Dodaj do ulubionych

mam dosyć....

20.09.06, 21:08
Jestem padnięta ile można pracować,mam dosyć,gdy wracam do domu mam wielkie
poczucie winy,bo nie spędzam z córcią odpowiedniej ilości czasu aby móc się
Nią nacieszyć i tak zwyczajnie pobyć przez chwilę mamą.Ale praca jest ważna a
ja zwyczajnie czuję się złą mamą
Obserwuj wątek
    • oldpiernik Re: mam dosyć.... 20.09.06, 22:41
      zdrowie "złych" mam
      • amelka59 Re: mam dosyć.... 21.09.06, 07:50
        jak Ciebie to nie obchodzi to po co sie wypowiadasz na ten temat,miłego dnia
        oldpiernik jak to w ogóle brzmi?
        • oldpiernik Re: mam dosyć.... 21.09.06, 08:10
          zdrowie "złych " mam tym bardziej :0)

          OLDBARDZIEJ
          ps. życzliwe uwagi na temat mojego imienia, tudzież mojego stosunku do moich
          wypowiedzi, przyjmuję z równie życzliwą uwagą :0)
          • amelka59 Re: mam dosyć.... 21.09.06, 19:29
            milutko się z obą gawędzi:-)nie ma co
            • oldpiernik Re: mam dosyć.... 22.09.06, 09:25
              aby było milej jeszcze
              dodam, zupełnie nie wiem, dlaczego, że nie uważam siebie za dobrą matkę
              a tak, pominąłem jeden drobiazg, nie uważam siebie za dobrego ojca
              samo bycie ojcem wydaje się dość wymagającym zajęciem
              :0)
              • amelka59 Re: mam dosyć.... 22.09.06, 18:26
                pewnie jesteś dobrym ojcem,nie wiem jak to jest mieć dobrego ojca,ale wiem że
                miałam dobrą mamę,ale kogo to obchodzi ,na pewno nie CIEBIE.Miłego wieczoru i
                spełnienia w byciu ojcem...

                • oldpiernik Re: mam dosyć.... 23.09.06, 07:31
                  po chwili namysłu
                  rodzicielstwo bywa zajmujące, trudno zaprzeczyć
                  sumienie bywa upierdliwe, no... bywa
                  a dobro i zło są tylko odchyleniami od nijakości

                  zdrowie złych mam raz jeszce
                  :0)
                  • amelka59 Re: mam dosyć.... 23.09.06, 16:56
                    może rozpocznij nowy wątek to jest już nudne i nie istotne dla mnie
                    zdrowie złych ojców po raz pierwszy:-(
                    ale kogo to obchodzi
                    • oldpiernik Re: mam dosyć.... 25.09.06, 07:29
                      gdy zamiast poczucia winy
                      zaoferuję Ci kpiny
                      miast rodzicielskiej udręki
                      przyjmiesz choć fula z ręki ;0)

                      OLDPOGODNY :0)
                      ps. Halina odczytała moje brednie w pozytywie, spróbuj i Ty, proszę.
                      • hania37 Re: mam dosyć.... 25.09.06, 08:33
                        Old, amelka chyba rzeczywiście czuje się winna, dlatego każdy, nawet przyjazny,
                        komentarz traktuje jak atak na siebie (czytaj: jak potwierdzenie winy).
                        Amelko, jestes najnormalniejszą matką pod słońcem, z najnormalniejszymi
                        wyrzutami sumienia. Old wcale nie jest złośliwy (tym razem:-))
                      • amelka59 Re: mam dosyć.... 26.09.06, 06:48
                        jak zasłużysz to coś Ci napiszę ale narazie nie nadszedł ten,

                        miłego dnia oldpiernik:-)
                        • oldpiernik Re: mam dosyć.... 26.09.06, 07:38
                          miłego dnia :0)
                          dodam więcej:
                          miłego życia, amelko :0)

                          OLDPOGODNY :0)
                          • amelka59 Re: mam dosyć.... 26.09.06, 19:56
                            zaproś mnie na swoje forum to porozmawiamy

                            pozdrawiam :-)))
                            • oldpiernik Re: mam dosyć.... 27.09.06, 10:12
                              pukać nie trzeba
                              ---
                              ...ale kogo to obchodzi...
                              • amelka59 Re: mam dosyć.... 27.09.06, 18:12
                                zapukaj do mnie...
                                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=43302 I ROZKRĘĆ TOWARZYSTWO
                                • hania37 Re: mam dosyć.... 27.09.06, 18:34
                                  Dość skromne to "towarzystwo";-) U olda trochę gęściej...
                                  • amelka59 Re: mam dosyć.... 27.09.06, 19:29
                                    Wiem, skromne ale serdecznie zapraszam ja zaczynam a Old to już weteran w tych
                                    sprawach...pozdrowionka
                                    • oldpiernik Re: mam dosyć.... 28.09.06, 07:55
                                      pozostanę na swoich śmieciach
                                      dzięki za zaproszenie :0)
                                      i powodzenia

                                      OLDLIMITED ;0)
                                      • amelka59 Re: mam dosyć.... 28.09.06, 18:38
                                        Szkoda ale zawsze będzie mi miło Ciebie gościć na forum.

                                        pozdrawiam...
    • halina501 Re: mam dosyć.... 24.09.06, 08:25
      Droga Amelko
      Już sam fakt,ze to zauważyłaś i dręczy Cię to świadczy o tym,że nie jesteś złą
      matką.Nie każdemu dziecku jest dane wychowywanie się przy stałej obecności
      matki.Niestety.
      Ma to jednak swoje dobre strony.Dziecko staje się bardziej samodzielne i
      odpowiedzialne.
      Nie możesz się wpędzać w ciągłe poczucie winy.
      A wyrzuty sumnia,jak to powiedział Old,ma każdy rodzic.:))

      Matka czworga ;))
      • halina501 Re: mam dosyć.... 24.09.06, 08:27
        I jeszcze jedno Amelko.Dziecko wie,czuje,że jest kochane niezależnie od tego czy
        jesteście w tej chwili razem czy też nie.

        :))
        • nanai11 Re: mam dosyć.... 24.09.06, 09:18
          ja tez miewam wyrzuty sumienia bo... całkiem niedawno bo wczoraj musiałam dać
          klapsa... Amelko tysiące kobiet pracuje i ciesz sie ze masz prace i dziecko...
          połowa kobiet na czacie zazdrosci ci jednego i drugiego wiec nie ma problemu...
    • los_slepy Re: mam dosyć.... 27.09.06, 20:28
      i chcialbym cos dopisac do tego watku,
      ale co gebe rozdziawie to zaraz zamykam.
      ----
      wszystko to co napisałaś amelko to prawda, która wyklucza sie z następną prawdą.
      ----
      niech ci sił starczy, by te krótkie chwile razem, intensywne były, ciekawe,
      twórcze, pełne miłości i niezapomniane. to zyczenia były dla ciebie nie rada.
    • oldpiernik Re: mam dosyć.... 30.09.06, 11:26
      i jeszcze trzy grosze
      a właściwie to tylko jeden link

      :0)
      -----
      ...ale kogo to obchodzi...
    • moniam14 Re: mam dosyć.... 11.10.06, 21:32
      ja dziś też mam dość nakrzyczałam na córcię dla której też mam mało czasu nie
      chce jeść ani w przeszkolu ani w domu w dodatku strasznie kaszle a ja idę jutro
      do pracy, z mężęm też różnie chodzę jak cień i wogóle nie mogę się odnaleźć w
      tej sytuacji
      • el_morfeusz Re: mam dosyć.... 12.10.06, 07:31
        Ja na ten przykład warczę a potem zrywam się w nocy i całuję dzieciaki bo one
        czekają na mnie a ja kiedy przychodzę po całodziennych walkach, czasami
        chciałbym "polegnąć" a oni: "Tato nie leż bo zaśniesz": hhrrrrr....
        • oldpiernik Re: mam dosyć.... 13.10.06, 08:21
          ... tato, nie chrap...
          ... tato, nie przszkadzaj...
          ... tato, daj spokój...
          ...
          ...
          ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka