robisc
16.02.05, 23:01
Koalicja PO z socjalistami moze byc nie lada wyzwaniem dla nowego rzadu. Boje
sie, ze przy wybitnie fiskalnym nastawieniu partii Kaczynskich (o nazwie
Populizm i Socjalizm) jedynym pomysłem na rzadzenie bedzie kontynuacja linii
obecnego rzadu tj. wzrost zadluzenia i jeszcze wiekszy fikskalizm. Obecnie PiS
forsujacy ciagle podnoszeni kosztu pracy poprzez wzrost skaladek na
ubezpieczenie zdrowowtne i ubezpieczenie spoleczne oraz glosno protestujacy
przeciwko obnizce stawki CIT jawi sie glownym hamulcowym reform. Jakos nie
potrafie w tej sytuacji zdobyc sie na optymizm.
Tusk rozczarowany postawą PiS ws. projektu dotyczącego składki ZUS
20:07
Szef Platformy Obywatelskiej Donald Tusk jest rozczarowany postawą posłów
PiS, którzy w większości nie opowiedzieli się za odrzuceniem projektu
nowelizacji ustawy, który zakłada m.in. zwiększenie składki ZUS dla niektórych
przedsiębiorców, o co wnioskowała PO.
Za odrzuceniem w pierwszym czytaniu projektu nowelizacji ustawy o systemie
ubezpieczeń społecznych, zakładającego m.in. wprowadzenie zwiększonej podstawy
wymiaru składek dla niektórych osób prowadzących działalność gospodarczą
głosowało 169 posłów, 186 było przeciw, 48 wstrzymało się od głosu. Projekt
trafi do prac w sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.
Tusk powiedział dziennikarzom po środowym głosowaniu, że po raz pierwszy
poczuł wątpliwość co do zdolności prowadzenia wspólnej strategii gospodarczej
przez PO i PiS. Obie partie nie kryły, że myślą o tym, by po nadchodzących
wyborach wspólnie stworzyć rząd.
Z 41 posłów PiS biorących udział w głosowaniu za odrzuceniem rządowego
projektu nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych opowiedziało
się trzech, a 38 wstrzymało się od głosu. Dzięki temu projekt nie został
odrzucony, tylko skierowany do prac w sejmowej Komisji Polityki Społecznej i
Rodziny.
"Jestem bardzo rozczarowany postawą PiS. Kompletnie nie rozumiem dlaczego
ktoś, kto chce zmieniać rzeczywistość, także na rzecz polskich
przedsiębiorców, umożliwił lewicy kontynuowanie prac nad tą zbójecką ustawą" -
powiedział Tusk.
W projekcie nowelizacji proponuje się m.in. wprowadzenie zwiększonej podstawy
wymiaru składek dla niektórych osób prowadzących działalność gospodarczą.
Miałaby ona wynosić od 70 do 135 proc. przeciętnego wynagrodzenia, a nie 60
proc. jak jest obecnie.
Tusk powiedział, że przez wiele miesięcy udawało się "skutecznie ratować
przedsiębiorców, szczególnie tych drobnych, bo to ich najbardziej dotyka
podwyższenie składki ZUS", ale to środowe głosowanie i skierowanie tego
projektu do dalszych prac jest - według niego - "dramatyczne".
Wiadomo bowiem - dodał - że dalsze prace dotyczą projektu, którego "celem jest
tylko kolejny wzrost obciążeń wobec przedsiębiorców".
"Po raz pierwszy poczułem zasadniczą wątpliwość co do zdolności wspólnej
strategii gospodarczej z Prawem i Sprawiedliwością, bo to jest głosowanie,
które jest zawstydzające" - ocenił szef PO.
"Ja się dziwię, że szef Platformy Obywatelskiej ma po raz pierwszy taką
wątpliwość, bo ja taką wątpliwość mam od dawna. Ale uważam, że istnieje coś
takiego, jak arytmetyka parlamentarna" - powiedział dziennikarzom szef klubu
PiS Ludwik Dorn, komentując stwierdzenie Tuska. Dorn dodał, że Platforma jest
"nacelowana" mniej na pracodawców bardziej na przedsiębiorców.
"To jest jej grupa docelowa i jej zaplecze. I w dziedzinie podatkowej czy
gospodarczej są niesłychanie usłużni. U nas nie będzie przedsiębiorców na
listach, a tam (na listach PO) zdaje się od nich się zaroi" - powiedział szef
klubu PiS.
W związku z tym - dodał - dziwi się rozczarowaniu Tuska. "Gdybyśmy we
wszystkim byli zgodni, to bylibyśmy w jednej partii, ale nie we wszystkim
jesteśmy zgodni, jesteśmy w różnych partiach" - powiedział Dorn.
Zaznaczył, że PiS "z dużymi wątpliwościami" odbierał takie zachowania
Platformy "jak np. ich pełne poparcie dla rządu w dziedzinie obcinania
Funduszu Alimentacyjnego". "Ale wiemy, że tacy są" - podsumował Dorn.
www.pb.pl/content.aspx?sid=2284&guid=C51194C0-C753-4389-9B2E-23F124596FCB