Dodaj do ulubionych

dot." Dziesięć przykazań rowerzysty"

27.04.02, 10:56
-Jeżdżę dużo na rowerze ,ale tak samo często jeżdżę samochodem . Bardzo często
spotykam sie z łamaniem prawa przez rowerzystów jezdżących po pasach dla
pieszych(pkt.3). Tu nie chodzi tylko o bezpieczeństwo rowerzystów ( w takich
sytuacjach winowajców), ale także o kierowców samochodów. Moim zdaniem , osoba
pisząca ten dekalog nie bardzo zna jednak kodeks drogowy , na który powołuje
sie w pkt.4.Pamiętaj o tym, że jadąc swoim rowerem, jesteś - według kodeksu
drogowego - "osobą prowadzącą pojazd". A kodeks wyraźnie mówi o jeżdżeniu po
pasach.W zasadzie tylko pkt.8 i pkt.9 nie reguluje kodeks drogowy. Co do
zapinania rowerów, słyszałem kiedyś uwagę starszego pana, dotyczącą napisu na
banerze " Wrocław miastem rowerów"; Powiedział on : "Wrocław miastem złodziei
rowerów". A w kaskach , no cóż ja jeżdżę.( i to nie tylko po Wrocławiu ,na
rowerze zwiedziłem już całą zachodnią i północną Polskę) Przedstawiam kopię
dekalogu zaserwowanego nam przez ZDiKGazeta.pl > Wrocław

Dziesięć przykazań rowerzysty

Z ulotki "Rowerem przez Wrocław" wydanej przez Zarząd Dróg i Komunikacji (23-
04-02 10:10)

1.

Tam, gdzie to możliwe, poruszaj się wyłącznie po ścieżkach rowerowych - jazda
rowerem po zatłoczonych wrocławskich jezdniach nie będzie dla Ciebie ani
bezpieczna, ani specjalnie przyjemna.

2.

Jeśli już musisz jechać chodnikiem czy jezdnią, rób to tak, by nikomu nie
zagrażać. W ten sposób zadbasz o swoje bezpieczeństwo i nie będziesz straszył
pieszych (pamiętaj, że pieszy na chodniku lub przejściu może się zwyczajnie bać
Twojej prędkości).

3.

Pamiętaj o tym, aby przeprowadzać rower przez przejścia dla pieszych. Chodzi o
Twoje bezpieczeństwo. Poruszasz się przecież szybciej niż pieszy, więc kierowca
może Ciebie nie zauważyć, gdy dojeżdżasz do przejścia. Gdy zobaczy Cię tuż
przed maską, będzie już za późno.

4.

Pamiętaj o tym, że jadąc swoim rowerem, jesteś - według kodeksu drogowego -
"osobą prowadzącą pojazd". Może przypomnij sobie, co tam napisano - wśród
policjantów i strażników miejskich lepiej mieć przyjaciół niż wrogów.

5.

Nie zmuszaj swego roweru do popełniania wykroczeń - nie wjeżdżaj tam, gdzie Ci
nie wolno.

6.

Wrocławski Rynek stanowczo nie jest miejscem, gdzie możesz jeździć rowerem -
żaden rowerzysta, nawet mistrz kierownicy, nie jest w stanie zareagować, gdy
pod koła nagle wbiega mu kilkuletnie dziecko lub wchodzi grupa zapatrzonych na
ratusz turystów. A na Rynku piesi mają prawo zachowywać się nieco inaczej niż
na jezdni czy chodniku - mogą niespodziewanie przystawać, nagle zmieniać
kierunek marszu, iść ze wzrokiem utkwionym w detalach architektonicznych
ratusza lub kamieniczek.

7.

Używaj świateł po zmroku - jeśli prowadziłeś kiedyś samochód w nocy, wiesz
dobrze, że naprawdę nie widać rowerzystów bez oświetlenia.

8.

Jedź w kasku - zmniejszasz w ten sposób ryzyko testowania na własnej skórze
reformy służby zdrowia.

9.

Nie zapominaj dokładnie przypinać swój rower, ilekroć go zostawiasz. Nie warto
go później szukać po bazarach.

10.

Pamiętaj o kulturze jazdy - nie tylko wypada, ale też warto jeździć w sposób
cywilizowany.






Obserwuj wątek
    • krzysztof_kiniorski Re: dot. 29.04.02, 13:35
      mimpl napisał(a):

      > -Jeżdżę dużo na rowerze ,ale tak samo często jeżdżę samochodem . Bardzo często
      > spotykam sie z łamaniem prawa przez rowerzystów jezdżących po pasach dla
      > pieszych(pkt.3). Tu nie chodzi tylko o bezpieczeństwo rowerzystów ( w takich
      > sytuacjach winowajców), ale także o kierowców samochodów. Moim zdaniem , osoba
      > pisząca ten dekalog nie bardzo zna jednak kodeks drogowy , na który powołuje
      > sie w pkt.4.Pamiętaj o tym, że jadąc swoim rowerem, jesteś - według kodeksu
      > drogowego - "osobą prowadzącą pojazd". A kodeks wyraźnie mówi o jeżdżeniu po
      > pasach.W zasadzie tylko pkt.8 i pkt.9 nie reguluje kodeks drogowy. Co do
      > zapinania rowerów, słyszałem kiedyś uwagę starszego pana, dotyczącą napisu na
      > banerze " Wrocław miastem rowerów"; Powiedział on : "Wrocław miastem złodziei
      > rowerów". A w kaskach , no cóż ja jeżdżę.( i to nie tylko po Wrocławiu ,na
      > rowerze zwiedziłem już całą zachodnią i północną Polskę) Przedstawiam kopię
      > dekalogu zaserwowanego nam przez ZDiKGazeta.pl > Wrocław
      >
      > Dziesięć przykazań rowerzysty
      >
      > Z ulotki "Rowerem przez Wrocław" wydanej przez Zarząd Dróg i Komunikacji (23-
      > 04-02 10:10)
      >
      > 1.
      >
      > Tam, gdzie to możliwe, poruszaj się wyłącznie po ścieżkach rowerowych - jazda
      > rowerem po zatłoczonych wrocławskich jezdniach nie będzie dla Ciebie ani
      > bezpieczna, ani specjalnie przyjemna.
      >
      > 2.
      >
      > Jeśli już musisz jechać chodnikiem czy jezdnią, rób to tak, by nikomu nie
      > zagrażać. W ten sposób zadbasz o swoje bezpieczeństwo i nie będziesz straszył
      > pieszych (pamiętaj, że pieszy na chodniku lub przejściu może się zwyczajnie bać
      >
      > Twojej prędkości).
      >
      > 3.
      >
      > Pamiętaj o tym, aby przeprowadzać rower przez przejścia dla pieszych. Chodzi o
      > Twoje bezpieczeństwo. Poruszasz się przecież szybciej niż pieszy, więc kierowca
      >
      > może Ciebie nie zauważyć, gdy dojeżdżasz do przejścia. Gdy zobaczy Cię tuż
      > przed maską, będzie już za późno.
      >
      > 4.
      >
      > Pamiętaj o tym, że jadąc swoim rowerem, jesteś - według kodeksu drogowego -
      > "osobą prowadzącą pojazd". Może przypomnij sobie, co tam napisano - wśród
      > policjantów i strażników miejskich lepiej mieć przyjaciół niż wrogów.
      >
      > 5.
      >
      > Nie zmuszaj swego roweru do popełniania wykroczeń - nie wjeżdżaj tam, gdzie Ci
      > nie wolno.
      >
      > 6.
      >
      > Wrocławski Rynek stanowczo nie jest miejscem, gdzie możesz jeździć rowerem -
      > żaden rowerzysta, nawet mistrz kierownicy, nie jest w stanie zareagować, gdy
      > pod koła nagle wbiega mu kilkuletnie dziecko lub wchodzi grupa zapatrzonych na
      > ratusz turystów. A na Rynku piesi mają prawo zachowywać się nieco inaczej niż
      > na jezdni czy chodniku - mogą niespodziewanie przystawać, nagle zmieniać
      > kierunek marszu, iść ze wzrokiem utkwionym w detalach architektonicznych
      > ratusza lub kamieniczek.
      >
      > 7.
      >
      > Używaj świateł po zmroku - jeśli prowadziłeś kiedyś samochód w nocy, wiesz
      > dobrze, że naprawdę nie widać rowerzystów bez oświetlenia.
      >
      > 8.
      >
      > Jedź w kasku - zmniejszasz w ten sposób ryzyko testowania na własnej skórze
      > reformy służby zdrowia.
      >
      > 9.
      >
      > Nie zapominaj dokładnie przypinać swój rower, ilekroć go zostawiasz. Nie warto
      > go później szukać po bazarach.
      >
      > 10.
      >
      > Pamiętaj o kulturze jazdy - nie tylko wypada, ale też warto jeździć w sposób
      > cywilizowany.
      Dziękuję za przytoczenie. Jestem współautorem tego tekstu, a za fragment o
      przeprowadzaniu roweru przez przejścia dla pieszych (a nie przejeżdżaniu przez
      nie) jestem osobiście odpowiedzialny. Jakoś nie zrozumiałem, w którym miejscu
      punkt ten jest niezgodny z Kodeksem Ruchu Drogowego. Proszę o dodatkowe
      wyjaśnienia, bo może coś mi umknęło.
      Pozdrawiam
      KK
    • szarykot Re: dot. 30.04.02, 11:28
      myślę że mimpl nie doczytał dekalogu. pisze o PRZEJEŻDŻANIU na pasach podczas
      gdy dekalog wyraźnie pisze o PRZEPROWADZANIU przez jezdnię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka