przycinek.usa
05.11.08, 18:13
Raport ADP o bezrobociu i wygrana Obamy niewatpliwie wplywaja na plany
inwestycyjne inwestorow. Mamy dosyc silne przeceny zwlaszcza Being, Citigroup
i Bank of America. Rano sytuacja szerokiego rynku byla zdecydowanie lepsza w
tym sensie, ze index nyse spadal duzo slabiej od DJI. Obecnie jednak pesymizm
udzielil sie wszystkim ponownie i spadki sa podobne. Z drugiej strony jednak
jezeli C ma nadal spadac w takim tempie, to za moment znajdzie sie ponizej
minimum z ubieglego miesiaca. Podobnie wyglada sytuacja BAC i BA, chociaz te
dwie spolki maja duzy margines bezpieczenstwa. Ogolnie sytuacja techniczna na
rynku jest stosunkowo dobra, pomimo perspektywy dalszego spadku do konca
tygodnia. Pesymizm nadal panuje absolutny. Praktycznie rzecz biorac rynek
calkowicie uwierzyl w depresje. Nikt juz nie pisze o recesji. To niemodne.
Teraz pisze sie wszedzie o depresji i jak dlugo bedzie trwala. Tymczasem w
zespole doradcow Obamy jest Volcker i kto wie co sie stanie? Moze nic sie nie
stanie? Jednak dzisiejsza sesja jest dosyc istotna w tym sensie, ze gleboki
spadek indexu stawia znak zapytania pod scenariuszem dalszego szybkiego
wzrostu rynku. Poniewaz nastapilo przebicie pierwszego poziomu fibonacciego,
wiec rynek odreagowal spadki i technicznie moglby dalej spadac, nawet ponizej
ostatniego dna. Osobiscie zachowuje optymizm, ale uwazam, ze spadki moga
troche potrwac. Mozliwe, ze nawet 5 sesji. Jezeli jednak rynek zamknie sie
wyzej jak teraz, czyli powyzej 9570 - to wtedy korekta moze sie skonczyc
blyskawicznie. Nie wiem jak dalej rozwinie sie sytuacja. Najbardziej
prawdopodobna jest kontynuacja korekty az do piatku, poniewaz ADP sygnalizuje
naprawde paskudny payroll. To moze oznaczac znaczy spadek notowan w dwie
kolejne sesje i opamietanie rynku w przyszlym tygodniu. Problem, ktory widze
na drodze tego scenariusza, jest taki, ze ja nie znam juz nikogo, kto mialby
jakiekolwiek akcje. Kto to bedzie sprzedawal w dol?