Dodaj do ulubionych

beatusek_powroclawska

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.08.02, 10:42
sobota 8.20
siedze w ciapongu (pociagu) relacji Warszawa-Jelenia Gora. Jade do Wroclawia.
jade poo-uma-via-c sie!!!! Choc podekscytowana jezdem wielce to sen niczym
cement zalewa mi powieki, konczyny wiotczeja, zwijam sie na przedzialowym
fotelu wklejajac policzek w szklo przedzialowych drzwi. Jak przez mgle
pamietam konduktora ktoremu podalam bilet. Godziny podrozy mijaly mi pomiedzy
jednym a drugi chrapnieciem. Tak mniej, a moze wiecej 2 h przed Wroclawiem
budzi mnie kolejne (a moze kolejowe:)))) gromkie
-Kontrola biletow.
Leniwie siegam do kieszeni, a tam......pustka. Otrzezwienie przyszlo
natychmiast. Nie mija 5 min a wraz z moimi wspoltowarzyszami przedzialowymi
rozwalamy fotele w poszukiwaniu nieszczesnego dowodu na to, ze zasililam
kase PKP. Ostatecznie poszukiwania okazaly sie fiaskiem. Bilet jak kamien w
wode, wyparowal, przepadl. Siadam przybita, mysla, ze nie pozostaje mi nic
innego jak zakupic nowy.
Jedna z babinek ofiarnie krzyczy
-Panienka sie nie martwi, jak by co to my zaswiadczym przed rewizorem, ze to
ten pierwszy konduktor bilet zabral.
Mloda dziewczyna, przejeta bardziej nizli ja biega po calym wagonie i pyta
czy przypadkiemnie nie przywialo tam mojego biletu.
Zrezygnowana udaje sie do toalety by oczyscic organizm z nagromadzonych
emocji. Po drodze spotykam konduktora,ktory konspiracyjnym szeptem mowi mi
-Jedz pani bez biletu, jakos to bedzie, ale jak wpadna rewizory, to szukaj
pani tego biletu, szukaj jak najdluzej, szukaj do upadlego.

Uff! Wreszcie Wroclaw. Po krotkim wytrzeszczaniu oczu widze skaczace w tlumie
3 baloniki. Tak, to moj wroclawski Ukochany Mis Anglistyczny. Wrecza mi
baloniki skaczace francuskimi barwami i ciagnie mnie w kierunku pooczekujacej
pieknej damy. Poo, to kolejna postac z czata ktora stala sie dla mnie realna.
Po calusach i goraczkowych, pierwszych slowach udajemy sie z Uma do jej
wroclawskiej norki. A tam....nagi Michal w lazience, pyszne kokardki w sosie
pomidorowym, wytrawny lyk co chwila oraz goraczkowe opowiesci.
Po posilku nastala chwila by wypuscic sie w miasto. Idziemy do Via. tam
kawusia i szalone przepoczwarzanie sie w postaci z innych epok. Ja wskakuje w
kolorowa, bufiasta sukienke z lat 50-ych, wkladam slomkowy kapelusz, zas Uma
przemienia sie w hiszpanska dame z kwieciem we wlosach i w dloni.
Tak wyruszamu na miasto. Ludzie ogladaja sie jak by zastanawialo ich to kto
bardziej nie pasuje do kolorowych kamieniczek rynku wroclawskiego-oni czy my.
Dolacza do nas Poo. Juz we cztery spedzamy czas na smalcowych degustacjach,
piwnym chlodzeniu goracej gadki i na pochlanianiu siebie slowem, gestem i
spojrzeniem.
Wieczor konczy sie bardzo pozno, juz tylko we dwie w Umowej norce raczymy sie
slynna Sofija i gadamy, gadamy, gadamy.

Niedziela. 10.00
Budze Ume okrzykiem
-wstawac, lazic, zwiedzac, juz, juz!!!!
nastepuje serowe sniadanie a potem wyruszamu. Uma-przewodnik pokazuje mi
swoje ulubione wroclawskie miejsca. Piekny park, trawka ktora pamieta czatowe
piknikowanie, japonski ogrod, monumentalna Hala Ludowa i ta wielka pala ktora
tubylcy nazywaja iglica. Potem znow rynek, juz we trzy -ja, uma i via.
Obiadamy sie kolejny raz smalcowym chlebem i ogorasami. Po tresciwym posilku
czas na deser, pyszne jogurtowe lody. Jest blogo i wakacyjnie. Ale czas
plynie nieublaganie. Nadejszla chwila powrotu do stolnicy. Dworzec, ciapong,
ciagle dyndajace u plecaka baloniki. Powrot spokojny, z nosem w ksiazce.
To byl naprawde mily weekend. Dziekuje ci poo i via, ze spotkalyscie sie ze
mna. Ale nade wszystko dziekuje ci Umcia za zaproszenie i za twe urocze,
jedyne w swoim rodzaju towarzystwo.

cmook beatusek_powroclawska
Obserwuj wątek
    • Gość: rena Re: beatusek_powroclawska IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 26.08.02, 10:54
      Wzruszyłam się trochę czytając zakończenie, ale całość bardzo humorystyczna.
      Odbrałam to jako głos "za" do wątku "Spotykać się w realu" (czy coś w tym
      sensie?!).
      Beatusek, zazdroszczę ci nowych wrażeń, które przeniosły się z czatu na real.
      Im więcej takich wątków jak twój tym bliższa jestem podjęcia decyzji.
      Pozdrawiam
      rena
    • uma24 Re: beatusek_powroclawska 26.08.02, 11:59
      • ireo Re: beatusek_powroclawska 26.08.02, 13:05
        pierwszy raz widze, zeby ume zatkalo - i to na cale 13 minut! :-)))
        brawo beatusek.
        • uma24 uma_nie_zatkana... 26.08.02, 13:22
          zatkać mnie nie zatkało, jak już to mnie wzruszyło, połechtało mile i
          połaskotało :)))
          a jeśli coś się zatkało - to tylko i wyłącznie serwer... z wrażenia oczywiście,
          po przetrawieniu tego, co napisałyśmy ;) och...
          uma
    • uma24 powrocławiUMKA_przewodniczka :) 26.08.02, 12:12
      och beatko...
      dzięki za ciepłe słowa :) i za twą roześmianą buźkę, dworcowe podskoki,
      furkoczące baloniki, bezwstydny wariacki przemarsz po wrocławskich ulicach
      (ach, te kiecki i ciągnące się spojrzenia...), piwne i nie_winne (wybacz lampko
      za podebranie wyłączności) rozmowy, smalcowe pajdy i plamy makaronowe na
      bluzce, niezasapane dotrzymywanie mi kroku (hi hi - to moje przewodnictwo od
      siedmiu boleści), zużycie mi pasty do zębów i wymiętolenie pościeli, sielsko -
      anielskie lenistwo wakacyjne...
      to wszystko - a i pewnie cosik więcej :) - plus kilogram zdjęć schowałam do
      kieszeni moich ulubionych spodni...
      ach, nie zapominam również o reszcie babińca - ściskam kobietki :))))
      uma z łezką w oku...
    • Gość: via Re: beatusek_powroclawska IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 26.08.02, 12:24
      ach pozdraviam drogą nie-re-al-ną...
      mam nadzieję, ze mimo wakacyjnego rozleniwienia i mej przekornej apatii, dane
      wam było odczuć, że rzeczywiście miło spędziłam ten wspólny czas..
      życzę miłego noszenia twego nowego "ymydżu" (he he) beatusku i mam nadzieję że
      niebawem znów się zobaczymy

      ściskam was wszystkie

      v.
    • Gość: beatusek Re: beatusek_powroclawska IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.08.02, 13:24
      rena-spotykaj sie, pij piwko, smiej sie i baw tak dobrze jak ja!!!
      uma i via cmoook szmalcowy, bom pyszka nie umyla od wczoraj
      ireo-ja to potrafie wywrzec wrazenie:)))))
      • ireo Re: beatusek_powroclawska 26.08.02, 14:34
        b., chodzi o te 'furkoczące baloniki', o których pisze uma? :-)
    • Gość: beatusek Re: beatusek_powroclawska IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.08.02, 15:57
      baloniki wydyndaly sie na wszawskim wietrze
    • Gość: poo.wrocławska Re: beatusek_powroclawska IP: *.broker.com.pl / 172.16.2.* 29.08.02, 15:01
      ech...nic juz nie dopiszę:)))beatusek taka wygadana,że nic dodac nic
      ująć:)))))
      dziękuje za miłe chwile spędzone z Wami i do nastepnego miłego
      spootkania:))
      ..to chyba pooczątki miłej, prawdziwej przyjażni?
      poo
      • uma24 re poo :) 30.08.02, 15:53
        " ..to chyba pooczątki miłej, prawdziwej przyjażni?"
        poo pooważnie tak myślisz? ja miałam takie przeczucia już w kwietniu :)))
        umka
        • Gość: poo Re: re uma:))))))) IP: *.broker.com.pl / 172.16.2.* 30.08.02, 20:27
          umka, przeciez mnie znasz.....zawsze jestem smiertelnie pooważna,tylko
          nieprzewidywalna:)))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka