Dodaj do ulubionych

Specjalne miejsce dla rywersa

05.05.05, 18:48
Prosze Cię bardzo, drogi rywersie, tutaj możesz pisać swoje listy, wiersze,
opowiadania, twórczość rymowaną lub nie, krótkie formy prozatorskie oraz
generalnie wszystko, co się w mrocznych tajnikach duszy twej subtelnej
narodzi.
Watek ten powstaje na życzenie zainteresowanego.


--
nic nie jest tak czyste, aby nie mogło być czyściejsze
Obserwuj wątek
    • beatkaa75b Re: Specjalne miejsce dla rywersa 05.05.05, 18:49
      a do rywersa można tu pisać?


      --
      jestem boska
      • lubie.pomponiki Re: Specjalne miejsce dla rywersa 05.05.05, 18:50
        można, ale tylko teksty wybrakowane


        --
        ni ni jes ta prost, ab ni mogł by niezrozumian
    • rywers sentencja 05.05.05, 18:52
      dziękuję Pomponio, jesteś wyjątkowa, będę codziennie umieszczał swoje
      przemyślenia z nadzieją, że nic nie jest tak proste, aby nie mogło być
      niezrozumiane

      dziś tekst, który wypatrzyłem w toalecie w Chęcinach (zwiedzanie
      prowincjonalnych toalet jest moim hobby)
      "gdy świat ci całkiem obrzydnie a życie stanie się piekłem włóż głowę do sedesu
      i przywal deklem"
      (w oryginale słowo sedes było brzydkie a przywal niecenzuralne)
      zdaję sobie sprawę, iż ta sentencja może być dla niektórych zbyt głęboka, ale
      mam nadzieję, że poziom naszego czata powszedniego wreszcie się podniesie
      dzięki temu wątkowi


      --
      babcie klozetowe wszystkich krajów - łączcie się!
    • rywers odkrycie 05.05.05, 18:56
      niejaki rivers napisał:

      pompa to udrzadzenie, ktore pompuje watki

      pozwole sie nie zgodzic
      w moim wnetrzu znajduje sie pompa ssąco-tłocząca zwana sercem i pompa owa
      pompuje we mnie miłość, gdyżalbowiemboponieważ serce mam wielkie i odczuwam
      miłość do wszystkich kobiet (no prawie wszystkich)
      z tej miłości wczoraj pomogłem magience założyć kalosze
      • beatkaa75b Re: odkrycie 05.05.05, 19:24
        rywers napisała:
        > z tej miłości wczoraj pomogłem magience założyć kalosze


        jak to magience? jeszcze tydzien temu mówiłeś, że za mna szalejesz?


        --
        jestem boska
        • rywers Re: odkrycie 05.05.05, 19:31
          beatko, kochanie, mam uklad z ryszkiem, nie martw sie o nasze uczucie gorrrrrące
          wszystko jest pod kontrolą
          (magienka nawet nie zauważyła, że oba kalosze są lewe)

          --
          specjalny nadzór nad emocjami
          ryszq
          • beatkaa75b Re: odkrycie 05.05.05, 19:32
            jesteś bossssski!!


            --
            jestem boska
    • elle.bellee Re: Specjalne miejsce dla rywersa 05.05.05, 19:05
      kurczę, pąpa, ty sobie sama odpisujesz?:))
      • lubie.pomponiki Re: Specjalne miejsce dla rywersa 05.05.05, 19:10
        nie, no coś Ty, ja stwarzam warunki tym, którzy mają kompleksy i nie potrafią o
        siebie zadbać
        :))


        --
        nic nie jest takie, żeby nie mogło być siakie
    • rywers ewent.sory 06.05.05, 11:16
      bardzo Państwo szepraszam, ale umieszczę swoje głębokie przemyślenia dopiero
      wieczorem
      teras prowadzę obserwacje hydrauliczno-ornitologiczne


      --
      Bób, Homar, Ogórki
      • beatkaa75b Re: ewent.sory 06.05.05, 19:16
        kochanie, jesteś już?
        jak Twoje obserwacje hydrauliczno-ornitologiczne? (swoją drogą intrygujące
        zajęcie, nie spotkałam nigdy kogoś o tak fascynujących zainteresowaniach)


        --
        jestem boska
        • poziomeczka2 Re: ewent.sory 06.05.05, 19:18
          spoko beatko
          cały dzień przetykaliśmy dziś rury, potem oglądaliśmy sobie ptaszki, czas na
          małe conieco
          rywers jest w kuchni, ubrał się ładniutko w fartuszek z falbankami, ugotował
          już jajka na twardo a teraz trze kalarepkę, będziemy jeść dietetyczną kolacyjkę
          we dwóch, potem wiadomo: tv, seks, tv, seks, tv...



          --
          nic nie jest tak brązowe, aby nie mogło być odbrązowione
          • beatkaa75b Re: ewent.sory 06.05.05, 19:19
            jak to poziomeczko???
            a ja???


            --
            jestem boska
            • poziomeczka2 Re: ewent.sory 06.05.05, 19:20
              rywers powiedział, że możesz poszukać sobie riversa
              jeśli wróci do ciebie to nie wcześniej niż za tydzień
              pa beata


              --
              nic nie jest tak sztywne, aby nie można było tego bardziej nakrochmalić
              • beatkaa75b Re: ewent.sory 06.05.05, 19:22
                trudno, idę szukać riversa



                --
                naprawdę jestem boska
    • rywers ech... 09.05.05, 20:35
      jednak towarzystwo poziomeczki mi nie odpowiada (nieobrane banany, fuj fuj)
      wolę kobiety
      kiedyś interesowałem się znaną na czacie PANIĄ FILOZOF
      jednak od czasu kiedy PANI owa opowiedziała dość płytki dowcip stwierdziłem, że
      może od kogoś innego dowiem się, co to jest deontologia, kim był Wittgenstein i
      Platon
      (dowcip PANI FILOZOF: baca miał wiele owieczek, ale co wieczór wiedział
      dokładnie ile ich jest, liczył je niejako w mgnieniu oka, ktoś więc go pyta:
      baco, jak wy tak szybko potraficie liczyć, przecież ich jest tak dużo, baca na
      to: ja bowiem się schylam, liczę ich nóżki, dzielę przez cztery i wtedy szybko
      otrzymuję liczbę owieczek; nie koniec na tym, po opowiedzeniu tego żenującego
      dowcipu PANI FILOZOF powiedziała: pardon, ale mnie to śmieszy;)
      to był koniec, stwierdziłem, że muszę zainteresować się inną kobietą
      teraz się zastanawiam, jak bym sie czuł siedząc obok lampki... (gdzyż zawsze
      się zastanawiam jak zareagować, kiedy kobieta puszcza do mnie oko)
      widziałem Panią idącą bez jednego obcasa tak jakby był, godność z jaką się
      poruszała zapadła mi w pamięć
      kobieta boso to widok nadzwyczaj zmysłowy (zakładamy, że stopy wygladają tak,
      jak powinny)
      kobieta jest ucieleśnieniem naszych marzeń i to najskrytszych
      ech...


      --
      kupując książki na allegro można się zarazić HIV
      rivers
      • prosty_gargulec Re: ech... 09.05.05, 20:37
        czy tobie płacą za kapowanie rywers?


        --
        pompa to udrzadzenie, ktore pompuje watki
        rivers
        • rywers Re: ech... 09.05.05, 20:39
          nie, nie, skądże, ja to robię z przyczyn ideowych, chcę podnieść poziom tego
          czata


          --
          nie będziemy się już więcej bić, bo lepiej wspólnie porto pić, a potem śnić
          rivers
          • prosty_gargulec Re: ech... 09.05.05, 20:40
            ok bo to moja działka, ja jestem Płatnym Zdrajcą Pachołkiem Richelieu


            --
            a co to jest "podpisik"?
            rivers
            • rywers Re: ech... 09.05.05, 20:41
              jutro albo pojutrze opowiem o innym nicku
              dobranoc się z Państwem


              --
              zachowaj dystans przede wszystkiem do siebie samego
              rivers
    • rivers Re: Specjalne miejsce dla rywersa 10.05.05, 18:11
      usmialem sie do lez :)
      doceniam Twoje poczucie humoru, nawet jesli w kilku miejscach zawodzi.
      • lubie.pomponiki Re: Specjalne miejsce dla rywersa 10.05.05, 23:16
        czy ktoś cie tu zapraszał?
        założono wątek specjalnie dla ciebie to idź sobie tam pisać
        to mój wątek, spadaj stąd
        • prosty_gargulec nareszcie, ufff 28.06.05, 19:54
          jak to dobrze, że pompon już poszedł z tego forum
          te jej prowokacje były żenujące



          --
          Do wikariatu Rzymu, prowadzącego proces beatyfikacyjny Jana Pawła II, wpłynęła
          petycja w sprawie uznania zmarłego papieża za męczennika, mimo że ocalał w
          zamachu z 13 maja 1981 roku - poinformowała w poniedziałek agencja ANSA, w
          przeddzień uroczystej inauguracji procesu beatyfikacyjnego.
          • hippy_pottamus Re: nareszcie, ufff 29.06.05, 14:52
            ja mysle, ze "nic nie jest tak proste, by nie moglo byc niezrozumiane"


            ;-]]]]]
            • kaszanka.w.aerozolu hipku, serio tak myślisz?:) 29.06.05, 20:05
              A jeśli przyjdzie kiedyś po mnie
              Hydraulik dźwięku Fioletowy
              Żeby mi odbić szajbę w głowie,
              To będę czysty i różowy,
              Otworze lufty i lufciki,
              Spłoną hydranty i nocniki,
              Na wszystko jeszcze raz popatrzę
              I wyjdę, ale nie na zawsze!

              A jeśli przyjdzie innym razem
              Gazownik uczuć Znakomity
              Żeby mnie napompować gazem -
              Będę umyty i utyty,
              Wycisnę wągry, spuszczę wódę,
              Minister wręczy mi nagrodę,
              Prasa mi zrobi analizę,
              I wtedy na sam szczyt wylize!

              A jeśli zjawi się osiołek,
              Strażak postępu Uśmiechnięty
              By mnie znienacka kopnąć w tyłek,
              To będę czujny i wypięty -
              Otworzę wszystkie drzwi na przestrzał,
              Nabiorę światła i powietrza,
              Wystrzelę jak z korkowca korek
              I poszybuje wprost do Tworek!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka