bush_w_wodzie
22.09.06, 14:34
wklejam tekst z analiza biezacej sytuacji politycznej w polsce w dniu rozpadu
koalicji. zwiera kilka interesujacych opinii
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=49058822
>>
olski eksperyment z demokracją przyśpiesza!
Autor: cyber.wernyhora
Data: 22.09.06, 11:55
Cyber-lira czuje się smutno.
Zal jej jest, że jej wróżby, bardzo zresztą łatwe sprawdziły się. Każdy może
sprawdzić na FK, że cyber-lira już od dawna grała, że rządy
dziwacznych „ludzi z pogranicza”, ludzi, którzy skądinąd często mówili
SŁUSZNE hasła MUSZA do czegoś takiego doprowadzić. Ci ludzie są w zasadzie
bez zaplecza intelektualnego, a musieli się zmierzyć z całą złożonością
współczesnego świata – od oporu materii, poprzez opozycję i media (ale to
jest normalne w demokracji), po skomplikowane sprawy międzynarodowe – 1000
walecznych do Afganistanu. A jak do tego dodać konflikty wewnętrzne i
rozchwiane osobowości połączone z miałkim intelektem, to widać, że nie dają
sobie rady. Poparło ich bardzo mało, ale ci, którzy nie poszli TEZ TO
WYBRALI!
Tak można w skrócie przedstawić istotę tego polskiego eksperymentu z
demokracja. Polska to nie jest jeszcze stabilny kraj, w którym polityka
sobie, a gospodarka sobie. Obecni władcy myśleli, że będą sobie igrać,
inwestorzy będą walić tłumami, a domy na kredytach hipotecznych będą rosły
jak na drożdżach.
Teraz NIC nie zapobiegnie temu, aby napięcia polityczne przeniosły się na
życie codzienne i gospodarkę. Turcja, Rosja, Meksyk, Malezja, Argentyna (no
chyba nie to ostatnie).
Co będzie z budżetem, Komisją Bankową - wyrok TK już znany, co z
renacjonalizacjami, itepe, itede. A może ZUS da się jakiemuś lojalnemu
młodziankowi, specowi od archeologii kultury pucharów lejkowatych (podobnież
było coś takiego!). NBP dla innego lojalnego antymonetarystycznego BMW po
technologii spożywczej, albo tylko po maturze.
Cyber-lira grała już dawno. Musi nastąpić jakieś przesilenie. Ono się powoli
zaczyna. Przykład węgierski działa jak katalizator. Cyber-lira pisała też, że
może się jednakże okazać, że wybory niewiele pomogą. Kraj może stanąć na
granicy anarchii.
CO ROBIĆ? ODPOWIEDŹ JEST BANALNA – MIMO RYZYKA - WYBORY.
Co zrobić, aby nie powtórzył się obecny sparaliżowany układ sejmowy. Cyber-
lira proponuje. MUSI dojść do kampanii wyborczej BEZ BIAŁYCH RĘKAWICZEK.
OTWARTOŚĆ BEZ OBŁUDY – AŻ DO BÓLU!
Wtedy np. jeśli wyborcy PiS nakłaniani przez Radio Maryja zgodzą się, aby
Polska była w Afganistanie nawet za cenę ograniczeń W SŁUŻBIE ZDROWIA,
OŚWIACIE I EMERYTURACH, wtedy będzie dobrze. Albo wyborcy PO w pełno
zaakceptują deklarowany, czy też rzeczywisty „liberalizm” tej partii.
KAMPANIA WYBORCZA SZCZERA AŻ DO BÓLU – to jedynie może uchronić Polskę przed
staczaniem się na pozycję chorego człowieka Europy. Kampania bez tabu, bez
oszczędzania się.
To może być niebezpieczne. Może dojść do przemocy (burdy, bijatyki pomiędzy
zwolennikami różnych partii, itp.). Cyber-lira liczy na to, że aż tak źle nie
będzie.
Ale takie oczyszczenie daje szanse, że ludzie w Polsce zrozumieją, że
demokracja nie polega na tym, że oddaje się władze tym, którzy potrafią tylko
ładnie obiecywać.
Polski eksperyment z demokracja nabiera tempa! Zaczyna się II etap!
Jeśli nie będzie nowych wyborów, to cyber-lira proponuje ten etap historii
Polski nazwać DIETETYCZNYM!!!
<<