Dodaj do ulubionych

ryby w Hicie

IP: *.uci.agh.edu.pl / *.rektorat.agh.edu.pl 01.07.02, 09:11
Dwa dni temu byłam w Hicie. W niewielklim zbiorniku trzymają tam żywe karasie.
Całe poranione, z porozcinanymi grzbietami i zdartą skórą. Ryby pływają tuż
przy powierzchni. Brakuje im tlenu. Część już nie żyje. reszta ginie w
strasznych mękach. Nie jest to pierwszy taki przypadek w supermarketach. Czy
naprawdę nic nie da się z tym zrobić ? Topi
Obserwuj wątek
    • Gość: triss POWINNO SIĘ COŚ Z TYM ZROBIĆ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.02, 13:30
      Ja widziałam kiedyś przyszpiloną ceną (kartka na żelaznym szpikulcu) żywą
      rybę ... na szczęście w tym wszystkim na lodzie, więc mam nadzieję, że nie
      cierpiała długo ... Sądzę, że trzeba o tym zawiadomić organizację broniącą praw
      zwierząt działającą w danym regionie: musisz tylko podać adres sklepu (a
      najlepiej umówić się z kilkoma znajomymi osobami, które poświadczą twój
      sygnał... bo złotouści rzecznicy podobnych jednostek mają pełną gębę wymówek i
      nikomu nieznanych przepisów ... )Ps. Zadzwnoń też do Gazety Stołecznej - ich
      reporterzy bardzo chętnie zajmą się tą sprawą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka