Dodaj do ulubionych

Zaczelo sie ? 1 USD = 2.37 PLN

04.09.08, 18:44
A wiec jednak BUM.

Zlotowka spada i spada. Polska gospodarka zostala uzalezniona od
ciagle umacniajacej sie zlotowki. Jak popatrzyc dobrze na dane to
od 1990 roku zlotowka idzie do gory. Szla nawet w latach 1990 –
2000, bo mimo ze jej wartosc nominalnie spadala to jednak spadala
mniej niz inflacja. Teraz jest pierwszy absolutny spadek. Wszyscy
mysleli juz ze Mikolaj przychodzi co drugi dzien a nie raz do roku.

I co to bedzie?

Bedzie reakcja lancuchowa katastrof. Ceny w gore jak szalone,
spadek sprzedarzy, wzrost bezrobocia, wzrost emigracji, itd.

Ceny nieruchomosci poleca na leb i na szyje, a w ujeciu dolarowym
poleca wielokrotnie.

To samo sie stanie z gielda i wszystkimi funduszami.

Oszczednosci emerytalne stopnieja jak snieg.

Ludzie zaczana wycofywac wklady zlotowkowe w bankach, miejmy
nadzieje ze banki maja dosc zlotowek (ja watpie).

Teraz niech kazdy sobie wykresli srednia place z Polsce w USD i
zobaczy co sie dzialo od 2002. A potem juz latwo obliczyc do ilu
spadnie zlotowka.

Trzymajcie sie, bedzie ostra jazda... o pardon, ostry zjazd bo na
benzynke juz nie starczy.

Sprawa rozleje sie jeszcze glebiej i szerzej. Kursy walut to
psychologia i chciwosc. Nigdy jeszcze dolar tak szybko nie rosl,
nawet jak inflacja wynosila 40 %, ale wtedy wszyscy mieli to
wkalkulowane, teraz nie. I prowadz tu interesy gdy waluta potrafi
walnac 80% w ciagu roku. To jest rosyjska ruletka a nie biznes. I
to dopiero pograzy cala reszte gospodarki ktora jest jeszcze polska
a nie tylko montownia miedzynarodowego koncernu.

Uha, ha...
Obserwuj wątek
    • bush_w_wodzie nie spiesz sie tak 04.09.08, 22:28
      sendivigius napisał:

      > A wiec jednak BUM.
      >

      no faktycznie - juz od roku zloty leci na pysk

      waluty.onet.pl/96,1,365,waluta.html


      >
      > Zlotowka spada i spada. Polska gospodarka zostala uzalezniona od
      > ciagle umacniajacej sie zlotowki.

      to jakas nowosc. zazwyczaj zwyklo sie twierdzic (w tzw pewnych kregach wink)ze
      zlotowka jest za mocna co wykancza polska gospodarke. ekspoterzy traca praca
      drozeje konkurencyjnosc spada itp

      no a teraz przy dosc szybkiej - ale jednak korekcie - wzrostow zlotowki
      wieszczymy katastrofe? i totalna przecene? no coz - pachnie to z daleka wishful
      thinking - ale zobaczymy
      • sendivigius Re: nie spiesz sie tak 05.09.08, 17:50
        Leci, leci. Nie od roku ale od miesiaca z hakiem i to leci jak
        Titanic na spotkanie z dnem Atlantyku.

        Kurs zlotowki ma male znaczenie dla eksportu. Wiekszosc eksportu to
        eksport kooperacyjny wewnatrz jednej firmy, ten rosl szybko w
        ostatnich latach mimo nominalnego wzrostu zlotowki. Np. 90%
        produkowanych samochodow jest eksportowanych. Reszta eksportu to
        miedz(i srebro) + drobnica(relatywnie rzecz biorac).

        Kurs zlotowki ma natomiast duze znaczenie dla importu dobr
        konsumpcyjnego i wogole dla poziomu cen i inflacji. Oczywiscie
        negatywny bilans handlowy to poprawi, ale z punktu widzenia LUDZI
        to nie bilans handlowy ma znaczenie ale to co maja w szafie i
        stodole. Podrozeje wszystko czego cena jest zwiazana z dolarem
        (euro) a wiec importowane prywatnie samochody, elektronika,
        wycieczki zagraniczne, benzyna, budowa nieszczesnych autostrad (do
        ktorych nagle chinczykom nie bedzie sie oplacalo przyjezdzac) a tak
        prawde mowiac wszystko. I to podrozeje nagle i duzo.

        No i co zrobi wladzuchna z deficytem budzetowym i stopa procentowa,
        przeciez deficyt de fakto byl wlasnie finansowany wzrostem kursu
        zlotowki. Euro - bye bye.

        Grudzien to pechowy miesiac dla wladzy.

        ps. Ja nie mam zadnego wishful, bo mnie to nie rusza.
        • robisc Re: nie spiesz sie tak 05.09.08, 18:34
          daj Boze aby tak zostalo na poz. 3,40 na dluzej, ale jak powiedzial wyzej Bush
          wishful thinking;

          a propos eksporterow, to popatrz na branze transportowa i przemysl spozywczy:
          masakra
          • przycinek.usa Re: nie spiesz sie tak 05.09.08, 21:46
            To jest niezaprzeczalnie dlugoterminowe odwrocenie trendu.
            Wystarczy popatrzyc na wykres miesieczny. Bedzie oslabienie PLN do polowy
            grudnia. Wtedy zjada sie emigranci na swieta, bedzie odbicie do polowy stycznia
            i dalszy spadek. W polowie grudnia cena USD w Polsce bedzie ciekawa.
            • przycinek.usa Re: nie spiesz sie tak 05.09.08, 21:50
              Zgaduje na oko cene USD w zlotowkach w polowie grudnia: 2.8
              Cena Euro w tym samym czasie 3.8

              • sendivigius Re: nie spiesz sie tak 05.09.08, 22:40
                przycinek.usa napisał:

                > Zgaduje na oko cene USD w zlotowkach w polowie grudnia: 2.8
                > Cena Euro w tym samym czasie 3.8
                >

                Nie. Ja oceniam prog PANIKI na USD = 2.75 na 30 wrzesnia. Im
                wczesniej tym gorzej. Jak prog zostanie osiagniety to sie zacznie
                wlasnie P-A-N-I-K-A. I wtedy NIC nie da sie zrobic. Natomiast
                jezeli da sie opanowac spadek, to znaczy spowolnic go do poziomu
                2.60 na sylwestra to jeszcze Skrzypek moze sie wykreci od taczki.
                • bush_w_wodzie Re: nie spiesz sie tak 05.09.08, 22:59
                  sendivigius napisał:


                  > Nie. Ja oceniam prog PANIKI na USD = 2.75 na 30 wrzesnia. Im
                  > wczesniej tym gorzej. Jak prog zostanie osiagniety to sie zacznie
                  > wlasnie P-A-N-I-K-A.

                  niby czemu? 2.8 zl / usd bylo zaledwie rok temu. i zadnej paniki nie bylo. juz
                  nie wspomne o tym ze kredyty w polsce sa (oprocz zl) glownie w chf i euro


                  > I wtedy NIC nie da sie zrobic. Natomiast
                  > jezeli da sie opanowac spadek, to znaczy spowolnic go do poziomu
                  > 2.60 na sylwestra to jeszcze Skrzypek moze sie wykreci od taczki.

                  2.60? toz to bylyby zaledwie kosmetyczne zmiany. zwlaszcza jesli usd wzmocni sie
                  do euro i ropa bedzie nadal taniala. powiem wiecej: kosmetyczne ale korzystne
                  zmiany. a co do skrzypka... coz jemu taczki sie tak czy inaczej naleza jak psu
                  zupa. taczki z cementem wysokiej jakosci...
                  • sendivigius Re: nie spiesz sie tak 05.09.08, 23:35

                    > niby czemu? 2.8 zl / usd bylo zaledwie rok temu. i zadnej paniki
                    nie bylo.

                    Oczywiscie, bo nikt nie panikuje jak leci w gore tylko jak leci w
                    dol. Jak ktos zarabia w walucie ktora sie umacnia to zarabia
                    podwojnie bo razem z nim zarabiaja wszystkie oszczednosci i
                    zapomniana stowka w starej marynarce. Nie musi nic robic.

                    Wyobraz sobie kogos kto zarabial "cale $ 2000" a nagle ma "tylko"
                    1200? Smialo mu tlumacz ze korekta, ze cos, ze kredyty to w euro, a
                    jemu wlasnie odjechal laptop na e-bayu.

                    Ekonomia to nauka spoleczna bushu, co zauwazyl K. Marks w
                    odroznieniu od niejakiego A. Smitha.

                    ps. otoz w istocie troche mnie ten kurs robi, bo moze sie skonczyc
                    ucieczka zlotowek w nieruchomosci, ale ostatecznie... ja zarabiam w
                    USD!
                    • przycinek.usa Re: nie spiesz sie tak 06.09.08, 00:14
                      Ja sie z toba zgadzam. Faktycznie jest tak, ze jak sie zaczyna gadanie - ze w
                      gospodarce zle i "BEDOM DRUKOWAC" to sie nagle wszystkie okoliczne baby zleca i
                      zaraz popyt na USD zmartwychwstanie.

                      Przypominam rownoczesnie, ze zawsze ruchy PLN byly bardzo gwaltowne. Ten ruch na
                      PLN tez jest szalenie gwaltowny. W Polsce jest obecnie zdecydowanie wiecej
                      kapitalu jak dawniej i moze sie okazac, ze nawet bez "wiesci gminnej" kursy
                      wystrzela pionowo.

                      Mysle ze kurs 2.5 do USD mamy jak w banku w przyszlym tygodniu.
                      Mysle tez, ze jest w Polsce cala masa ludzi, ktora liczyla na korekte i teraz
                      poca sie ze strachu.
                      Ten rynek dojrzewal do spadku PLN przez ostatnie dwa lata.
                      Wszyscy brali kredyty dewizowe i kupowali mieszkania, co powodowalo presje
                      inflacyjna, nakrecalo stope RPP i wzmacnialo kurs.
                      Pobankrutowalo mase firm eksportowych i cale segmenty rynku przestaly generowac
                      wplywy dewizowe. To teraz nie bedzie mial tego kto kupowac az do Swiat Bozego
                      Narodzenia. Ciekaw jestem gdzie sa teraz ci wszyscy optymisci, ktorych nie
                      brakowalo przez ostatnie kilka lat. Siedza na kredycie dewizowym?
                      • robisc Re: nie spiesz sie tak 06.09.08, 15:36
                        przycinek.usa napisał:

                        >Ciekaw jestem gdzie sa teraz ci wszyscy optymisci, ktorych nie
                        > brakowalo przez ostatnie kilka lat. Siedza na kredycie dewizowym?

                        a pewnie, ze siedza: zeby koszt kredytu w PLN zrownal sie z CHF, PLN powinien
                        sie oslabic do poz. 2,90;

                        problem tkwi gdzie indziej i nazywa sie derywaty; malo kto przewidzial tak
                        gwaltowna zmiane trendu; reszte mozesz sobie sam dopowiedziec
                      • zbychowiec uhaha 06.09.08, 20:08
                        A ja pamietam jak gdzies z 3 tygodnie temu czytalem artykul w G. Wyborczej zeby
                        brac kredyty w dolarze smile Ze ci co wzieli to juz w dwa lata zarobili polowe
                        mieszkania na tym smile
                        • bush_w_wodzie Re: uhaha 06.09.08, 22:53
                          zbychowiec napisał:

                          > A ja pamietam jak gdzies z 3 tygodnie temu czytalem artykul w
                          > G. Wyborczej zeby brac kredyty w dolarze smile Ze ci co wzieli to
                          > juz w dwa lata zarobili polowe mieszkania na tym smile


                          to wrecz klasyka. takie naiwne retrospektywne artykuly w prasie popularnej to z
                          duzym prawdopodobienistwem sygnal odwrocenia trendu
                    • bush_w_wodzie Re: nie spiesz sie tak 06.09.08, 01:08
                      sendivigius napisał:

                      >
                      > > niby czemu? 2.8 zl / usd bylo zaledwie rok temu. i zadnej paniki
                      > nie bylo.
                      >
                      > Oczywiscie, bo nikt nie panikuje jak leci w gore tylko jak leci w
                      > dol. Jak ktos zarabia w walucie ktora sie umacnia to zarabia
                      > podwojnie bo razem z nim zarabiaja wszystkie oszczednosci i
                      > zapomniana stowka w starej marynarce. Nie musi nic robic.
                      >


                      to nie jest takie proste. wiekszosc krajow obecnie dazy raczej do oslabienia
                      swojej waluty w celu poprawy konkurencyjnosci gospodarki. bo stowy w starej
                      marynarce niby zarabiaja ale jednoczesnie praca wlasciciela marynarki drozeje i
                      gorzej sie sprzedaje


                      > Wyobraz sobie kogos kto zarabial "cale $ 2000" a nagle ma "tylko"
                      > 1200? Smialo mu tlumacz ze korekta, ze cos, ze kredyty to w euro, a
                      > jemu wlasnie odjechal laptop na e-bayu.
                      >

                      to akurat nie ma wiekszego znaczenia. znaczenie maja: mozliwy wzrost inflacji
                      kosztow obslugi kredytow hipotecznych i podwyzki stop a z drugiej strony -
                      rentownosci eksporterow i firm produkujacych na rynek krajowy

                      zauwaz tez w szczegolnosci ze przy slabszej walucie - place sektora publicznego
                      mniej obciazaja gospodarke w przeliczeniu na waluty obce

                      tak wiec zarowno przy aprecjacji jak i deprecjacji waluty sa zarowno straty jak
                      i zyski
        • bush_w_wodzie Re: nie spiesz sie tak 05.09.08, 22:51
          sendivigius napisał:

          > Leci, leci. Nie od roku ale od miesiaca z hakiem i to leci jak
          > Titanic na spotkanie z dnem Atlantyku.
          >

          czy ja wiem? zeby ta analogia sie sprawdzila to titanic musialby umiec tez
          latac... jak dla mnie to jest racjonalna rynkowa korekta poprawiajaca sytuacje
          polskiej gospodarki



          >
          > Kurs zlotowki ma male znaczenie dla eksportu. Wiekszosc eksportu to
          > eksport kooperacyjny wewnatrz jednej firmy, ten rosl szybko w
          > ostatnich latach mimo nominalnego wzrostu zlotowki. Np. 90%
          > produkowanych samochodow jest eksportowanych. Reszta eksportu to
          > miedz(i srebro) + drobnica(relatywnie rzecz biorac).
          >

          to godna odnotowania - bo nowa teza na tym forum. ze oplacalnosc polskiego
          eksportu nie zalezy od kursu wymiany zlotowki. szkoda ze nie objawila sie wtedy
          gdy zlotowka sie umacniala

          na serio: nie sadze by w calym eksporcie mial dominowac eksport
          wewnatrzkorporacyjny. a jesli by nawet tak bylo - to slabsza zlotowka = nizsze
          koszty = wiecej inwestycji. jakby na to nie patrzyc - oslabienie zlotowki ma tez
          dobre strony (oprocz niedobrych)

          >
          > Kurs zlotowki ma natomiast duze znaczenie dla importu dobr
          > konsumpcyjnego i wogole dla poziomu cen i inflacji. Oczywiscie
          > negatywny bilans handlowy to poprawi, ale z punktu widzenia LUDZI
          > to nie bilans handlowy ma znaczenie ale to co maja w szafie i
          > stodole. Podrozeje wszystko czego cena jest zwiazana z dolarem
          > (euro) a wiec importowane prywatnie samochody, elektronika,
          > wycieczki zagraniczne, benzyna, budowa nieszczesnych autostrad (do
          > ktorych nagle chinczykom nie bedzie sie oplacalo przyjezdzac) a tak
          > prawde mowiac wszystko. I to podrozeje nagle i duzo.
          >


          zapominasz ze wazna skladowa kosztow sa wynagrodzenia. a te nie podrozeja. wiec
          wzrosnie oplacalnosc produkcji zarowno na rynek krajowy jak i na eksport. w tak
          cudowny sposob dziala rynek ze wszystko ma dwie strony


          >
          > No i co zrobi wladzuchna z deficytem budzetowym i stopa procentowa,
          > przeciez deficyt de fakto byl wlasnie finansowany wzrostem kursu
          > zlotowki.

          deficyt byl finansowany wzrostem kursu zlotowki? to dosyc ciekawa teza. czy
          mozesz ja rozwinac?


          > Euro - bye bye.

          euro to perspektywa 5 letnia. nie sadze zeby miesieczna korekta kursu miala na
          nia istotnie wplynac

          >
          > Grudzien to pechowy miesiac dla wladzy.
          >

          ???

          > ps. Ja nie mam zadnego wishful, bo mnie to nie rusza.

          e tam. jak ktos pisze pierwszy od kilku lat post w ktorym traci przesmiewczy
          dystans do tematu - to musi jednak ruszac
    • lastboyscout 1 USD = 5 (piec) PLN = 2 (dwa) EURO ! :) 05.09.08, 03:20
      >A wiec jednak BUM.<

      BUM !!! ........ NIE WSPOMINALEM ?!!! smile smile smile smile smile smile smile smile smile

      Jednak NIE ODBEDZIE sie to absolutnie tak jak sie jestescie w stanie
      tego spodziewac a ja nie powiem tym razem co dalej bo mnie
      wkoorwiliscie wiec nie dam wam zarobic/mniej stracic pieniedzy !


      Mam nadzieje graniczaca z pewnoscia, ze wkrotce dostane tutaj jakis
      duzy (oby nie rozowy bo mnie brzydzi ten kolor!) PoGanski order a
      moich PoGanskich oprawcow powiesza ZA JAJA za przesladowania
      OPOZYCJI (aha! wisicie mi jeszcze jedna nagrode na uratownie tego
      forum przed osmieszeniem kiedy uznaliscie, ze najlepiej reprezentuje
      wasze przekonania cytat... komunistyczny ... he, he, no
      wiem ...trudno pozbyc sie wpojonych przekonan i brzydkich nawykow)

      Przy okazji:
      Zdecydowanie zachecam wszystkich do wydrukowania sobie mojej
      ponizszej prognozy sprzed kilku lat i wpajanie jej sobie zamiat
      paciorka czy raczej miedzynarodowki i k o n i e c z n i e
      POROWNANIE jej ze wszystkimi banialukami opisywanymi tu przez lata
      przez wszelakich rozowych wyedukowanych (nie mylic z madroscia)
      pajacow:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=84251773&a=84252833
      • bush_w_wodzie czesc 05.09.08, 22:39
        witam. co dobrego slychac?

        lastboyscout napisał(a):

        > >A wiec jednak BUM.<
        >
        > BUM !!! ........ NIE WSPOMINALEM ?!!! smile smile smile smile smile smile smile smile smile
        >

        znowu bum? a mnie od tych nieustannych bum to juz glowa boli...


        > Jednak NIE ODBEDZIE sie to absolutnie tak jak sie jestescie w stanie
        > tego spodziewac a ja nie powiem tym razem co dalej bo mnie
        > wkoorwiliscie wiec nie dam wam zarobic/mniej stracic pieniedzy !
        >


        nie przejmuj sie. kazdy z nas jest taki madry ze na pewno cie nie posluchamy.
        mozesz wiec smialo opowiedziec swoja historie a jak sie sprawdzi to masz jak w
        banku nie jeden a trzy ordery. zloty srebrny i brazowy smile



        >
        > Mam nadzieje graniczaca z pewnoscia, ze wkrotce dostane tutaj jakis
        > duzy (oby nie rozowy bo mnie brzydzi ten kolor!) PoGanski order a
        > moich PoGanskich oprawcow powiesza ZA JAJA za przesladowania
        > OPOZYCJI


        no - wczesniej trzeba powolac ipf (instytut pamieci forumowej) bo ja za cholere
        nie moge sobie przypomniec by cie na pig przesladowano


        > (aha! wisicie mi jeszcze jedna nagrode na uratownie tego
        > forum przed osmieszeniem kiedy uznaliscie, ze najlepiej reprezentuje
        > wasze przekonania cytat... komunistyczny ... he, he, no
        > wiem ...trudno pozbyc sie wpojonych przekonan i brzydkich nawykow)
        >


        co by o przekonaniach leca nie mowic to jezykiem polskim poslugiwal sie w sposob
        wrecz wybitny. a tresc cytatu z komunizmem nic wspolnego nie miala (chyba ze ipf
        ustali inaczej). a ciezar _odpowiedzialnosci_ za decyzje o wyborze motta wzial
        na siebie jednak ktos inny...


        > Przy okazji:
        > Zdecydowanie zachecam wszystkich do wydrukowania sobie mojej
        > ponizszej prognozy sprzed kilku lat i wpajanie jej sobie zamiat
        > paciorka czy raczej miedzynarodowki i k o n i e c z n i e
        > POROWNANIE jej ze wszystkimi banialukami opisywanymi tu przez lata
        > przez wszelakich rozowych wyedukowanych (nie mylic z madroscia)
        > pajacow:
        >


        czy to aby na pewno ta prognoza sprzed kilku lat?
        chyba ze to jest tak zwana niezmienna prognoza: bum.
        i tak juz od 15(?) lat. kto wie? moze w koncu sie zisci?

        kurcze. ale zeby w ramach `bum' zloty mial sie umocnic do euro?
        tu mnie naprawde zaskoczyles

        pozdrowienia
        • lastboyscout ...tez cie kocham, Bush_ ... 05.09.08, 23:06
          > czy to aby na pewno ta prognoza sprzed kilku lat?<

          Warto przynajmniej przeczytac niz silic sie na tanie sarkazmy ...
          • bush_w_wodzie Re: ...tez cie kocham, Bush_ ... 05.09.08, 23:20
            lastboyscout napisał(a):

            > > czy to aby na pewno ta prognoza sprzed kilku lat?<
            >
            > Warto przynajmniej przeczytac niz silic sie na tanie sarkazmy ...
            >

            ano faktycznie nie kliknalem na ten link w linku. 2005... piekne czasy to
            byly... tak jak wiekszosc piganow wrozyles wtedy inflacje recesje i pekniecie
            balona nieruchomosci. na razie jednak ani sladu zmian w prawie a chincyki
            trzymaja sie mocno. ba. nawet wartosc ich rezerw dolarowych ostatnio im wzrosla
            a ropa potaniala. coz. czekajmy dalej
            • lastboyscout Re: ...tez cie kocham, Bush_ ... 05.09.08, 23:40
              Nie wrozylem (prognozowalem, przewidywalem tendencje) i nie tak jak
              to opisales.

              Starzejesz sie, Bush_ albo ...NERWY CI PUSZCZAJA ... BUM!!!
              • bush_w_wodzie Re: ...tez cie kocham, Bush_ ... 06.09.08, 00:00
                lastboyscout napisał(a):

                > Nie wrozylem (prognozowalem, przewidywalem tendencje) i nie tak jak
                > to opisales.
                >

                zgoda - przewidywales (zarobiles co na tym przynajmniej?). z tym ze jednym
                najwazniejszych przewidywan bylo `bum'. w polsce. coz. czekajmy



                > Starzejesz sie, Bush_ albo ...NERWY CI PUSZCZAJA ... BUM!!!

                moze cos jest na rzeczy? naprawde mozna sie zestarzec czekajac na to `bum'
                • lastboyscout Troche pozno na pakowanie walizek ... 06.09.08, 00:21


                  >naprawde mozna sie zestarzec czekajac na to `bum' <

                  Liberalowie mieli cala Polske w miedzyczasie do "sprywatyzowania"
                  (nie myslic ze sPRAWOtyzowaniem!)

                  Zapytaj sie jednak Sendivigiusa JAK sie zachowuje bezdomny, glodny
                  i zmarzniety proletariat wobec swoich wlascicieli kiedy skonczy na
                  nich glosowac ....
                  • bush_w_wodzie Re: Troche pozno na pakowanie walizek ... 06.09.08, 00:40
                    lastboyscout napisał(a):

                    >
                    >
                    > >naprawde mozna sie zestarzec czekajac na to `bum' <
                    >
                    > Liberalowie mieli cala Polske w miedzyczasie do "sprywatyzowania"
                    > (nie myslic ze sPRAWOtyzowaniem!)
                    >
                    > Zapytaj sie jednak Sendivigiusa JAK sie zachowuje bezdomny, glodny
                    > i zmarzniety proletariat wobec swoich wlascicieli kiedy skonczy na
                    > nich glosowac ....
                    >


                    wiesz - to jest niezla mysl. moze byc z tego fantastyczny reportaz dla national
                    geographics albo jakiegos czasopisma etnologicznego
                    • lastboyscout Re: Troche pozno na pakowanie walizek ... 06.09.08, 00:48
                      >wiesz - to jest niezla mysl. moze byc z tego fantastyczny reportaz
                      >dla national geographics albo jakiegos czasopisma etnologicznego

                      A ja mam nadzieje, ze rozowi po prostu beda w koncu wisiec.
                      • bush_w_wodzie Re: Troche pozno na pakowanie walizek ... 06.09.08, 00:53
                        lastboyscout napisał(a):

                        > >wiesz - to jest niezla mysl. moze byc z tego fantastyczny reportaz
                        > >dla national geographics albo jakiegos czasopisma etnologicznego
                        >
                        > A ja mam nadzieje, ze rozowi po prostu beda w koncu wisiec.
                        >

                        na to bym raczej nie liczyl. polacy bywaja rozni i maja liczne wady ale jednak
                        niechetnie morduja. czy to wyplywa z braku konsekwencji i determinacji czy z
                        gdzies tam gleboko zakorzenionych wartosci chrzescijanskich - tego nie wiem.
                        wiec bezpieczniej byloby obstawic jakies bardziej prozaiczne spowolnenie
                        gospodarcze
                        • lastboyscout Re: Troche pozno na pakowanie walizek ... 06.09.08, 01:08
                          Tak to prawda i dlatego wyrazilem to tylko formie mojego zyczenia.

                          PO TO sa katoliko-bolszewikami aby byc POKORNYMI i nie potrafic
                          tworzyc PRAWA, respektowac go a juz na pewno egzekwowac.


                          "Jestem przekonany, że AntyCokolwiek zawsze bierze się z bezsilności
                          i braku chęci zrozumienia drugiej strony. Antyamerykanizm również"
                          Vice_Versa
                          • bush_w_wodzie Re: Troche pozno na pakowanie walizek ... 06.09.08, 01:12
                            lastboyscout napisał(a):

                            > Tak to prawda i dlatego wyrazilem to tylko formie mojego zyczenia.
                            >
                            > PO TO sa katoliko-bolszewikami aby byc POKORNYMI i nie potrafic
                            > tworzyc PRAWA, respektowac go a juz na pewno egzekwowac.
                            >



                            jest roznica miedzy egzekucja prawa a bezmyslnym odwetem za prawdziwe lub
                            wydumane krzywdy. przeciwnie niz piszesz - ideologia bolszewicka w polsce sie
                            nigdy nie przyjela i pewnie to wlasnie dlatego ze nie ma w polsce tradycji by
                            wieszac tych ktorych sie nie lubi
                            • lastboyscout Re: Troche pozno na pakowanie walizek ... 06.09.08, 01:21
                              He, he.
                              Wiec u nas nie bylo bolszewikow?
                              To jeszcze koniecznie przypomnij mi ILU przestepcow ukarano w Polsce
                              po 89 roku ... albo zapewnij mnie, ze przestepcow po prostu nie bylo.
                              • bush_w_wodzie Re: Troche pozno na pakowanie walizek ... 06.09.08, 12:39
                                lastboyscout napisał(a):

                                > He, he.
                                > Wiec u nas nie bylo bolszewikow?

                                u nas byli `tylko' platni zdrajcy lub oportunisci ktorzy realizowali to co im
                                bolszewicy kazali. komunizm w polsce byl narzucony z zewnatrz

      • przycinek.usa Re: 1 USD = 5 (piec) PLN = 2 (dwa) EURO ! :) 06.09.08, 00:19
        "bo mnie wkoorwiliscie"


        Ty jestes niepowazny facet.
        O co ty masz znowu pretensje?

        Masz swoje upragnione BUM i ciesz sie a jak bedzie w Europie wojna to moze ci
        sie prognoza spelni co do Euro.

        • lastboyscout Re: 1 USD = 5 (piec) PLN = 2 (dwa) EURO ! :) 06.09.08, 00:30

          > Ty jestes niepowazny facet.

          Poczytaj lepiej swoje prognozy aby sie przekonac KTO tu jest
          niepowazny.


          > O co ty masz znowu pretensje?

          O to ze zamieniles to forum ze zwolennikow wolnego rynku na forum
          wzajemnej adoracji i antyamerykanskiej dewiacji.


          > Masz swoje upragnione BUM i ciesz sie

          BUM nie moze cieszyc Polaka.
          POLAK jest po to aby ZACHOWAC SWIADOMOSC i ROZUMIEC CO SIE NAPRAWDE
          DZIEJE.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=82472387&a=82491695
          • przycinek.usa Re: 1 USD = 5 (piec) PLN = 2 (dwa) EURO ! :) 06.09.08, 00:40
            Nie. Ty masz pretensje, ze pisalem, ze twoj ukochany dolar spadnie na pysk i
            nieruchomosci w USA spadna na pysk.

            Z tych dwoch prognoz na razie spelnila sie jedna - nieruchomosci spadly na pysk.
            Druga prognoza sprawdzila sie polowicznie bo USDX spadl do okolo 70.

            quotes.ino.com/chart/?s=NYBOT_DX
            Mozesz miec wobec mnie pretensje jedynie o to - ze nie przewidzialem, ze
            nieruchomosci spadna az tak bardzo a dolar tylko tyle.

            Obecnie, przez ekstrapolacje, mozna prognozowac, ze dolar daleko nie spadnie i
            wrecz przeciwnie - jest spora szansa, ze sie umocni.

            A nieruchosci? No coz. Najlepszy argument na to jest wykres tu:
            www.prudentbear.com/images/stories/cbb2008/cahouseprice0708.gif
            Konczac te wypowiedz, uwazam, ze od tego kazdy ma wlasny rozum aby wyrazic
            przeciwstawna opinie, jezeli takowa posiada. Ja cenie sobie osoby o poetyckiej
            duszy, ale najwyrazniej twoja poetycka dusza skrywa zbyt wiele zlosci i zawisci,
            aby prowadzic merytoryczne konwersacje.
            • lastboyscout Re: 1 USD = 5 (piec) PLN = 2 (dwa) EURO ! :) 06.09.08, 00:45
              Przycinek, nie masz pojecia jak cie SZCZERZE cenie za OGROM twojej
              wiedzy i mase pracy jaka wkladasz w istnienie tego forum.

              Nie probuje mnie jednak zmuszac abym udawal, ze cenie cie za madrosc
              czy zdolnosc tolerancji odmiennych pogladow.

              Powodzenia.
              • przycinek.usa Re: 1 USD = 5 (piec) PLN = 2 (dwa) EURO ! :) 06.09.08, 00:49
                Zupelnie tego nie pojmuje. Dziekuje za uznanie, choc uwazam, ze nie jest do
                konca zasluzone. Rownoczesnie jednak mieszkamy w tym samym kraju, zarabiamy ta
                same walute i nie czuje sie winny za czyjs antyamerykanizm. Nie uwazam, ze PiG
                promuje antyamerykanizm.
                Mozliwe, ze kilkakrotnie wyrazilem sie negatywnie o niektorych aspektach zycia w
                USA, ale doprawdy gdybym USA nie lubil to bym tutaj nie mieszkal.
                • lastboyscout Re: 1 USD = 5 (piec) PLN = 2 (dwa) EURO ! :) 06.09.08, 01:01
                  TO JEST forum zwolennikow wolnego rynku.

                  Powodzenia.
                • lastboyscout Na koniec przyznam sie Panom do czegos ... ;) 06.09.08, 01:49
                  Kiedys w najwiekszej zyczliwosci podeslalem wam tutaj na forum
                  Vice_Versa poniewaz mogl znakomicie uzupelnic to grono swoim
                  naprawde unikalym intelektem.
                  Niestety pozwoliliscie bezkarnie ujadac na niego Idiotce-Behemotce
                  (tej poglady to sie dopiero osmieszyly!, he, he smile ),
                  ktora bezmyslnie sprobowala sil nawet ze mna.
                  W efekcie straciliscie dwa bardzo wazne magnesy tego forum (jakie to
                  niebiznesowe, panowie zwolennicy wolnego rynku!).
                  Wtedy z kolei z najwiekszej zlosliwosci i z premedytacji podeslalem
                  tutaj Polarnego i od tego czasu siedzicie w beznadziejnym marazmie i
                  zwyczajnej nudzie.
                  Bo wiecie ... nawet antyamerykanizm dla antyamerykanistow ma swoje
                  granice absurdu ...
                  • bush_w_wodzie Re: Na koniec przyznam sie Panom do czegos ... ;) 06.09.08, 12:53
                    lastboyscout napisał(a):

                    > Kiedys w najwiekszej zyczliwosci podeslalem wam tutaj na forum
                    > Vice_Versa poniewaz mogl znakomicie uzupelnic to grono swoim
                    > naprawde unikalym intelektem.
                    > Niestety pozwoliliscie bezkarnie ujadac na niego Idiotce-Behemotce
                    > (tej poglady to sie dopiero osmieszyly!, he, he smile ),
                    > ktora bezmyslnie sprobowala sil nawet ze mna.
                    > W efekcie straciliscie dwa bardzo wazne magnesy tego forum (jakie to
                    > niebiznesowe, panowie zwolennicy wolnego rynku!).


                    wychodzi na to ze tobie nie chodzi o to zeby to forum bylo wolne tylko zeby
                    eliminowac tych ktorych ty nie lubisz. a jesli zaledwie kilka polemicznych
                    wypowiedzi kotki_behemotki wystarczylo zeby was zniechecic to ja wyrazam
                    watpliwosc czy to skromne forum moze w ogole zapewnic dostatecznie komfortowe
                    warunki pisania dla was


                    > Wtedy z kolei z najwiekszej zlosliwosci i z premedytacji podeslalem
                    > tutaj Polarnego i od tego czasu siedzicie w beznadziejnym marazmie
                    > i zwyczajnej nudzie.
                    > Bo wiecie ... nawet antyamerykanizm dla antyamerykanistow ma swoje
                    > granice absurdu ...
                    >


                    jesli taka interpretacja ci dogadza to sie jej trzymaj. wg mnie to nadal jest
                    najlepsze forum gw smile))
                  • polarbeer premedytacji podeslalem tutaj Polarnego 06.09.08, 18:17
                    Hehe. Na rynku korekta w zlocie a na forum koretkta w cenie opini Polarnego...
                    Mam ja rowniez mierzyc w holdzie dla Ameryki w dolarach?
                    • bush_w_wodzie votum separatum 06.09.08, 23:01
                      polarbeer napisał:

                      > Hehe. Na rynku korekta w zlocie a na forum koretkta w cenie opini Polarnego...


                      polarny - ja tej opinii lbs-a zupelnie nie podzielam. w zasadzie moglbym napisac
                      o wiele wiecej ale to tylko niepotrzebnie nakreciloby spirale animozji. wiec
                      poprzestane na wyrazonym wyzej votum separatum. masz swoja ciekawa prawde i
                      bardzo dobrze

                      pozdrowienia
                    • damkon Re: premedytacji podeslalem tutaj Polarnego 06.09.08, 23:39
                      Nie wiem, czy akurat moja opinia ma tutaj jakiekolwiek znaczenie,
                      ale ja rowniez podobnie jak Bush calkowicie nie zgadzam sie, ze
                      stwierdzeniem LBS-a dotyczacym Twojej osoby.
                      • polarbeer Re: premedytacji podeslalem tutaj Polarnego 07.09.08, 00:07
                        Dziekuje ze mile slowa. Prawde mowiac widzielm slowa Ostatniego jako udany
                        dowcip
          • bush_w_wodzie Re: 1 USD = 5 (piec) PLN = 2 (dwa) EURO ! :) 06.09.08, 00:59
            lastboyscout napisał(a):

            >
            > O to ze zamieniles to forum ze zwolennikow wolnego rynku na forum
            > wzajemnej adoracji i antyamerykanskiej dewiacji.
            >

            to powazne zarzuty wobec forum i posrednio jego uczestnikow

            osobiscie nie przyznaje sie ani do adoracji przycinka (on sam moze najlepiej
            zaswiadczyc he he) ani do antyamerykanskiej dewiacji. jedyne do czego sie
            przyznaje to anty-bushyzm. ten facet powaznie zaszkodzil ameryce i nie tylko
            • lastboyscout Ja i tak stad spadam bo ja jestem: he, he POETA!:) 06.09.08, 01:17
              Bush_, nie badz hipokryta...
              Policz lepiej jaki procent watkow/wypowiedzi na tym forum JEST
              antyamerykanskich.
              O wzajemnej adoracji najlepiej swiadczy bezwzgledne usuwanie stad
              wszystkich (lacznie z ich wypowiedziami!), ktorzy nie wypelniaja
              wymagan kierownictwa.

              "BYCIE ADMINEM DOKLADNIE OZNACZA, ZE MOGE TO CALE FORUM PO PROSTU
              WYKASOWAC". Przycinek
              • bush_w_wodzie Re: Ja i tak stad spadam bo ja jestem: he, he POE 06.09.08, 12:46
                lastboyscout napisał(a):

                > Bush_, nie badz hipokryta...
                > Policz lepiej jaki procent watkow/wypowiedzi na tym forum JEST
                > antyamerykanskich.

                nie zgadzam sie z twoja teza ale zamiast wdawac sie w dyskusje detali posluze
                sie pewnym przykladem

                w pewnym momencie to forum wygladalo jak forum zwolennikow pisu/lpru aktywnych
                zwolennikow innej opcji bylo zaledwie paru. i powiem ci ze to powodowalo ze dla
                mnie to forum bylo wtedy szczegolnie ciekawe ze wzgledu na wyzwanie jakim bylo
                przeciwstawianie sie dominujacym (choc blednym he he) pogladom


                > O wzajemnej adoracji najlepiej swiadczy bezwzgledne usuwanie stad
                > wszystkich (lacznie z ich wypowiedziami!), ktorzy nie wypelniaja
                > wymagan kierownictwa.


                ile masz takich przykladow?



                > "BYCIE ADMINEM DOKLADNIE OZNACZA, ZE MOGE TO CALE FORUM PO PROSTU
                > WYKASOWAC". Przycinek
                >

                nie mam watpliwosci ze wtedy przycinka mocno ponioslo. to byl blad
                • lastboyscout O nie tak Panowie, nie tak ! 06.09.08, 14:16
                  >w pewnym momencie to forum wygladalo jak forum zwolennikow
                  >pisu/lpru aktywnych zwolennikow innej opcji bylo zaledwie paru. i
                  >powiem ci ze to powodowalo ze dla mnie to forum bylo wtedy
                  >szczegolnie ciekawe ze wzgledu na wyzwanie jakim bylo
                  >przeciwstawianie sie dominujacym (choc blednym he he) pogladom

                  Dzieki za kolejna (jak ciekawie zargumentowana tym razem !) zachete
                  do powrotu ! wink
                  Chyba najbardziej tu rozumiesz, ze sile forum tworzy sie z
                  unikalnosci jego indywidualnosci a nie nudnej zgody pogladow.
                  Ja sie w sumie zgadzam, z czescia waszych przekonan!
                  Twoim, ze Bush mataczy i dazy do niebezpiecznej monopolizacji,
                  Przycinka, ze o finansach panstwa decyduja coraz glupsi ludzie,
                  Sendivigiusa, ze prawdziwych kapitalistow jest coraz mniej a
                  Szutnika to czytam prawie bezkrytycznie wink.
                  Zwyczajnie nudzi mnie jednak odmiana we wszystkich opcjach
                  stwierdzenia: "Ameryka sie wali".
                  Aby MYSLEC potrzebuje WIELOWYMIAROWOSCI.
                  (czyz nie istnieje opcja, ze, jezeli Ameryka wali sie wolniej od
                  wszystkich innych to praktycznie oznacza, ze rosnie w sile jak nikt
                  inny!)
                  Rozumiem, ze was, zwolennikow Unii i polskiego liberalizmu coraz
                  trudniejsze do ukrycia NIEPOWODZENIA TYCH OPCJI, w naturalny sposob
                  spychaja w udawadnianie sobie, ze w alternatywa ma sie jeszcze
                  gorzej. To jednak JEST samobojstwo.
                  Moje przeciwstawianie sie powyszemu juz spowodowalo, ze mechanicznie
                  stalem sie ... proamerykanski a to jest absurd.
                  To forum potrzebuje zmian.
                  I ja sobie na nie poczekam.
                  Pozdrawiam.
              • zbychowiec Re: Ja i tak stad spadam bo ja jestem: he, he POE 06.09.08, 20:19
                To dziwne co mowisz. Mi sie zawsze zdawalo ze wypowiadajacy sie tutaj ludzie sa
                raczej proamerykanscy. To, ze krytykuja obecna wladze i system finansowy nie
                oznacza automatycznie ze sa negatywnie nastawieni do tego kraju. Ja jestem
                bardzo proamerykanski. Jestem takze bardzo propolski - mieszkam w tym kraju,
                kocham go, i dlatego krytykuje wladze, ktora go, moim skromnym zdaniem, niszczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka