Gość: aguiire
IP: *.b.002.pth.iprimus.net.au
23.07.03, 16:35
Hmm...coz on znow wymyslil:) ciekawosc cholerna
i nowy watek, brakuje czegos nowego, cooo?
O przeganianiu dni tak mysle, o czekaniu ciaglym,
jedni przeganiaja je i zrywaja kartki zeby dzien wyplaty,
kazdy na weekend czeka, zeby sie wyspac, na rano, na wieczor,
na picie, na cos tam, i przeganiaja te godziny, ale ich coraz mniej,
stanowczo za duzo ich z tylu i za duzo z przodu choc to wcale nie
jest takie pewne ale to optymizm wrodzony, tylko czemu tak malo
jest tego teraz?