Dodaj do ulubionych

2 lata 8 miesiecy - logopedzi nam nie pomagaja

05.07.09, 14:37
Moj syn mowi wciaz bardzo malo. Do logopedy chodzimy od roku, kiedys
kazala mi zapisywac wszystkie wypowiedziane slowa na kartce, niby
uzbieralo sie tego okolo 70 ale prawie wszystkie te wyrazy naleza do
prostych, dwusylabowych. W dodatku w wiekszosci syn wypowiada je po
swojemu, tylko my wiemy o co mu chodzi. Nawet na kotka mowi "tote" ,
mimo ze "k" potrafi wypowiedziec.
Mieszkamy w UK, maly urodzil sie tutaj ale oboje jestesmy Polakami.
Jednak tv, radio tylko po angielsku, dzieci na placu zabaw i
wiekszosc naszych znajomych to Anglicy, w ten sposob syn "operuje"
dwoma jezykami. Kolory np. zna tylko po ang.
Nie mowi zdaniami. Jedynie takimi prostymi, dwuwyrazowymi. Logopeda,
oczywiscie anglojezyczna, na zajeciach zajmuje sie bardziej mna niz
moim dzieckiem. Kaze duzo z nim rozmawiac, czytac, spiewac itp.
Problem polega na tym ze on wszystko swietnie rozumie tylko nie
potrafi tego powtorzyc. Ostatnio (nie wiem czy slusznie) ucze go
sylabowac, np. prosze zeby powtorzyl "ko" i za chwile "cham", w ten
sposob ladnie powie "kocham". Ale jak tylko poprosze zeby
powiedzial"kocham cie" to mowi "na na na " lub cos podobnie
brzmiacego, co nie ma nic wspolnego z wczesniejszym wyrazem.
Powtrarzanie po mnie nie jest jego ulubiona zabawa.
Dodam jeszcze, ze synek dosc pozno zaczal rozumiec nasze polecenia
czy np. robic pa pa, pokazywac rozne przedmioty itp. Mam kilku
chlopcow w jego wieku wsrod znajomych wiec mialam do kogo go
porownywac. Ruchowo zas zawsze wyprzedzal rowiesnikow, wczesnie
siadal, raczkowal, chodzil, jest tez bardzo sprawny manualnie.
Nalezy do dzieci bardzo zywych i energicznych. Teraz rozumie juz
wszystko, jest bardzo spostrzegawczy.... ale wciaz ledwo mowi.
Nie musze pewnie dodawac jak jest mi przykro gdy slysze mowiace
wierszyki 3 latki.
Nie mam mozliwosci pojscia do polskiego logopedy, tych angielkich
odwiedzilam juz 3.
Nie wiem co robic.
Obserwuj wątek
    • ula-logopeda Re: 2 lata 8 miesiecy - logopedzi nam nie pomagaj 06.07.09, 21:32
      Kamila

      spróbuj kupić może masz kogoś w Polsce albo zadzwoń do wydawnictwa
      żeby ci przesłali za granicę płyty wydawnictwa Arson "Słucham i uczę
      się mówić" -"Sylaby i rzeczowniki" 4 części p. E. Wianeckiej
      jest to specjalna płyta z nagranymi sylabami i wyrazami bardzo ważne
      jest aby dziecko słuchało jej codziennie przez 15 minut i wyłącznie
      na słuchawkach - jest to doskonała metoda dla dzieci które mają
      problemy podobne do Twojego synka
      ja pracuję na tej metodzie i przynosi bardzo dobre efekty, razem z
      tymi płytkami uczę dzieci czytać metodą sylabową pani prof. Jagody
      Cieszyńskiej książeczki do kupienia w wydawnictwie edukacyjnym
      zacznij od samogłosek a potem po koleji sylaby tak jak one pojawiają
      się w mowie dziecka
      Trzymam kciuki za Was jak masz jakieś pytania to pisz chętnie pomogę
      najlepiej na meila bo na forum nie jestem codziennie
      • kamila_21 Re: 2 lata 8 miesiecy - logopedzi nam nie pomagaj 06.07.09, 22:51
        Ula dziekuje serdecznie!!!
        Ksiazki zamowi mi jutro siostra, jak tylko dostane zaczniemy
        pracowac.
        • ewwie Re: 2 lata 8 miesiecy - logopedzi nam nie pomagaj 07.07.09, 12:23
          Ula, a dlaczego takie ważne sa te słuchawki? Nie można po prostu
          słuchać tego z radia - oczywiście w ciszy i spokoju?
      • moyyra Re: 2 lata 8 miesiecy - logopedzi nam nie pomagaj 08.07.09, 22:38
        ja tych plytek znalazlam ponad 4 czesci
        dokladnie to 6 szt
    • ula-logopeda Re: 2 lata 8 miesiecy - logopedzi nam nie pomagaj 07.07.09, 14:47
      Ewwie

      wbrew pozorom nie ma ciszy i spokoju, nawet nie zdajemy sobie sprawy
      ile innych różnych dźwięków do nas dociera - dlatego jeśli dziecko
      słucha na słuchawkach to docierają jedynie te informacje do mózgu
      które mają dotrzeć.
      Te płyty mają sylaby nagrane w specjalny sposób - czas trwania
      sylaby jest wydłużony.

      Kamila - pamiętaj też o płytkach !!!

      dziewczyny trzymam za Was kciuki
      • malamegi.b do ula-logopeda 08.07.09, 15:38
        witam. mamy pytanie odnosnie serii "slucham i ucze sie mowic"
        zakupilam ta serie dla 4 letniego synka , ktory ma bardzo opozniony
        rozwoj mowy, ale z ksiazaczek dowiedzila sie ze zaleca sie sluchac
        2x po 10 min. pytanie ta sama ksiazeczke czy za kazdym razem inna?
        bede wdzieczna za podpowiec jak dokladnie kozystac z tej pomocy.
        pozdrawiam
        Aga
        • ula-logopeda Re: do ula-logopeda 08.07.09, 21:10
          Malamegi.b

          zaczynasz od płyty sylaby i rzeczowniki cz. 1 i ją dziecko słucha 2
          razy w ciągu dnia po 10 minut, jak dziecko już zaczyna powtarzać to
          co jest na tej płycie to przechodzisz do drugiej płyty czyli do 2
          cz. kolejne części to kolejne sylaby przechodzisz do następnych
          stopniowo

          j
          • malamegi.b Re: do ula-logopeda 09.07.09, 14:24
            dzieki bardzo za odpowiec!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka