Dodaj do ulubionych

pranie brudnych znajomych

03.03.05, 17:07
no to ja mam taki problem.

jak uprac brudnych znajomych. to znaczy takich ktorzy nie stanowia sami w
sobie problemu, na przyklad nie reprezentuja taniego erotyzmu, ale maja wade
taka ze
pochodza z nielegalnego zrodla, czyli z czata.

no i ja bym ich chcial zalegalizowac jakos, zeby mozna bylo wpuscic na taras moj.

jakies rady ?

z.p vel p. vel p.tr.

Obserwuj wątek
    • she_5 Re: pranie brudnych znajomych 03.03.05, 17:25
      potwor napisal:
      > jakies rady?

      Moze napisz do jabbura, zeby jakas amnestie czy cus...
    • yesh.gwul Re: pranie brudnych znajomych 03.03.05, 17:40
      hmmmm.....
      proponuje:polskaludowa.com/codzienne/proszek_ixi.htm
    • hippy_pottamus Re: pranie brudnych znajomych 03.03.05, 18:35
      zapros ich na kąferęsję; znaczy pojedź gdzieś daleko, a po powrocie powiedz, że
      spotkałeś tam różnych takich znajomych ;-)
      znajomi z kąferęsji [zwłaszcza dalekich] zawsze są mile widziani na tarasie ;-)

      hypek_pokąferęsyjny ;-))
      • 3o Re: pranie brudnych znajomych 03.03.05, 21:19
        Ach! on chyba naprawde klika z lasu jakiegos ten potwor, bo w stolicy czat jest
        legalny, a i na tarasach tudziez innych sie bywa i podejmuje :-)
        no ale wiadomo ze my tu mamy wszystko wczesniej...
        rada: cierpliwe czekanie az w lesie zalegalizuja
        przestroga: pranie mechaniczne

        :-)
        • cwi Re: pranie brudnych znajomych 03.03.05, 21:30
          3o, Ty nie udawaj, że bywasz na czacie....
          • sza.raczek Re: pranie brudnych znajomych 03.03.05, 21:41
            Nie udaje, widzę.
            • dyrgosia Re: pranie brudnych znajomych 04.03.05, 11:34
              trzeba ich przepuścić przez odpowiednią inwestycję...
    • pikus Re: pranie brudnych znajomych 05.03.05, 19:47
      Mnie udalo sie wyprac powiedzonko: "jeben chus".

      Zdrowko.

      • ireo Re: pranie brudnych znajomych 07.03.05, 12:25
        pikus, może i się udało, ale powiedzonko w efekcie straciło kolor i charakter.
        to samo, niestety, może się stać ze znajomymi.
        • pan_troglodytes Re: pranie brudnych znajomych 07.03.05, 13:07
          >pikus, może i się udało, ale powiedzonko w efekcie straciło kolor i charakter.
          > to samo, niestety, może się stać ze znajomymi.

          To tu mozna poznac kolorowych znajomych ???????
          • lasica_wymyslna Re: pranie brudnych znajomych 07.03.05, 13:14

            eeee malo ze kolorowych, ale tez delikatnych i miekkich w dotyku.
            • ireo Re: pranie brudnych znajomych 07.03.05, 16:19
              owszem. z tej nadzwyczajnej kategorii szczególnie pamiętam dwie sztuki. efekty
              były straszne. jedna zbiegła, a druga tak się rozciągnęła, że wypełniła całe
              okno. naprawdę odradzam, a jeśli już, to tylko pod warunkiem ścisłego
              stosowania się do zaleceń na metce.
              • 3o Re: pranie brudnych znajomych 07.03.05, 16:34
                Ireo, masz absolutna racje, juz wczesniej przestrzegalam przed praniem
                mechanicznym, bo nawet uzywajac delikatnych programow, mozna pomieszac kolory,
                faktury, po czym koniec - calkowita niemoznosc okreslenia ktore jest ktore.
              • hippy_pottamus Re: pranie brudnych znajomych 07.03.05, 16:41
                dziwne, jakos ostatnio jedząc metkę nie widziałam na niej zbyt wielu zaleceń
                hm
                hm
                • nonstop Re: pranie brudnych znajomych 07.03.05, 19:49
                  lubie metke lososiowa,
                  ze szczypiorkiem
                  • bronchit Re: pranie brudnych znajomych 07.03.05, 21:31
                    lepsza tatarska.
                    • lubie.pomponiki Re: pranie brudnych znajomych 07.03.05, 21:41
                      jesz te cebule?
                      • nonstop Re: pranie brudnych znajomych 07.03.05, 22:32
                        a so ma pompon do sebuli, ergo szczypiorku?
                        kolor?
                        :-)
                    • nonstop Re: pranie brudnych znajomych 07.03.05, 22:31
                      tatarska włazi między zęby, jak chtóś ma szpary
                      :-)
                • runek Re: pranie brudnych znajomych 07.03.05, 22:02
                  hippy_pottamus napisała:

                  > dziwne, jakos ostatnio jedząc metkę nie widziałam na niej zbyt wielu zaleceń
                  > hm
                  > hm

                  koksujesz sie ???
                  Chyba lepszy tesciu albo omka.
                  • runek słowniczek :) 08.03.05, 09:33
                    Cykl, kuracja, koksowanie - zażywanie sterydów.

                    Deka, deczka - Deca-Durabolin, lek (przewlekłe choroby wątroby, osteoporoza,
                    wyniszczenie organizmu przez AIDS). Działania niepożądane, patrz: teściu.
                    Bardzo popularna wśród pakerów, więc często podrabiana.

                    Kabel, łapa - biceps.

                    Koks, sterydy - anaboliki (leki pobudzające syntezę białek). Na czarnym rynku
                    kilkakrotnie droższe niż w aptece.

                    Metka - Metanabol, lek (choroby jelit, marskość wątroby, osteoporoza, zanik
                    mięśni i wyniszczenie ciężkimi chorobami, m.in. AIDS). Powoduje duży przyrost
                    masy mięśniowej, zatrzymuje w tkankach dużo wody. Długotrwałe stosowanie może
                    wywołać żółtaczkę. Na czarnym rynku 100 tabletek "ruskiej mety" kosztuje 40 zł,
                    polskiej - 60 zł ("Na mecie szybko rośniesz, ale potem szybko spadasz, więc
                    trzeba stale brać").

                    Omka - Omnadren, lek, preparat testosteronu (patrz: teściu).

                    Pener - dawniej lump, menel, pijak, teraz też bandyta.

                    Targać żelazo, pizgać, pakować - ćwiczyć na siłce.

                    Teściu - testosteron, lek hormonalny stosowany w niedomodze płciowej u
                    mężczyzn, eunuchoidyzmie, w leczeniu impotencji i w zespołach pokastracyjnego
                    braku jąder itd., u kobiet w raku sutka i raku błony śluzowej macicy.
                    Przedawkowanie - alergie, obrzęki, nadciśnienie, ginekomastia, trądzik, rak
                    prostaty, łysienie, bezpłodność, zanik jąder, u osób młodych zahamowanie
                    wzrostu kości długich. Polski teściu - od 7 do 10 zł za strzał, "ruski" - 3,5
                    zł.

                    Siłka - siłownia.

                    Superanabolon - czeski lek o podobnym działaniu jak deczka.

                    Winko - Winstrol, lek (wrodzone obrzęki naczyniowe, stany wyniszczenia, brak
                    łaknienia), działania niepożądane jak teściu, do tego żółtaczka, martwica
                    wątroby, ból głowy, euforia lub stany depresyjne. Strzał - 20 zł, niektórzy
                    biorą po 70 strzałów i więcej. Winko dla zwierząt jest tańsze
                  • hippy_pottamus Re: pranie brudnych znajomych 08.03.05, 12:30
                    metke JADAM, nie ŁYKAM, runeczku ;-)))
                    a jak już w kwestii pakowania, to preferuję I-lGF ;-)))
                    dla staruszków to najlepszy strzał
                    mu
                    PiEs
                    tęsknię [chlip]
                    • testarrossa Re: pranie brudnych znajomych 08.03.05, 12:37
                      brudasy, rasisci i narkomani, uciekac poki czas!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka