Dodaj do ulubionych

same dramaty

27.01.05, 00:46
Skasowano post ze słowem pedał - no dramat - treść taka, że bez niej nie
można istnieć. W końcu obowiązkiem administratora forum jest znać wszystkie
nicki, porównywać IP i przywracać skasowane "pedały", bo co innego ma
administrator społeczny do roboty.

Zepchnięto wątek na e5, jak nie przymierzając, konia - no dramat - nic tylko
szlochać i szlochając oczekiwać wyjaśnień od rzecznika gazety, bo krzywdą
straszną jest to, że ludzie dopisują się do wątków innych i to napewno
działanie sił wrogich - wszystkie wątki wiadomych nicków powinny być zawsze
na czele listy, inaczej to niecny spisek burakow, wrogów demokracji i w ogóle
skandal.

Użytkownik wkleił linka mimo ostrzeżeń - no dramat - nic tylko banować,
przecie wiadomo, że stały użytkownik, który gada o różnościach od dawna tylko
czeka na to, by zareklamować budkę z piwem cioci krysi, a potem jeszcze śmie
się poskarżyć

Op wywalił za linka - no dramat - trzeba na forum napisać dobranoc, bo
inaczej reszta użytkowników nie poszłaby spać, trzeba podzielić się strasznym
przeżyciem.

Op powiedział "ku..", a potem napisał coś o netykiecie - no dramat - trzeba
koniecznie donieść i ogłosić ten fakt na forum, w końcu nie po to się jest
opem, by nie pilnować porządku i nie uświadamiać innym opom, że się czuwa i
się wie (może nawet ma się zrzuty i adres do jabbura naklejony na monitorze).

Dramat, dramat, dramat - nie da się żyć, trzeba ogłosić światu jak cierpimy,
nie można się w ciszy zgadzać na takie niegodziwości, po co pisać do jabbura -
wtedy dowie się tylko on, trzeba na forum, tu przeczytają inni, pogłaszcżą i
wyrażą współczucie, niektórzy wręcz napiszą o złości, ksenofobii i władzy co
wali w mózg.

To może niech już powstanie jeden wątek dla zrozpaczonych tym, co spotyka ich
na czacie i forum, takie miejsce, gdzie wyrzygają swoje nieszczęście, a
resztę miejsca zostawimy dla pan pytających o dziecięce kupki i życzenia
imieninowe.

PS1 - gdybym miała sygnaturkę, to brzmiałaby ona "a koń na e5"
PS2 - kim jest jakiś tuptuss i dlaczego ma uprawnienia w pokojach, w których
nie bywa i jeszcze z tych uprawnień tam korzysta?
PS3 - kiedy mnie spotka jakiś dramat na forum albo na czacie?
Obserwuj wątek
    • eliksir5 Re: same dramaty 27.01.05, 07:26
      ty sama jestes jednym wielkim dramatem:))

      Ps.Napisz cos może o kotach,tak?(parafrazując jedną taką:))
      • poo_5 Re: dramat to za mało 27.01.05, 09:30
        e5 jesteś obrzydliwie, obrzydliwie nudny i monotematyczny.
        Chwała tym co umieja pisać. Chwała innym, że umieją sie od tej pootrzeby
        poowstrzymać.
        Torebkę pooproszę.
        • torebka_od_prady torebka dla poo :-)) n/t 27.01.05, 09:44
          • ireo Re: torebka 21.02.05, 09:32
            niedługo zabraknie torebek, i wtedy to dopiero będzie dramat
    • freya pierwsza pomoc 27.01.05, 10:13
      Masz rację, agni, straszne te dramaty! Myślę jednak, że ich powód
      jest "poważniejszy", niż piszesz. Tutaj pomóc może jedynie jeden środek - carbo
      medicinalis.
      • same_zalety ewent.smecta (n/t) 27.01.05, 10:15
      • eliksir5 Re: pierwsza pomoc 27.01.05, 10:18
        Wybaczcie moje drogie ale dialogów z poo paprańcami i innymi fleyami prowadzić
        nie będę :)))))))Zbyt to głupie jest i prymitywne:)))))))))
        • freya Re: pierwsza pomoc 27.01.05, 10:26
          Numerze piąty, nie pchaj się! Dla ciebie węgla też wystarczy.
    • kasia37 Re: same dramaty 27.01.05, 10:18
      Agni_me dramat jest wtedy , gdy ciezko zachoruje bliska osoba , lub smierc .
      Mniej zlosliwosci Agni_me , bo taka zlosliwosc zle wplywa na charakter .
      • poo_5 Re: do kasi37 27.01.05, 10:34
        A teraz pooproszę cos na temat.
        Dramat.
        O tragedii to w innym wątku.
        • kasia37 Re: Do Poo_5 27.01.05, 11:02
          Dramat , rodzaj literacki , powstaly w starozytnej Grecji , wywodzacy sie z
          piesni pochwalnych , spiewanych w czasie misteriow dionizyjnych . Rozwinal sie
          okolo V.w.p.n.e . Koncepcja tragizmu hibris ate (pycha zaslepienie ) hamatia (
          omylka tragiczna ) pathos ( czyn tragiczny ) katastrophe (katastrofa ) gnosis (
          wiedza ) katharsis ( oczyszczenie ).
          • poo_5 Re: Do Poo_5 27.01.05, 11:07
            no i?
            • kasia37 Re: Do Poo_5 27.01.05, 11:13
              No i odpowiedzialam Ci , nadal jestes niezadowolona , trudno , ja musze
              pracowac , wiec Pa .
              • same_zalety kasiu 27.01.05, 11:23
                dlaczego zatrzymałaś się
                dlaczego tak dawno?
                • kasia37 Re: Same_zalety 27.01.05, 11:41
                  Zatrzymalam sie okolo V.w.p.n.e Same_zalety i dobrze mi z tym , a Tobie nie
                  musi to przeszkadzac . Nawet mam nadzieje , ze jestes zadowolona , ze az tak
                  bardzo dawno temu zatrzymalam sie ;-)
                  Nie odpowiem juz na nic , bede pracowala i forum zamykam ;-)
                  • freya Kasiu pracowita:) 27.01.05, 11:50
                    Nie chodziło o zatrzymanie się w danym punkcie na osi dziejów, ale o logiczne
                    powiązanie Twoich obu wypowiedzi o dramacie i dramatach. Więc może w czasie
                    wolnym od pracy pociągniesz nieco dalej swe wywody.
                    Ze stachanowskim pozdrowieniem;)
      • poo_5 Re: same dramaty 27.01.05, 11:37
        kasia37 napisała:

        > Agni_me dramat jest wtedy , gdy ciezko zachoruje bliska osoba , lub smierc .
        > Mniej zlosliwosci Agni_me , bo taka zlosliwosc zle wplywa na charakter .

        Pytałam. Nikt nie umie mi odpoowiedzieć jak choruje śmierć.
        Strasznie mnie to męczy. Nie wiem czy sobie z tym pooradzę.:(
    • she_5 opiekunów proszę o usunięcie zacytowanego frag-tu 27.01.05, 11:21
      gdyż jest tendencyjny

      agni_me napisała:
      > budkę z piwem cioci krysi

      z góry dziękuję, zrewanżuję się na parapecie
    • zabiksir6 Re: same dramaty 27.01.05, 12:19
      dla mie dramatem jest, ze so na tym czasie agnios, po, rzyg, fleja i pipon. to
      dramat jak chus. schizole mogo zostac:)
      • moneoo Zaba do klopa. (n/t) 27.01.05, 13:09
      • lubie.pomponiki żabeczko:) 27.01.05, 19:15
        nadeszła chwila prawdy: [...] bo świat [...]
        ;-)
    • moneoo Re: same dramaty 27.01.05, 12:31
      agni_me napisała:

      >Skasowano post ze słowem pedał (...)

      >W końcu obowiązkiem administratora forum jest znać wszystkie
      >nicki (...)

      > Użytkownik wkleił linka mimo ostrzeżeń - no dramat - nic tylko banować,
      > przecie wiadomo, że stały użytkownik, który gada o różnościach od dawna tylko
      > czeka na to, by zareklamować budkę z piwem cioci krysi, a potem jeszcze śmie
      > się poskarżyć

      > Dramat, dramat, dramat - nie da się żyć, trzeba ogłosić światu jak cierpimy,
      > nie można się w ciszy zgadzać na takie niegodziwości, (...)

      Sam juz nie wiem, czy Agni Ty jesteś za, czy tez przeciw.
      Ale postaram się coś napisać, bo podskórnie czuję, że chodzi nam o coś podobnego.

      Sam stałem się "ofiarą" cenzury aesa* na forum, sam stałem się "ofiarą"
      działania pewnego opa, który najpierw wywala, a potem nawet nie zastanawiając
      się, nie chce przyznać do popełnionego błędu.
      Przykre się zaczyna robić na forum to, że prawo do cenzurowania przyznane są
      osobą, które niestety nie orientują się w temacie. Mało tego, na łamach forum
      Gazety tej, która kiedyś walczyła o zniesienie cenzury, uprawiane są takie
      praktyki. I chyba nawet nie wypada wspomnieć, ze za "niesłusznych czasów" cenzor
      nie był anonimowy. Jeżeli juz komuś cos skreślał, to było wiadomo kto, co i za
      co skreśla. W przypadku ocenzurowanego listu na forum Gazety widnieje ino sucha
      informacja "Watek został skasowany (...).
      Gorszące jest to, że (moim skromnym zdaniem) osoby, które zabierają się za
      cenzurowanie listów na forum, nie posiadają ku temu odpowiedniej wiedzy,
      umiejętności, taktu. I nie jest prawdą Agni, ze aes nie ma obowiązku znać
      wszystkich IP. Jeżeli zabiera się za coś, to należy to robić dobrze, albo wcale.
      Mój skasowany post "Żaba do klopa" był żartobliwym skróceniem hasła, które Żaba
      propagował" Żaba na opa, reszta do klopa" i jako taki nie obrażał nikogo, a Żabę
      to juz chyba w ogóle (jak cię Żaba to obraziło, to masz we ryja). A jednak
      został skasowany.
      Czego to dowodzi? Dowodzi to tylko i wyłącznie tego, że:
      1. Aes miał zły dzień.
      2. Aes nie potrafi czytać ze zrozumieniem, albo, co gorsze, nie orientuje się w
      realiach forum, które mu przyszło cenzurować (ciekawe swoja drogą, jak przeżyłby
      cenzor w poprzednim ustroju, gdyby cenzurował w oderwaniu od ówczesnej
      rzeczywistości polskiej).
      3. Aes traktuje wybiórczo listy i użytkowników, jednych kasuje innych nie, bo
      tak ma być "w imię zasad".
      4. Aes ma manie wielkości i uważa, że on ma racje, a jak ktoś nie ma racji to
      niech spie.. (traktując w ten sposób publiczne forum jako własną zagrodę).
      5. Aes ma nieprzeparte poczucie o własnej wyższości nad innymi i wie, co wolno
      pisać, a co nie (tym samym, niepamiętając, bo jest młody) popełnia grzech
      cenzorski z poprzedniej epoki.

      > To może niech już powstanie jeden wątek dla zrozpaczonych tym, co spotyka ich
      > na czacie i forum, takie miejsce, gdzie wyrzygają swoje nieszczęście, a
      > resztę miejsca zostawimy dla pan pytających o dziecięce kupki i życzenia
      > imieninowe.
      Stawiasz Agni poważny problem cenzury na równi z kupkami i życzeniami. Być może
      nie zdajesz sobie sprawy z tego problemu, nie chcesz może myśleć, albo jest ci
      to dokładnie obojętne. Tym samym zaczynasz chorować na chorobę większości
      Polaków „tumiwisizmu”.
      W niektórych przypadkach uprawiane cenzurowania (tu na tym forum, ale tez i na
      innych) jest często po prostu zwykłym sobiepaństwem, odwalaniem byle by se było,
      leczeniem własnych kompleksów i czymś tam jeszcze (kompleksów chyba głównie, bo
      nic tak nie leczy, jak posiadanie odrobiny władzy nad ludźmi).

      I tutaj staję także w obronie różnych 13 czy 5, czy innych 18,47 i innych liczb
      i cyferek, które piszą bzdury, ich listy nie zawierają wulgaryzmów, to niech
      sobie zostaną na forum, a to, że jest tam stek bzdur? A kogo to obchodzi? Za
      długie do czytania, za nudne, to niech se wisi, a co tam. Jeżeli takie listy
      wiszą na forum, o kupkach, o życzeniach, o dupie Maryny, to niech i pozostaną
      listy, w których są wulgaryzmy, w których ktoś kogoś obraził. W imię zasady
      równości wszystkich. Jeżeli napiszę wprost do kogoś: ty ch..u! To chcę, żeby to
      do zainteresowanego dotarło, jeśli poczuje się on tym obrażony, niech dochodzi
      swoich racji chociażby i w sądzie. Ale na miłość boską niech jakiś młody (czy
      tez i stary) aes nie leczy sobie duszy uprawianiem cenzury na forum.

      Życzę Ci Agni, żeby cię zapędy cenzorskie ominęły.
      Niektórym Aesom życzę powodzenia, niektórym zazdroszczę zapatrzenia w siebie i
      niezmiennej pewności, że jestem „the beściak”. Wszystkich podziwiam, że podjęli
      się tej roli (chociaż niektórzy pewnie nie pojmują po dzień dzisiejszy ogromu
      odpowiedzialności związanej z ta funkcją).
      Innym użytkownika forum życzę jak najmniej ingerencji cenzorskich.
      Sobie życzę…

      Wasz Moneo.

      PS. Nurtuje mnię jedno pytanie: Czemu Non nie został aesem? Nie ma ku temu
      odpowiednich kwalifikacji? Czy może po prostu zdaje sobie sprawę, co znaczy być
      aesem? (Wybacz Non, żę sę z cię przykład zrobił).
      PS.2 AES – administrator społeczny, tu opiekun forum.
      • hippy_pottamus Re: same dramaty 27.01.05, 12:36
        moneoo, no dziś to cie pogieło ;-)
        z pozdrowieniem stachanowskim i wogle, ale na korepetycje do wewki pędem marsz!
        hypek
        • moneoo Re: same dramaty 27.01.05, 12:44
          Margiu? Czy ty nie widzisz czasem, że ktoś leczy sobie swoje ego kosztem innych?

          Życzę ci Margiu, aby cię nie spotkało skasowanie :o)

          Moneł

          PS. "...ale na korepetycje do wewki pędem marsz!" - nie pojonem, dlaczego na
          korepetycją i dlaczego do wlewki?
          • hippy_pottamus Re: same dramaty 27.01.05, 12:55
            ona czasem daje korepetycje z czytania ze zrozumieniem, mondel ;-)
            PiEs
            co do kasowania łącze sie z tobą w bólu i nie o tem było
            hypek
            • moneoo Re: same dramaty 27.01.05, 13:12
              Może i fucktycznie pomylił ja wątek agniosa z wątkiem pompy.
              A co tam... tu tyż może być jego miejsce :o) (mego listu).

              Mono
              • nonstop Re: same dramaty 27.01.05, 15:00
                bingo monełł, zdaję sobie sprawę.
                • nonstop Re: same dramaty 27.01.05, 15:02
                  pi-es
                  monełł, Ty gawjalu!
                  :-)
      • poo_5 Re: same dramaty 27.01.05, 15:45
        Moneoo mółbys pisać w odcinkach, co?
        :)
      • rivers Wolnosc slowa 28.01.05, 08:24
        moneoo napisał:

        > Mało tego, na łamach forum
        > Gazety tej, która kiedyś walczyła o zniesienie cenzury, uprawiane są takie
        > praktyki.

        No i pokazal nam moneoo, jakim to obludnikiem Michnik jest. Niby walczyl za
        komuny o prawo do piasania k.... i ch.. a teraz sam tego zabrania na forum
        swojej gazety. Dramat. Napisalby sobie czlowiek, a tu nie moze. I to ma byc
        wolnosc slowa? Ale nie upadaj na duchu, moneoo. Wzorem wczesniejszych
        opozycjonistow pisz do szuflady, jak przyjdzie prawdziwa wolnosc, to bedziesz
        mogl opubikowac.
        • moneoo Re: Wolnosc slowa 28.01.05, 10:19

          > No i pokazal nam moneoo, jakim to obludnikiem Michnik (..)
          Zadam ci Rivers proste mytanie:
          W którym miejscu napisałem, ze obłudnikiem jest Michnik?

          A rwał twoja nać Rivers.
          Wyciągnąłeś kawałek z listu i dawaj go obrabiać.

          Ciemno wszędzie, cicho wszędzie.
          Głupio było, jest i będzie.

          Teraz wiem, czemu mówią: o idzie Rivers.

          -
          "Grówno dałeś, grówno masz"
          • rivers Re: Wolnosc slowa 28.01.05, 10:34
            Zachowaj dystans. Przede wszystkiem do siebie samego.

            Pozdrawiam,
            rivers ;)
    • freya Pedał... 27.01.05, 12:39
      ...pedałem. A co będzie, jak zaczną kasować posty ze słowem sprzęgło? Że nie
      wspomnę o wyjątkowo obelżywym karburatorze. To dopiero będzie prawdziwy dramat!
      • hippy_pottamus Re: Pedał... 27.01.05, 13:06
        freya, ty alternatorze!!
        buha! ;-)
        • moneoo Re: Pedał... 27.01.05, 13:08
          A co to je ajlterinaltor?
          A może Freya je aligator ?
          • hippy_pottamus Re: Pedał... 27.01.05, 13:26
            moneoo napisał:

            > A co to je ajlterinaltor?
            > A może Freya je aligator ?
            >
            mondeł, ty kajmanie!
            ;-))
            • moneoo Re: Pedał... 27.01.05, 13:28
              > mondeł, ty kajmanie!
              > ;-))

              A wiem, kajman to je taki kajak z przyczepionymi płozami...
              Obraze robie, o!
    • elle.bellee Re: same dramaty 27.01.05, 14:21
      coż za mądry, wyważony, pełen głębokich treści tekst...
      edytorsko wprost znakomity...

      jestem pod wrażeniem...och:D
      gdyby nie ty agni wszyscy tkwiliby w mrokach samodurstwa, własnej głupoty,
      nieoświecenia...a tak, to mamy ciebie:) hurrraaaaa!
    • nonstop Re: same dramaty 27.01.05, 15:03
      agni, a w Dramacie dajo dobre naleśniki po indyjsku, kaba zaświadka
      :)))
    • rivers Re: same dramaty 27.01.05, 16:36
      Dramat jest wowczas, kiedy zaczynamy sie przejmowac tym, co dzieje sie na
      czacie lub forum.
      • olek Re: same dramaty 27.01.05, 17:49
        Dramat jest wówczas kiedy jest z kim, a nie ma gdzie.
        • rivers Re: same dramaty 27.01.05, 20:41
          Znam ten bol :))
    • pinocchio Re: same dramaty 27.01.05, 16:52
      Wasza Upierdliwość!
      twoj monotonnie bełkotliwy elaborat
      kojarzy mi sie z czyms co nazwałbym amalgamatem
      histerycznych bredni niektorych reportazy pani E.Jaworowicz
      i wymiotnego moralizatorstwa na bazie swoiscie zaślepionej hiopkryzji
      w wykonaniu J.Szczepkowskiej.

      Pinokio




    • kanarek2 śliczne:-)))))))) (n/n) 27.01.05, 17:24
      • piotr_cencora Re: śliczne:-)))))))) (n/n) 27.01.05, 21:13
        Uwielbiam takie watki:-)))))))))
        Iluz tu emocji, zaangazowania, skrytej namietnosci...:-)
        aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa... ...(za malo bylo "a"?:-)
        P.S. Modne jest dodanie do wpisu "oryginalnego" cytatu, madrosci ludowej lub
        innego przyslowia. Dostosuje sie do owej mody.

        "W moim smietniku pogryzlem kilku gosci, bo ja chcialbym zyc w miescie milosci"
        Fajne, nie?:-)

        • poo_5 Re: śliczne:-)))))))) (n/n) 27.01.05, 21:33
          odlotowe:))))cosmicznie odlotowe nawet:)
          aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa:)
          • freya Re: śliczne:-)))))))) (n/n) 27.01.05, 22:59
            Aaaaaaa, kotki dwa... Dobranoc, drogie dzieci...
            • grau Re: dekontaminacja 28.01.05, 06:46
              "To ja sobie pisne, sapne, gwizdne i pizgne, ok?" [winna] (śmiałem się do łez)

              Jak ograniczyć ekspozycję na truciznę?

              - usuń chorego ze skażonej atmosfery
              - podaj tlen do oddychania
              - zakaż aktywności fizycznej
              - możesz podać łagodny środek przeczyszczający np. Lactulosa 5-15 ml
              - nie prowokuj wymiotów

              --
              - nie wdawaj się w dyskusje z dupkiem żołędnym


              • feministka0.75 zarabiam na czytaniu forum 28.01.05, 10:06
                Ostatnio dostalam 60min. gratis za smianie sie do komputera :))

                Zgadzam sie z Moneoo ze aby cos kontrolowac nalezy sie na tym znac.
                Tylko, ze za wiedze nalezy zaplacic.
                Trudno wymagac od operatowrow profesjonalizmu, trudno wymagac cokolwiek skoro
                nie dostaja wynagrodzenia.

                A druga strona medalu - forum o czacie jest do pisania o problemach o czacie, w
                takim celu chyba zostalo zalozone :o))

                Pozdrawiam serdecznie
                Fem 3/4
    • moneoo Mały wykład z literatury. 28.01.05, 10:20
      Nie zamierzam tłumaczyć listu nijakiego Pinokio. Zamiast tego zrobię mały wykład
      z literatury.
      Jak wiadomo dramat dzieli się na: komedię, tragedię i dramat właściwy.
      (niezorientowanych w temacie odsyłam do Google. lub najbliższej czytelni w celu
      zapoznania się z teorią literatury)
      Wobec tego wynika mi, że:
      Agni napisała komedie, ja nie zrozumiałem i próbowałem napisać komedie, ale
      wyszła tragedia. Pinokio nie zrozumiałtragicznie i wyszedł dramat (ten właściwy).
      Istnieje tez inna możliwość:
      Agni pisała komedie, a wyszedł jej dramat właściwie, ja próbowałem pisać komedie
      i wyszła mi tragedia. Pinokio chciał napisać dramatycznie, a wyszła komedia.
      Jest jeszcze jedna możliwość:
      Agnios jest prawdziwy dramaturg, ze mnie straszny tragik, a Waćpan, panie
      Pinokio, jest zwykły błazen.

      Wybór pozostawiam osądowi czytelników.

      Moneł

      PS. "swoiście zaślepiona hipokryzja", "amalgamat histerycznych bredni" są na
      równi z "ku..kami w oczach" i "plusami dodatnimi i plusami ujemnymi" skarbnicą
      języka naszego powszedniego.
      • pikus Re: Mały wykład z literatury. 21.02.05, 13:30
        moneoo napisał:

        > PS. "swoiście zaślepiona hipokryzja", "amalgamat histerycznych bredni" są na
        > równi z "ku..kami w oczach" i "plusami dodatnimi i plusami ujemnymi" skarbnicą
        > języka naszego powszedniego.

        Sorry Winnetou, ale sformulowanie o plusach dodatnich i ujemnych nijak mi tu
        do kontekstu nie pasuje :-)

        Pikus
    • unruhe Re: same dramaty 20.02.05, 15:51
      na najblizsza okazje moze byc dzien chlopaka poprosze od Was w prezencie
      ksiazke o umiejetnosci czytania ze zrozumieniem. bo jak tak czytam ten watek to
      mi sie zdaje ze albo ja jestem glupi albo watek.. ale czy to mozliwe zeby jeden
      mial racje a reszta sie mylila?
      • wichrowe_wzgorza Unruhe...:) 20.02.05, 15:57
        "Chcesz się rozwinąć, uznaj w sobie głupca"
        (jak dobrze poszukasz w googlach, to znajdziesz autora tej mysli:PPP)
        :)
        pzdr
        • unruhe Re: Unruhe...:) 20.02.05, 16:03
          rypka widze ze podrecznik czytania ze zrozumieniem przyda sie nie tylko mnie
          ale i Tobie. wlasnie postem powyzszym wlasnego autorstwa skladam hold mojej
          glupocie:> nie zrozumialas??
          • wichrowe_wzgorza Re: Unruhe...:) 20.02.05, 16:12
            a toś mi dowalił:PPPP
            hoł_d(u_ju du)??:))))))
            • unruhe Re: Unruhe...:) 20.02.05, 16:31
              wichrowe_wzgorza napisała:

              > a toś mi dowalił:PPPP
              > hoł_d(u_ju du)??:))))))


              prawde powiedziawszy liczylem na zacieklejsza polemike.. oddalas mi pole bez
              walki buuu...
              • wichrowe_wzgorza Re: Unruhe...:) 20.02.05, 19:01
                Un, nie mam pola, jestem bezrolna:)
                :P
                • unruhe Re: Unruhe...:) 20.02.05, 20:16
                  nie dosc ze bez ziemi, jak jeden Jan, to jeszcze bez.... eeeeeechhhh.....
                  • wichrowe_wzgorza Re: Unruhe...:) 20.02.05, 20:27
                    Kup mi Pan pole, a potem wyzywaj - na pojedynek:))))
                    PS. Bez czego niby? Bez jaj? To fakt! Dziewczynką jestem, zatem ich nie
                    posiadam, ale moze nabędę?:)))
                    • unruhe Re: Unruhe...:) 21.02.05, 15:02
                      uderz w stol a nozyce... przeciez ja o jajach nic nie mowilem...
                      poza tym z ideologii sredniowiecznych pojedynkow wcale nie wynika ze ziemia na
                      ktorej sie pojedynkowano byla wlasnosciowa:> wystarczy zeby byla ubita. co
                      jedynie dowodzi przedsiebiorczosci kobiet. prosze, nawet przy okazji jatki
                      wyciagnie dla siebie jakas korzysc.... eechhhh kobiety....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka