Dodaj do ulubionych

C_MOKasynów_nie_(z)noszę :)

08.07.02, 16:03
ech... może podpadnę pisząc coś takiego, ale juz mi się słabo robi na
widok "cmoka"... czy nie istnieje jakiś inny miły wyraz, którym można owego
cmoka zastąpić? będę wdzięczna. osłabiUMKA ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: Lolek Re: C_MOKasynów_nie_(z)noszę :) IP: 213.77.78.* 08.07.02, 16:39
      To juz Tobie tak w tajemnicy rzekne, ze mamy juz katalog slow, ktore sa wedlug kilku osob mi znanych
      zaliczane do slow "super":)
      Sa to:
      cmok, kofani, kcem, re, paputki oraz zajazdy slowne (albo zajady) typu lolkuuuuuuuuuuu.
      a gdy dodac do tego cmok, to wychodzi:
      lolkuuuuuuuuu cmoooooooooook
      i jest "super" :)
    • sylwia11 Re: C_MOKasynów_nie_(z)noszę :) 08.07.02, 20:02
      Umeczko a jak ktos to lubi ? :)))
      • robercik_ Re: C_MOKasynów_nie_(z)noszę :) 08.07.02, 20:10
        > Umeczko a jak ktos to lubi ? :)))

        hmm a Sylwia bardzo lubi, ja zreszta tez ;-)))))) <niesmialo draznie> hihihi
    • robercik_ Re: C_MOKasynów_nie_(z)noszę :) 08.07.02, 20:04
      Hmm a ja je wprost uwielbiam. Prawda ze nie jest to moze mile dla ucha, ale coz
      to nie o <cmoka> tutaj chodzi, ale o to ... hmm co ja poradze ze lubie cmoki?
      Niech juz bedzie buziaczek, powiew tesknoty, odrobina rozkoszy, ale ile przy tym
      trzeba sie napisac. A tak 4 literki i wszystko jasne ;-)
    • feministka0.75 Re: C_MOKasynów_nie_(z)noszę :) 08.07.02, 20:45
      Wszystkie z czasem się znoszą...
    • Gość: mabu Re: C_MOKasynów_nie_(z)noszę :) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.07.02, 21:18
      Co w tym slowie moze sie nie podobac? Cy to, ze wyraza pewien stan emocjonalny?
      Czy moze nie podoba Ci sie, ze ludzie okazuja sobie sympatie?
      Na czacie pada wiele slow, ktore chyba sa bardziej nieodpowiednie.
      Nie ma powodu, dla ktorego trzeba by szukac innego slowa by zastapic cmoka.
      Cmooooooooooooooooooook dla wszystkich, ktorzy mysla podobnie i Cmoooooooooooook
      dla wszystkich, ktorzy mysla inaczej.
    • bigott Re: C_MOKasynów_nie_(z)noszę :) 08.07.02, 21:41
      Umko droga :)
      niezależnie od opinii na ten temat,
      nie ruszałbym sprawy, bo słowa podobne
      dla wielu są nie tylko "super" ale i nietykalne,
      prawdziwe tabu...
      Był już kiedyś wątek bliski tematycznie,
      lepiej nie pamiętać jak się dyskusja skończyla :)

      pozdrowienia serdeczne,
      choć nie cmokające :)

      bigott
      • Gość: Tubisia Re: C_MOKasynów_nie_(z)noszę :) IP: 195.164.212.* 09.07.02, 07:48
        A ja uwielbiam cmoook:-)i w realu i wirtualu cmok i cmokanko to jedna z
        najmilszych rzeczy w naszym nędznym momentami żywocie.
        Dla wszystkich kochających
        buziaczki,pocałunki,całuski,cmokuski,mlaskaczki,mlaśnięcia itp duży i goracy
        cmokkkk:-)))odrobina wyobraźni i już czujesz odwzajemnione cmokanko...tak jest
        milutko trzeba tylko to naprawdę lubić w realu to i tu w wirtualnym świecie cmok
        nie jest tylko 4 literowym wyrazem:-)a poza tym to każde cmok jest inne..nawet
        tu..przyjacielskie,ojcowskie,zabawne i czasami..namiętne hihihi
        CCCmmokkkkkkk
        • uma24 Re: C_MOKasynów_nie_(z)noszę :) 09.07.02, 09:19
          hi hi - poddaję się... o, ja wyrodna córa czatowa ;)
          cmokajmy się...
          umosa maliziosa z buziakiem (jednakowoż nie "cmokiem") :))))
          • Gość: cosmita Re: C_MOKasynów_nie_(z)noszę :) IP: 62.251.145.* 10.07.02, 08:27
            Umeczko...
            Uczucia mam lekko mieszane... Jeszcze niedawno bym Ci przyklasnal radosnie i
            poparl calym swym autorytetem (he he). Jednakze teraz sam naleze do
            czolowych "cmokaczy", wiec moj poglad na "cmok gate" ulegl calkowitej zmianie,
            zreszta za sprawa pewnej znanej Ci Pani. Wiec pozwol ze stane po drugiej
            stronie "barykady":))) Cmok.
        • Gość: gg Re: C_MOKasynów_nie_(z)noszę :) IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 10:08
          Celina, córka cybernetyka cmokała często całuśnych czatowników.
          Chętnie czytając cmokasy, czuła czarowne ciepło Casanowy.
          Cóż... cierpieniem ciała Celina czezła, co często cmokając,
          czyraków cuchnięcie na ciele cherlawym czuła.
          Z cmokania credo czyniąc, cmokając chłopców - cherubinów,
          chropawe chomąto choroby chwyciła.

          Cholernie cynicznie cmoooooookam
          gg
          • ireo Re: C_MOKasynów_nie_(z)noszę :) 09.07.02, 10:58
            cmokają ciapciaki, co czują coś ciemnego, co cieknie czymś czarnym, ciurka ciągle
            cierpiętniczo, czuwając, czy członek czerstwy.
            cmokanie czesto czerni czeluście czajników, co czyni czołowych cmokajacych
            ciapciaków chciwymi czaju.
            czar cmokania czuje chromanie czasu człowieczeństwa, co chroni chronometry
            ciężkich ciasnych chłopów.
            ciao!
            -ireo


            Gość portalu: gg napisał(a):

            > Celina, córka cybernetyka cmokała często całuśnych czatowników.
            > Chętnie czytając cmokasy, czuła czarowne ciepło Casanowy.
            > Cóż... cierpieniem ciała Celina czezła, co często cmokając,
            > czyraków cuchnięcie na ciele cherlawym czuła.
            > Z cmokania credo czyniąc, cmokając chłopców - cherubinów,
            > chropawe chomąto choroby chwyciła.
            >
            > Cholernie cynicznie cmoooooookam
            > gg

            • Gość: gg Re: C_MOKasynów_nie_(z)noszę :) IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 15:34
              Czasem coś co człowiekiem -
              człowieczeństwo z czci cenzuruje.
              Celebrując czerpanie - cudactwu czapkuje.

              Czuwaj!
              Czarnolica Część Człowieka
    • talila Re: C_MOKasynów_nie_(z)noszę :) 09.07.02, 19:04


      A mnie te słówka rażą okrutnie. Boleśnie czasem. Choć bywa i tak, że używa ich
      ktoś, kto poza tym ma swój własny rozpoznawalny sposób mówienia - wtedy są w
      porządku. Natomiast najczęściej jest to mimikra - sposób na przystosowanie do
      otoczenia. I jak widzę ludzi, którzy kiedyś mówili normalnie, ba nawet ładnie, a
      teraz przysyłają pozdroofka, to cierpnę. Kameleon to ciekawe zwierzę - ale czy
      koniecznie na czacie??
      Paputki kofaniutcy... brrr;))
      Małgorzata
      • ireo można nie znosić, ale to nic nie zmienia 10.07.02, 11:40
        talila napisała:

        > A mnie te słówka rażą okrutnie. Boleśnie czasem. Choć bywa i tak, że używa ich
        > ktoś, kto poza tym ma swój własny rozpoznawalny sposób mówienia - wtedy są w
        > porządku. Natomiast najczęściej jest to mimikra - sposób na przystosowanie do
        > otoczenia. I jak widzę ludzi, którzy kiedyś mówili normalnie, ba nawet ładnie,
        > a
        > teraz przysyłają pozdroofka, to cierpnę. Kameleon to ciekawe zwierzę - ale czy
        > koniecznie na czacie??
        > Paputki kofaniutcy... brrr;))
        > Małgorzata


        do M***

        czemuż to jakieś cmoki ranią twoje lica
        nie sa wszak uciążliwsze, niźli gąsienica
        po nodze albo szyi mozolnie pełznąca
        którą się szybkim ruchem z obrzydzeniem strąca

        ludzkość to materyjalna, co na czacie pisze
        nieustannym bełkotem przerywając ciszę
        człowiek ciszy nie znosi, by zwolnione zmysły
        od hałasu, nie dały wpadać na pomysły

        o zawiłościach bytu, meandrach istnienia
        i nie zmieniły człeka ze zwykłego lenia
        w filozofa, poetę, niekiedy geniusza
        co wypowiedzią mądrą wzbogaca i wzrusza

        aby tego wysiłku unikać skutecznie
        trzeba kamelonem pozostać bezpiecznie
        "cmoookami" i "oofami" chronić się zaś miło
        przed napisaniem czegoś, co by coś znaczyło


        • fred75 Re: Do Umy 24 10.07.02, 11:58
          Droga Umo
          Denerwują cię "cmoki", każdego w tym grajpierdzidołku (czyt. czat)coś denerwuje.
          Jednych to innych tamto.skoro słowo "cmok" cie denerwuje ,irytuje, dostajesz
          konwilsji, bulów głowy i łza ze wspomniń ci sie kręci w oku.To wymyśl coś
          innego ,cos extrawagandzkiego cos co ludziom się spodoba i to zaakceptują.
          Wiem ze moje wypowiedzi są kontrowersyjne, ale "cmok" lepiej brzmi niz np. plucie
          z gęby do gęby przez dziurawe zeby - kiss:))
          Pozdrawiam Fred - Wred
        • Gość: gg Re: można nie znosić, ale to nic nie zmienia IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 10.07.02, 12:13
          Po cóż się gmin na naradę zgromadził,
          Skoro co miał mówić, dawno już uradził.
    • Gość: MBM Re: C_MOKasynów_nie_(z)noszę :) IP: 149.156.26.* 10.07.02, 18:12
      Do I***

      A jednak ranią oczy puste jeno słowa
      Jeżeli do myślenia przywykła jest głowa
      I jeśli palec w puste uderza klawisze
      Gest próżny, śmiech fałszywy - to proszę o ciszę.
      Bo prawdą być nie musi, że istotą czata
      Jest nie rozmowa - dialog, lecz cukrowa wata.


      • bigott Re: C_MOKasynów_nie_(z)noszę :) 10.07.02, 19:39
        Małgoś,
        na boga, takie piękne słowa w takim
        formalnym, technicznym wątku...
        Szkoda, bo nie przeczytają Ci, co mogliby.

        pozdrawiam
        bigott
    • Gość: MBM Re: C_MOKasynów_nie_(z)noszę :) IP: 149.156.26.* 10.07.02, 20:34
      No to ja perfidnie skorzystam z tego miejsca, żeby wszystkich miłych znajomych
      wakacyjnie pożegnać:))
      Małgorzata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka