mikip1 Re: Dzień dobry... 01.06.04, 07:53 Wszystkim czatownikiom którzy są dziećmi, i mają dzieci , wszystkiego dobrago, i żeby w tym dniu dostali jak najwięcej : zabawek : . Odpowiedz Link Zgłoś
runek Re: Dzień dobry... 01.06.04, 08:47 mikip1 napisała: > Wszystkim czatownikiom którzy są dziećmi, i mają dzieci , wszystkiego dobrago, > i żeby w tym dniu dostali jak najwięcej : zabawek : . dzieciom , któe mają dzieci ? Odpowiedz Link Zgłoś
mikip1 Re: Dzień dobry... 01.06.04, 11:06 Runek, jeżeli masz dzieci, a sam masz rodziców, to wszystko wyjaśnia, chyba że jestes : (tępy)P Odpowiedz Link Zgłoś
orissa Re: Dzień dobry... 01.06.04, 11:27 mikip1 napisała: > Runek, jeżeli masz dzieci, a sam masz rodziców, to wszystko wyjaśnia, chyba że > jestes : (tępy)P Jedna opcja nie wyklucza drugiej, a tymbardziej trzeciej ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: Dzień dobry... 01.06.04, 13:50 mikip1 napisała: > Wszystkim czatownikiom którzy są dziećmi, (...), wszystkiego dobrago, Wyrażam jednak szczerą nadzieję, że nie ma czatowników, którzy są dziećmi. Zdecydowanie i czat, i forum to zabawa dla dorosłych. Odpowiedz Link Zgłoś
mikip1 Re: Dzień dobry... 01.06.04, 14:48 Touloo, jestes tu na czacie najczęściej wpisywaną osoba, więc nierozumiem Ciebie. Jeżeli masz :chociarz jednego rodzica :, to znaczy że jestes dla niego dzieckiem, z tego wynika ze dzieci moga czatowac , prosty wywód ? Odpowiedz Link Zgłoś
runek Re: Dzień dobry... 01.06.04, 14:58 wszystko zależy od podejścia :) Jeżeli dzieckiem jest osoba posiadająca rodzica - to masz rację. Jeżeli dzcieckiem jest osoba , która nie jest dorosła - to nie masz racji . Ja się skłaniam ku tej drugiej opcji :). Przykładowo - sierotka Marysia była dzieckiem a nie miała rodziców (chyba). Odpowiedz Link Zgłoś
mikip1 Re: Dzień dobry... 01.06.04, 15:29 Runek, mylisz pojęcia, napisalem : ci ktorzy sa dziecmi, czyli sa dorosli , ale maja jeszcze rodzicow, ci co nie maja sa sierotami, a o nich nic nie pisalem , z szacunkiem, miki:) Odpowiedz Link Zgłoś
jolka251 Re: Dzień dobry... 01.06.04, 15:17 Miki masz racje ja jestem juz dorosla , ale nadal jestem dzieckiem mamy i taty i czatowac lubie. Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: Dzień dobry... 01.06.04, 15:24 Dla mnie wcale nie wynika z tego, że dzieci mogą czatować, a ja pisałam właśnie o tym ( że nie powinny ). P. S. I daję przetłumaczyć, nawet sama tłumaczę, i jeszcze mi za to płacą- hmm, ale nie z tego języka. P. S. 2. Co do imiesłowu przymiotnikowego biernego "wpisywana"- wpisywana to mogę być np. do wyszukiwarki, ale nie- najczęściej wpisywane jest tam słowo "seks":) Zapewne chodziło Ci o "pisząca". Odpowiedz Link Zgłoś
kreon1 Re: Dzień dobry... 01.06.04, 16:02 mikip1 napisała: > ale Ty jesteś tak przemądrzała ze nie dasz sobie nic przetłumaczyc, a na > dodatek , sama nie wiesz co piszesz, z szacunkiem , miki:) Widzisz ,jak zdenerwowałaś Pana, Tolu przeproś czym prędzej i dowiedz się co piszesz , może spytaj kogoś albo coś z szacunkiem, kreon;) Odpowiedz Link Zgłoś
kreon1 Re: Dzień dobry... 01.06.04, 16:03 Panią nie pana , przeoczyłem za co z góry serdecznie przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: Dzień dobry... 01.06.04, 22:29 kreon1 napisał: > Panią nie pana , przeoczyłem za co z góry serdecznie przepraszam Też przepraszam, i też z szacunkiem, bo nie wiem- miki pisze jako On, a przy cytowaniu pojawia się: miki napisała. Wot zagadka! Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: Dzień dobry... 01.06.04, 22:27 kreon1 napisał: > Widzisz ,jak zdenerwowałaś Pana, Tolu przeproś czym prędzej i dowiedz się co > piszesz , może spytaj kogoś albo coś To ja wolę Ciebie- weż Ty mnie, kreonie, wytłumacz, no co ja piszę, bo sama dalibóg nie wiem, choć jestem taka przemądrzała, nawet z grubsza oszacować nie potrafię. toulaa z szacunkiem Odpowiedz Link Zgłoś
kreon1 Re: Dzień dobry... 02.06.04, 23:22 toulaa napisała: > kreon1 napisał: > > > Widzisz ,jak zdenerwowałaś Pana, Tolu przeproś czym prędzej i dowiedz się > co > > piszesz , może spytaj kogoś albo coś > > To ja wolę Ciebie- weż Ty mnie, kreonie, wytłumacz, no co ja piszę, bo sama > dalibóg nie wiem, choć jestem taka przemądrzała, nawet z grubsza oszacować nie > potrafię. > > toulaa z szacunkiem > > NO właśnie bo ty piszesz wielowymiarowo,odkrywczo cytatowo,aluzyjnie i dosłownie, czasem piszesz niewymownie,lakonicznie lub cynicznie, ku pamięci lub przestrodze,lub jak prokurator w todze,nieraz piszesz ironicznie Ale zawsze gramatycznie Kreon lizus:) Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Cmok dla kochanego Lizuska i mizi- mizi 03.06.04, 15:09 No tak mi smutno:((( Inne dostają poematy opisujące tęsknotę za głębią ich oczów, albo posty o ich cierpko- słodkim smaku, itd., itp., no a jak dla mnie wierszyk się zdarzy, to tylko o mej nieszczęsnej pisaninie:((( Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
kamila77 Re: Dzień dobry... 06.06.04, 10:38 toulaa napisała: > Wyrażam jednak szczerą nadzieję, że nie ma czatowników, którzy są dziećmi. > Zdecydowanie i czat, i forum to zabawa dla dorosłych. Żałuj, ze tak krótko tu jestes. Wczesniej mialabys okazje poznac niejakiego FER- a, no i pabla, ale pablo juz jest duuuuuuuuuuży ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: Dzień dobry... 06.06.04, 13:26 kamila77 napisała: > Żałuj, ze tak krótko tu jestes. Czasami żałuję, choć, oczywiście, długość to sprawa względna, jak i filuterność :) ( 10 miesięcy ). >Wczesniej mialabys okazje poznac niejakiego FER > a, no i pabla, ale pablo juz jest duuuuuuuuuuży ;-) O panu F. wiele słyszałam, widziałam kilka jego postów, i zupełnie nie żałuję, że go nie poznałam. Choć są teraz jego godni następcy:) A pabla znam z tzw. skądinąd i jest ok:)) Odpowiedz Link Zgłoś
she_5 Re: Dzień dobry... 06.06.04, 14:07 kamila77 napisała: > Wczesniej mialabys okazje poznac niejakiego FER > a, no i pabla No, teraz jest moje kangurzatko:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kreon1 Re: Dzień dobry... 01.06.04, 15:58 Dzień dobry Krysiu;)usmiechnięta od rana; czyli noc przebiegła owocnie tuszę:))) pozdrawiam, Kreon. Odpowiedz Link Zgłoś
she_5 Re: Dzień dobry... 06.06.04, 10:13 kreon1 napisał: > noc przebiegła owocnie tuszę:)) tuszę, że jednak nie będzie owoców ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rohasek do polemiki o dzieciach wtrącę grosz... 01.06.04, 16:28 "(...)Wielu wie, że co damy dziecku tysiąckrotnie zwróci się. Czemu więc nie uczymy ich miłości, zanim pojmą, że przegrywamy każdą wojnę kiedy zaczynamy ją. A ci, którzy przyjdą po nas już nie wiedzą, o co szło... Kto to wie czy szaleństwo nasze miałoby rozmiary swe, gdyby człowiek zapamiętał, że dzieci są, by kochać je. Z religii każdej to w pamięci zawsze miej, że małe dzieci po to są, by kochać je. A z najmądrzejszych ksiąg zachowaj tylko te, co mówią, że dzieci po to są, by kochać je." M.Kydryński Odpowiedz Link Zgłoś
rohasek do polemiki o dzieciach wtrącę grosz... 01.06.04, 16:28 "(...)Wielu wie, że co damy dziecku tysiąckrotnie zwróci się. Czemu więc nie uczymy ich miłości, zanim pojmą, że przegrywamy każdą wojnę kiedy zaczynamy ją. A ci, którzy przyjdą po nas już nie wiedzą, o co szło... Kto to wie czy szaleństwo nasze miałoby rozmiary swe, gdyby człowiek zapamiętał, że dzieci są, by kochać je. Z religii każdej to w pamięci zawsze miej, że małe dzieci po to są, by kochać je. A z najmądrzejszych ksiąg zachowaj tylko te, co mówią, że dzieci po to są, by kochać je." M.Kydryński Odpowiedz Link Zgłoś
rohasek Re: do polemiki o dzieciach wtrącę grosz... 01.06.04, 16:31 ups! tylko raz chciałam się wtrącić :) Odpowiedz Link Zgłoś
ryszq Re: Dzień dobry... 01.06.04, 19:37 Pierwszy dzień czerwca, że aż wszystkim dorosłym drgnęły serca. _____________________________________________ teraz gdy powoli wchodzę w smugę cienia doceniam beztroskie dzieciństwa wspomnienia.. --------------------------------------------- ryszq Odpowiedz Link Zgłoś
macius.pierwszy Daj mi swiety.... 03.06.04, 23:24 ... spokój. Dlaczego jetes taka beznadziejna, co? maleństffo? Odpowiedz Link Zgłoś