kruczek#
13.03.02, 00:15
sama widzialam! ;-)
wstala, ziewnela, rozpuscila promieniste wlosy...
ktore zaraz wiatr jej potargal...
z kieszeni wylecialo kilka sikorek,
a pod wplywem slow
pojawily sie poczki na galazkach...
...
szkoda tylko, ze
jest taka kaprysna...
';-)
...oj potrafi nie raz zmrozic spojrzeniem