Dodaj do ulubionych

Biuro Stwierdzeń Znalezionych

04.10.02, 12:01
Szanowni Państwo.
Czat jest miejscem równie specyficznym jak: wizyta u dentysty,spotkanie w
kolejce podmiejskiej, rewizyta cioci Zosi itp. Stanowi doskonałą okazję
wymiany myśli i opinii. Jestem pewien, że niektórzy z Was po owej wymianie
czują pustkę w głowie...Inni wręcz przeciwnie. Jeśli macie ochotę zapiszcie
proszę najciekawsze Waszym zdaniem, stwierdzenia, sądy, aforyzmy i złote
myśli- zarówno własne jak i interlokutorów. Oto moje propozycje:

"Miłość to miłość"
"NIe żartuj sobie ze śmierci, bo w końcu się przekręcisz"

Poozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • hera_ Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 04.10.02, 12:49
      "Lepiej zużywać się niż rdzewieć."
      Pzdr :-)
    • senne_marzenie Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 04.10.02, 15:09
      A ja chcialam zapisac ciekawy nick? Czy mozna? ;-))
      Sprzeciwu nie slysze, wiec zapisuje: "wyszczotkuję_twój_modem"
      Kto da wiecej?

      pozdr, Less
    • calindra Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 04.10.02, 17:04
      " ... ale ty piekna jesteś, kurwa mać..."

      soso :-PPP
    • senne_marzenie Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 04.10.02, 17:55
      kolejny nick... "pojemna_pochwa_na_kosmetyki"
      • feministka0.75 Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 17.11.02, 13:02
        Chyba latwiej udawac glupsza niz jest sie w zeczywistosci, anizeli odwrotnie

        Pozdrawiam
        fem3/4
    • zakatarzona Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 04.10.02, 19:17

      "masz ochote na dziki sex"
    • Gość: rena Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych IP: 213.17.194.* 04.10.02, 23:21
      Kolejny nick:

      sflaczała_męskość_wuja_zdzicha...

      Ma ktoś wuja zdzicha?? Bo ja nie... buuuuu i nie sprawdzę czy to prawda.. hihi

      pozdrawiam
      rena
      • Gość: Less Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych IP: *.wolant.pl 04.10.02, 23:35
        i wszystkie te nicki naleza do copnietego copniacka;)

        ....dobranoc! ;)
        • Gość: qqłka Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 05.10.02, 09:13
          "kocham cię, ale nie bierz tego do siebie"
          pozdrawiam:))
    • senne_marzenie Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 05.10.02, 13:14
      (o seksie) "Zabiera czas, ktory moze byc poswiecony na czat"
    • jezz_ Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 05.10.02, 17:09
      jedna pani do jednego pana: uwaga cytuje
      "Ty chlopie masz ze 40 lat chyba, bo taka mądrość życiowa przez Ciebie przemawia
      albo Cię życie ze dwa razy przeorało" - koniec cytatu.
    • senne_marzenie Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 05.10.02, 17:31
      nastepne wcielenia copniacka: "dziekie_zlewy_atakuja" i "dewotki_zadne_KRWI"

      copniety, prosze :P
      • Gość: copniack Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 17:39
        Śnij nieszczęsny, śnij...
        Zaśnij z dwiema kochankami...
        Nadzieją, matką głupców. I rozpaczą, matką nadziei.
        • Gość: copniack Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 17:49
          Jest czas, kiedy marzymy o miłości i kiedy kochamy.
          Pierwszego szukamy...
          Drugie znajdujemy.
          cop
    • senne_marzenie Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 05.10.02, 17:42
      no i jeszcze:
      "zmyslowy_szamponie_kochaj_mnie",
      "zmyslowy_tamponie_kochaj_mnie" (to madman) i
      "szalony_tampon_vs_szampon"...
      oraz "widelcu_wez_mnie_jam_twoja"

      no to sie chlopcy pobawili....
      • nescaa Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 06.10.02, 11:08
        to ja powiem sobie tak :"mowisz i masz" :))))))))))))))) pozdrawiam
    • mea_ Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 06.10.02, 13:08
      Z przykroscia uslyszane...
      "po co sie bawic, zabawa jest taka meczaca"
      (Inauguracja roku akademickiego SGH)
      Tusiaczek:)
      • senne_marzenie Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 06.10.02, 13:27
        Bardzo prosze tak nie oczerniac Wielkiej Rozowej Szkoly (potocznie zwanej
        Szkola Glowna Handlowa):)))
        Ja sie tam swietnie bawie od 3 lat:)
      • Gość: tusek Re: Biuro Stwierdzen´ Znalezionych IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.10.02, 13:27
        ja tego nie powiedzialam!!1 nie rzucac kamieniami!!!! nie wiem kto sie podszyl
        pod moj nick i rozpowszechnia tak wierutna bzdure jak ta. Oswiadczam, choc
        jestem absolwentka UW, to w zyciu, ale to w zyciu nie ublizyla bym twardoglowym
        z SGh-u:)))
    • seredynia Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 06.10.02, 14:18
      "Jak siedzisz na kiblu i patrzysz w wannę, w sensie w dal to wyglądasz jak
      modelak".
    • Gość: hera Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych IP: *.biaman.pl 06.10.02, 19:24
      Jeśli troszeczkę o podejrzanych nickach mowa to ja jeden taki pamiętam z
      innego czata a mianowicie : "świat w spermie" :-PPP
      Pzdr
      • Gość: gregorij Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.02, 20:18
        stwierdzenie rica mi sie podoba - "Żelazo nie klęka"
        • calindra Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 07.10.02, 11:20
          jeszcze coś z priva:
          "poświntuszymy sobie? "
    • _soso_ Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 07.10.02, 14:37
      ON:" Ok, krzyknę żeby zachować twarz!"
      ONA:" Nie krzycz - zachowasz usta"

      Pozdrawiam:)
      • Gość: seredynia Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych IP: 195.117.110.* 07.10.02, 15:48
        Czy autorką jest Pani od stwierdzenia "miłość to miłość"??? Bo na jej gadkę mi
        to wygląda... Pozdrawiam.
        • szprota1 Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 07.10.02, 15:58
          Odnośnie nicków to zgłaszam kolejne: pantalony_mojej_żony,
          pantalony_mają_prawo_do_orgazmu i zwierz_we_mgle_tumanieje (boskie!) oraz
          fragment rozmowy z pijawem :)(pozdr, pijaw)
          p: na kogo wypadnie...
          s: na tym psy wieszają
          p: temu ślimak pokaż rogi
          (było tego o jakieś dwie godziny więcej)
        • calindra Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 07.10.02, 16:00
          .. no właśnie sama nie wiem, też mi sie z początku skojarzyło, ale pewności nie
          mam :-)))
          • Gość: seredynia Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych IP: 195.117.110.* 07.10.02, 16:48
            Ale Soso tajemniczy...
        • _soso_ Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 08.10.02, 09:51
          Sardynko- jeśli myślisz, że to ta Pani o ktorej myślę, że myślisz, to myślę,
          właściwie jestem pewien, że to nie Ona.Chociaż czy tu można być czegoś pewnym?
          Myślę, że Cię lubię...pewności nie mam. Pzdrawiam.
          • seredynia Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 08.10.02, 14:01
            Pewności nigdy nie można mieć do końca, ale przeczucie to co innego... Ja też.
            Pzdr, Seredynia.
            • _soso_ Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 08.10.02, 14:47
              ONA: „Rozpieprza mnie ta pogoda – za oknem tak szaro i bezbarwnie”
              ON: „Szary to też kolor...”
              ONA: „Taaak? Nie wiedziałam – od razu mi lepiej!”

              (w tle - Krzyś Krawczyk śpiewa o miłości...jak zwykle)
              • calindra Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 08.10.02, 16:00
                skąd tyś to wytrzasnął???
    • hera_ Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 10.10.02, 10:31
      Świeżutkie.. prosto z priva :
      "Dziś pytanie, dziś bzykanie"
      Pzdr ;-)
    • Gość: tusek Re: Biuro Stwierdzen´ Znalezionych IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.10.02, 11:17
      a to (nieskromnie) moje, czesto stosowane:
      -uczucia mi sie skroplily, ide siku
    • _soso_ Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 10.10.02, 11:58
      Tym razem coś z tzw. „tlenu” (podoba mi się to określenie). Jeszcze ciepłe-
      sprzed kwadransa.

      ONA: „Zamykaj okno jak wychodzisz. Noce są już bardzo chłodne- MOJE kwiaty
      marzną”

      ON: „Tu jest jak w dżungli. Nie myślałaś o kupnie papugi? Pasowałaby...”

      ONA: „Nie lubisz kwiatów?”

      ON: „Lubię – one mnie nie lubią.”

      ONA: „Bo o nie nie dbasz!”

      ON: „Dbam - tylko nieregularnie...”

      ONA: „No właśnie! Jak wróciłam z urlopu, ledwo je odratowałam, biedactwa...A
      prosiłam cię, byś się o nie troszczył.”

      ON: „Troszczyłem się...”


      Zofii – mojej nieocenionej współpracowniczce, wpis ten dedykuję.
      Pozdrawiam :)
      • seredynia Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 10.10.02, 13:15
        Ojej, to ekstrimli romantik....
        • _soso_ Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 10.10.02, 14:05
          Romantyczne? Ekstremalnie? Zoska nie jest ani romantyczna ani ekstremalna. I
          dzieli nas ocean czasu i przestrzeni.Zoska jest moja sekretarką. I gruszki mi
          przynosi...Mialo byc zabawnie - wyszlo romantycznie. Kwestia optyki - jak
          zwykle:)Ja też czasami widze to co chce zobaczyc i wice wersal (jak mawia jedna
          Pani)Pozdrawiam:)
          • seredynia Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 10.10.02, 14:42
            Mój pewien znajomy zwykł mawiać, iż dzieli nas "rozpadlina pokoleniowa" -
            raptem jest ode mnie starszy o 11 lat, też mi coś, ale ta moja dygresja ma cel
            swój - czy was też dzieli rozpadlina pokoleniowa, czy jakaś inna?
            A na marginesie, to jak cóś jest śmieszne, to nie przeszkadza przecież, aby
            było również eksrtimli romantik - ale masz rację, to kwestia optyki i tego
            czego się w życiu szuka - ty wesołości, ja romantyzmu... ;)))

            Pozdrawiam cieplutko, Seredynia
            • _soso_ Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 10.10.02, 15:37
              "ocean czasu i przestrzeni"="rozpadlina pokoleniowa"
              Zośka jest dużo .... Pani Zofia jest w wieku mojej matki.
              O ile z "wesołoscią" różnie bywa, tzn.czasami bywa wesoło, o tyle
              z "romantyzmem" jest jak z duchami- wszyscy o nich mówią, wszyscy w nie wierzą,
              lecz tak na prawdę nikt ich nie widział. Tu go nie ma, tego ...jak mu
              tam...no....romantyzmu.
              Pozdrawiam:)
              • _soso_ Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 10.10.02, 15:41
                Cholera - zapomnialem. Rownie ważne jak wiedza czego się szuka, jest świadomość
                tego gdzie to można spotkać
                • calindra Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 10.10.02, 15:59
                  kuku!
                  • seredynia Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 10.10.02, 16:43
                    Kuku kuku, wiesz, Cali, czeba było brać hrabiego z chałupą, teraz nie
                    musiałybyśmy się martwić, tylko byśmy go jakoś sprytnie wyeksmitowały i ....

                    Pozdro, Seredynia
                    • calindra Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 11.10.02, 08:50
                      taaa, ale laska, musiałabyś sie najpierw z nim pomęczyć z pół roku...
                      chociaż rodzicom by sie spodobał na bank, inaczej niż Kartofel..
                      a hrabia? sztywniak straszny, ale i on potrafi być romantyczny i czuły..,
                      podejrzewam, ze wieczorami ogrzewałby ci stopy, czytajac do snu kodeks spólek
                      handlowych.. ;-))))

                      (ps. i co z tego, ze mozna z takim z nudów umrzeć??? ;-))
                      • calindra Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 11.10.02, 08:51
                        PS !!!!
                        Soso ma chatę !!!
                        zamieszkamy z sosikiem, hehehe :-))) nie sądze, by miał cos przeciwko temu!
                        • _soso_ Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 11.10.02, 09:54
                          Ja też nie sądzę, bym miał coś przeciwko temu. Podejrzewam nawet, że gdybym sie
                          spytał, to bym się zgodził bardzo szybko. Kwestia doboru argumentów.Ale
                          przekonałbym się. W ostatecznośći...mam na siebie parę haków. To załatwiłoby
                          sprawę.Oto regulamin "chaty" soso:
                          1.soso ma zawsze rację
                          2.soso jest nieomylny
                          3.soso nie gotuje
                          4.śmianie się z dowcipów soso jest obowiązkowe
                          5.soso jest najlepszym kierowcą na świecie
                          6.soso w ogóle jest fajny

                          Do regulaminu jest kilka rozporządzeń wykonawczych, dotyczących kwestii
                          praktycznych, związanych z nieustającą radością płynącą z przebywania z soso
                          pod jedną strzechą.
                          Kiedy się wprowadzacie?
                          • seredynia Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 11.10.02, 11:08

                            W nawiązaniu do Pana pisma, Panie Soso, uprzejmie przedstawiam, co następuje:

                            Oto regulamin "chaty" soso, cali i seredyni:
                            1.soso ma zawsze rację, chyba, że rację ma cali lub seredynia
                            2.soso jest nieomylny, chyba, że się pomyli - wtedy patrz punkt 1
                            3.soso nie gotuje, chyba, że nie gotują ani seredynia ani calindra
                            4.śmianie się z dowcipów soso jest obowiązkowe, chyba, że albo cali albo
                            seredynia płaczą z powodu otaczającej je smutnej niekiedy rzeczywisktości
                            5.soso jest najlepszym kierowcą na świecie, chyba, że prowadzi cali lub
                            seredynia
                            6.soso w ogóle jest fajny

                            Z zastrzerzeniem skutków prawnych niniejszego pisma.

                            Seredynia (umowcowana w sprawie).

                            P.S. Wprowadzamy się już.
                        • seredynia Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 11.10.02, 10:57
                          Soso!!! Apeluję do Twojego poczucia obowiązku obywatelskiego i wrażliwości na
                          cudze nieszczęścia!!! Wiesz, jak będzie fajowo??? Będziemy Ci nawet robić
                          śniadanie do łóżka (oczywiście przez pierwsze dni, potem sytuacja musi się
                          odwrócić! ;)))

                          Pozdrawaim Soso-dobrej-woli i Calindrę-pomysłowego-Dobromira.

                          P.S. To kiedy dostaniemy klucze?
                      • seredynia Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 11.10.02, 10:52
                        Cali, nie czytałam jeszcze twojego drugiego komentarza, ale na tym etapie
                        jednak dochodzę do wniosku, że bezsprzecznie podjęłam decyzję właściwą, bo
                        czytanie do snu ksh mogłoby u mnie wywołać jedynie całkowitą oziębłość i
                        niechęć do wieczornych rozrywek gimnastycznych, a to była jedyna rzecz, którą
                        rozpatrywałam w zakresie plusów tej znajomości.... Teraz czytam drugą...
                        • calindra Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 11.10.02, 12:19
                          Regulamin Cali:)

                          1) cali moze gotowac, bo lubi i umie (mniam),ale tylko pod warunkiem, ze siedzi
                          w domu i nie pracuje, a soso i seredynia ja utrzymują ,rozpieszczają, masują
                          stopy, kark i reszte ponetnego ciałka, podpalają papieroski i robia kawusię:))
                          2) cali nie pierze gaci ani soso ani seredyni (nie tłumaczyć mi tu, że pierze
                          pralka, nie mamy pralki)
                          3)cali nie odkurza, nie sprząta, nie trzepie dywanów, nie ukłąda poscieli w
                          szafie, nie przyszywa łat do spodni, nie czyści butów, nie wiesza firanek, nie
                          myje podłogi
                          4)cali ma ładne paznokcie (naturalne) więc nie zmywa naczyń (nie tłumaczyć mi
                          tu, że zmywa zmywarka, nie mamy zmywarki)
                          5)cali potrzebuje być adorowana na każdym kroku przez współlokatora (vide
                          soso), ponieważ bez tego czuje sie szarą, nieśmiałą myszką
                          6) cali i seredynia są nieformalną parą, więc istnieje możliwość dokooptowania
                          współlokatora do wspólnych wieczornych igraszek przd snem ( słanie łózka, mycie
                          zębów, układanie ubranek w szafie)
                          7) najważniejsze jest, co powie cali i seredynia, współlokator moze narzekać
                          ale i tak to nic nie zmieni

                          to jak, podrzucisz mi dziś klucze do pracy, sosik?
                          • _soso_ Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 11.10.02, 13:15
                            O ile poprawki Sardynki do regulaminu były do przyjęcia (co prawda z trudem),
                            o tyle to co proponujesz Celino zakrawa na beszczelność. To pralka pierze i
                            zmywarka zmywa. Taka jest prawda. To bolesne - wiem.
                            Poza tym, pod moim dachem (strzechą) nie ma miejsca na jakies tam " my jestesmy
                            parą". Jestem konserwatystą, któren to konserwatyzm wyssałem z mlekiem matki,ta
                            zaś, poznawszy mego czcigodnego ojca, przejęła jego sposób postrzegania pewnych
                            spraw.Moja babka byla de domo Sobańska - to zobowiązuje!
                            Albo tworzymy trójkąt- albo nic z tego. Mowię stanowcze NIE marginalizowaniu
                            mnie w moim domu.Marginalizowaniu mnie poza moim domem, mówię również nie, choć
                            mniej stanowczo...
                            I jeszcze jedno- klucze od domu pozostają w dłoniach soso (patrz pkt 6
                            regulaminu).
                            • Gość: asystent Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych IP: proxy / 213.25.91.* 11.10.02, 14:03
                              Soso
                              Szczała w plery.Tak trzymaj i nie popuszczaj (co by to nie znaczyło)W razie
                              skomasowanego ataku wołaj pomocy.[Będę na nasłuchu!]Nie wypuszczaj kluczy z
                              rąk!!!!!!!!!!!To najwazniejszy argument.One chcą Cię zdominować(zfeminizować?)
                              Śledzę pilnie tok rokowań.Do swego regulaminu dopisz koniecznie paragraf 22.
                              Pozdrawiam wszystkich.
                              • seredynia Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 11.10.02, 14:20
                                Cóż, rozumiem solidarność płynów ustrojowych, ale na obecnym etapie negocjacje
                                nie wymagają, jak sądzę, pomocy osób trzecich (Soso, poradzisz sobie, czy
                                trzeba Ci pomagac?). Cieszy mnie Pański akces, ale dopóki nie występujesz z
                                nami (tj. Cali i Seredynią), jesteś przeciwko nam!
                            • seredynia Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 11.10.02, 14:18
                              Drogi _soso_,

                              Niezwykle mnie cieszy, że, jak piszesz "poprawki Sardynki do regulaminu były do
                              przyjęcia", aczkolwiek nieco wzruszyło mnie stwierdzenie, że "z trudem", bo w
                              obecnym stanie rzeczy i na tym etapie negocjacji wydają się one być co najmniej
                              potrzebne (żeby nie używać określenia "niezbędne"). Jednak opatrywanie w pocie
                              czoła opracowanych wytycznych Calindry mianem "bezczelnych" zakrawa na żart z
                              Twojej strony.

                              Jestem w stanie zrozumieć, że oczywista dominacja kobiet w tej sytuacji może
                              nieco zachwiewać twoje poczucie obowiązku kierowania tą sytuacją, ale muszę Cię
                              zapewnić, iż nie ma powodu do obaw. Wszyskim pokierujemy i wszysko załatwimy.
                              Oczywiście - to pralka pierze i zmywarka zmywa. To nie jest bolesne dopóki jest
                              proszek.
                              Jeżeli chodzi zaś o, jak to nazwałeś "jakies tam " my jestesmy parą"", to
                              podejmując decyzję o udzieleniu potrzebującym pomocy trzeba go brać z tzw.
                              dobrodziejstwem inwentarza (zważywszy na twoje IQ zbędnym wydaje się
                              tłumaczenie tego, zakorzenionego wszakże w polszczyźnie, zwrotu). Twój
                              konserwatyzm w niczym nam nie przeszkadza, każdy ma przecież prawo do własnych
                              poglądów na świat, nawet, jeżeli poglądy te cechuje, nazwijmy to delikatnie -
                              pewna ułomność.

                              Nikt nie ma zamiaru marginalizować ani Ciebie, ani też Twojego wkładu w nasze
                              życie domowe, myślę, że jest wręcz odwrotnie - będziesz miał wiele pól do
                              ekspansowania swoich idei i zamierzeń, a jeśli coś okaże się nie do końca z
                              twojej strony przemyślane spróbujemy przekonać Cię do naszych, jedynie
                              słusznych racji. Jak wiadomo szczerość w naszym klubie to norma, dlatego też
                              pozwalam sobie na tak otwarte wystąpienie.

                              Pozostaję z szacunkiem,

                              Seredynia.

                              P.S. Jak to klucze u Ciebie???? Chyba nie chcesz nas skazać na oczekiwanie pod
                              klatką schodową na Twoje przybycie? A co będzie jeśli zatrzymają cię tzw.
                              obowiązki zawodowe? Pomyślałeś o tym przedstawiając tak śmiały pogląd na tę
                              sprawę?
                              • calindra Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 11.10.02, 14:58
                                Jeeesssooooo Marta!!!!!!!!!!!!!
                                siqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqq.....
                                • calindra Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 11.10.02, 15:00
                                  Ps, skoro soso stawia takie warunki to ja robie nowego posta, ktos na pewno nas
                                  zechce u siebie w domu ;-)))
                              • _soso_ Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 11.10.02, 15:09
                                Droga Sardynko.

                                To, że sprawiłem Ci radość stwierdzeniem, że Twoje poprawki były do przyjęcia
                                jest dla mnie nagrodą- tym cenniejszą, że nieoczekiwaną. Pewne zaniepokojenie
                                natomiast wzbudził fakt, że wzruszył Cię trud, z jakim je przyjąłem. Świadczy
                                to o Twej ogromnej wrażliwości i podatności na stany wzruszenia. Nie jestem
                                pewien, czy wspólne życie w moim towarzystwie nie odbije się niekorzystnie na
                                Twym zdrowiu. Mam nadzieję, że nie...
                                Kolejny powód do radości stanowi Twoje zrozumienie dla specyfiki sytuacji, w
                                której się, czego szczerze pragnę, znajdziemy. Jestem niezmiernie rad, że
                                wszystkim pokierujecie i wszystko załatwicie. Mam tylko jedną prośbę- to zawsze
                                musi być zgodne z moimi wskazówkami. Sposoby realizacji wyznaczonych przeze
                                mnie celów strategicznych pozostawiam Waszemu IQ, czy bardziej z polska,
                                pomysłowości.
                                Oczywiście, że przyjmuję Was z dobrodziejstwem inwentarza. Cali już znam- sama
                                myśl o dobrodziejstwach jej inwentarza napawa mnie radością. Co do Twojej
                                osoby, intuicyjnie wyczuwam, że będzie podobnie.
                                Cieszę się, że nie przeszkadza Ci mój konserwatyzm mimo, jak piszesz, „pewnych
                                jego ułomności”. Jestem przekonany, że w miarę upływu czasu, ten pogląd na
                                świat wyda Ci się w pewnych aspektach atrakcyjny, w innych zaś do przyjęcia...
                                Co do jedynie słusznych racji...Proponuję, by każdy pozostał przy swoich.
                                Zaoszczędzi to nam czasu na nic nieznaczące próby przekonywania się wzajemnie
                                do swoich prawd. Czas jest dla mnie wartością szczególną- jest funkcją
                                przemijania. Nie będziemy go tracić niepotrzebnie na rzeczy bezużyteczne.
                                Zmarnujemy go na rzeczy przyjemne.
                                Zdziwiło mnie to, że fakt dysponowania kluczami przeze mnie tak Cię poruszył.
                                Mam tylko nadzieję, że nie przyprawił Cię o kolejne wzruszenie...
                                Nie zakwestionowałaś pkt.6) „Soso w ogóle jest fajny” regulaminu, pozostawiając
                                go bez zmian, mimo iż to na ten punkt powołałem się uzasadniając fakt, że
                                klucze będą w moim wyłącznym posiadaniu.
                                Łatwo jest sobie wyobrazić sytuację, gdy oczekiwanie na mój powrót do domu
                                będziecie umilać sobie realizacją wzmiankowanego wyżej punktu.
                                Jestem pewien, że rozważania na temat jak bardzo jestem fajny przysłużą się
                                wspólnemu dobru naszego „klubu”.

                                Z szacunkiem
                                soso


                                • seredynia Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 11.10.02, 15:28
                                  Drogi Soso.

                                  Jak słusznie zauważyłeś, moja wrażliwość nie ma miary, jestem delikatną i
                                  eteryczną istotą, czasem wydaję się nieobecna i pogrążona w świecie marzeń, ale
                                  tak na prawdę mocno stąpam po ziemi wciąż patrząc pod nogi, aby się tylko nie
                                  potknąć o np. wystający korzeń, których pełno na mojej ciężkiej drodze po tym
                                  łez padole, jakim jest nasze życie. Przebywanie w Twoim towarzystwie, a
                                  właściwie ekspektatywa tego wspólnego istnienia napawa mnie radością i
                                  pragnieniem, aby dni spędzone z dala od Twojej osoby minęły jak najszybciej się
                                  da.

                                  Być może to co zaraz ukaże się Twoim przenikliwym oczom wynika z mojego
                                  wysokiej klasy profesjonalizmu zawodowego, a może ze zgromadzonego już
                                  doświadczenia życiowego, ale nie dokońca znajduję uzasadnienie dla powoływania
                                  punktu 6 Twojego regulaminu (z późniejszymi zmianami) przy wskazaniu twojego,
                                  nie do końca szczęśliwego pomysłu o trzymaniu przez Ciebie kluczy. Mam
                                  nadzieję, że w kolejnej wypowiedzi sprecyzujesz i wyjaśnisz ten zagadkowy dla
                                  mnie mezalians.
                                  Zastrzegając sobie powołanie dalszych argumentów pozostaję z należnycm
                                  szacunkiem.

                                  Seredynia.
                                  • _soso_ Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 11.10.02, 16:13
                                    Sardynko
                                    Pkt6)"Soso jest fajny" powstał tylko i wyłącznie dla Waszego dobra.
                                    Jego istnienie ma zrekompensować wszystkie trudności naszego wspólnego
                                    życia.Kazde nieporozumienie, niezrozumienie się, kazda, z pozoru niewygodna dla
                                    Was decyzja, wszystko to co mogłoby Was jakoś niepokoic, znajdzie wyjasnienie w
                                    tym punkcie.
                                    W tych, mam nadzieje, nielicznych chwilach, myslenie o mnie, że jestem fajny
                                    pomoze Wam w zrozumieniu zjawisk, na pierwszy rzut oka niezwyklych. Mysle tylko
                                    i wyłacznie o Was.
                                    Pozdrawiam
                                    soso
                                    • calindra Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 11.10.02, 16:22
                                      Ależ o co sie rozchodzi w całej tej dyskusji?? Pkt. 6 jest absolutnie zgodny z
                                      rzeczywistoscią, nawet , jeżeli trzeba do tych przemyslanych wniosków dojrzec!
                                      Nigdy ale to nigdy nie dementowałabym tego punktu, całkowicie popieram, znam
                                      znam z autopsji, kolega Soso to najcudowniejszy, nawrażliwszy i najbardziej
                                      chetny do poświeceń mężczyzna, jakiego dane mi było poznac w mym krótkim życiu.
                                      Kolezanka seredynia szaleje na całego, już iwdać, kim ona zamierza być w
                                      przyszłości...(strzeżcie sie, nie miejcie w niej wroga!)
                                      całusy dla obojga mych ukochanych
                                      sera i sosika (mniam)
                                    • seredynia Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 11.10.02, 16:31
                                      Tak jak z resztą napisała moja serdeczna przyjaciółka (druga połówka
                                      nieformalnej pary, której egzystencji nieco się sprzeciwiasz, drogi Soso), nikt
                                      nie neguje, że soso jest fajny. Jednak tylko chciałabym z ostrożności podnieść,
                                      iż nie znajduje uzasadnienia do powoływania się na ten, w wielu być może
                                      sytuacjach słuszny, argument kiedy np. zapcha się kibel (wiadomo, może się tak
                                      zdarzyć, patyczki do uszu czy waciki kosmetyczne w sedesie), albo trzeba będzie
                                      wynieść śmieci - jeśli wtedy powiesz, że nie wyniesiesz, bo soso jest fajny
                                      może to być wystarczającym argumentem do przeprowadzenia rozmowy z lekarzem
                                      prowadzącym. ;)))
                                      • _soso_ Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 11.10.02, 16:42
                                        Sardynko - ten zapis jest bezwyjątkowo sluszny.
                                        W przypadku zapchanego kibla, chciałbym Cie zapewnic, że zapewnie koordynacje
                                        Waszych wysilkow na rzecz rozwiązania tego problemu. Zawsze mozecie liczyc na
                                        moja rade.
                                        Smieci moge wyrzucac- ale tylko wtedy, gdy okarze sie to absolutnie konieczne.
                                        Albo nie- wtedy gdy uznam, ze nadszedł juz na to czas.
                                        Milego łikendu:)
                                        • seredynia Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 12.10.02, 12:54
                                          Drogi Soso,

                                          wierzę w Twoje umiejętności organizacyjne, zapewne jesteś w stanie pokierować
                                          zespołem przy przepychaniu rur i innych elementów wystroju wnętrz - już mnie
                                          przekonałeś. Nawet nie usłyszałam, jak mi o tym opowiadasz, ale już mnnie
                                          przekonałeś. Cóż za niespotykana siła perswazji! Niezwykły jesteś Soso, jak
                                          Boga kocham. Dlatego z powodzeniem możesz sam, bez skrępowania działać przy
                                          rurach - i tak wszyscy wiemy, że to ty chceszc być mężczyzną w naszej komunie.
                                          I bardzo dobrze! Nie jesteśmy feministkami, które upierają się przy prowadzeniu
                                          tirów lub kopaniu rowó! Jesteśmy eterycznymi, delikatnymi nimfami, które
                                          potrzebują oparcia na silnym męskim ramieniu! I takie, mam nadzieję, nam
                                          podstawisz. Po wyrzuceniu śmieci, of kors.
                                          • _soso_ Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 14.10.02, 12:07
                                            ....nic nie powiem...
                                            :)No moze jedno - chyba rzeczywiscie nie warto miec w Tobie wroga.
                                            Padam do stop
                                            soso usmiechniety
                                            • seredynia Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 14.10.02, 12:47
                                              No Soso, kiedy te klucze?
                                              • _soso_ Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 14.10.02, 12:52
                                                Klucze....Tak konkretnie...Moze w piatek?
                                                • calindra Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 14.10.02, 13:02
                                                  dupa dupa dupa, na randkie cie sosik zaprasza, serek...
                                                  (ja wam dam schadzkie!)
                                                  :-D
                                                  • _soso_ Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 14.10.02, 14:40
                                                    Sardynko - nie sluchaj podszeptów złych ludzi...Jak mowi Pismo "Panie, wybacz
                                                    im, albowiem nie wiedzą co czynią". Bądź wspaniałomyslna. Chodzi mi tylko o
                                                    formalne przekazanie kluczy oczywiscie. Zadne tam randki, schadzki, spotkania,
                                                    randewu (to z francuska), dejty (to z angielska). Wierze, ze dobrze rozumiesz
                                                    moje czyste intencje.
                                                    Pozostaje w niesłabnącym zachwycie dla literek Twych uroku.
                                                    soso
                                                  • seredynia Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 14.10.02, 17:26
                                                    Drogi Soso,

                                                    cieszę się, że będziemy mogli wreszcie zamknąć nasze trwające tyle dni (choć
                                                    bardzo miłe) negocjacje i spotkać się celem odbioru od Ciebie, drogi
                                                    współlokatorze, dwóch kompletów kluczy. Jestem przekonana, że pamiętasz o tym,
                                                    żeby dostarczyć nam również klucz do tzw. klatki oraz skrzynki pocztowej. Nie
                                                    wątpię, że w domu będą czekać szampan i ostrygi.

                                                    Będziemy z Cali o 19.00.

                                                    Z tragarzami.
                                                  • calindra Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 15.10.02, 09:05
                                                    wiecie co? już nie mogę was "słuchac"... to miał być post o ciekawych
                                                    tekścikach, a zrobił sie wewnętrzny dialog negocjacyjny... (?)
                                                    kadzicie sobie aż miło, szkoda tylko, ze mój fax nie działa, psia krew!
                                                    jestem zła :((
                                                    całuski od nieszczęsliwej kluski..
                                                    (ale o co chodzi??)
                                                  • _soso_ Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 15.10.02, 09:41
                                                    Droga Cali.

                                                    Wiadomość o tym, że Twoj faks nie działa przyjąłem z bolem...To zła nowina.
                                                    Wiedz jedno- w tych strasznych dla Ciebie chwilach myslami jestem z Tobą.
                                                    Pamietaj prosze, że wszystko ma swoj czas- dzis jestes w ramionach smutku, ale
                                                    przyjda jeszcze lepsze dni.
                                                    Piszesz, ze nie mozesz juz nas "sluchac". To nieprawda. Bedziesz nas czytac
                                                    zawsze, ilekroc pojawi sie nowy wpis. Ja to wiem i Ty to wiesz.Reszta...reszta
                                                    jest milczeniem - jak zwykle:)
                                                    Pozdrawiam
                                                    soso
                                                  • calindra Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 15.10.02, 10:12
                                                    Nie będę, nie nie nie!!!
                                                    i tego ostatniego posta też nie przeczytałam!!
                                                    :-)))
                                                  • seredynia Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 15.10.02, 11:35
                                                    Sama zaczęłaś, moja najdroższa Calindro, więc teraz się nie migaj, i tak
                                                    będziesz czytać i co więcej będziesz się również odnosić. Kocham, S.
                                                  • seredynia Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 15.10.02, 11:33
                                                    Cały czas masz zablokowane wyjście do Palermo??
                                                  • calindra Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 15.10.02, 12:00
                                                    wiesz, lekko sie odblokowałą linia, ale zbyt wiele info nie mogę tak
                                                    wysłać ,spróbuję popołudniu :-)
                                                  • seredynia Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 16.10.02, 09:32
                                                    Pamiętaj, żeby zabrać potwierdzenie odbioru!!!!
    • dr-hannibal Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 11.10.02, 16:48
      "Jesli nie mozesz kogos polubic lub wrecz ktos cie
      zlosci. sprobuj go zjesc."

      • Gość: mejer Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 14:59
        pozarłam dzis swojego szefa!!!!!!!!!!!!!!! tawrdy był skubany pokemon!!!!!!!!
        • tylko_chwila Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 18.10.02, 08:26
          a propos nickow:

          dorzucam: "ewa_bez_orgazmu"

          podzialala mi dziewczyna na wyobraznie!

          oczywiscie_chwilowo_:o)
    • _soso_ Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 18.10.02, 14:09
      Zasłyszane
      "Kiedy kobieta jest w błędzie, należy ją za to bardzo szybko przeprosić"
    • Gość: olomanolo Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych IP: 134.76.132.* 18.10.02, 14:53
      1. "Samotnosc jest jedynie stanem umyslu".
      2. "Jak masz dlugiego?" (kilkakrotnie)
      3. "A jak grubego?" (raz - z wrazenia podalem obwod a chodzilo o szerokosc
      (skad mialem wiedziec?) i zostalem zwyzywany od swirow i sie rozmowa skonczyla)
      4. "Az mi sie Misia do Ciebie usmiechnela" (to zdanie zakonczylo pewien
      erotyczny dialog - .... cuz odpadlem od ekranu 8))))))) )

      Pozdrawiam!

      Olo

      PS. Wsumei 2 i 3 to sa pytania a nie stwierdzenia ale co tam :), zeby nie bylo,
      ze tylko my swintuszymy.
      • calindra Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 18.10.02, 15:11
        jesso olo.... znasz swój obwód??
        KOniec świata, mierzą się ...
        bosz.
        ;-)
        • Gość: olomanolo Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych IP: 134.76.132.* 18.10.02, 15:21
          ...jest co.... ;)))))))))))))))))))))))))))))
          • calindra Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 18.10.02, 16:52
            taaa...
            ciekawe...
            • nasza_maggie Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 21.10.02, 01:19
              heheheheheh
              dasz sie nabrac?

              Magga:)
              • calindra Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 21.10.02, 08:35
                heh... ja juz się nabrałam.. naiwna jestem i wierzę w każde słowo;
                (always)
                Olo, ty sie marnujesz, wyjdz na ulice , pokaż światu co tam masz, zamiast
                marnować się na erotycznych privach !!!
                ;-PP
    • doktortor Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 19.10.02, 10:55
      Lepiej się nie odzywać i wydawać się głupim, niż się odezwać i rozwiać wszelkie
      wątpliwości.
      • Gość: elka.od.smoka Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych IP: 217.20.199.* 19.10.02, 20:09
        "mezczyzni obwiescili zwyciestwo nad kobietami, ale uwienczyc zwyciezcow
        rogami podjely sie wspanialomyslnie zwyciezone"
        a teraz mniej feministycznie
        "nie pozadaj zony blizniego swego nadaremno"
    • senne_marzenie Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych 20.10.02, 11:42
      "kobiety sa piekne bez wzgledu na wielkosc biustu"
    • Gość: Orfe Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych IP: 62.233.201.* 24.10.02, 09:05
      "Przedpokoje zmieniają ludzi..."
      Dla najpiękniejszych Wątpliwości jakie znam:)
    • Gość: orfe Re: Biuro Stwierdzeń Znalezionych IP: 62.233.201.* 25.10.02, 14:10
      "Na wsi, generalnie, psy są przyjazne"

      Tamarze z wyrazami szacunku. (nie zapomnę nigdy Twojej miny, gdy to mówiłaś:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka