feministka0.75 09.01.04, 13:24 Witajcie! Czy ktos wie jak brzmialoby po lacinie"mam maszyne fax w moim Mercedesie"? pozdrawiam Fem poszukujaca :-) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
feministka0.75 z ostatniej chwili... 09.01.04, 13:41 Pytalam nona ale on chyba nie wie ... :o((( Odpowiedz Link Zgłoś
bigott Re: z ostatniej chwili... 13.01.04, 09:14 to nie mogl byc on, po prostu nie mogl byc on... ten non b. Odpowiedz Link Zgłoś
marudny Re: O LACINIE RAZ JESZCZE 09.01.04, 16:09 jesli dobrze pamiatm to chyba 3-4 lata temu został przygotowany słownik polsko - łaciński zawierający tlumaczenie pewnych wyrażen technicznych z naszej epoki :) Odpowiedz Link Zgłoś
feministka0.75 Re: O LACINIE RAZ JESZCZE 10.01.04, 10:02 marudny napisał: > jesli dobrze pamiatm to chyba 3-4 lata temu został przygotowany słownik polsko > - > łaciński zawierający tlumaczenie pewnych wyrażen technicznych z naszej epoki : > ) Fajniutko - a jak bys mi powiedzial gdzie takowa pozycje dostane w miejcowosci Monachium?... Odpowiedz Link Zgłoś
kriek Re: O LACINIE RAZ JESZCZE 09.01.04, 19:34 fem, gdybys jezdzila czyms fajowszym, to bym poszedl sprawdzic ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
feministka0.75 do Krieka - oczywiscie!!! 10.01.04, 10:12 oczywiscie :o) mam groszkowego malucha (rocznik 78) z czarnymi barankowymi blotnikami i reflektorem na czole. Wjedzie pod kazda nawet najbardziej zasniezona gora i nie szkoda jak 2 tygodnie po malowaniu uderze w szefa samochod. Namietnie zatrzymuje mnie policja, raz nawet na sygnale mnie gonili o 2 w nocy. Mialam tez ladniutkie radyjko, ale podly zlodziej je ukrad w miescie Legnica (uwazajcie w tym miescie)nie zostawiajac przy tym zadnych sladow wlamania... Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek32 Re: O LACINIE RAZ JESZCZE 09.01.04, 19:50 feministka0.75 napisała: > Czy ktos wie jak brzmialoby po lacinie"mam maszyne fax w moim Mercedesie"? A ja pytam jak brzmiałoby to po polsku? ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
feministka0.75 Re: O LACINIE RAZ JESZCZE 10.01.04, 10:18 A wiesz Wojtus, moja kobieca intuicja mi mowi, ze ta "maszyna" to cala esensja zdania :o) Przypuszczam, ze jest to dosc niecenzuralne, wiec jezeli ktos sie jednak zlituje nade mna to uzywam swojej skrzynki: feministka0.75@poczta.gazeta.pl Pozdrawiam Fem3/4 wojtek32 napisał: > feministka0.75 napisała: > > > Czy ktos wie jak brzmialoby po lacinie"mam maszyne fax w moim Mercedesie"? > > A ja pytam jak brzmiałoby to po polsku? ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewka5 Re: O LACINIE RAZ JESZCZE 10.01.04, 10:34 jak po lacinie, to na pewno zaczyna sie na qrwa (bez mać - bo to nalecialość miejscowa). Alez ten Non dluuugo szuka... Fem, Twoja cierpliwosc jest wystawiona na wieeelka probe. Odpowiedz Link Zgłoś
freya Re: O LACINIE RAZ JESZCZE 11.01.04, 15:41 Eeee tam, jakie niecenzuralne... Zwyczajna łacina! Proszę uprzejmie tłumaczonko (na podstawie wydanego przez Watykan słownika terminów współczesnych): In mea autoreda que [ewentualnie In meo autovehiculo quod] Mercedes vocatur isographiam exlonginquo habeo. Pozdrawiam :) Ab igne ignem Odpowiedz Link Zgłoś
jjfr Re: O LACINIE RAZ JESZCZE 12.01.04, 22:34 Teraz rozumiem co to znaczy sztuka dla sztuki. A takze, ze lacina nie nadaje sensu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bigott Re: O LACINIE RAZ JESZCZE 13.01.04, 09:18 tak przy okazji to jaki jezyk nadaje sens? Zawsze mnie dziwilo, ze ludzie czesto uwazaja, ze jak ktos zna wiecej jezykow, to ma w nich wiecej do powiedzenia :)) (oczy_wiscie zupelnie bez zwiazku z powyzszymi wpisami:)) b. Odpowiedz Link Zgłoś
maggy Re: O LACINIE RAZ JESZCZE 13.01.04, 12:32 ależ oczywiście, bigott ;-))) masz absolutną rację :-) hipek_co_zna_i_nie_ma Odpowiedz Link Zgłoś
feministka0.75 podziekowania 16.01.04, 10:12 Dziekuje za wpisy, a w szczegolnosci Feyi (moge tak odmienic?) za pomoc. Niestety poza kilkoma cytatami nie znam laciny, a zimne tlumaczenie ze slownika daje czasami niezamierzone efekty (i dobrze jak odbiorca ma poczucie humoru :o) Podrawiam Fem 3/4 Odpowiedz Link Zgłoś