Dodaj do ulubionych

Bankomaty :)

05.05.04, 08:12
Szedłem sobie dziś koło bankomatów :) ( 2 koło siebie) i zaobserwowałem
śmieszną rzecz. Ludzie przy bankomacie są maksymalnie skoncentrowani,
super poważni a wręcz napięci.Tak się zastanawiam z czego to napięcie wynika.
Czy to oznacza,ze ta technoloia nie jest przystosowana do ludzkiej natury ?
A co Wy o tym sądzicie ?
Obserwuj wątek
    • nonstop Re: Bankomaty :) 05.05.04, 08:46
      Widziałeś ludzi, czy (w miarę ładne) kobiety?
      :-))
      • laperla Re: Bankomaty :) 05.05.04, 08:49
        nonstop napisał:

        > Widziałeś ludzi, czy (w miarę ładne) kobiety?
        > :-))

        czyzby dla nona to 2 oddzielne kategorie byc mialy? )))
      • runek Re: Bankomaty :) 05.05.04, 08:51
        nonstop napisał:

        > Widziałeś ludzi, czy (w miarę ładne) kobiety?
        > :-))
        kobietę i mężczyznę . Uderzyło mnie podobieństwo ich zachowań.
        • nonstop Re: Bankomaty :) 05.05.04, 09:41
          Zmyliła mnie liczba bankomanów.
          Sądziłem, że dla ekhem..... są np. z większymi klawiszami i instrukcją wydawaną
          głosem.
          :-))
          • gatt.a Re: Bankomaty :) 05.05.04, 09:43
            To też może byc ciekawy temat do rozważań dla Runka. Po instrukcji wydanej
            głosem KAŻDY odskakuje od bankomatu na co najmniej pół metra. ;))
          • nonstop Re: Bankomaty :) 05.05.04, 09:44
            No taaa, wyszedł ze mnie "bankoman",
            bezwiednie

            hyhy
          • gatt.a Re: Bankomaty :) 05.05.04, 09:44
            nonstop napisał:

            > Zmyliła mnie liczba bankomanów.

            Bankoman? I bankowoman?
    • doc_holiday Re: Bankomaty :) 05.05.04, 09:35
      Myślę, że wynika to z faktu, że nigdy nie wiadomo, co ten bankomat "zrobi".
      Może jest debet, może zabrakło banknotów w maszynce, a może połknie kartę...
      Dla niektórych to może być bardzo stresujące.
    • bobby_brown Re: Bankomaty :) 05.05.04, 09:36
      Mam pin do: komorki, karty jednej, karty drugiej, karty do wypozyczalni kaset i
      do ubezpieczalni. Kazdy inny. Zeby sie nie pomylic, musze byc przez chwile
      skupiony. Poza tym jak ja lubie ten odgłos drukowanych banknotów...
      • nonstop Re: Bankomaty :) 05.05.04, 10:37
        Droga Bobby,
        drukowaniem banknotów zajmuje się Państwowa Wytwórnia Papierów Wartościowych (w
        skrócie PWPW),
        to co drukują bankomaty nazywa się "potwierdzenie transakcji".
        :)
        • orissa Re: Bankomaty :) 05.05.04, 11:35
          nonstop napisał:

          > Droga Bobby,

          Nonie, Drogi Bobby ;-)
          --
          orissa
    • gatt.a Re: Bankomaty :) 05.05.04, 09:39
      Drogi Runku. Brak należytego skupienia przy bankomacie może spowodować
      połknięcie karty przez tę niezwykle jadowitą maszynę. A potem trzeba iść do
      banku i wykłócać się z jadowitymi paniami z okienek, że
      "wcależenieprawdabodobrypinwbijałem".
    • oldpiernik Re: Bankomaty :) 05.05.04, 10:11
      były wolnostojące, bo Runek koło zrobił;)
      Długo tak krążyłeś ;)

      Z drugiej (też kolistej) strony nie cierpię tego nonszalanckiego rozrzucania
      tuzina kart po pulpicie, wolę już to nabożne skupienie na twarzach
      bankomatoklientów.... To jest prawdziwa cześć oddawana mamonie ;)
      • hippy_pottamus Re: Bankomaty :) 05.05.04, 10:44
        a ja mysle, ze skupienie wynika z faktu koncentracji na tym, czy jakies bydle
        juz nie czyha tuz za bankomatowym rogiem zeby nam wydrzec te banknoty razem z
        karta i pinem, hyhy
        hipek_czarnowidz_bankomatny
      • she_5 Re: Bankomaty :) 05.05.04, 10:50
        oldpiernik napisał:

        > nie cierpię tego nonszalanckiego rozrzucania
        > tuzina kart po pulpicie

        albo wyciagania z portfela etui "jak na wizytowki" pelnego tychże a nastepnie
        dzielenia rachunku po polowie z "zaproszona" kobieta ;-)


        > wolę już to nabożne skupienie na twarzach
        > bankomatoklientów....

        No, ja sie skupiam przy bankomacie, chociaz PIN mam taki sam do wszystkiego.
        Skupiam się, bo technika mnie przeraża.
        • orissa Re: Bankomaty :) 05.05.04, 11:37
          Runku Ty chyba jeszcze nie widziałeś jak się zachowują ludzie przy bankomatach
          umiejscowionych w jakiś ciemnych kątach...To jest dopiero stres, gdy
          oświetlenie jest nikłe a zza słupa może wyskoczyć jakiś amator cudzej gotówki.
          • runek Re: Bankomaty :) 05.05.04, 12:00
            no właśnie - wszystko to razem - obawa przed kradzieżą,obawa przed pomyłką,
            nabozny stosunek do pieniędzy,strach przed techniką, naśladowanie innych -
            powoduje,że ludzie stają się trochę śmieszni. Ja zresztą pewnie też podobnie
            wyglądam przy bankomcie :)
        • toulaa Re: Bankomaty :) 05.05.04, 13:11
          she_5 napisała:

          > albo wyciagania z portfela etui "jak na wizytowki" pelnego tychże a nastepnie
          > dzielenia rachunku po polowie z "zaproszona" kobieta ;-)


          szwynia

          ( ten pan, znaczy )





          >
        • kriek Re: Bankomaty :) 05.05.04, 14:31
          she_5 napisała:

          > albo wyciagania z portfela etui "jak na wizytowki" pelnego tychże a nastepnie
          > dzielenia rachunku po polowie z "zaproszona" kobieta ;-)

          szy, duza jestes dziewczyna, a z takimi szmaciarzami sie umawiasz? oj.
    • bigott Re: Bankomaty :) 05.05.04, 12:01
      czyzby to wyraz obaw wynikajacych
      ze wzrostu czytelnictwa w narodzie,
      polaczony z jakze czestym u noefitow
      nazbyt powaznym do sprawy podejsciem?
      Pilch zapewne nie zdawal sobie sprawy
      z ubocznych skutkow spolecznych...
      choc niestety zapewne sie myle

      b.
      • runek Re: Bankomaty :) 05.05.04, 12:06
        bigott napisał:

        > czyzby to wyraz obaw wynikajacych
        > ze wzrostu czytelnictwa w narodzie,
        > polaczony z jakze czestym u noefitow
        > nazbyt powaznym do sprawy podejsciem?
        > Pilch zapewne nie zdawal sobie sprawy
        > z ubocznych skutkow spolecznych...
        > choc niestety zapewne sie myle
        >
        > b
        zapewne niestety nie sprawdzimy choć może i stety
      • nonstop Re: Bankomaty :) 05.05.04, 12:12
        Boisz się podsłuchania?
        :)
        • runek Re: Bankomaty :) 05.05.04, 12:14
          nonstop napisał:

          > Boisz się podsłuchania?
          > :)
          >
          Gdzie są te Granatowe Góry ? Bo nie znalazłem w atlasie.
          • nonstop Re: Bankomaty :) 05.05.04, 12:21
            Jak to gdzie? Dookoła Wisły
            :)
            • oldpiernik Re: Bankomaty :) 05.05.04, 15:28
              Obrzucili Wisłę górą granatów?

              To już się tym przerażonym ludziom przy automacie do pieniędzy nie dziwię...
              hehehhe
              Wszyscy powinni być przerażeni...
              • toulaa Re: Bankomaty :) 05.05.04, 15:48
                Ja tam zawsze jestem chora 2 dni przed i 2 dni po korzystaniu z bankomatu- niby
                ma mniej przycisków i światełek, niż pralka, ale jestem już tak zdenerwowana
                antycypowaniem:), że za chwilę zobaczę: " Brak wystarczającej ilości środków
                płatniczych na koncie ", że zastanawiam się 3 minuty nad wyborem języka, potem
                przypominam sobie, że pin mam zapisany na kartce w schowku, w samochodzie, więc
                wracam kilometr do miejsca zaparkowania auta ( raz nawet zjechało na ulicę w
                międzyczasie, bo nie zaciągnęłam ręcznego ); na miejscu okazuje się, że kartki
                nie ma, wytrząsam wszystko z torebki, też nie ma; chyba zapisałam w komórce
                szyfrem wśród przypominajek o urodzinach, ale nie wiem już który szyfr jest do
                czego. Nareszcie znajduję karteczkę, była w portfelu, tuż obok karty
                kredytowej:)- nip mój, męża, pesele mój , męża i dzieci, i piny do wszystkich
                kart. Na szczęście doznaję olśnienia, że PIN jest 4- cyfrowy, co zawęża pole
                numerów do deszyfracji- boję się metody prób i błędów w bankomacie, bo połknie
                kartę. Naciskam kwotę, pobieram, nie, jednak tyle za mało, powtarzam więc
                operację. Wreszcie- udaje się, nie chcę spojrzeć na: " pozostało", wracam, cała
                mokra, do samochodu. Czeka mnie jeszcze wyjaśnianie wieczorne " Po co znów
                pobrałaś, i po co tyle? ", i drugie, takie samo, gdy przyjdzie wyciąg z konta
                na koniec miesiąca.


                Brrrrrrr, strrraszne te bankomaty, i wszystko, co z pieniędzmi i cyframi
                związane.


                toulaa_ nieblondynka_ naprawdę
                • nonstop Re: Bankomaty :) 05.05.04, 21:53
                  A nie pisałem wyżej, że bankomaty powinny umieć mówić?
                  Ew. utoulić zagubione biedasstffa?
                  Godna polecenia wydaje się też metoda tatuowania PIN-ów, ale chyba z lekka
                  trąci Huxley'em.
                • she_5 boszzzzzzzzzzzzzzzz 05.05.04, 21:56
                  Toula napisała.. -ała.. -ała.. -ała....:

                  Jesooooooo.. wszyscy krótko, a ta jak zwykle - elaborat :(.
                  • nonstop Re: boszzzzzzzzzzzzzzzz 05.05.04, 22:03
                    A mię się opis Srasznych Spotkań z Okropną Elektroniką podobał.
                    Dawno się tak nie uśmiałem.
                    Toulla, wybacz śmiech z Cudzego
                    :-)))
                    • toulaa Re: boszzzzzzzzzzzzzzzz 06.05.04, 12:10
                      Oui, taka właśnie była tzw. intencja autora- oj, też brrrrrrr:)

                      A nieszczęście, faktycznie, jest- już mnie się ręce trzęsą na dźwięk słowa "
                      bankomat ":)
                • ewka5 Re: Bankomaty :) 06.05.04, 00:38
                  toulaa napisała:
                  co napisala.

                  > toulaa_ nieblondynka_ naprawdę

                  - Toulo, musisz sie koniecznie przefarbowac! Bedzie adekwatnie, naprawde. A na
                  pewno w miare adekwatnie.
                  • toulaa Re: Bankomaty :) 06.05.04, 12:19
                    ewka5 napisała:


                    >
                    > - Toulo, musisz sie koniecznie przefarbowac! Bedzie adekwatnie, naprawde. A
                    na
                    > pewno w miare adekwatnie.


                    Pomyślę o tym w stosownym czasie ( na razie siwam jeno ze zgryzoty ), ale jak
                    już, to chciałabym na black się zrobić, a wtedy byłabym w miarę do Ciebie
                    podobna, a tego byś nie chciała, by nas np. mylono, nie?:)
                    • ewka5 Re: Bankomaty :) 06.05.04, 13:16
                      toulaa napisała:

                      > ewka5 napisała:

                      > > - Toulo, musisz sie koniecznie przefarbowac! Bedzie adekwatnie, naprawde.
                      A na pewno w miare adekwatnie.

                      > Pomyślę o tym w stosownym czasie ( na razie siwam jeno ze zgryzoty ), ale jak
                      już, to chciałabym na black się zrobić, a wtedy byłabym w miarę do Ciebie
                      podobna, a tego byś nie chciała, by nas np. mylono, nie?:)

                      - Toulo, blad! Gorzka czekolada, zadne tam blek!
                      Przy okazji - nie sposob nas pomylic.
                      Przy drugiej okazji - tak jak wyzej wyglada uporzadkowane cytowanie, ktore mi
                      zreszta obiecalas czynic.
                      • toulaa Re: Bankomaty :) 06.05.04, 17:23
                        Obiecałam, fakt, ale nie wiedziałam, że to takie trudne jest.


                        P. S. Oberżyna nie mogłaby być? Albo choć burgund?
                    • niklowany_bar Re: Bankomaty :) 06.05.04, 13:16
                      hmm, coz za fauxpas, zeby gorzkiej czekolady od black nie odroznic...
    • settembrini Re: Bankomaty :) 06.05.04, 12:14
      sa skupieni i pelni obaw, ze pilchowy patryk podslucha ich PIN :)
      • niklowany_bar Re: Bankomaty... 06.05.04, 12:17
        to najsympatyczniejsi zatrudnieni bankow wszelakich.
        p_l_
    • wichrowe_wzgorza Re: Bankomaty :) 07.05.04, 08:47
      Runku, ech Runku, a widziałeś, jak ludzie zastanawiająco wyglądają, siedząc
      przed monitorem komputera??
      :)))

      • runek Re: Bankomaty :) 09.07.20, 19:29
        tak ... niestety całe życie to widzę ( z przerwą na pandemię)
        • runeknew Re: Bankomaty :) 22.09.24, 15:43
          Przerwa była nawet dłuższa. Od października 40% obowiązkowo w biurze. Więc znów będę widział ludzi przed komputerami.
    • zosl Re: Bankomaty :) 24.09.24, 08:32
      Strach przed odkryciem zera zera bezwzględnego, na koncie:-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka