Dodaj do ulubionych

spotkanie z czula kobieta

24.10.02, 15:39
mam na imie piotr, jestem przystojnym ciemnym blondynem,mam 181 cm wzrostu
niebieskie oczy jestem w trakcie rozwodu i czuję się bardzo samotny pragnę
szczerego wielkiego uczucia.kobieta,ktora mnie pokocha dostanie wszystko,
czego zapragnie.amen jestem motocyklista, mam dlugie wlosy spiete w kucyk i
lekka brode. moj wiek to 38 lat.
Obserwuj wątek
    • nescaa Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 15:44
      Interesujace , nawet powiem ze bardzo:))heh kiedy bywasz tu?:))
      • petersonn Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 15:56
        czesto a tak wlasciwie od dzisiaj, szukam kobiety ktora wyrwie mnie z butow
        albo jeszcze mocniej na mnie zadziala
        • pwrzes Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 16:02
          napewno Granat-nica wyrywa z butow

          Mors
          • nescaa Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 16:05
            pwrzes napisał:

            > napewno Granat-nica wyrywa z butow
            >
            > Mors

            Hahahahah Mors teraz to jak bieg z przeszkodami:))
            • petersonn Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 16:14
              jesli jestes taka granatnica na czolgii to fajnie ,ja jestem z bandy guderiana,
              africa corps,he he
    • pwrzes Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 15:46
      a na imie jej bylo Yamaha ? ;-)

      Mors
    • kriek Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 15:47
      hmm, czytam sobie i sam nie wiem skad zaczynam miec intuicje, dlaczego jestes w
      trakcie rozwodu...;-))
      ale ciii, nie bede Ci ploszyl gwiazd, marzycielu
      • calindra Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 15:51
        chmmm, "kuszące", nie powiem..
        ale nie skorzystam,
        ;-)
        • Gość: studioworks Re: spotkanie z czula kobieta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.02, 15:56
          a dlaczego? calkiem ciekawa oferta:)))))))
    • senne_marzenie Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 15:58
      Hahaha :-)))) Znowu jakas prowokacja. Jakos mi sie to skojarzylo z kupowaniem
      ubran w firmach wysylkowych, co wrzucaj do skrzynek swoje katalogi... z
      pieknymi zdjeciami... A rzeczywistosc znacznie od nich odbiega :-)
      • petersonn Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 16:05
        nie jestem sennym marzeniem, zyje a poza tym z ubraniami z katalogow
        wysylkowych tez nie mam nic wspolnego.dusze wolnego strzelca, motocyklisty mam
        w sercu, a nie tylko na obrazkach z kolorowych beznadziejnych babskich pisemek,
        (w ktorych tylko liczy sie kasa , lub tez to jak uwiesc kogos na raz i juz ,a
        reszta... ja sie pytam co z reszta) jestem wolny i to jest dla mnie wazne
        • senne_marzenie Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 16:33
          A czy ja cos mowilam o kolorowych pisemkach? :-)))
          Ech, zreszta szkoda literek na odpisywanie :-)
          Zycze powodzenia :-)))))
          • petersonn Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 16:41
            przepraszam za mocne slowa, to nie tak,jest mi zle i tyle, tylko dlatego sie
            nie smieje(zapewniam, ze potrafie to robic najlepiej), jesli obrazilem
            przepraszam
            • senne_marzenie Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 16:51
              Ja tylko nie sadze zeby ktos byl gorszym czlowiekiem, bo czyta kolorowe pisemka
              (nie tylko dla kobiet takie sa...). Ja np czytam, i co z tego?
              Nie lubie tez jak ktos sie czepia mojego nicka i doszukuje sie w nim Bog wie
              czego.
              I nie ma za co :-)
    • nonstop Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 16:05
      Ile waży lekka broda????
      • petersonn Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 16:08
        calosc wazy 88 kilo
        • pwrzes Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 17:10
          oj petersson, masz przerabane, walczysz na posty z takimi wredotami i cynikami
          ze duzo ryzykujesz a po co masz sie denerwowac ? Ale to nie jest miejsce na
          szukanie kogos, chociaz nie niemozliwe.

          Mors
          PS. Non , czyzbys byl zainteresowany ? hehehhe

          • ireo Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 17:29
            Non się tak rozochocił, że nawet nie zauważył, że dla owego nieszczęsnego
            subkulturowca Guderian czy Rommel to najwyraźniej wszystko jedno, o pisowni
            Afrika-Korps nie wspominając... Ech, te hormony.
            i.
        • Gość: runek Re: spotkanie z czula kobieta IP: *.gda.pl / 10.66.1.* 24.10.02, 21:00
          musisz zwazyc sie - zapisac wynik
          zgolic brode
          zwazyc sie ponownie
          odjac jeden wynik od drugiego
          wartosc bezwzgledna wyniku bedzie waga brody
    • Gość: zołza Re: spotkanie z czula kobieta IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.10.02, 16:09
      hmm...... no to coś jak Gulczas w peruce ...... heheh
      • gepard1 Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 16:15
        No tak pieknie.Tu chlop sie wywnetrznia a wy se jaja robita.Nieladnie.Pomozcie
        mu lepiej a nie gadacie o brodach czy motocyklach.Choc sam jestem
        ciekaw....jaki motorek masz?
        • petersonn Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 16:19
          dzieki przyjacielu,
          wiruje na kawasaki 750
      • petersonn Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 16:16
        gulczas to burak, gwiazda ze spalonego teatru, he he, a big brother to twoj
        poziom
        • gepard1 Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 16:23
          Hejka, no to szybki jednosladek.Uwazaj tu co piszesz bo pod lupe tu wszystko
          sie bierze.Nie mowiac o poprawkach tego co piszesz hehe.Za duzo tu ekspertow
          od roztaczania wnioskow, nowych watkow czy tez mydlenia oczek heheheh.
          pozdr wszystkich forumowiczow.
          • Gość: Maggie Re: spotkanie z czula kobieta IP: 195.164.27.* 24.10.02, 17:10
            facet - motorcyklista - na forum?
            wolny - ex zona - dziecko?
            magazyny kobiece i fotki?
            broda-38lat?

            jesooo. co tu sie dzieje? moze zaprosmy go na zlot jak on tak kobity szuka?
            przyjedzie tym kawasaki zoabczymy czy chrzest czatowy przejdzie:)????
            ehehhehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe!!!!!!!!!!
            co wy na to dywizjo agora?

            Magga:)
            • pwrzes Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 17:13
              przeciez go zjemy na przystawke razem z motocyklem :-)
              Ale jak chce to niech przycchodzi.

              Mors
              • kriek Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 17:23
                Morsiu, boje sie ze moze dojsc do kanibalizmu, ale miedzy czatowniczkami... juz
                ty widzisz jak sie beda zabijac, jesli sie okaze ze on ten motor ma naprawde? ;-
                ) A my z nonikiem jako pozbawieni dwa satyry ale bez brod filozoficznie
                popatrzymy na piekny Pas Oriona - tylko trzy gwiazdy, ale jakie piekne! Jesien
                jest, niebo sie robi ciekawe.

                Oj, Mag, to tacy bez jednosladow (ale z dwojka dzieci) juz nie maja czego tu
                szukac? A ja na wiosne na pewno sobie kupie nowy rower. Tylko jakos smialosci
                brak, zeby tak wprost apelowac o wyrywanie mnie z butow ;-)
              • calindra Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 17:23
                A co wy tacy okropni i złosliwi? zupełnie was nie poznaje, zwłaszcza
                Morsa... ;-P
                Piotruś szuka kobity, trzeba mu kogos podrzucic, nalepiej od razu w kasku, co
                by pasiła do reszty...
                • Gość: margit Re: spotkanie z czula kobieta IP: *.stacje.agora.pl 24.10.02, 17:28
                  calindra napisała:

                  > Piotruś szuka kobity, trzeba mu kogos podrzucic, nalepiej od razu w kasku, co
                  > by pasiła do reszty...
                  oj tak, calindra, tylko nie wiem, czy kask się przyda, bo żeby się tak rzucić na tę ofertę to trzeba już przedtem na
                  głowę upaść i to niejednokrotnie ;-)))
                  cóż, de gustibus....
                  margit_co_uwielbia_Kawasaki (ale najlepiej bez dodatków) ;-)
                  • calindra Re: spotkanie z czula kobieta 24.10.02, 17:34
                    hehehe..
                    ale pomyśl git, jak seksowna musi być ta jego broda, pełna muszek i farfocli,
                    gdy tak mu dynda w tym dzikim kawasakowskim pędzie w nieznane...?
                    :-)))))
              • gepard1 Re: spotkanie z czula kobieta 25.10.02, 08:37
                pwrzes napisał:

                > przeciez go zjemy na przystawke razem z motocyklem :-)
                > Ale jak chce to niech przycchodzi.
                >
                > Mors
                Od razu zjemy.Jedzcie go jak chcecie ale mi motor zostawcie :))).Najwyzej sie
                na nim zabije :).
                • petersonn Re: spotkanie z czula kobieta 25.10.02, 09:28
                  witaj jedyny przyjacielu ty przynajmiej wiesz co znaczy samotność
                  • pwrzes Re: spotkanie z czula kobieta 25.10.02, 10:19
                    petersonn napisał:

                    > witaj jedyny przyjacielu ty przynajmiej wiesz co znaczy samotność
                    Oj petersson, ja probuje ci dac do zrozumienia ze forum czy tez czat nie jest
                    sposobem na samotnosc. A ze w zlosliwy sposob ? Ten model tak ma:-)

                    Mors
            • rena_pierwsza Re: spotkanie z czula kobieta 25.10.02, 11:05
              Gość portalu: Maggie napisała:

              >
              > jesooo. co tu sie dzieje? moze zaprosmy go na zlot jak on tak kobity szuka?
              > przyjedzie tym kawasaki zoabczymy czy chrzest czatowy przejdzie:)????
              >
              ehehhehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe!!!!!!!!!
              > !
              > co wy na to dywizjo agora?
              >
              > Magga:)


              I ty go kochana chciałaś na zlocie chrzcić??? Toż on nawet forumowego chrztu
              nie przeszedł... a mówił, że motocyklista... hihi... odjechał w przyśpieszonym
              tempie:))

              pozdrawiam
              rena

              p.s. do pana petera: to że żartujemy, nie znaczy, że nie współczujemy:)))
            • Gość: brytyjka Re: spotkanie z czula kobieta IP: *.przezmierowo.sdi.tpnet.pl 26.10.02, 13:21
              jasne, niech przyjedzie! obaczym, co wart ;))))))))))
    • paiha Spotkanie z czula kobieta - trzy razy naprawde 24.10.02, 17:38

      Petersonie, primo naprawde wolny bedziesz po rozwodzie, a nie w jego
      trakcie, znam rozwodowe historie z wieloletnim stazem niedokonania:)

      Secundo. Wierze, ze czujesz sie samotny, ale lekiem na samotnosc (
      moim zdaniem) nie powinien byc zwiazek z inna kobieta, bo scenariusz
      moze sie powtorzyc. Czy naprawde jestes gotowy na spotkania i to w
      dodatku z czula kobieta?:) A co sie stanie, jesli od tej czulosci dostaniesz
      zawrotow glowy?

      Tertio. Co Ty na to, by pobyc troche samemu ze soba, by poznac siebie
      lepiej i wiecej zrozumiec, a tym samym nastepnym razem dokonac
      naprawde dobrego wyboru?:)
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Paiha,
      ktora jest zdania, ze ludzie to nie gibbony, ktore nie puszcza jednej galezi,
      poki nie chwyca drugiej:)
      • Gość: qqłka Re: Spotkanie z czula kobieta - trzy razy naprawd IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 24.10.02, 17:54
        paiho pozdrawiam za mądre słowa:)))

        ja dodam od siebie że się nie nadaje bo mówisz że kobiecie dasz wszystko co
        zechce a jednoczesnie chcesz byc wolny,
        to co z moimi kajdankami?
        pozdrawiam
        wasza wierna qqłka
      • petersonn Re: Spotkanie z czula kobieta - trzy razy naprawd 25.10.02, 09:54
        dziękuję masz racje ale ja jestem pewien mojej tesknoty bo to ja zostałem
        zdradzony
        • rena_pierwsza Re: Spotkanie z czula kobieta - trzy razy naprawd 25.10.02, 10:02
          petersonn napisał:

          > dziękuję masz racje ale ja jestem pewien mojej tesknoty bo to ja zostałem
          > zdradzony


          I tak od razu chcesz spróbować czy nie będziesz kolejny raz zdradzony???
          Naprawdę szybki jesteś, motocyklisto:))

          Powodzenia
          rena
          • Gość: pul_mruffki Re: Spotkanie z czula kobieta - trzy razy naprawd IP: *.ae.poznan.pl 25.10.02, 10:31
            Drogi Petersonie,
            nie wiem, jak długo jesteś na forum i nie wnikam w powody umieszczenia tu
            takiego wątku. Chciałabym Ci tylko przekazać jedną obserwację: wystarczy
            napisać, że jest się wysokim, przystojnym blondynem, z niebieskim oczami, w
            dodatku zdradzonym i samotnym, żeby w ciągu półtora dnia dostać 38 postów po
            swoim wpisem. Tylko to i nic więcej.

            --
          • petersonn Re: Spotkanie z czula kobieta - trzy razy naprawd 25.10.02, 10:37
            my motocykliśći albo kochamy i jesteśmy kochani albo nie istniejemy bardzo
            dziękuję wszystkim ale niechcę już być dla was rozrywką to przykre ale jestem
            durniem że napisałem o mojej samotności kończę więc i odlatuję w nicość
            zapomnijcie nigy mnie nie było peterson
      • petersonn Re: Spotkanie z czula kobieta - trzy razy naprawd 25.10.02, 15:40
        drodzy czatowicze rzeczywiście bardzo się pomyliłem myśląc że ta forma jest
        moim lekarstwem na samotność myślałem że może wśród was jest jakieś małe
        damskie serduszko któremu mogę się przydać
        • o.5 Re: Spotkanie z czula kobieta - trzy razy naprawd 25.10.02, 15:45
          pewnie i jest, tylko raczej sie nie ujawni na forum, bo tu wszystko widac :)))
          zajrzyj na czat, a spokojnie kogos poznasz :))
    • nonstop Re: spotkanie z czula kobieta 25.10.02, 11:15
      No no no...
      Ależ ilość expertów (i to jakich!): nescaa, paiha, margit, calindra, less,
      mruffka, qqłka, mors, gep, runek, ireo...
      :-))))
      Lecz ad rem: mors, akurat ja zainteresowany nie byłe, tylko ciekawy
      wagi "lekkiej brody" hyhy (runek, dzięks za wyjaśnienie szczegółowe hihi).
      Natomiast, co do Guderiana i Rommla ireo, hmm: mój post był wcześniejszy,
      jakby...
      Hyhy kriek, czy Tobie chodziło o Satyra, czy satyry?
      :-)))
      pozdrawiam i ad multos annos wszystkim :-)))
      non.zmotoryzowany.jedynie.dwuśladowo
      • senne_marzenie Re: spotkanie z czula kobieta 25.10.02, 11:19
        Ilosc ekspertow chyba przerazila kolege pitersonna, skoro tak szybko uciekl...
        ech, znowu bedzie, ze zle traktujemy nowych... ;-))
        • paiha Nie generalizuj... 25.10.02, 12:18
          ...Piotrze, bo to droga pelna pulapek i bez satysfakcji. Rozumiem Twoje
          emocje napiete i blisko powierzchni skory, wystarczy lekko dotknac, by
          zabolalo, nawet zart bez zlosliwego podtekstu potrafi byc w takiej sytuacji
          jako zlosliwy odczytany. Zostales zdradzony, nie powiem wspolczuje i
          przykro mi bardzo, bo slowa to zaledwie cien tego, co czujesz najpewniej.
          Zdrada zawsze, niezaleznie czy zdradzi partner/ka, przyjaciel czy rodzic, boli
          jak diabli i przez dlugi czas jest rodzajem okna z zakrzywiona, pocieta
          szyba, przez ktora widzi sie bardzo nieostro. Jestes pewien, ze potrafisz
          spojrzec na inna kobiete bez skojarzen, porownan z dotychczasowa?
          Pozdrawiam serdecznie:)
          Paiha

          Non-ie:)
          "Nie ma mistrzow. U Amora kazdy za terminatora"
          • kriek nazbyt lagodna-s, Paiho 25.10.02, 12:28
            przeciez my tu jak najbardziej zlosliwie Piotrusia przyjelismy, tyle tych
            podtekstow ze ledwo sie zartach miescily... no bo sama powiedz, Paiho, gdzie
            jak nie na czacie czlowiek moze sie niewinnie cynicznie posmiac z blizniego
            zanim wezmie te realne stokrotki i pojedzie tramwajem trzydziesci trzy na drugi
            koniec miasta?
            a swoja droga, to chlopakowi sie nalezalo, bo wielce nas obrazil, probujac
            stare grono wyjadaczy wziac pod wlos starymi numerami:
            a) na biednego zdradzonego misia, ktory mimo noza w plecy dalej wierzy w milosc
            b) na motocykl (wiej swobodny wietrze we wlosach)
            c) na kucyk - szczypta kontrkultury w statecznych ramach zyciowych (no bo
            przeciez jakos na ten motor zarobil, mniemam ze nie zbierajac jagody...)

            wiecej punktow nie wylicze, bom sam, jak powiadasz, tylko czeladnik :-)
            • pwrzes Re: nazbyt lagodna-s, Paiho 25.10.02, 12:37
              kriek , ostrzegalem w swoim cynizmie by nie zaczynal takiego tematu tutaj bo go
              zjemy. Wykrakalem !

              Mors
              <a moze raczej wymorsilem ;)>
          • catsy Re: do petersona 25.10.02, 12:33
            I niestety tu ludzie czekaja na to by szydzic z kogos ( nie wszyscy ) ale
            znaczna wiekszosc. Wiec Piotrze dobrze robisz ze wycofujesz sie bo czy warto
            by ludzie, ktorzy popisuja sie madroscia slowa raniac bardziej , cieszyli sie
            z cudego nieszczescia?.Z reguly jest tak ze Ci ktorzy w swoim domu maja malo
            do powiedzenia wykazuja sie na wszelkie sposoby by tu ich zauwazono.Ten co
            przezywa podobne chwile nie zrozumi tego, zycze tym wszystkim ktorzy lubia tak
            dogadywac by choc raz ich spotkalo cos tak przykrego by zaczeli byc "ludzmi" a
            nie jak do tej pory kukielkami ktore pociaga sie za sznureczki;0)
            Zycze Ci bys sie z tym uporoal jak najpredzej.
            Kasia
            • pwrzes Re: do catsy (na powaznie) 25.10.02, 12:41
              Przesadzasz i tyle. Nie chodzi o wysmianie ale o jak najszybsze uswiadomienie
              danemu osobnikowi ze czat i forum nie jest miejscem do rozwiazywania swoich
              problemow zyciowych i tyle a ze zlosliwie i cynicznie - tak juz mamy. A ze go
              zjemy na przekaske ostrzegalem w jednym z wczesniejszych postow.

              Mors
              • catsy Re: 25.10.02, 12:47
                Wszystkich jecie z przyzwyczajenia, a moze czas zastanowic powaznie nad swoim
                cynicznym zachowaniu do innych?Nic nie usprawiedliwia faktu wysmiewania sie z
                kogos .Swiadczy to o tym jakimi ludzmi jestesmy, bo to jak
                wizytowka..niestety. Bez urazy.Czemu nie wsymiewacie tych ktorych znacie?
                Bo nie wypada ...Uwazam ze nie przesadzilam nic a nic.
                • pwrzes Re: 25.10.02, 12:51
                  co ty wiesz o wysmiewaniu ? ;-)
                  Przejrzyj forum i sprawdz, a czeka cie sporo pracy jakies 15 tysiecy postow
                  plus czat :P Jak nie dotarlo na spokojnie to trzeba walnac miedzy oczy, i jak
                  widac dotarlo ze to nie miejsce do rozwiazywania swoich problemow zyciowych.

                  Mors
                • kriek co ty Catsy wiesz o wysmiewaniu... 25.10.02, 12:53
                  a moze tak od drugiej strony na to spojrzec? a moze jestesmy tak naprawde
                  lagodni i szczypiemy z sympatia, wlasnie tutaj, gdzie mozna zapomniec o
                  okrutnym chichocie, w jaki popadamy na widok wlasnych zywotow?
                  W kazdym razie prosze mnie nie pouczac o tym, czego przezylem a czego nie. Uff,
                  jak ja nie lubie byc tak na sto procent powazny, a musze.
                  :-)
                • orissa Re: cynizm rulez! 25.10.02, 13:11
                  "Czemu nie wsymiewacie tych ktorych znacie?"
                  Wysmiewamy, wysmiewamy, ale tak to juz jest jak ktos patrzy wybiorczo :)))
              • paiha Leniwa lektura, czasem rozmowa.... 25.10.02, 12:56
                ....taka na czacie bywa, nie chce sie czytac uwaznie, czlowiek przebiega
                wzrokiem po literkach, zatrzymujac sie na tych najmniej zobowiazujacych,
                najlatwiej do nich zart zawiesic, oko smiechu przyczepic. Czasem to
                bardzo zabawne, czasem bardzo nudne:) Pogaduszki sa dobre na czacie,
                na Forum zwlaszcza, jak otwieranie postow trwaaaa, potrafia draznic i
                pytac o czas stracony. Szukam postow, ktore pytania stawiaja, tematy
                otwieraja, mysli w ruch wprawiaja intensywny, Piotra post taki byl/jest,
                naiwnoscia byloby myslec, ze w tym miejscu ow znajdzie lek na swoj bol.
                Pozdrawiam serdecznie.
                Paiha
            • nonstop Re: do petersona 25.10.02, 12:52
              catsy napisała:

              > I niestety tu ludzie czekaja na to by szydzic z kogos ( nie wszyscy ) ale
              > znaczna wiekszosc. Wiec Piotrze dobrze robisz ze wycofujesz sie bo czy warto
              > by ludzie, ktorzy popisuja sie madroscia slowa raniac bardziej , cieszyli sie
              > z cudego nieszczescia?.Z reguly jest tak ze Ci ktorzy w swoim domu maja malo
              > do powiedzenia wykazuja sie na wszelkie sposoby by tu ich zauwazono.Ten co
              > przezywa podobne chwile nie zrozumi tego, zycze tym wszystkim ktorzy lubia
              tak
              > dogadywac by choc raz ich spotkalo cos tak przykrego by zaczeli byc "ludzmi"
              a
              > nie jak do tej pory kukielkami ktore pociaga sie za sznureczki;0)
              > Zycze Ci bys sie z tym uporoal jak najpredzej.
              > Kasia

              Eheheheh,
              aleś się zacietrzewiła Kasiu z tymi życzeniami "wszystkiego złego"
              Słońce świeci, wszystko zmierza ku lepszemu, świat jest piekny Kasiu!
              :-)))
              Po co te złości? Lepiej się uśmiechnąć!
              Pozdrawiam słonecznie,
              non

              P.S.
              Zaprzeczam jednocześnie, że ktoś mnie za hmmm "sznureczki" pociąga.
              :-)))
              P.P.S.
              ridentem dicere verum quid vetat? :-)))
              • catsy Re: do was hi hi hi 25.10.02, 12:57
                A jednak nagonka!! hi hi hi
                Pociagnac jeden sznureczek ehh....hi hi hi

                Pozdrawiam tych nerver:0))))
                Kaska
                • paiha Kasiu.... 25.10.02, 13:06
                  ...pod slowem nasmiewanie mozesz znalezc tak zlosliwe, szydercze
                  uwagi jak dowcipne, zabawne, ironiczne riposty. Mysle, ze jeszcze nikt nie
                  przekroczyl granicy dobrego smaku, zrob krok do tylu, a zobaczysz, ze nie
                  ma o co kruszyc kopii:)
                  A w odpowiedzi na jedno Twoje pytanie: Do glowy by mi nie przyszlo, by
                  zlosliwosciami obdarzac nieznana mi osobe, natomiast moi Przyjaciele
                  dobrze znaja mnie od tej strony. Jak to nazwac? Moze zlosliwosc
                  bezpieczna, bo z pewnoscia, ze zostanie dobrze zrozumiana:)
                  Serdecznie:)
                  Paiha
                • nonstop Re: do was hi hi hi 25.10.02, 13:24
                  catsy napisała:

                  > A jednak nagonka!! hi hi hi
                  > Pociagnac jeden sznureczek ehh....hi hi hi
                  >
                  > Pozdrawiam tych nerver:0))))
                  > Kaska

                  Ooo, czyżby Twoją pasją Kasiu było pociaganie za sznureczki?
                  Czy tylko kłótni prowokowanie?
                  hmmmm
                  gutta cavat lapidem, non vi, sed saepe cadendo Kasiu?
                  pzdr,
                  non
                  • gepard1 Re: do was hi hi hi 25.10.02, 13:43
                    No tak i chlopaka wygonilista alesta zwierzaki sa.Heh.
                    Morsik mysle ze jestes w bledzie lekkim.Przynajmniej nie domowiles a propo
                    forum i czata charakteru.Uwazam ze jest to miejsce na dyskusje na wszelakie
                    tematy ktore draza nas lub nie.A ze przy okazji troche humoru (fakt ze tez
                    wisielczego)nie zaszkodzi.Ale przedawkowanie grozi utrata niejednej zdrowej
                    duszy.Heh.
                    Drogi autorze nie gniewaj sie na ludzikow tu piszacych na pewno nie robia tego
                    zlosliwie.
                    Odezwij sie jesli masz ochote,nie daj sie poniesc emocjom tylko na spokojnie
                    potraktuj te posciki.A nuż coś z tego "wyciągnie" się.
                    Przy okazji czy bywasz motocyklisto w barze "pod 4 kolkami" na tylach dworca
                    zachodniego w Wa-wie?Tam sie zbieraja tylko kierowcy i motocyklisci ( no prawie
                    tylko).Mozna spotkac niejedną bratnią duszę.
                    To na tyle na razie.
                    Pozdr.
                    • petersonn Re: do was hi hi hi 25.10.02, 14:27
                      nigdy nie byłem tam ja bywam u bikersów
                      • gepard1 Re: do was hi hi hi 25.10.02, 16:35
                        A gdzie to????
                        • pwrzes Re: do was hi hi hi 25.10.02, 16:42
                          Gep a nie kolo ciebie , na raclawickiej ? ;-) A co do petersona, no to wyszlo
                          szydlo z worka na sasiednim watku, ktoz to jest z ciebie. Pilnuj sie :-)
                    • pwrzes Re: do was hi hi hi 25.10.02, 16:36
                      gepard1 napisał:

                      > No tak i chlopaka wygonilista alesta zwierzaki sa.Heh.
                      > Morsik mysle ze jestes w bledzie lekkim.Przynajmniej nie domowiles a propo
                      > forum i czata charakteru.Uwazam ze jest to miejsce na dyskusje na wszelakie
                      > tematy ktore draza nas lub nie.A ze przy okazji troche humoru (fakt ze tez
                      > wisielczego)nie zaszkodzi.Ale przedawkowanie grozi utrata niejednej zdrowej
                      > duszy.Heh.

                      Gep nie twierdze, ze nie jest miejscem na dyskusje rozne ale napewno nie
                      miejscem na rozwiazywanie problemow zyciowych, patrz moj post , ktorys tam
                      wyzej :-) A potem masz posty w stylu buuu, znow mnie ktos oszukal i tutaj, ja
                      sie zabije i inne takie. A czata bym nie mieszal, bo autora watku pod tym
                      nickiem nie widzialem. Istnieje tez podejrzenie, ze to jakas prowokacja ;-)

                      Mors
                      • gepard1 Re: do was hi hi hi 25.10.02, 16:50
                        Taaaaaaaaaaaa,,,
                        I znowu jakaś spiskowa teoria dziejów że to niby prowokacja czy jakieś tam
                        dyrdymały wymyślone.
                        Pawełeczku żadna racławicka żadna!:))Popatrz se na mapke Wawy to obaczysz
                        różnice.:)).Jak mówię że na tyłach to na tyłach (żadna alegoria do wątku
                        k2):)),gdzie tam masz Racławicką?ech chlopie.I tak cię kocham :))).hihihihi.
      • Gość: ireo_na_mgnienie Re: wczesność postu, postność wczesu IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.02, 00:50
        nonstop napisał:

        > No no no...
        > Ależ ilość expertów (i to jakich!): nescaa, paiha, margit, calindra, less,
        > mruffka, qqłka, mors, gep, runek, ireo...
        > :-))))
        > Lecz ad rem: mors, akurat ja zainteresowany nie byłe, tylko ciekawy
        > wagi "lekkiej brody" hyhy (runek, dzięks za wyjaśnienie szczegółowe hihi).
        > Natomiast, co do Guderiana i Rommla ireo, hmm: mój post był wcześniejszy,
        > jakby...
        > Hyhy kriek, czy Tobie chodziło o Satyra, czy satyry?
        > :-)))
        > pozdrawiam i ad multos annos wszystkim :-)))
        > non.zmotoryzowany.jedynie.dwuśladowo


        non, a może i wcześniejszy, kto by tam sprawdzał, ale Ty się zawsze tak fajnie
        obruszasz :-)))))
        i.
    • Gość: hera Re: spotkanie z czula kobieta IP: *.biaman.pl 26.10.02, 01:30
      Mogę wtrącić?
      A to jest kącik matrymonialny czy jak?
      Kolega na łatwiznę idzie jak widzę....
      A na czat wejść, poświrować pawiana to co nie łaska?
      A tak nawiasem mówiąc ...to radzę brodę zgolić :-) Będzie większe branie :-)
      Pzdr
      • nonstop Re: spotkanie z czula kobieta 26.10.02, 10:20
        Hyhy herka,
        Zgolenie wąsów też może pomóc!
        :-)))
    • Gość: ewka Re: spotkanie z czula kobieta IP: *.chelmnet.pl / 192.168.120.* / *.chelmnet.pl 26.10.02, 10:21
      Synu Petera, Ty sie tak nie przejmuj i do glowy nie bierz tego wszystkiego, co
      Ci powiedzieli tutejsi bywalcy wytrawni. Ty wez to wybiorczo, zlap klimat i
      poczuj, juz poczuj, ze masz tu - na razie - znajomych, a jesli bywac zaczniesz,
      to i moze jakie blizsze kontakty zalapiesz. Warto, bo do sensu tu ludzie
      przysiadaja na krotsza czy dluzsza chwile albo jeszcze dluuuuuuuuuzsza. I
      probuj. Zawsze probuj gadac. Powodzenia. ewka_nie_zeby_zaraz_tam_czula
      • petersonn Re: spotkanie z czula kobieta 29.10.02, 10:49
        dzień dobry wszystkim czatowiczom pozdrawiam was serdecznie dzięki wam i temu
        co pisaliście zaczynam normalnieć Gepardzie przyjacielu H E Y
        • gepard1 Re: spotkanie z czula kobieta 30.10.02, 16:20
          No siemka peter.Ciesze sie ze jakos dochodzisz do siebie :))).Widzisz jak cie
          kochamy?:)).Takie wejscie miec! Niejeden moze ci pozazdroscic.Niektorzy robia
          watek jakis i wpisow zero a tu masz babo (raczej chlopie )))placek!
          Nie zagryzaj se brody ze zgryzoty.Jakos bedzie dobrze predzej czy pozniej.
          I tyle.
          Acha ostatnio sie ostrzyglem (kupilem se maszynke do wlosow hihihi).
    • Gość: tiger Re: spotkanie z czula kobieta IP: *.proxy.aol.com 30.10.02, 11:07
      Herus kochana :)) ja bylem przekonany ze on chce poswirowac pawianice...ale
      moze cos przeoczylem jak zwykle:))ale teraz mi uswiadomilas ze jemu chodzi o
      pawiana:)) petrus....czy jesczze jeszcze do teraz nie wiesz zes wpadl ?? i
      gdzie sie wslysciwie znajdujesz? to przeciez sami ludozercy tutaj:)) ten
      non,mors albo gep:)))))a tak nawaisem mowiac to tez mam Kawa 750 ale nie kocham
      i nie jestem kochany ...ale o cudo!!Istnieje :))))))))))))))))))) pa
      naiwniaczku :)))))))))))) tiger
      • pwrzes Re: spotkanie z czula kobieta 30.10.02, 13:41
        ja ludozerca ? e to moze non i gep, ja jedynie morsozerca :-)

        Mors
        • gepard1 Re: spotkanie z czula kobieta 30.10.02, 16:24
          pwrzes napisał:

          > ja ludozerca ? e to moze non i gep, ja jedynie morsozerca :-)
          >
          > Mors

          Ty morsozerca?!!kanibalu!Raczej wpierdzielasz ryby (patrz sushi) surowe
          hehe.Slowko oj tak mi sie wymsklo ni to celowo ni nie :)).
          Troszke pikanterii.hihi
        • nonstop Re: spotkanie z czula kobieta 30.10.02, 17:33
          hyhyhy morski,
          tera nie zwalaj na gepa i mnie kanibalu jeden!
    • kresska_67 Re: spotkanie z czula kobieta 30.10.02, 15:59
      no, no nie powiem, ale interesujące bardzo, szkoda tylko, że nie wiem kiedy
      mogę zastać Cię na czacie::))
      mam nadzieje, ze jeśli już to w pokoju 30+
      pozdrawiam i udanego szukania tej jednej jedynej....
      • gepard1 Re: spotkanie z czula kobieta 30.10.02, 16:26
        kresska_67 napisała:

        > no, no nie powiem, ale interesujące bardzo, szkoda tylko, że nie wiem kiedy
        > mogę zastać Cię na czacie::))
        > mam nadzieje, ze jeśli już to w pokoju 30+
        > pozdrawiam i udanego szukania tej jednej jedynej....

        Czyzbym czul odrobine nutki miety?:))
        No tez od czasu do czasu bywam w tym pokoju hazardu i rozpusty :))
    • Gość: tiger Re: spotkanie z czula kobieta IP: *.proxy.aol.com 30.10.02, 17:43
      A wy teraz nie zwalajcie winy jeden na drugiego ...morsy nony i
      inni:))))))))))))))kazdy wie kim jestescie paskudy !!!
      Kressko kochana ....czyzby cie to ogloszenie powaznie zainteresowalo??
      ...zauwaz ze ,chlop niewinny ..zdradzalo go sie :)) w trakce rozwodu o
      beeeeeeeeeeee...ale jeszcze zonaty,ale juz na wyscigi szuka milej kobietki:)
      niesmaczne to...:))pojde chyba na swieze miesko:))) do jutra skarby :)) tiger
    • goniao Re: spotkanie z czula kobieta 07.11.02, 22:57
      Czesc Piotrze
      Jest to moj pierwsze spotkanie z czatem, jak rowniez Twoj list jest jednym z pierwszych listow, ktory przeczytalam.
      Poszukuje kogos z kims po prostu moglabym pogadac. Podobnie jak Ty przechodze bardzo ciezkie chwile w swoim
      zyciu, z ta roznica, ze te "chwie" ciagna sie juz zbyt dlugo. Uwiklalam sie w milosna historie, ktora przyniosla mi
      wiecej cierpienia niz radosci, lecz dopiero teraz postanowilam wyjsc z tego dla mojego dobra i zdrowia.
      Jestem ladna, wysoka, inteligentna i kreatywna brunetka, ktorej znajomi zarzucaja glupote ze wzgledu na brak
      "umiejetnosci wykorzystywania wlasnych mozliwosci" ha ha. Uparlam sie bowiem na jednego goscia, z ktorym
      wiecej
      mialam zlych chwil niz tych dobrych. Byl moja miloscia od dwudziestego roku zycia, teraz mam prawie 27 i po dzis
      dzien myslalam, ze moje wielkie serce jest w stanie zniesc wszystko.
      Obecnie mieszkam w Stanach, ale przyjezdzam do Polski za dwa tygodnie zeby sie zregenerowac i pomyslec o
      zmianach w swoim zyciu. Napisz do mnie jesli masz ochote. Pamietaj, ze spotykamy nieodpowiednie osoby na
      swojej
      drodze po to by pozniej moc rozpoznac te wlasciwe... Trzymaj sie . Gosia
    • goniao Re: spotkanie z czula kobieta 07.11.02, 22:59
      To jeszcze raz ja. Moj e-mail : goniao@hotmail.com Pa
      • ireo wiersz średniej długości o spotkaniu ich dwojga 07.11.02, 23:58
        z okruchami w brodzie
        szpanuję na motorze
        a kreatywna 27-latka rozgląda się
        za jakimś facetem
        bo jeszcze jej mało
        i mówi: ty tu z okruchami w brodzie
        szpanujesz na motorze
        a ja kreatywna 27-latka rozglądam się
        za jakimś facetem
        bo jeszcze mi mało

        i mówi: twoj list
        jest jednym z pierwszych listow
        ktory przeczytalam poszukuje kogos
        z kim po prostu moglabym
        podobnie jak ty
        poprawiam kucyk i myślę: moj list
        jest jednym z pierwszych listow
        ktory przeczytala i poszukuje kogos
        z kim po prostu moglaby
        podobnie jak ja

        uparła się na jednego gościa
        by później uprzeć się na innego gościa
        i myślała że jej wielkie serce
        jest w stanie znieść wszystko
        ale to jeszcze nie wszystko
        bo pamiętaj że spotykamy
        nieodpowiednie osoby na swojej drodze
        po to by później móc
        rozpoznać te właściwe
        albo nie


        [dobranoc państwu]
        • pietrek2 Re: wiersz średniej długości o spotkaniu ich dwoj 08.11.02, 00:21
          Sliczny wierszyk;-)
          Kto pomagal - siostrzyczka??

          pzdr, kanar
        • przezroczysta Re: wiersz średniej długości o spotkaniu ich dwoj 08.11.02, 01:45
          ...groteska?mam dziwne wrażenie ,że ktoś wciela się w kogoś,kim nie jest..i oby
          to była prawda,bo rozczarowania są..niepożądane i przykre

          z pozdrowieniami
    • Gość: lew_ Re: spotkanie z czula kobieta IP: *.proxy.aol.com 09.11.02, 20:58
      boze ..boze czemus mnie opuscil:)) naprawde mozna wykopyrtnac ze smiechu:)) a
      to sie dwaj znalezli..moze i ja bede musial napisac ogloszenie ??.:)))..ireo
      brawo!!...i jesli juz non i mors i gep nic nie pisza tu tzn ze ich
      zaszokowalo:)) wcale sie nie dziwie ...niezbadane sa wyroki niebios:))a nuz sie
      trafia przeznaczenie dla siebie ??:))) lew_ledwo_zywy:))
      • orissa Re: spotkanie z czula kobieta 09.11.02, 21:43
        Gość portalu: lew_ napisał(a):

        > boze ..boze czemus mnie opuscil:)) naprawde mozna wykopyrtnac ze smiechu:))
        a
        > to sie dwaj znalezli..moze i ja bede musial napisac
        ogloszenie ??.:)))..ireo
        > brawo!!...i jesli juz non i mors i gep nic nie pisza tu tzn ze ich
        > zaszokowalo:)) wcale sie nie dziwie ...niezbadane sa wyroki niebios:))a nuz
        sie
        >
        > trafia przeznaczenie dla siebie ??:))) lew_ledwo_zywy:))

        Nie trzeba byc zszokowanym aby nie wypowiadac sie w jakims watku:)))
        Mozna przeciez uznac go np. za nieciekawy lub nie wart wypowiedzi:)))
      • pwrzes lew zmien okulary :) 09.11.02, 21:48
        lew czytaj uwaznie, jak to nic nie pisza, swoje napisali wystarczy :-)

        Mors
    • Gość: lew_ Re: spotkanie z czula kobieta IP: *.proxy.aol.com 10.11.02, 11:55
      :)) iskierko no faktycznie nieeeeeee wpadlem na ta mysl:) masz racje
      oczwiscie a co do "ludozercow":)) to tez moga miec rac´je:)) lew_
    • wi28 Re: spotkanie z czula kobieta 28.06.03, 18:19
      zgłoś się do mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka