Dodaj do ulubionych

Mars czy ksiezyc?

IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.02, 21:17
Bardzo modne sa ostatnio zloty i burzyliwe dyskusje :)))
Ja proponuje Zleciec sie na Marsie lub Ksiezycu ...voda jest ( ponoc
odkryli) wiec tylko prowiant i namiociki ze sledzikami.)))))haha uwaga nie
brac tylko zwierzat ....
Obserwuj wątek
    • Gość: sarenka Re: Mars czy ksiezyc? IP: *.washdc3.elnk.dsl.genuity.net 12.10.02, 21:55
      Mrzonki sa dla ludzi, poprawiaja nastroj, lepsze jest samopoczucie, szkoda, ze
      tylko zwierzatka sa odrzucane,One nie robia nikomu krzywdy?! Powodzenia w
      realizacji Pa
      • Gość: nescaa Re: Mars czy ksiezyc? IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.02, 21:57
        sarenko tu chodzi wlasnie o ich dobro ...tam zadnej traffki nie ma:(((( a
        zywic zwierzatka trzeba:)))))))))))
        • Gość: lyrzw Re: Mars czy ksiezyc? IP: *.sd.sd.cox.net 12.10.02, 22:15
          ja sie zara wq_wie. co to za dyskryminacja? przyjezdzam z cala rodzina i
          juz. jak jest woda, jest i salata. rzulw
          • pietrek2 Re: Mars czy ksiezyc? 12.10.02, 23:10
            >>> haha uwaga nie brac tylko zwierzat....
            Jest mi bardzo przykro.
            kanarek

            ps. ja bez Oslatka nigdzie nie pojade, wiec pojade z Oslatkiem.
            Serdecznosci dla sarenki i rzulwia z rodzina!
            • Gość: nescaa Re: Mars czy ksiezyc? IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.02, 23:19
              Ide na na kompromis bo mnie tu zjecie zara, ptaszki, gady, i inne takie tam (
              gadziny)moga byc ale tylko pod opieka ( klatki) bo jak poczuja luzik to sie
              porozlaza i kto ich bedzie szukal???Marchewki , salaty , pietruchy maja
              zapewnione ...tylko nie przesadzac .Oplaty za czarter Vauki slac na moje konto
              (nie chodzi tu o konto gazetowe) hahaha i prosze sie tak juz tu nie madrzyc:)))
              • pietrek2 Re: Mars czy ksiezyc? 12.10.02, 23:32
                > Ide na na kompromis

                Nesca, ty lepiej pojdz na kawe, jak mysle ;-)

                > Oplaty za czarter Vauki slac na moje konto
                > (nie chodzi tu o konto gazetowe) hahaha

                Chce byc przy tym jak V2 bedzie to czytac. A zwlaszcza jak bedzie bidulka
                reagowac na zrobienie z niej dorozki.

                kanarek

                • moszek Re: Mars czy ksiezyc? 13.10.02, 16:17
                  Pietrek brawo! Bron zawsze V2! A ja z toba !Komu tam Mars albo Ksiezyc
                  potrzebny? Kogo stac na bilet na obce planety? Chyba tylko kafuncie:-) Ona
                  jest bogata :-(Tylko w pomysly ha, ha,ha,
    • Gość: borsuk Re: Mars czy ksiezyc? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 13.10.02, 00:26
      łasicowate też mogą ? żaby tam są ? (mniam) Pozdrowienia :) borsuk
    • orissa Re: Mars czy ksiezyc? 13.10.02, 12:12
      Nescaa, popieram pomysl :) Tylko zlituj sie nad zwierzatkami, zeby nikt
      dyskryminacji nie zarzucal.(Chociaz jak nie tego to czegos innego...)
      Pozdrawiam :)))
      Ela

      Cafe Trojmiasto
      www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10032
    • senne_marzenie Re: Mars czy ksiezyc? 13.10.02, 12:45
      Na zlot na Marsie albo Ksiezycu to i ja chetnie polece. W koncu taka okazja
      moze sie nie powtorzyc ;-))))

      Pozdrawiam kochane zwierzaczki i cala reszte
      Less_przeciagajac_sie
    • pwrzes Re: Mars czy ksiezyc? 13.10.02, 13:44
      Jakiegos sledzika dostane ? ;-)


      Mors
      • orissa Re: Mars czy ksiezyc? 13.10.02, 13:51
        Morsiak, akurat Waldek robi sledziki w oleju (jak wiele rzeczy i sledzie robi
        lepiej ode mnie). Ty to masz nosa, na cale 360km ;))
    • moszek Re: Mars czy ksiezyc? 13.10.02, 16:11
      a co z twoim psem?
      • Gość: necha Re: Mars czy ksiezyc? IP: *.dip.t-dialin.net 13.10.02, 16:18
        A wiec moi drodzy Mors dostanie sledzikiem , dla iskierki lituje sie nad
        zwierzyna,bez sennej na innej planecie byloby smutno wiec musi byc:))Okazja
        moze sie nie powtorzyc wiec nie marudzcie i szykujcie sie:)))
        • rabarbarian Re: Mars czy ksiezyc? 13.10.02, 17:34
          ...Mors od sledzi wara! flondry, plocie lub innde dorszowate zryj:)
          od sledzi wara!:)

          rabarbarian ze sledziowa:)
    • nonstop Re: Mars czy ksiezyc? 14.10.02, 10:17
      Ok, to ja zabieram pyry!
      :-)))
      Niech żyje życie na Marsie!
      (Co za perspektywy zdobycia nowych rynków ziemniaczanych!!!)
      :-)))
      • Gość: qqłka Re: Mars czy ksiezyc? IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 14:43
        ja zostenę

        p.s. ktoś musi na was czkać na ziemi:))
        • nescaa Re: Mars czy ksiezyc? 14.10.02, 14:51
          Gość portalu: qqłka napisał(a):

          > ja zostenę
          >
          > p.s. ktoś musi na was czkać na ziemi:))


          uuuuuu qq :((((((((((((((( tam tez sa obce jajka:)))
    • Gość: zaba Re: Mars czy ksiezyc? IP: 213.77.78.* 14.10.02, 17:16
      zaba informejszyn:
      - ja nigdzie nie jade, nie chce was juz spotykac, mam was dosyc
      - nona nie chce widziec, bo spija tequila
      - baszka chce spijac wodka
      - hhabiny spijaja sie same a pozniej udaja, ze nic nie pamietaja
      - no chyba, ze frania bedzie gotowala, to jade:)
      • nonstop Re: Mars czy ksiezyc? 14.10.02, 19:34
        Gość portalu: zaba napisał(a):

        ażansfranspres informejszyn;
        - się z pyr co innego robi, a nie tequilę
        - baska z powodu opilstwa wrodzonego nie wpuszczona na marsa będzie, bo wszycho
        spije
        - hhabiny z heerami so całkiem, całkiem, więc nadajo sie na materiał genetyczny
        - a ja zabie bede gotować to co zaba loobi (czyt. plyndze)
        - o!
        :-)))
        • moszek Re: Mars czy ksiezyc? 19.10.02, 16:43
          nonstop! Nie boj zaby!Bodzie ale nie chodzi!Lec na ksiezyc!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka