Dodaj do ulubionych

JEŚLI ZALEŻY CI NA POLSCE - PRZECZYTAJ I PRZEKAŻ

10.05.05, 14:55
“Na co się jeszcze obrażać w ojczyźnie przeobrażonych i poobrażanych...?”
(Jacek Kaczmarski)

KOCHANI

Słowa te kieruję do ludzi młodych, twórczych, mądrych i wrażliwych. Do tych,
którzy po pogrzebie Jana Pawła II nie mówią “i tak ten stan długo nie
potrwa”, ale wierzą, że nasz kraj i nasz świat można odrobinę poprawiać. Do
tych, którzy wierzą i chcą. Którzy wiedzą, że wiara czyni cuda. Którzy nie
boją się optymistycznych wizji i którzy chcą sami je tworzyć.

Jeśli drogie są Tobie ideały, które głosił Jan Paweł II, jeśli nie jesteś
zwolennikiem komunizmu ani skrajnego kapitalizmu, jeśli słowo Ojczyzna coś
dla Ciebie znaczy....

Może chciałbyś kontynuować piękne dzieło Jacka Kaczmarskiego – w sensie
społecznym, międzyludzkim i kulturalnym...?

Może drażni Cię obojętność polskiego społeczeństwa (a zwłaszcza jego
wykształconej części) na sprawy polityczne? Może chciałbyś najpierw
przeczytać konstytucję europejską, zanim ją przyjmiesz lub odrzucisz?
Interesują Cię sprawy polityczno – społeczne? Nie jesteś fanatycznie
religijny, a jednocześnie szanujesz inność?

A może jesteś zwykłym człowiekiem, który uczy się i pracuje, ale w wirze
codzienności brakuje Ci spraw wyższego rzędu? Nie masz czasu na kontakt z
innymi? A może tylko Ci się tak wydaje?

Może w Polsce zapomnieliśmy, do czego ma służyć nauka i praca? Jaką ma mieć
rolę społeczną i jaka wartość dla jednostki? Może podziwiałeś kiedyś Jacka
Kuronia? Może zastanawiałeś się nad pracą charytatywną albo innymi formami
wspierania organizacji takich, jak Caritas?

Może nie zapomniałeś, że istnieje pełne pięknych ideałów Harcerstwo, to
niewypaczone w żadną stronę? Drażni Cię chamstwo, przekupstwo i głupota?

Jestem zwykłym człowiekiem, takim jak Ty, jest nas w Polsce tysiące, setki
tysięcy. Mamy do dyspozycji takie środki łączności, które sprawdziły się
pięknie po śmierci Ojca Świętego – okazało się, że przy pomocy smsów i e-
maili możemy bardzo łatwo i szybko nawiązać kontakt w ważnych sprawach.
Dlaczego nie wykorzystać tego źródła łączności do celów dla nas ważnych?
Dlaczego nie kreować w ten sposób dobrych wzorców zachowań, nie zwracać uwagi
na ważne sprawy społeczne? Potrzebna jest nam jedność, osobiste kontakty i
dobra łączność, abyśmy mogli przedyskutować różne kwestie między sobą, ufać
uznanym przez nas wspólnie autorytetom.

Może to propozycja stworzenia czegoś pomiędzy nieformalnym Harcerstwem, a
masonerią...? Nie oddawajmy naszej Polski i naszej kultury w ręce przekupnych
elit politycznych i w ręce prostych ludzi, którzy nie radzą sobie z samymi
sobą. Zmuśmy wszystkich do myślenia, do obiektywnej samodzielnej oceny i do
odporności na treści propagowane przez telewizję i gazety. Otwórzmy oczy –
przede wszystkim sobie, a potem także innym.

Spróbujmy, może się da?

Szukał nas, przyszliśmy do Niego. Okrzyknęliśmy Go świętym, cokolwiek by to
miało znaczyć. Ale pamiętajmy, że powiedział do nas jeszcze coś: NIE LĘKAJCIE
SIĘ!

Pomyślmy – co to znaczy? (Lęk to nie strach)

Powiedział: To wy jesteście nadzieją świata! Wy jesteście moją nadzieją! Może
spróbujemy stawić czoła tym słowom?

Mamy ze sobą kontakt – świadczy o tym to, że teraz czytasz ten list. Ty masz
swoich znajomych – jeśli uważasz, że mogłoby ich to zainteresować, prześlij
im tę wiadomość. Nasunie się nam mnóstwo pytań i pomysłów, piszmy o nich do
siebie, czy się znamy czy nie. Dyskutujmy o ważnych sprawach, zamiast
przesyłać sobie codziennie tysiące spamów z głupimi kawałami.

Jeśli podoba Ci się ten pomysł, jeśli Twoje poglądy i ideały zgodne są z
moimi, bądźmy razem – dla Polski, dla nas.

Stwórzmy sieć ludzi otwartych, czujnych i odważnych.

Możesz pisać różne treści – o kulturze, polityce, religii, sprawach
społecznych – niech to będą teksty przemyślane, napisane bez błędów, oparte o
ideały Papieża, o moralność i etykę, o miłość do innych ludzi. Pisz o tym, co
Cię boli, co zauważyłeś, jakie masz pomysły, kogo uznajesz za swój autorytet
moralny. Nie musisz podpisywać sie pod listami.

Niech listy będą możliwie długie, wyczerpujące, obiektywne i pomysłowe.
Piszmy o sprawach naprawdę ważnych. Proponujmy formy spotkań, koncertów w
różnych miejscach i miastach. Może przyłaczą się do nas muzycy, artyści,
historycy, absolwenci socjologii, politologii, prawa i inni... Wierzę, że
potrafimy być razem. Co o tym myślicie?

Prześlij ten list do swoich “pozytywnych” znajomych, ludzi pomysłowych,
otwartych i rozumnych. W treści wpisuj “DOBRA POLSKA”. Potem stwórz własny
list na jakiś temat związany ze sprawami Polski, zawierający dobre treści
moralne i przesyłaj go dalej.

Gdy dostaniesz wiadomość z takim tematem, wyślij ją dalej, do Twojego kręgu
pozytywnych osób.

Gdy dostaniesz wiadomość nie pasującą treścią do nauk Jana Pawła II, do
ogólnie przyjętej etyki i moralności, nie rozsyłaj jej dalej.

Możesz też pod listami dopisywać swój komentarz i wzbogacać je w ten sposób.

Nie zniechęcaj się, na pewno po jakimś czasie rozsyłania listów rozwinie się
ciekawa sieć DOBREJ POLSKI. Może przynieść wiele dobrego, skoordynować
działania ludzi i organizacji, a wielu pobudzić do myślenia i tworzenia.

Przy wysyłaniu wiadomości dalej, skasuj poprzednie adresy osób, od których
dostałeś wiadomość oraz "FD" w temacie – pozwoli to na obiektywizm i list
będzie bardziej przejrzysty.

Pamiętaj, że liczy się solidność, kultura i inwencja.

Co będzie naszą nagrodą za czas i trud włożony w listy? Odpowiedzmy sobie
sami we własnych sumieniach. Dojdziemy do wniosku, że WARTO.

Obserwuj wątek
    • viper39 Re: JEŚLI ZALEŻY CI NA POLSCE - PRZECZYTAJ I PRZE 10.05.05, 16:30
      edys1 napisała:

      > “Na co się jeszcze obrażać w ojczyźnie przeobrażonych i poobrażanych...?&
      > #8221;
      > (Jacek Kaczmarski)
      >
      > KOCHANI
      >
      > Słowa te kieruję do ludzi młodych, twórczych, mądrych i wrażliwych. Do tych,
      > którzy po pogrzebie Jana Pawła II nie mówią “i tak ten stan długo nie
      > potrwa”, ale wierzą, że nasz kraj i nasz świat można odrobinę poprawiać.
      > Do
      > tych, którzy wierzą i chcą. Którzy wiedzą, że wiara czyni cuda. Którzy nie
      > boją się optymistycznych wizji i którzy chcą sami je tworzyć.
      >
      > Jeśli drogie są Tobie ideały, które głosił Jan Paweł II, jeśli nie jesteś
      > zwolennikiem komunizmu ani skrajnego kapitalizmu, jeśli słowo Ojczyzna coś
      > dla Ciebie znaczy....
      >
      > Może chciałbyś kontynuować piękne dzieło Jacka Kaczmarskiego – w sensie
      > społecznym, międzyludzkim i kulturalnym...?
      >
      > Może drażni Cię obojętność polskiego społeczeństwa (a zwłaszcza jego
      > wykształconej części) na sprawy polityczne? Może chciałbyś najpierw
      > przeczytać konstytucję europejską, zanim ją przyjmiesz lub odrzucisz?
      > Interesują Cię sprawy polityczno – społeczne? Nie jesteś fanatycznie
      > religijny, a jednocześnie szanujesz inność?
      >
      > A może jesteś zwykłym człowiekiem, który uczy się i pracuje, ale w wirze
      > codzienności brakuje Ci spraw wyższego rzędu? Nie masz czasu na kontakt z
      > innymi? A może tylko Ci się tak wydaje?
      >
      > Może w Polsce zapomnieliśmy, do czego ma służyć nauka i praca? Jaką ma mieć
      > rolę społeczną i jaka wartość dla jednostki? Może podziwiałeś kiedyś Jacka
      > Kuronia? Może zastanawiałeś się nad pracą charytatywną albo innymi formami
      > wspierania organizacji takich, jak Caritas?
      >
      > Może nie zapomniałeś, że istnieje pełne pięknych ideałów Harcerstwo, to
      > niewypaczone w żadną stronę? Drażni Cię chamstwo, przekupstwo i głupota?
      >
      > Jestem zwykłym człowiekiem, takim jak Ty, jest nas w Polsce tysiące, setki
      > tysięcy. Mamy do dyspozycji takie środki łączności, które sprawdziły się
      > pięknie po śmierci Ojca Świętego – okazało się, że przy pomocy smsów i e-
      > maili możemy bardzo łatwo i szybko nawiązać kontakt w ważnych sprawach.
      > Dlaczego nie wykorzystać tego źródła łączności do celów dla nas ważnych?
      > Dlaczego nie kreować w ten sposób dobrych wzorców zachowań, nie zwracać uwagi
      > na ważne sprawy społeczne? Potrzebna jest nam jedność, osobiste kontakty i
      > dobra łączność, abyśmy mogli przedyskutować różne kwestie między sobą, ufać
      > uznanym przez nas wspólnie autorytetom.
      >
      > Może to propozycja stworzenia czegoś pomiędzy nieformalnym Harcerstwem, a
      > masonerią...? Nie oddawajmy naszej Polski i naszej kultury w ręce przekupnych
      > elit politycznych i w ręce prostych ludzi, którzy nie radzą sobie z samymi
      > sobą. Zmuśmy wszystkich do myślenia, do obiektywnej samodzielnej oceny i do
      > odporności na treści propagowane przez telewizję i gazety. Otwórzmy oczy –
      > ;
      > przede wszystkim sobie, a potem także innym.
      >
      > Spróbujmy, może się da?
      >
      > Szukał nas, przyszliśmy do Niego. Okrzyknęliśmy Go świętym, cokolwiek by to
      > miało znaczyć. Ale pamiętajmy, że powiedział do nas jeszcze coś: NIE LĘKAJCIE
      > SIĘ!
      >
      > Pomyślmy – co to znaczy? (Lęk to nie strach)
      >
      > Powiedział: To wy jesteście nadzieją świata! Wy jesteście moją nadzieją! Może
      > spróbujemy stawić czoła tym słowom?
      >
      > Mamy ze sobą kontakt – świadczy o tym to, że teraz czytasz ten list. Ty m
      > asz
      > swoich znajomych – jeśli uważasz, że mogłoby ich to zainteresować, prześl
      > ij
      > im tę wiadomość. Nasunie się nam mnóstwo pytań i pomysłów, piszmy o nich do
      > siebie, czy się znamy czy nie. Dyskutujmy o ważnych sprawach, zamiast
      > przesyłać sobie codziennie tysiące spamów z głupimi kawałami.
      >
      > Jeśli podoba Ci się ten pomysł, jeśli Twoje poglądy i ideały zgodne są z
      > moimi, bądźmy razem – dla Polski, dla nas.
      >
      > Stwórzmy sieć ludzi otwartych, czujnych i odważnych.
      >
      > Możesz pisać różne treści – o kulturze, polityce, religii, sprawach
      > społecznych – niech to będą teksty przemyślane, napisane bez błędów, opar
      > te o
      > ideały Papieża, o moralność i etykę, o miłość do innych ludzi. Pisz o tym, co
      > Cię boli, co zauważyłeś, jakie masz pomysły, kogo uznajesz za swój autorytet
      > moralny. Nie musisz podpisywać sie pod listami.
      >
      > Niech listy będą możliwie długie, wyczerpujące, obiektywne i pomysłowe.
      > Piszmy o sprawach naprawdę ważnych. Proponujmy formy spotkań, koncertów w
      > różnych miejscach i miastach. Może przyłaczą się do nas muzycy, artyści,
      > historycy, absolwenci socjologii, politologii, prawa i inni... Wierzę, że
      > potrafimy być razem. Co o tym myślicie?
      >
      > Prześlij ten list do swoich “pozytywnych” znajomych, ludzi pomysłow
      > ych,
      > otwartych i rozumnych. W treści wpisuj “DOBRA POLSKA”. Potem stwórz
      > własny
      > list na jakiś temat związany ze sprawami Polski, zawierający dobre treści
      > moralne i przesyłaj go dalej.
      >
      > Gdy dostaniesz wiadomość z takim tematem, wyślij ją dalej, do Twojego kręgu
      > pozytywnych osób.
      >
      > Gdy dostaniesz wiadomość nie pasującą treścią do nauk Jana Pawła II, do
      > ogólnie przyjętej etyki i moralności, nie rozsyłaj jej dalej.
      >
      > Możesz też pod listami dopisywać swój komentarz i wzbogacać je w ten sposób.
      >
      > Nie zniechęcaj się, na pewno po jakimś czasie rozsyłania listów rozwinie się
      > ciekawa sieć DOBREJ POLSKI. Może przynieść wiele dobrego, skoordynować
      > działania ludzi i organizacji, a wielu pobudzić do myślenia i tworzenia.
      >
      > Przy wysyłaniu wiadomości dalej, skasuj poprzednie adresy osób, od których
      > dostałeś wiadomość oraz "FD" w temacie – pozwoli to na obiektywizm i list
      >
      > będzie bardziej przejrzysty.
      >
      > Pamiętaj, że liczy się solidność, kultura i inwencja.
      >
      > Co będzie naszą nagrodą za czas i trud włożony w listy? Odpowiedzmy sobie
      > sami we własnych sumieniach. Dojdziemy do wniosku, że WARTO.
      >

      a kto ty jestes?
      sluchaj moze propagande tego typu zaniesiesz na inne fora?
      i co wlasciwie chcialas/es nam przekazac?
      czy ty czytasz to co nam skopiowalas?
      ile ty masz latek?
    • przycinek.usa straszne. 12.05.05, 04:51
      Zmusilem sie do przeczytania tego i mam jedna uwage:

      Jezeli autor tego posta nauczy sie zawierac proste przeslanie w kilku zdaniach,
      to moze zrobi kariere moralizatorska. Ja proponuje wyslac milion maili z
      napisem:

      "Badzmy moralni".

      Krotko, przejrzysto i najwazniejsze - niezwykle efektywnie wykorzystamy swoj
      czas jak i innych - dzieki czemu bedziemy go mieli wiecej dla bliskich.

      To jest dopiero milosc i szacunek dla blizniego - szanowac cudzy czas.


      • krzysztofsf Re: straszne. 12.05.05, 13:56
        > Zmusilem sie do przeczytania tego i mam jedna uwage:
        >
        > Jezeli autor tego posta nauczy sie zawierac proste przeslanie w kilku zdaniach,
        >
        > to moze zrobi kariere moralizatorska. Ja proponuje wyslac milion maili z
        > napisem:
        >
        > "Badzmy moralni".

        W "Fundacji" Asimowa jest przyklad, jak po analizie semantycznej podobnego belkotu dyplomaty, podsumowano:
        "Ja myslalem, ze on jest glupi, a to jest bardzo zdolny polityk. Rozmawial z nami przez tydzien, duzo mowil,pozornie obiecywal, a po odrzuceniu komputerowym tresci pustych nie zostalo nic. Tylko "bla,bla,bla".Tyle mowil a nic nie powiedzial."
    • sirland Re: JEŚLI ZALEŻY CI NA POLSCE - PRZECZYTAJ I PRZE 12.05.05, 10:16
      Zapomniałeś spamerze dodać, że jeśli tego nigdzie nie wyślemy dotknie nas 7 lat
      nieszczęść, a jeśli wyślemy 7 lat sukcesów.

      ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka