanowi najwięcej rozpoznań.

            Osoby takie są samodzielne i zaradne społecznie, nie powinny jednak wykonywać zawodów wymagających podejmowania decyzji, ponieważ nie osiągnęły etapu myślenia abstrakcyjnego w rozwoju poznawczym. Życie rodzinne przebiega bez trudności. W socjalizacji mogą nabywać zaburzeń osobowościowych, ze względu na atmosferę otoczenia i stosunek innych.


            Co tu się, kurva, może nie zgadzać!
            • dorota_333 Re: Nowe odloty i odjazdy. 06.11.25, 22:39
              No to mnie zaskoczyłeś smile

              Sąd uznał, że p. Żulczyk nie posłużył się słowem "debil" jako terminem medycznym, lecz epitetem zbyt potocznym, by należało go karać. A tu się w tej definicji naprawdę wszystko zgadza.

              Czyli - jakby nie definiować: debil.
              • cojestdoktorku Re: Nowe odloty i odjazdy. 15.11.25, 13:34
                a co z obroną konstytucji smile
                trybunal.gov.pl/postepowanie-i-orzeczenia/komunikaty-prasowe/komunikaty-po/art/2596-odpowiedzialnosc-karna-za-publiczne-zniewazenie-prezydenta-rzeczypospolitej-polskiej

                Sąd najwyższy też sie kompromituje, bo nawet jak prezydent jest debilem to nie wolno tego publicznie mówić, tak stanowi konstytucja
                p.s. bliska sercu zawsze tych co są akurat w opozycji, bo jak u władzy to juz nie
                • zimna-wodka Re: Nowe odloty i odjazdy. 15.11.25, 14:16
                  cojestdoktorku napisał:


                  > Sąd najwyższy też sie kompromituje, bo nawet jak prezydent jest debilem to nie
                  > wolno tego publicznie mówić, tak stanowi konstytucja

                  Według nieżyczliwców kolejnymi prezydentami RP byli:
                  - ubek,
                  -komuch-alkoholik,
                  -pieniacz-ciamajda,
                  -analfabeta,
                  -debil,
                  -alfons
                  A szanować ich trzeba bo można pójść do pierdla. Tako rzecze konstytucja.
                  • dorota_333 Re: Nowe odloty i odjazdy. 15.11.25, 14:57
                    > Tako rzecze konstytucja

                    Nie. Konstytucja nic na ten temat nie rzecze. O tym poniżej w odpowiedzi Doktorkowi.
                    • zimna-wodka Re: Nowe odloty i odjazdy. 15.11.25, 16:43
                      dorota_333 napisała:

                      > > Tako rzecze konstytucja
                      >
                      > Nie. Konstytucja nic na ten temat nie rzecze. O tym poniżej w odpowiedzi Doktor
                      > kowi.

                      No tak. Uwierzyłem, że doktorek wie co linkuje (przyznaję, że bezmyślnie). A widać, że trzeba z nim jak z pepem.

                      Jako rekompensata zagadka. Kto to napisał? A wpis aktualny - sprzed kilku dni, żadne starocie.

                      Docierają do nas informacje, że przekazywanie sprzętu sfinansowanego (...) do Ochotniczych Straży Pożarnych, odbywa się w atmosferze politycznej promocji, z dominującą obecnością działaczy jednej partii. Żądamy pełnej listy dotacji, podstaw prawnych udziału polityków oraz wyjaśnienia, jaki nadzór sprawuje MRiRW. Publiczne środki nie mogą być traktowane jak zaplecze kampanijne. Oczekujemy reakcji rządu.
                      • dorota_333 Re: Nowe odloty i odjazdy. 15.11.25, 17:07
                        Któraś z sióstr Karnowskich (ponoć świeżo pokłóconych)? Nie, to byłoby zbyt proste.

                        Skoro zadajesz taką zagadkę, to musi być ktoś związany z Funduszem Sprawiedliwosci, kto jeszcze nie siedzi (lub nie przebywa w Budapeszcie). Woś albo Matecki.
                        • zimna-wodka Re: Nowe odloty i odjazdy. 15.11.25, 18:46
                          Blisko: pan Michał Wójcik - sekretarz stanu u Zbysia.

                          wpolityce.pl/polityka/745800-psl-i-srodki-z-krus-pis-sklada-interpelacje

                          A obrazek jako bonus

                          https://pbs.twimg.com/media/G5yyDHLXwAA7duW?format=jpg&name=medium
                          • zimna-wodka Polska w ogniu.. 16.11.25, 15:09
                            Źle się dzieje. Wojna dotarła do polski. Na stronie TV Republika królują njusy o tytułach:

                            1. Poważne zagrożenie bezpieczeństwa Polski. ABW zatrzymała podejrzewanych o przygotowania aktów dywersji
                            2. Pomorskie: Kolejny pożar. Płonie hala magazynowa w Piczynie
                            3. Płonie nowy budynek straży pożarnej w Toruniu. Nad miastem potężne kłęby dymu
                            4.Grupa mężczyzn planowała zamach terrorystyczny. Akcja ABW
                            5.Groźny pożar w Warszawie. Zawalił się dach budynku
                            6.Wielkopolskie: Po pożarze ciężarówki trasa S8 ponownie zablokowana

                            Te njusy, umieszczone obok siebie, na samej górze strony, robią wrażenie. Sporo jak na jeden dzień. Strach wyjść z domu i strach w domu zostać. Koszmar.

                            Ale:
                            Wrażenie mogą nieco osłabić daty tych artykułów czyli:

                            1. 31-10-2025
                            2. 23-08-2025
                            3. 22-08-2025
                            4. 12-06-2025
                            5. 23-09-2025
                            6. 12-10-2025

                            Pytanie: kto i po co to tak zgrabnie ułożył?
                            • dorota_333 Re: Polska w ogniu.. 16.11.25, 16:52
                              To w sumie proste, właściwie prostackie. Usiłują w swoich czytelnikach wywołać lęk i pretensje do władzy - bo to zawsze władza odpowiada za bezpieczeństwo obywateli. Wzbudzić poczucie zagrożenia. I tęsknotę za "silnym" przywódcą, co po mordzie dać potrafi. Powiedziałabym, że to gra pod Nawrockiego. Bo Kaczyński już się nie kojarzy z siłą.
                              • zimna-wodka Re: Polska w ogniu.. 21.11.25, 14:55
                                dorota_333 napisała:

                                Usiłują w swoich czytelnikach wywołać lęk i pretensje do władzy (...) . Wzbudzić poczucie zagrożenia.

                                Może dlatego, że sami się tak czują. Gorzałę im zabrali i kilometrówki. Gorzała to mniejszy problem bo można kupić w sklepie ale kilometrówki!!!
                                wiadomosci.wp.pl/poslowie-o-kilometrowkach-zrobil-z-nas-zlodziei-7223917236242049v
                                Polecam szczególnie posłów Wójcika (na początku - krótko ale w punkt) i posła Mateckiego (gdzieś od 6:00).

                                Nóż się w kieszeni otwiera.
                                • dorota_333 Re: Polska w ogniu.. 21.11.25, 15:32
                                  Wójcik rzeczywiście w punkt, ale ten drugi to nie Matecki, tylko Gosek. Podobna gęba zresztą, mały i z krótkim lontem (że się szybko zapala, w sensie).

                                  Serdeczne dzieki za link, mocno się uśmiałam. Gosek odstawia obłędną pisowską gadkę ale w wersji z piruetami smile Nie może rozliczyć kilometrówek, bo nie może ujawnić marszałkowi Czarzastemu, gdzie jeździ big_grin Cudo, kwiatuszek.
                                  • zimna-wodka Re: Polska w ogniu.. 21.11.25, 17:18
                                    Oszukał mnie (Gosek). Bo gadał, że był z poselską interwencją na torach a tam był Matecki. A tej interwencji nie mógł ujawnić marszałkowi bo spaliłby njusa na X.
                                    • zimna-wodka Pizza kompromituje 08.02.26, 01:53
                                      Tusk kupił pizzę młodocianym piłkarzom. Prawicowym to się nie podobało. Ale skojarzenia jakie mają są powalające. Cytat z Karnosia:

                                      Niektórzy internauci wskazali nawet, że jest ona niefortunna także z powodu… wybuchu afery pedofilskiej Jeffreya Epsteina. Z ujawnionych akt sprawy wynika, iż w korespondencji Epsteina m.in. regularnie pojawiało się słowo „pizza”, oznaczające dziewczynkę. Stąd akcja PR, polegająca na wyjściu z dziećmi na pizzę jest odbierana przez cześć komentujących jako kłopotliwa dla Tuska pod względem wizerunkowym.
                                      • dorota_333 Poczuj ten ból prawicowego komentatora 08.02.26, 10:45
                                        ...nazywanego z przyzwyczajenia dziennikarzem.

                                        Jego robota polega na tym, że każdą informację próbuje 1. powiązać z konkretną osobą, Tuskiem i 2. w kontekście negatywnym. I wychodzą takie fikołki umysłowe jak: pedofile -> pizza -> Tusk.

                                        Wykaż trochę zrozumienia dla ich wymuszonej giętkości smile
                                        • zimna-wodka Wreszcie coś ciekawego. 17.03.26, 17:06
                                          W ostatnim nawale odlotów i odjazdów, które osiągnęły zasięg globalny, trudno było wybrać coś konkretnego. Ale w końcu się zadziało bo aktywował się poseł Suski.

                                          Dzisiaj poseł Suski został zamordowany przez p. prokurator Wrzosek. Sam o tym oznajmił światu więc nie można mu nie wierzyć. W końcu sam wie najlepiej, że poległ i komu to zawdzięcza.

                                          Marek Suski powiedział, że "przesłuchanie przyszła pani Wrzosek, jak ją zobaczyłem to skoczyło mi ciśnienie."
                                          Bardzo źle się poczułem, poprosiłem o wezwanie karetki pogotowia. Powiedziałem do Wrzosek, że ja tu nie chcę umierać jak Basia Skrzypek. Jak mnie lekarze badali to Wrzosek przyglądała się. Powiedziałem do niej: co zemsta na zimno? - podkreślił.


                                          Jeśli sam widok p. Wrzosek zabija pisiatych to może by tak .....

                                          • dorota_333 Zawał był pewnikiem skąpoobjawowy 17.03.26, 19:02
                                            ...ale że akurat obecność prokurator Wrzosek wywołała nierówne bicie serca u posła Suskiego, to mnie nie dziwi. "Co, zemsta na zimno?" big_grin Naoglądały się filmów, chłopaki, poza tym zawsze silna jest u nich potrzeba męczeństwa.

                                            No, fajne to jest. Można zakładać w ciemno, że jak pojawi się poseł Suski, to jakaś drama się wydarzy.
                                          • dorota_333 Re: Wreszcie coś ciekawego. 20.03.26, 14:05
                                            > Jeśli sam widok p. Wrzosek zabija pisiatych to może by tak ....

                                            Tak od razu nie zabija:

                                            www.facebook.com/reel/2086974555572613

                                            (muszę przestać scrollować)
                                            • zimna-wodka Coś z zupełnie innej beczki. 22.03.26, 02:20
                                              Policjanci z Nowej Soli solidaryzują się z osobami niepełnosprawnymi i chętnie udzielają im wsparcia. Mundurowi założyli kolorowe skarpetki, by życie tych osób było piękne i nie brakowało im powodów do radości.

                                              I co na to można powiedzieć? Poczekamy na efekty. Na razie niech chodzą w tych skarpetkach rok albo dwa.

                                              wpolityce.pl/spoleczenstwo/756092-piekny-gest-policjantow-i-pilkarzy-z-okazji-dnia-zespolu-downa
                                              • zimna-wodka Odjazd stulecia 22.03.26, 16:42
                                                truthsocial.com/@IStandWithTrump47
                                                • dorota_333 Re: Odjazd stulecia 22.03.26, 19:33
                                                  Niemożliwe, to musi być fejk. To jest zbyt ordynarne nawet jak na MAGA.



                                                  • zimna-wodka Re: Odjazd stulecia 22.03.26, 22:18
                                                    Nie wiem czy widziałaś akurat to o co mi chodziło. Tu będzie lepiej:
                                                    1a-1791.com/video/fww1/07/s8/2/M/I/j/5/MIj5z.caa.mp4?b=1&u=ummtf
                                                  • dorota_333 Re: Odjazd stulecia 23.03.26, 08:08
                                                    Napisałam tutaj wątek na temat tego biblijnego backgroundu prezydentury Trumpa, ale temat był tak odjechany, że przeszedł kompletnie bez odzewu, mimo ze go potem pokazałam Doktorkowi, który o tym pisał. No, są to rzeczy trudne do uwierzenia.
                • dorota_333 Debil a Konstytucja RP 15.11.25, 15:05
                  ...Doktorku, nagadałeś tu głupot.

                  Po pierwsze - nie mogłam sobie przypomnieć, w którym miejscu Konstytucja RP mówi o znieważaniu głowy państwa. I słusznie sobie nie przypomniałam, bo nic nie mówi.

                  Artykuł 31 Konstytucji RP mówi o wolności (szeroko rozumianej, w tym wolności słowa) i przesłankach jej ograniczenia. I ten watek pojawił się w orzeczeniu TK w kontekście wypowiedzi krytykujących głowę państwa. Ogólnie: że jest dopuszczalna krytyka z pewnymi warunkami.

                  Tutaj ten artykuł:
                  lexlege.pl/konstytucja-rzeczypospolitej-polskiej/art-31/#google_vignette


                  Tak więc nie zrozumiałeś tego orzeczenia. Ale idźmy dalej.

                  Kwestia znieważenia głowy państwa w tym konkretnym przypadku (wypowiedź Jakuba Żulczyka o prezydencie Andrzeju Dudzie) nie występuje - sąd orzekł wyrokiem prawomocnym, że znieważenia NIE było.

                  > Sąd najwyższy też sie kompromituje, bo nawet jak prezydent jest debilem to nie
                  > wolno tego publicznie mówić, tak stanowi konstytucja

                  No właśnie, brednie opowiadasz. Ani SN tego nie stwierdził ani Konstytucja RP tego nie mówi.
    • dorota_333 Antoni rozbija bank 20.03.26, 12:10
      ...zbyt memiczna jest ta formacja:

      www.facebook.com/reel/1827808021384672
    • cojestdoktorku Re: Nowe odloty i odjazdy. 23.03.26, 16:44
      Donek błysnął swoim sprytem ostatnio:

      "Do ustaleń "The WP" odniósł się także premier Donald Tusk. "Wiadomość, że ludzie Orbána informują Moskwę o posiedzeniach Rady UE ze szczegółami, nie powinna nikogo dziwić. Od dawna mamy co do tego podejrzenia. To jeden z powodów, dla których zabieram głos tylko wtedy, gdy jest to absolutnie konieczne i mówię tylko tyle, ile potrzeba" - napisał na portalu X"

      widzicie, Donek nigdy nie był leniwy, on po prostu jest ostrożny i wyszło na jego!

      wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32677422,wp-wegierski-minister-przekazywal-informacje-rosji-tusk.html#do_w=484&do_v=1562&do_st=RS&do_sid=1728&do_a=1728&s=BoxOpMT
      • dorota_333 To jest jakaś Twoja dewiacja umysłowa, Doktorku 23.03.26, 17:13
        ...Washington Post informuje (za wywiadem amerykańskim), że jeden z przedstawicieli Węgier w strukturach unijnych wykonywał na bieżąco telefony do Ławrowa. Żeby poinformować dokładnie, co było mówione.

        A Ty wykorzystujesz tę historię jako zarzut dla... Tuska.

        No dewiacja po prostu. Wszystko się z Tuskiem kojarzy.
        • cojestdoktorku Re: To jest jakaś Twoja dewiacja umysłowa, Doktor 23.03.26, 19:41
          dorota_333 napisała:

          > ...Washington Post informuje (za wywiadem amerykańskim), że jeden z przedstawic
          > ieli Węgier w strukturach unijnych wykonywał na bieżąco telefony do Ławrowa. Że
          > by poinformować dokładnie, co było mówione.
          >
          > A Ty wykorzystujesz tę historię jako zarzut dla... Tuska.

          to mie ja lecz Tusk wykorzystał tą okazję do tego by usprawiedliwić w absolutnie dość dziecinny sposób swoją mała aktywność smile


          > No dewiacja po prostu. Wszystko się z Tuskiem kojarzy.

          to dziwne ze wypwiedź Tuska kojarzy mi sie z Tuskiem?
          a z kim miałaby mi sie kojarzyć?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka