Dodaj do ulubionych

Dalszy spadek

14.10.08, 17:16
Na wstepie dziekuje wszystkim za poparcie i za swoj czas poswiecony na rozmowy
z GW w celu przywrocenia linku. Jest to Wasz sukces.
Dziekuje rowniez Redakcji za wspanialomyslnosc a mocodawcom za wyrozumialosc.

A teraz maly update rynkowy:

Dzisiejsza sesja jest dziwna patrzac z punktu widzenia optymisty.
Optymista pomysli, ze "jest realizacja zyskow" i wszystko bedzie dobrze. Blad.
Optymisci zle mysla. Realizacja zyskow moze i jest, ale na spolkach, ktore
ostro poszly w gore. Natomiast na innych spolkach ktore ostro poszly w gore
wczoraj i wlasnie spadly, to nie ma realizacji zyskow tylko rozpaczliwa proba
wyjscia bez strat albo ze stratami a kupujacych jakby brak. Takich spolek nie
brakuje. Czolowka gorniczo hutnicza czyli X i FCX juz radosnie spadaja a Intel
jest -6.65% w momencie kiedy to pisze. INTC ma po sesji oglosic zyski i
wszyscy sa przerazeni juz przed faktem. Oczywiscie caly sektor tez jest
przerazony. Texas Instr. jest w dol 5%. I to w przewidywaniu wyniku Intela!
Pepsi podalo lekko zly wynik i od razu -8% bez dyskusji, Johnson and Johnson
lekko lepszy, ale tylko +3% no i rynek powoli znowu sie zapada. Szefowie GTW,
czyli Busz, Bernankie i jakala oglosili, ze beda na sile dawac bankom
pieniadze za akcje preferencyjne i to nawet sporo kasy, bo np. BAC zrobil
emisje tydzien temu na 10 balonow i kurs tak dostal zawalu ($38 do ok 18.8
AH), ze sie podniesc nie mogl z wrazenia, no i teraz dostana 25 balonow. Rynek
byl z tego powodu tak szczesliwy, ze poszedl na 27 z rana, ale zaraz pojawili
sie jeszcze szczesliwsi posiadacze i z zadowoleniem pakuja akcje optymistom.
Oczywiscie nie mozna wykluczyc, ze jutro pojawia sie nowi szczesliwi
posiadacze gotowki, ale kto ma teraz gotowke oprocz FED?

Tak wiec sesja przebiega w rytm +30 (AFF) -8%pepsi -4.6JPM itp.
A najlepsze oczywiscie sa komentarze tzw. specjalistow. Otoz wyprzedaz
obligacji (Tak, tak wyprzedaz) jest interpretowana jako zdrowe zjawisko, bo
przeciez rynek akcji poszedl w gore i teraz ryzyko spadlo. Takich mamy
specjalistow. No, ale coz zrobic, skoro malo kto ma w domu kalkulator do
obliczenia skali bailoutow na calym swiecie. Bundy chyba zawalu dostana jak
Niemcy beda chcieli przepuscic te emisje przez rynek. Jeden facet slusznie
zauwazyl, ze skala niemieckiego ratunku dla bankow jest taka, jakby w USA
zrobic 2.7T. Link tutaj: acrossthecurve.com/?p=1848
Tak wiec widze to naprawde czarno. Z problemow bankow weszlismy wlasnie w faze
problemow fiskalnych. A najwiekszym idiotyzmem jest oczywiscie gwarancja
interbanku, choc w swietle zeszlotygodniowego rozpadu handlu wydaje sie byc
sluszna, to sluszna nie jest. No co bedzie, kiedy padnie kilka wiekszych
bankow (w USA zagrozonych jest 1500 sztuk bankow) i FED bedzie musial
monetyzowac interbank?
Beda tylko sprzedajacy obligacje? Ech, musze odrzucic te zle mysli, bo nie
mozna sie w tak mlodym wieku denerwowac. Jeszcze zawalu dostane albo mi wlosy
wypadna.
Obserwuj wątek
    • majkelos0 Re: Dalszy spadek 14.10.08, 18:06
      Kiedyś pani premier Margaret Tacher powiedziała: "95% ludzkich obaw
      sie nie sprawdza". W pańskim przypadku wystarczy, że nie sprawdzi
      się 30% pańskich obaw i będzie hosanna.
      • przycinek.usa ludzie OBUDZCIE SIE 14.10.08, 20:08
        Czlowieku!

        Skad sie tacy optymisci biora? Ludzie - wlasnie nastapil kataklizm na rynku
        finansowym! WSZYSTKO ZBANKRUTOWALO! WSZYSTKO! Rozumiesz?
        Ubezpieczalnie, banki, linie lotnicze, konsumenci, miasta, gminy, fundusze
        ubezpieczen od bezrobocia, rzady, gieldy sa albo pozamykane albo spadaja o 76%.
        Nikt nie ma pieniedzy a FED musi kupowac dlugi w tym rzadowe za wyemitowane
        pieniadze, bo inaczej stopa % na rynkach Treasuries wzroslaby do sufitu. Rozpadl
        sie interbank, stanely towary w portach, nikt nikomu nie placi a PAN MI PISZE,
        ze bedzie hossanna jak nie sprawdzi sie 30% obaw.

        CZY PAN ROZUMIE, ZE SIE SPRAWDZILO 100% + wiecej!
        Jest gorzej niz myslalem i pisalem.
        Jest po prostu KATASTROFA. Pan to oglada w TV, politycy lataja samolotami tam i
        z powrotem, a pisze Pan, ze bedzie hosanna!

        PEPSI sie nie sprzedaje. Czy wy rozumiecie co to oznacza? Ludzie maja zero
        pieniedzy. Calosc funduszy emerytalnych sa zainwestowane w papiery, ktore
        wlasnie sie przewracaja na rynku a przeciez jeszcze nikt nie zaczal sprzedawac
        bo przyrost ludnosci powodowal nadwyzki netto! W Pepsi sa zwolnienia grupowe, w
        Polsce Mittal wlasnie wygasil piec. Na co wy liczycie? Co sie ma stac, abyscie
        wreszcie zrozumieli powage sytuacji?

        W TV Beck wlasnie powiedzial, ze nie mozna w USA kupic ksiazek o republice
        Weimarskiej, poniewaz zarzady instutucji finansowych kupuja to masowo!

        Sami zobaczcie:
        www.youtube.com/watch?v=jB9fuIvksLw
        A na domiar zlego TED spread poszedl w gore, zaczyna sie pakowanie obligacji i
        rynek znowu chce spadac. Na jakim wy swiecie zyjecie?
        • astrofin Re: ludzie OBUDZCIE SIE 15.10.08, 00:13
          przycinek,
          piszesz ciekawe rzeczy ale się zakręciłeś we własne sieci. Krach już
          był. wiadomo, że szczyt zainteresowania literaturą fachową o bessie
          jest tuż po jej dnie. Dla mnie ten tydzień zaczął się euforią i
          euforią się skonczy. Czy następny tego nie wiem. Następny bok a
          potem wzrost organiczny w miarę napływania dobrych danych z rynku
          amerykańskich nieruchomosci a te na bank będą! Zazdroszczę ci wiedzy
          fundamentalnej choć jednoczesnie współczuję, bo musi paraliżować
          handel. Ja gram kreski i powiem jedno. Cechą bessy jest otwieranie
          się luką w dół w poniedziałki, a przypadkiem ostatni poniedziałek
          zrobił lukę tylko że w drugą stronę, że o cyklach nie wspomnę. Ja
          swoje akcje trzymam sprzedałem tylko KGHM bo gram patrząc na copper
          futures a ten zrobił sygnał sprzedaży intraday. Do końca tygodnia
          znowu go kupię.
          Niech cię wiedza nie paraliżuje. Z jednym obecnie tylko się zgadzam,
          czeka nas zwała na rynkach obligacji walut w których przeprowadzono
          emisje ratunkowe dla banków. Polska jest bezpieczna dopóki płyną tu
          transfery unijne. Jak ktos ma łeb to powinien kupować branżowych
          konkurentów zagranicą.
          Jutro około 12 zaczynam od nowa kupować bo już się wyspada i wyleży.

          A propos nie urodziłeś się czasem ze słońcem w znaku panny lub
          bliźniąt. Masz nieprawdopodobnie analityczny umysł.

          pozdrawiam
          • przycinek.usa Re: ludzie OBUDZCIE SIE 15.10.08, 00:21
            dziekuje za mily post, ale pozwole sobie spokojnie poczekac na
            rozwoj wydarzen. Ja inwestuje od kilkudziesieciu lat i dobrze
            pamietam okresy, kiedy akcje przestawaly sie ruszac, VIX byl na dnie
            a notowania przypominaly encefalogram trupa. Wtedy dopiero jest
            koniec bessy. To co opisujesz - to jest mozliwy koniec bessy w
            Europie. Ja nie twierdze, ze w Polsce sytuacja jest katastrofalna.
            Odwrotnie. Jest po prostu roznica cyklu. Ja sobie poczekam kilka dni
            do wynikow, poogladam sobie co sie stanie i wtedy zadecyduje.
            • kurt76 Re: ludzie OBUDZCIE SIE 15.10.08, 09:03
              czy moglbym prosic o wytlumaczenie skad "sie wziela" kasa
              gwarantowana przez poszczegolne rzady dla sektora finansowego? na
              jakich zasadach bedzie splacana, na jakie wskazniki bedzie to mialo
              wplyw w przyszlosci....

              pozdrawiam
              • przycinek.usa Re: ludzie OBUDZCIE SIE 15.10.08, 16:11
                o ile dobrze rozumiem pytanie - to NIE MA tych pieniedzy. Oni musza to pozyczyc
                albo wydrukowac. Zaden wariant nie jest rynkowo akceptowalny i spowoduje wzrost
                dlugoterminowych rentownosci obligacji.
          • olimasive Re: ludzie OBUDZCIE SIE 15.10.08, 09:02
            popraw jeżeli się mylę, pisałs u Wojtka Białka ostatnio "

            No to moge sobie odpoczac, bo Twoja prognoza zalatwia sprawe na
            nastepne 8 miesiecy.
            I kto tu "rozpracowal amerykanskich spekulantów"?!
            Czyli wzrost do 22 pazdziernika, potem spadek do nowych minimów,
            potem wzrost do 21-23 listopada,
            test dolków na Boze Narodzenie
            i wreszcie trwale do góry do konca maja 2009"

            zdaje się wiec, niedawno jeszcze przewidywaleś nowe minima...chyba,
            że to nie Ty...
            • olimasive Re: ludzie OBUDZCIE SIE 15.10.08, 09:05
              sory za zamieszanie ten post kierowany do astrofina
        • baldazar Re: ludzie OBUDZCIE SIE 15.10.08, 09:22
          Poproszę o scenariusz do sztuki pt. Wielki Skurcz .Wstęp ....
          Amerykanie bez kasy i pracy ale z przyrastającym długiem publicznym.
          Co robi rząd USA? Czyż nie zacznie się zamykanie granic przed to
          warami z importu? Co towarzysze w Chinach powiedzą swojemu wielkiemu
          narodowi? ......
          • salagan Re: ludzie OBUDZCIE SIE - teatrum 15.10.08, 11:03
            zwykła ciekawość - a gdzie wystawisz tę sztukę, masz już jakieś zaklepane
            deski... no jak sztuka to sztuka, mogę zrobić plakat...
            • baldazar Re: ludzie OBUDZCIE SIE - teatrum 15.10.08, 12:12
              Scena jest nieistotna . Proponuję wariację na temat co się stanie....
              kiedy..... i dlaczego....... Spróbujmy być przenikliwi
              • salagan Re: ludzie OBUDZCIE SIE - teatrum 15.10.08, 12:25
                action - pierwsze ujęcie: sypiące się z nieba papiery (np. USD) po geście
                pozdrowienia przemawiającego, bodajże wczorajsze przemówienie, Busha do
                Narodu... ostatecznie jest jesień i liście spadają z drzew - a zatem oświetlenie
                naturalne-mgliste... Bush bez wąsików a la Aldi.
              • okado Re: ludzie OBUDZCIE SIE - teatrum 15.10.08, 12:26
    • olimasive Re: Dalszy spadek 14.10.08, 18:46
      dzis stopy miedzybanku poszly w dol - niektore zaliczyly spore
      jednodniowe spadki, dokladnie jazda jak na kasowymwink nie wiem jak
      jest teraz, ale sam ruch w dol nie widziany od tygodnia/i potwierdza
      chwilowe odreagowanie, chwilowe podkreślam...
      ps. "nasi" nie łykneli tych wzrostow - rynek caly dzien pozostawał
      sceptyczny na tle wczorajszych Usa i dzisiejszej Europy, rynek
      szukal okazji do cofki, dziwnie to wyglądało...
      • przycinek.usa Re: Dalszy spadek 14.10.08, 20:16
        Te stopy powinny byly spasc o polowe overnite a nie spadly.

        Ssanie pieniedzy jest tak straszne, ze zadna akcja ratunkowa tego nie
        powstrzyma. Macie w Polsce zla perspektywe. Rynek obligacji na swiecie jest
        olbrzymi. Jednak skurczu kredytowego nie powstrzyma zaden bank centralny a nawet
        wszystkie banki centralne razem wziete.
        Od kilku tygodni nie ma w sklepach ani obrotu ani kupujacych.
        Bez konsumpcji nie bedzie zyskow i beda zwolnienia masowe.
        • przemyslawo2 Re: Dalszy spadek 14.10.08, 20:32
          > Od kilku tygodni nie ma w sklepach ani obrotu ani kupujacych.
          > Bez konsumpcji nie bedzie zyskow i beda zwolnienia masowe.

          Pan to wie z obserwacji?
          Ludzie masowo w Stanach uświadamiają sobie co się dzieje?

          • przycinek.usa Re: Dalszy spadek 14.10.08, 20:48
            Mam kumpla, ktory pracuje w malym salonie samochodowym jako sekretarka.
            Powiedzial mi, ze od 2 tygodni nie sprzedali ani jednego auta. Ja mieszkam w
            rejonie, ktory nie jest reprezentatywny, bo tu wszyscy jestesmy bogaci. Ale w
            innych rejonach kraju jest taka katastrofa, ze zamykane sa sklepy bo nikt nic
            nie kupuje. Niech najlepiej o tym swiadczy fakt, ze Sears oglosil, ze szef
            dzialu finansow odchodzi z racji zlych wynikow i niezadowalajacej sprzedazy.
            Akcje leca na pysk. Zobaczycie to w wynikach spolek za 3Q. Zreszta rynek wlasnie
            od nowa dostal zawalu i akcje szykuja sie do dalszej jazdy. To nie jest zaden
            koniec spadkow.
            • mateusz572 Re: Dalszy spadek 14.10.08, 20:55
              Przycinku!
              Czy po prostu nie jest tak,że rynek koryguje to co popsuto.
              Niwelowany jest nadmiar wirtualnego pieniądza.Następuje powrót do realnego światowego PKB. Tylko pytam. wink
            • olimasive Re: Dalszy spadek 14.10.08, 21:42
              nie mam zludzen co do konca spadkow, chyba nikt nie wierzy ze dolek
              za nami, jest inne pytanie - nawet jezeli papierowa pompa odblokuje
              interbank to co dalej? wyniki w 3, 4 kwartale pelne trupow, bo okres
              wymarzony i co dalej? bezrobocie 9 procent? 2-3 letnia recesja? bo
              co do tego ze usa nie pozwolą upasc pewna jestem i tak dlugo swiat
              bedzie finansowal ich dlug jak dlugo im jest to na reke... na razie
              nikt sie nie wylamie z systemu, jeszcze nie teraz...
    • robisc nie jestes najwiekszym pesymista 14.10.08, 19:25
      Nouriel Roubini, the professor who predicted the financial crisis in 2006, said
      the U.S. will suffer its worst recession in 40 years, causing the rally in the
      stock market to ``sputter.''

      www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601087&sid=a0AZ3ECSkvwc&refer=home
      • robisc nastepny 14.10.08, 19:41
        az dziw, ze rynek jeszcze nie reaguje na taki chor

        SINGAPORE (Reuters) - Former Federal Reserve Chairman Paul Volcker said on
        Tuesday the U.S. housing sector faced more losses and the economy was in
        recession even as authorities moved to stabilize the financial system.

        www.reuters.com/article/newsOne/idUSTRE49D2QB20081014
        • przycinek.usa to jest smieszne 14.10.08, 20:39
          smieszne:

          www.youtube.com/watch?v=4ItC_nT4rS8
          Tzn. byloby smieszne, gdyby nie bylo takie tragiczne.
          No nie do wiary! He he he he he!
          • zlotyrozbojnik Wielkie dzieki przycinek 14.10.08, 21:08
            Przycinek,

            Jestem Twoim dłużnikiem bro. Jak mogę Ci się odwdzięczyć.
            Pozdr.
            ZłotyRozbójnik
            • przycinek.usa Re: Wielkie dzieki przycinek 15.10.08, 00:16
              odblokuj skrzynke emailowa, bo przeciez jak mam odpisac na twoje
              emaile???
              • zlotyrozbojnik Re: Wielkie dzieki przycinek 15.10.08, 02:29
                Było pełno pustego miejsca. Sproboj tutaj: zlotyrozbojnik@gmail.com
    • majkelos0 Re: Dalszy spadek 15.10.08, 08:05
      panie przycinek, ma pan dużą wiedzę zarówno praktyczną jak i
      teoretyczną, umie pan wiązać fakty w łańcuchy przyczynowo-
      skutkowe.Ale kim pan jest, skąd pan jest(nie chodzi o imie i
      nazwisko), dlaczego mamy sądzić, że za pańskimi komentarzami nie
      kryje sie drugie dno?
      • tomaszxy Re: Dalszy spadek 15.10.08, 10:46
        Oj, przycinek, ale pojechałeś do gory. smile Ludziska traktuja cie jak wyrocznie.
        I pomyslec, ze to tylko prywatne forum i jedna wrzuta na blogu Wojtka Bialka. smile

        Ludziska nikt wam nie kaze wierzyc ani robic co pisza inni. To jest prywatne
        forum. Kazdy moze czytac, kazdy moze pisac i kazdy moze wierzyc w co chce, ale
        niech kazdy decyzje podejmuje sam.
        I nikt przedstawiac sie nie musi. No dajcie spokoj.
        • okado Re: Dalszy spadek 15.10.08, 12:24
          Witam wszystkich piszacych i czytajacych. Sam jestem jednym z, uzywajac
          kibicowskiej terminologii, "przerzutów" z bloga Wojciecha Bialka. Mimo, ze
          gazeta.pl odwiedzam codziennie od kilku lat to do tej pory, nigdy nawet nie
          zajrzalem na forum, gdyz tematy do ktorych linki znajdowaly sie na glownej
          delikatnie mowiac nie roscily nadzieji na sensowne spedzenie czasu. Dlatego
          ogromnie sie ciesze, ze link do tego forum trafil na bloga przypadkiem i
          otworzyl przede mna kopalnie ciekawych opinii.

          Oczywiscie kazdy musi je sobie przepuscic przez swoj "filtr" i sami jestesmy
          odpowiedzialni za odsiew bzdur od rzetelnych analiz. Problem w tym, ze kazdy
          wytworzyl sobie filtr "na miare swoich mozliwosci". Siedzac w Polsce, czytajac
          Polska prase naprawde mozna wciaz wierzyc, ze jest dobrze, a problem jest
          chwilowy i to daleko za oceanem. W czerwcu gdzie w wielkiej brytanii od dawna
          glownym tematem byly: rosnace raty kredytow, repossessions, coraz drozsze
          utrzymanie, w polskich periodykach dominowaly artykuly typu: czas fiesty-polacy
          w koncu korzystaja z uciech zycia.

          Dlatego nie dziwie sie, ze niektorzy czytajac te posty mysla, ze to fantastyka.
          Z jednej strony Przycinek.usa pisze, ze swiat zbankrutowal, podczas gdy u nas
          bezrobotni studenci wciaz dostaja poczta karty kredytowe z limitem 10 tys zl. I
          jak tu wierzyc, ze trzeba zaciskac pasa?

          Mam to szczescie, ze przez cale studia jezdze troche po swiecie i to o czym
          piszecie widzialem: opuszczone dzielnice Philadelphi, Pittsburghu gdzie nie ma
          nikogo! Miasteczka w Irlandii w ktorych w ciagu dwoch tygodni wynosza sie
          wszystkie (sic!) firmy amerykanskie bedace glownymi pracodawcami itd itp

          A propos Irlandii. Mieszkalem ostatnio w jednym domu z amerykaninem irlandzkiego
          pochodzenia, ktory twierdzi, ze ten kraj juz padl, ze wiekszosc firm to kapital
          amerykanski, ktory teraz zmyka z powrotem za ocean. Moglibyscie jakos sie do
          tego ustostunkowac? Czy faktycznie po odwrocie amerykanskich firm zostanie tam
          gospodarcza pustynia?

          o

          • przycinek.usa Wartosc komentarzy 15.10.08, 16:21
            Jak juz wielokrotnie pisalem moje komentarze na forum sa moja prywatna opinia i
            prosze je traktowac z ostroznoscia. Kazdy z nas odpowiada za wlasne inwestycje a
            ja nie jestem nieomylny. W obecnej sytuacji jednak zalecam szczegolna ostroznosc
            zwlaszcza w stosunku do publikowanych informacji. Nie twierdze, ze "prasa
            klamie" - tylko uwazam, ze dane, ktore sa publikowane powinny byc traktowane z
            krytycyzmem i najlepiej weryfikowane.
            • herr7 naiwne pytanie? 15.10.08, 16:45
              Może mi Pan powiedzieć, czy kwoty jakie państwa Zachodu obiecały ostatnio wydać na wsparcie swojego systemu finansowego (mam na myśli te setki miliardów dolarów) pokrywają całość "złych" długów, czy jedynie ich część. Jeżeli jedynie ich część, to należałoby oczekiwać powtórzenia całej sytuacji, czyli ponownych karkołomnych spadków i jeszcze bardziej intensywnych prób reanimacji systemu ze strony rządów. Dla mnie laika to oznacza jednak stałe zamiatanie śmieci pod dywan...Przyczyny kryzysu są nadal obecne.

              Kiedyś Nixon mógł jednostronnie złamać zasady z Bretton Woods, czy można jednak jeszcze dalej psuć pieniądz w ramach "akcji ratunkowej", czyli przejść z pieniądza papierowego na pieniądz jeszcze bardziej fikcyjny?
              • przycinek.usa Re: naiwne pytanie? 15.10.08, 18:27
                OK. Pewnych na sto % informacji brak. Jednak zelazna logika nakazuje uznac
                wiekszosc kredytow w USA za watpliwe. Sprawa jest prosta jak budowa kaloszy.
                WSZYSCY podaja, ze w USA kredyty Alt-A sa bezpieczne, bo sa splacane a
                wspolczynniki defaultu sa na smiesznym poziomie jednocyfrowym.

                Ja juz pisalem wielokrotnie, ze WSZYSTKIE TE KREDYTY ZDEFAULTUJA.


                Kolejna sprawa, sa zrodla prywatne, ktore wskazuja, ze w kategorii assets Level
                2 jest 7000 miliardow dolarow. To w praktyce oznacza, ze mozliwe, ze banki
                stracily 7000 miliardow dolarow a przeciez przed tymi kryzysami ich laczna
                wartosc byla 600 miliardow. He he he.

                Czytalem w wielu miejscach, ze exposure bankow w Europie na straty w USA jest
                ok. 75% exposure bankow w USA. To oznaczaloby ze banki w Europie sa w podobnej
                sytuacji.

                Co do kwot, ktore panstwa postanowily przeznaczyc na kryzys - prosze zwrocic
                uwage, ze sa to slowa. POLITYCY POWIEDZIELI, ZE WYDADZA PIENIADZE. Gdzie sa te
                pieniadze? Kto je ma? Pieniadze normalnie sa w bankach. Ale to sa pieniadze
                przeznaczone na ratunek bankow!

                Czy widzi pan paradoks sytuacji? Politycy MOWIA, ze zdobeda pieniadze ale rynek
                obligacji pokaze im wala!

                Dlatego po tym fakcie politycy nakaza wydrukowanie pieniedzy i po tym fakcie
                dojdzie do rewolucji. Taka jest w mojej skromnej opinii chronologia wydarzen,
                ktore nas czekaja.
                • tartaczek Re: naiwne pytanie? 15.10.08, 18:49
                  Jesli bedzie ta rewolucja ,to jaki jest sens trzymania pieniedzy na
                  lokacie.Trudno liczyc na to ,ze banki nam wyplaca nasze
                  pieniadze.Jak juz pisalam gdzies wczesniej ,w czesci skandynawskich
                  bankow ograniczono jednorazowe wyplaty do kwoty rownowaznej ok.1500
                  euro.Jesli sie zamowi wieksza kwote trzeba czekac kilka dni na
                  wyplate.
                  • przycinek.usa Re: naiwne pytanie? 15.10.08, 19:05
                    No a czy ja pisalem, ze to jest problem polskiego rzadu? Nie. To sa zagraniczne
                    problemy, ktorych wymierne niebezpieczenstwo przeklada sie na problemy z
                    finansowaniem budzetu i emerytow.

                    W Polsce nie bedzie drukowania "na pomoc bankom".
                    W Polsce moze byc co najwyzej drukowanie na pokrycie deficytu budzetu.

                    Skala tego drukowania bylaby duzo mniejsza. Jestescie dodatkowo zabezpieczeni
                    poprzez mozliwosci trzymania kont walutowych (Czego w USA nie ma) i macie siec
                    sprawnych kantorow, gdyby ktos chcial sie zabezpieczyc przezd spadkiem zlotowki.

                    Polska jest naprawde swiatowym krajem!
            • okado Re: Wartosc komentarzy 15.10.08, 18:10
              Kłamać nie kłamią... ale wszeobecnosc tematow zastepczych jest frustrujaca. Ktos
              kto nie czyta obcojezycznej prasy, nie szpera w tematycznych portalach, naprawde
              zyje w innej rzeczywistosci.


              • przycinek.usa Re: Wartosc komentarzy 15.10.08, 18:38
                Dlatego staram sie najwazniejsze informacje przekazac i wklejam na forum.

                Co do sieczki prasowej z USA to szczegolnie uczulam na piepszenie idiotow w TV
                na temat "dostepnosci kredytowej" i cen mortgage.

                Wszystkie dotychczasowe dzialania idiotow komentuacych w TV sprowadzaja sie do
                powtarzania w kolko frazesow - "bailout jest dobry, bo kredyty beda dostepne i
                tansze i ceny nieruchomosci nie beda spadac." [tlumaczenie - bailout obciaza
                finansowo rynek dlugu, co powoduje obserwowalny wzrost rentownosci i spadek
                gieldy i obligacji = wzrost kosztu mortgage = dalszy spadek nieruchomosci]

                "Trzeba ratowac sektor bankowy, bo nie beda spadac 401k i ludzie nie straca
                pieniedzy." [tlumaczenie - jak wyzej ratunek sektora bankowego powoduje wzrost
                ceny pieniadza i w efekcie spadek gieldy i straty 401k]

                "Trzeba popierac Paulsona i Bernanke, bo oni najlepiej wiedza i znaja sie
                najlepiej." [tlumaczenie - ani plany Paulsona ani plany Bernankie nie
                doprowadzily do zadnych pozytywnych skutkow na rynku. Rynek udowodnil obu tym
                panom, ze sa idiotami. Przyklady mozna mnozyc. Pojawiaja sie coraz bardziej
                agresywne komentarze ze strony ekonomistow. Cala sprawa prawdopodobnie
                skonczylaby sie odwolaniem Busha Paulsona i Bernankie - ale sa wybory i oni i
                tak wyleca.]


                Trzeba sie wstrzymac od paniki, bo rzad pracuje i zajmuje sie tymi problemami i
                razem przejdziemy przez ten kryzys i on sie skonczy.
                [dowodem na to jak piramidalnie idiotyczna jest ta rada jest obecny poziom
                indeksow na swiecie. Nalezy panikowac. Nalezy ratowac oszczednosci. Politycy sa
                idiotami. Ich pomylki dotkna nas tym mocniej im bardziej im wierzymy.]
                • tartaczek Re: Wartosc komentarzy 15.10.08, 18:56
                  No wlasnie ,ale nasza najwieksza bolaczka jest - jak uratowac te
                  oszczednosci.Wiekszosc ludzi ,z ktorymi rozmawiam nie jest
                  swiadomych skali tego kryzysu.Jedna znajoma mi doradzila,zebym mniej
                  siedziala w necie ,bo po co sie stresowac zlymi prognozami.Co bedzie
                  to bedzie.Kryzysy bywaly i wczesniej ,a potem wszystko wracalo do
                  normy.Tak podchodza do tematu zwykli smiertelnicy.Nie chca do siebie
                  dopuszczac zlych wiesci.
    • przycinek.usa sprzedales akcje? 15.10.08, 20:02
      Dzisiaj zaczynamy po cichu zblizac sie do dolka z czwartku zeszlego tygodnia.
      Najwyrazniej odbicie jest wykorzystywane przez fundusze do zamykania pozycji.
      Panuje ciezka i szeroka podaz. Najlepszym wykresem wskazujacym stan rynku jest
      index NYSE, ktorego symbol to NYA. Paniki nie ma. Pewnie wszyscy mysla, ze to
      jest kolejny dolek i trzeba kupowac. Oczywiscie nalezy przynajmiej powstrzymac
      sie. He he he.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka