cy_nick
06.08.04, 17:27
temat jest prosty-kółko
piszcie na temat i w kółko
łyk ostatni piwa sączysz i otwierasz flaszkę wina
tak już jest-gdy coś sie kończy, coś innego się zaczyna
peta butem zgniotłeś właśnie, kiedy w lubej wpadłeś dłonie
tak już jest, że gdy coś zgaśnie, coś innego wnet zapłonie
i wciąż w głowie ci się kręci, raz po raz sie stukasz w czółko
chciałbyś zwiać-nie starczą chęci-życie to jest wielkie kółko
po co?na co? i dlaczego?-błądzisz, czekasz wciąż na (w)znak
lecz miast pytać się : "po kiego..." może warto zgadnąć" jak?"
P.S.
aha, i jak też możecie pisać, bardzo mnie to męczy...