Dodaj do ulubionych

Wigilia dla samotnych

16.12.05, 19:21
Wesołych Świąt wciąż słychać dookoła.
Nie dla każdego takie będą zgoła.
Zasobny co kupować ma kłopoty.
Biednemu do życia jest brak ochoty.

Niby nikt nie powinien być markotny.
Jest Wigilia dla biednych i samotnych.
Uda się zebrać ludzi jadła sporo.
Tu i tam chętnym organizatorom.

Pojedzą do syta już przed świętami.
W Wigilię niestety zostaną sami.
Tu nikomu nie przypisuję winy.
Organizatorzy mają rodziny.

Lepiej by do domu stołu zaprosić.
Nikt nie musiałby samotności znosić.
Nie wytykam, ale czyż to nie racja.
Bez wyrzutów sumienia satysfakcja.

Moc prezentów, życzeń,
smakołyków kosze;
tego Państwu życzę,
na święta i potem.
Obserwuj wątek
    • wysokanka Re: Wigilia dla samotnych 16.12.05, 22:01
      Właśnie dlatego nie lubie świąt =(
    • ramon1 Re: Wigilia dla samotnych 17.12.05, 08:53
      Święta.
      Kto ich nie ceni, gdy wokół wszystko tak pięknie się mieni.
      Zapach choinki, lampki, prezenty,
      z kuchni dochodzą wonie,
      trochę cynamonu, mięty,
      radość i bliskość w rodzinnym gronie,
      to przecież jest niezastąpione.
      Lecz są i tacy, którzy nie wiedzą,
      co to prawdziwe święta,
      Ci, dla których nie ma otwartego serca.
      Pomyśl wtedy o dziewczynce,
      by miała tym razem coś w „mikołajkowej”skrzynce.
      Uchyl jej nieba,
      by miała smakołyki,
      a nie znów kawał szarego, suchego chleba,
      by na jej buźce uśmiech zawitał,
      by każdy dzień następny słońcem ją przywitał,
      by choć w ten jedyny wieczór wyjątkowy,
      poczuła się jak ktoś niezastąpiony,
      by choć raz poczuła jak wyglądają święta,
      jak pachnie cynamon i jak pachnie mięta......

      ..
      • nanai11 Re: Wigilia dla samotnych 17.12.05, 09:18
        Oddam ten jeden wieczór, niech bedzie beznadziejny, samotny i w skłóceniu ale
        niech zycie sie układa. CAŁE!!
    • bary.lka Re: Wigilia dla samotnych 18.12.05, 14:04
      Boże Narodzenie to czas,
      kiedy nawet samotność nie jest sama.
      Biel wigilijnego stołu
      jednoczy dusze, serca i myśli.
      Tajemnicza cisza tej świetej nocy
      wypełnia nas pragnieniami...
      pragnieniami bliskości.
      Życzę Ci bliskości drugiego człowieka.
      Życzę Ci bliskości nieba;
      bliskości światła, ktore jest dobre i szczere;
      bliskości dobra pukajacego do drzwi twojego serca.
      Życzę ci bliskości piękna bycia razem.
      Życzę ci bliskosci aniołów
      -radosnych przybyszów, wędrowców nadzei,
      mieszkańców nieskonczoności.
      (Robert Łobko)
    • mgielka2 Re: Wigilia dla samotnych 21.12.05, 15:07
      Samotnym podpowiem:
      Idzcie do schroniska- Zobaczycie samotne smutne zwierzatka niechciane przez
      nikogo! "Pozyczcie" sobie kilka na ten wieczor!!!
      Beda Was kochac bezkondycyjnie!
      Zwierzatka o polnocy ponoc mowia ludzkim glosem.
      A tak, apropo.
      Jak juz samotnie w ten wieczor, to radzee sie gleboko zastanowic:DLACZEGO!
      Tylko prosze mi nie mowic, ze taki los!
      Kazdy z nas ma swoj los w swoich rekach.
      Samotnym staruszkom i ludziom chorym zycze ukojenia w cierpieniu,
      oraz milosci i zdrowia w Nowym 2006 Roku!

      PS; Spraw, aby kazdy dzien mial szanse stac sie najpiekniejszym dniem Twojego
      zycia. Mark Twain
      I jeszcze tylko jedno:
      Wiekszosc przyjazni nie urywa sie,
      tylko wiednie.Ernest Zacharias
      • ewka5 Re: Wigilia dla samotnych 21.12.05, 16:11
        mgielka2 napisała:

        > Beda Was kochac bezkondycyjnie!

        * mam gleboka potrzebe dowiedziec sie, co to znaczy???
        • nanai11 Re: Wigilia dla samotnych 21.12.05, 17:29
          kOndycja bywa zmienna, w zależności od stanu organizmu. To moze o to chodzi ze
          bez względu na wszystko??
          • mgielka2 Re: Wigilia dla samotnych 21.12.05, 23:03
            They will love U uncoditionally- przepraszam, byc moze zly zrobilam transfer na
            jezyk polski.
            Nanai wytlumaczyla co mialam na mysli.

            Ps: Zrob tak, zeby Twoja samotnosc stala sie bodzcem
            do poszukiwan dla ktorych moglbys zyc.-Dag Hammarskjold

            Pozdrawiam-mgielka2
            • ramon1 Re: Wigilia dla samotnych 22.12.05, 12:14
              ...
              Za oknem ciemna noc zapada
              i pierwsza gwiazdka do nas mruga.
              To znak, że czas do stołu siadać –
              nagle ktoś cicho do drzwi puka.

              Nieśmiało prosi o kromkę chleba,
              bo głód jest jego towarzyszem
              i łzę ociera...
              - „Płakać nie trzeba” – głos matki
              łamie nieznośną ciszę.
              I swoim ciepłem go otacza:
              - „Wejdź ,powitamy cię jak brata,
              to puste miejsce jest dla biedaka –
              niegdyś zajmował je nasz tata „.

              Wszyscy, co dawno nas opuścili
              na to matczyne ojca wspomnienie
              teraz stanęli w myślach ,jak żywi –
              jak dawniej w Boże Narodzenie.
              ----------
              Opłatek kruchy w naszych rękach....
              ileż radości jest teraz z nami .
              Za oknem widać promyk światełka –
              pewnie dziewczynka z zapałkami.
              Niech do nas wejdzie, strawy nie zbraknie
              dla zziębniętego, biednego dziecka.
              (a jednak można zmienić tę bajkę,
              smutek przemienić w kruszynkę szczęścia.)

              Zanućmy teraz naszą kolędę,
              dzieląc ,jak chlebem Dobrą Nowiną
              a echo niechaj niesie ją wszędzie,
              aż się anioły w niebie zadziwią.

              A gdy dobiegnie koniec Wieczerzy,
              to pobiegniemy wraz z aniołami
              i z każdym, kto w swym sercu wierzy,
              że Bóg się rodzi!
              Hołd Mu oddamy.



              Wesołych Świąt ... :-)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka