Dodaj do ulubionych

biura nieruchomosci duzy problem

IP: 74.63.112.* 18.08.10, 21:17
Mam problem z biurami nieruchomosci, chce kupic dzialke pod Wroclawiem i
ciezko jest cos kupic bez posrednikow, gdyz wiekszosc ofert sprzedazy dzialek
jest z biur nieruchomosci. Jednak jak dzwonie do nich aby sie dowiedziec
chociaz o lokalizacje to nie chca udzielac zadnych informacji, nawet odnosnie
dokladnej lokalizacji. Chca aby podpisywac z nimi umowe na kupno, jeszcze
przed obejrzeniem, nawet nie chca pokazac dzialki ani podac lokalizacji bez umowy.

Co robic w takiej sytuacji?
Czy sa jakies podstawy prawne?
Ale wszytskie biura sa nie do ugjecia w tej kwestii, a kupno dzialki przez
osobe prywatna graniczy z cudem.
Co robic w takiej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • Gość: gapa Re: biura nieruchomosci duzy problem IP: 80.50.131.* 19.08.10, 09:45
      Ja kupiłem działkę od gminy, listę działek na sprzedaż znajdziesz na
      www.wroclaw.pl, oczywiści trzeba się licytować, ale czasem warto...
      • Gość: xxx Re: biura nieruchomosci duzy problem IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.08.10, 13:52
        a co już nas nie stać na prowizję??? nowobogackie oszołomy!!!
        • Gość: Tadziu Re: biura nieruchomosci duzy problem IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.08.10, 14:00
          jakie podpisywanie umowy kupna przed zapoznaniem się z ofertą??!! albo Pani nie
          rozumie procedury, albo wszystkie biura na jakie Pani trafiła, to naciągacze!!
          Jasne jest od dawna, że kupując działkę przez posrednika musimy zapłacić
          prowizję. I pytanie?? Jak Pani nawet nie wie na czym polega kupno nieruchomości
          przez pośredników, to jak Pani chce kupić działkę bez ukrytych wad, jak nie ma
          się zielonego pojęcia????
          • Gość: goHa Re: biura nieruchomosci duzy problem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.08.10, 19:02
            Oho, Tadziu, w której agencji pracujesz?
            Niestety większość pśredników jest totlnie niekompetentna, nieprofesjonalna i
            nie daje żadnej gwarancji kupna bez wad. Ostatnio jakiś misiowaty pośrednik
            wciskał mi "w pełni uzbrojoną działkę". Tak rozumiał przebiegającą ok 100 metrów
            dalej linię ŚN, gaz w pobliżu działki ale bez możliwości podłączenia bo
            ciśnienie za niskie etc.
            Gwarancji zero, i tak trzeba wziąć swojego prawnika i budowlańca.
            • Gość: Farna Biura nieruchomosci duzy problem IP: 194.204.135.* 20.08.10, 09:29
              Najlepiej wybrać się w interesującą okolicę i samemu szukać działki .Teraz z
              ziemią nie ma problemu i wszyscy chłopi sprzedają grunt ,niektórzy nawet
              wystawiają ogłoszenia na swoich posesjach .Ja tak nabyłam ,na miejscu widzi się
              wszystko , położenie, sąsiedztwo,a jakie wady ma ukryte działka? Wszystko jest w
              księgach ,można popytać sąsiadów ,a przed sprzedażą notariusz o wszystko zadba
              ,w razie jakiś nieścisłości obie strony poinformuje .Proponuję zajść także do
              sołtysa ,on także nieźle orientuje się w gruntach ,a nawet wskaże właściciela
              ,gdy jakaś ziemia przypadnie nam do gustu .Ludzie w obejściach naprawdę są
              skorzy do rozmów ,To "miastowi" wszędzie wietrzą podstęp i intrygę ,wiadomo DŻUNGLA!
              • Gość: Tadziu Re: Biura nieruchomosci duzy problem IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.08.10, 10:13
                ty chyba pracujesz w agencji. Wszystkich do jednego wora i nadawać,
                bo tak jest wygodnie. Są ludzie, którzy się doskonale znają na tym
                co robią. Ja kupiłem mieszkanie włśnie przez Biuro i nie miałem
                problemów z pośrednikiem.
    • Gość: xzx Re: biura nieruchomosci duzy problem IP: 83.1.81.* 20.08.10, 10:20
      W normalnych krajach prowizję za sprzedaż dla biura płaci SPRZEDAJĄCY
      a nie obie strony...
      • Gość: Tadziu Re: biura nieruchomosci duzy problem IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.08.10, 10:45
        i tu masz rację, ale już u nas też tak jest. Biura pobierają
        prowizję tylko od sprzedającego, jak jest inaczej to nie warto
        podejmować tematu:)
        • yeetii Re: biura nieruchomosci duzy problem 20.08.10, 13:02
          czyli wracamy do punktu wyjścia - jak ominąć pośrednika, bo nie ma takich na
          rynku, którzy przy sprzedaży działek pobierają prowizję od jednej strony.
          zarówno szukając działki się o tym przekonałem jak i sprzedając swoje
          mieszkanie. rynek pośredników nie jest dzisiaj normalny. Warto jeszcze pamietac,
          ze posrednik swoja usluge ogranicza do skojarzenia stron - gdzie na zachodzi w
          praktyce (w polsce tylko w teori) jest norma, że jego zakres obowiązków jest
          dużo szerszy.
          • Gość: xzx Re: biura nieruchomosci duzy problem IP: 83.1.81.* 20.08.10, 13:47
            ominięcie pośrednika to banalnie prosta sprawa...

            Jednak CZASAMI ale to CZASAMI pośrednik ( DOBRY) to fajna sprawa, bo dużo
            załatwi za Ciebie...
            Jednak szukać takiego to jak ze świecą :)
            rok temu kupiliśmy mieszkanie 90% pośredników chciała pomiędzy 3 a 1,5% za
            wskazanie adresu....
    • Gość: bolo Re: biura nieruchomosci duzy problem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.08.10, 16:18
      Jak się nie mylę to nie ma obowiązku że musisz podpisać umowę a potem zobaczyć.
      jak cos cie b interesje to powiedz ze na ten jden adres dasz potwierdzenie i to
      wszytsko. bez umowy.
      Po drugie omijaj duże biura bo maja duze prowizje (wieksze koszty
      utzrymania).Jak mozesz idz do tego biura co ma oferte i mow to mi sie podoba i
      nie zaplae wiecej niz np. 3000 zl. A jak nie to znajde cos innego. Ja tak
      zrobilem i dwa biura sie ugiely. A jedno z nich ma zadowolonego klienta ;-)
    • Gość: klijętka Re: biura nieruchomosci duzy problem IP: *.dialog.net.pl 29.08.10, 20:46
      Mam złe doświadczenia z pośrednikami.

      Przykład 1 (biuro pośrednictwa oznaczmy "X").
      Podaję lokalizację (miejscowość) pod Wrocławiem i parametry działki.
      Pośrednik wyszukuje mi działkę podaje cenę (którą akceptuję) i ... okazuje się,
      że oferta nieaktualna.
      Na własną rękę odnajduję właściciela działki (dzięki, że ktoś stworzył wrosip i
      googla). Okazuje się, że działkę sprzedał 4 miesiące temu.
      Ale: dzięki sąsiadom dowiaduję się, że do sprzedania jest działka po sąsiedzku.
      Nawet lepsza niż ta oferowana przez pośrednika. Jestem po rozmowie z
      właścicielami i temat najpewniej wypali.
      Mój zysk: ok. 7-9 tyś zł zaoszczędzonej prowizji.


      Przykład 2 (biuro pośrednictwa oznaczmy "Y").
      Wynajduję w internecie działkę, którą mógłbym kupić. Zgłaszam się do biura
      pośrednictwa i oczywiście podpisuję umowę. Po kilku dniach otrzymuję wiadomość,
      że właściciel podnosi cenę. Nowa cena jest przegięta (może myśli, że trafił
      wariata). Ale za to pośrednik oferuje mi pomoc w wyszukaniu innych
      nieruchomości. Kulturalnie odmawiam. Boję się, że znów znajdzie coś aktualnego
      na 2009 rok.

      Podsumowanie:
      chciałem dać zarobić pośrednikom za profesjonalną pomoc. Wiem, że kupno działki
      to nie zakup masła. Ale za przekazanie nieaktualnej oferty nie mam zamiaru płacić.
      Do profesjonalizmu widzę niektórym jeszcze daleko.

      Jeśli ktoś może polecić PROFESJONALNYCH pośredników, to niech wpisuje na listę w
      tym wątku. Może się przyda następnym.


      • Gość: artur Re: biura nieruchomosci - tandeta IP: *.as.kn.pl 31.08.10, 09:52
        Profesjonalnych i wykształconych pośredników nie ma. Większość z nich nie ma
        wykształcenia, a praca pośrednika to dla nich skok na kasę. Przy prowizjach od
        sprzedającego i kupującego można przeprowadzać jedna transakcję na pół roku i
        dorabiać sobie w ten sposób. No bo niby dlaczego we Wrocławiu jest ponad 200
        biur pośrednictwa i ciągle powstają nowe ? Bo to taka ciężka i źle płatna praca
        ? Poczytajcie sobie choćby opisy sprzedawanych mieszkań: aż zęby czasem bolą od
        jakości polszczyzny. Oferty przeważnie są pozyskiwane z netu (właściciel daje
        ogłoszenie, że sprzeda bezpośrednio), cena w ofercie pośrednika jest o 30 tys
        wyższa, a dopisek: nie pobieramy prowizji. Albo atrakcyjna cena w ogłoszeniu, a
        gdy kłamstwo wychodzi na jaw, to słyszymy, ze to błąd w druku. Pośrednik poznaje
        nieruchomość dopiero idąc tam z klientem. I jest to praktyka nawet dużych firm,
        a nie tylko płotek. W dodatku, i to jest największy problem, nie ponoszą za nic
        odpowiedzialności. Jedno z biur miało umowę, w której było jasno napisane, że
        oferta dotyczy tylko skontaktowania sprzedającego z kupującym !!! Z litości dla
        pańci, która była aż taką hieną, przemilczę personalia, ale ten przykład
        pokazuje, jak bardzo rynek pośredników jest w tym kraju popsuty. Niestety daleko
        im do profesjonalizmu firm na zachodzie. To akurat wiem na pewno, bo mam teraz
        dom w UK. Pośredniczka chodziła ze mną po domu, spisywała listę niedoskonałości,
        a potem ONA wynegocjowała dla mnie niższą cenę, właśnie w oparciu o drobne
        mankamenty do naprawy. Polski pośrednik bez żenady wciska ruderę do remontu za
        kosmiczną cenę podaną przez sprzedającego, bo każda obniżka ceny, to dla niego
        starta finansowa, a liczy na to, że prędzej, czy później jeleń się znajdzie.
        Niestety nie wiem, jak wyeliminować polskich pośredników-cwaniaków z rynku.
        Chyba w Polsce to niemożliwe.
        • Gość: klijętka Re: biura nieruchomosci - tandeta --> do Artura IP: *.dialog.net.pl 31.08.10, 17:35
          trafiłeś w sedno!
          Tego samego wymagać chciałem od mojej pośredniczki.
          Nie dość, że ofuknęła mnie, że nie znam się na procedurze kupna/sprzedaży, to
          przymuszała mnie do zakupu i podpisania jak najprędzej umowy przedwstępnej. Na
          szczęście, mimo że byłem napalony na kupno, bo obiekt się podobał, nie dałem się
          wrobić. Potrzebowałem czasu na sprawdzenie stanu technicznego budynku (sam
          zleciłem tę usługę - pośredniczka nawet nie zaproponowała czegoś takiego).

          Rozumiem teraz zapis w ogłoszeniach "kupię BEZ POŚREDNIKÓW".
          Hieny do Afryki !
          • pudelek09 do gapa-i nie tylko 01.09.10, 08:39
            gdzie na str www.wroclaw trzeba dalej wejsc?-chodzi mi o oferte
            dzialek.
            • gazeciorek Re: do gapa-i nie tylko 01.09.10, 09:49
              pudelek09 napisała:

              > gdzie na str www.wroclaw trzeba dalej wejsc?-chodzi mi o oferte
              > dzialek.

              Może to Cię przybliży do celu

              www.um.wroc.pl/m34347/
              • Gość: Rysiu Re: do gapa-i nie tylko IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.09.10, 10:26
                ciekawe jaki wy wszyscy zawód macie, co tak psioczycie?? i czy
                możesz powiedzieć, że jesteś profesjonalistą w tym co robisz??? daj
                namiar na siebie jeden z drugim i sprawdze jaki to idealny jesteś w
                swoim zawodzie:)) są ofermy w nieruchomościach jak wszędzie, mogę
                wymieniać cały dzień gdzie i kto jest nieudacznikiem, ale opanuj się
                jeden z drugim!!!
                • Gość: artur do Rysia IP: *.as.kn.pl 01.09.10, 14:27
                  O, sądząc z jakości 'polszczyzny' pośrednik się odezwał. Oczywiście wszędzie są
                  nieudacznicy. Podaj mi jednak przykład innego zajęcia, w którym za kiwnięcie
                  palcem bierze się kilkanaście tysięcy ? Nawet notariusz, który po pierwsze
                  skończył trudne studia prawnicze, więc coś sobą reprezentuje, a po drugie ponosi
                  odpowiedzialność finansową bierze ułamek tej sumy. Jaki jest wasz wkład własny ?
                  Wmówiliście ludziom, ze bez pośrednika się nie da, więc ludzie płacą te wasze
                  wyśrubowane haracze. Ale to nieprawda: znam kilka osób, które cierpliwie
                  przeszukiwały strony z ofertami i w końcu kupiły nieruchomość z pominięciem
                  hien. Jeśli będziecie uczciwie pracowali, wnosząc coś pozytywnego ze swojej
                  strony (zaangażowanie, pomoc prawną, a przede wszystkim szacunek dla klienta, a
                  nie żądzę pieniądza), to być może zasłużycie na lepsze oceny. Żerujecie na
                  ludzkiej naiwności, nie dając niczego w zamian. Ustalmy prowizję w wysokości 3-5
                  tys. za transakcję i ciekawe ilu 'profesjonalistów' będzie się dalej chciało
                  spełniać i czy liczba biur we Wrocku wciąż będzie przekraczała 200.
                  • Gość: ... Re: do Rysia IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.09.10, 15:13
                    ja ciebie koleś nie poniżam i nie mam zamiaru z tobą dyskutować, bo jak widać
                    jesteś mało inteligentny, cały czas to samo. Idz do biura na tydzień i zobaczysz
                    kto nie ma do kogo szacunku...
                    • Gość: Kelnerka z Misia Re: do Rysia IP: *.dialog.net.pl 01.09.10, 15:40
                      > ja ciebie koleś nie poniżam i nie mam zamiaru z tobą dyskutować, bo > jak widać
                      > jesteś mało inteligentny, cały czas to samo. Idz do biura na tydzień > i
                      zobaczysz kto nie ma do kogo szacunku...

                      po czym to sądzisz, że kolega "mało inteligentny" ?
                      Jeśli twoja wypowiedź "idź do biura - sam zobaczysz" jest przykładem tej wyższej
                      'inteligencji', to przepraszam - wolę nie wchodzić do biura (ani z przodu, ani z
                      tyłu). Co ciebie tak zdenerwowało ? Prawda w oczy kole ?

                  • Gość: jo Re: do Rysia IP: *.icpnet.pl 12.07.11, 11:46
                    to naprawde przykre jak niektórzy nasi koledzy psują nam opinie i że wielu ludzi uważa że jesteśmy hienami. Proszę mi wierzyć że są jednak w Polsce pośrednicy, którzy umieją się zachować. Czy my na siłę wprowadziliśmy ten zawód - zwykle zawody powstają z potrzeby rynku, teraz jest wiele zawodów gdzie płaci sie za usługę. Oczywiście jeżeli ktoś nie chce skorzystać z pomocy biura rachunkowego przy rozliczaniu rocznym nie idzie tam, jeżeli nie chce ktoś korzystać z biura pośrednictwa też tam nie idzie, itp... Ale są ludzie, którzy nie wiedzą jak do niektórych spraw podejść, ja miałam klienta rolnika, który chciał sprzedać gospodarstwo duże, trzeba było wyprostować stan prawny nieruchomości i ten klient nie wiedział jak się za to zabrać a ja mu pomogłam. To nie prawda że nic nie robimy, że tylko pokazujemy, przy niektórych nieruchomościach naprawde jest wiele pracy. Poza tym obecnie prowizje wahają sie między 1 - 1,5 % co przy mieszkaniu za 250000 to 2500 tys a dla pośrednika idzie 800zł z czego jeszcze trzeba odprowadzić podatek. Pozdrawiam wszystkich nienawidzących tego zawodu - trudno.
                    • Gość: bo Do: jo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 10:46
                      Bardzo proszę o szczegółowy wykaz (tu na forum) czynności i działań jakie profesjonalny pośrednik nieruchomości powinien wykonywać dla klienta, który zamierza nabyć nieruchomość (dom)?
                      Ten wykaz pozwoli prowadzić dyskusję w tym wątku w sposób merytoryczny.
                      Dziękuję.
      • Gość: jo Re: biura nieruchomosci duzy problem IP: *.icpnet.pl 12.07.11, 11:33
        ...Ale za przekazanie nieaktualnej oferty nie mam zamiaru płacić.... - cytuje
        Nie mylmy tutaj ważnej kwestii, nie płaci się nam za pokazywanie, czy przekazywanie, pobieramy prowizję dopiero wtedy gdy klient zgodzi sie na kupno i wtedy trzeba przygotować wszystko do transakcji i wszystko sprawdzić a z tym trochę latania jest. Udzielenie informacji, pokazanie - nic nie kosztuje - jedynie podpisanie umowy, która nam gwarantuje, że po przekazanych informacjach i sprawdzeniu nieruchomości klient zainteresowany w jakiś sposób nas nie ominie - to jest nasze zabezpieczenie. Zdarzało się, że klienci szukali na własną rękę właściciela i my za swoją pracę już nic nie dostaliśy - kto pracuje teraz za darmo, np. biuro rachunkowe za proste informacje pobiera opłaty. Powtarzam pokazywanie jest za darmo.
    • Gość: Potencjalny Klient Pytanie do pośredników ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 20:57
      Uwaga pośrednicy !
      Bardzo proszę o szczegółowy wykaz (publicznie, tu na forum) czynności i działań wykonywanych
      przez profesjonalnego pośrednika nieruchomości w sytuacji gdy klient zamierza nabyć
      nieruchomość (dom)?
      Proszę udowodnijcie, że prowizja której żądacie jest odpowiednia do wkładu Waszej pracy.

      No, kto się odważy ?
      Są jacyś ochotnicy?

      Z poważaniem,
      Potencjalny Klient
      • Gość: Egona Re: Pytanie do pośredników ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.07.11, 15:02
        tu o tym, kiedy można nie płacić prowizji
        www.nieruchomosci.com.pl/artykul,Wazne_zmiany_w_standardach,213.html
        a tu ściąga o obowiązkach pośrednika
        www.nieruchomosci.com.pl/artykul,Jak_dzialaja_biura_obrotu,218.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka