Dodaj do ulubionych

Obornicka 77 - odbiór

IP: *.Korbank.PL / 81.219.226.* 16.12.04, 19:15
Witam,
Czy ktoś z miłych sąsiadów odbierał juz mieszkanie na obornickiej 77?
Chętnie wysłucham opinni - rad;)ja odbieram jutro!
Obserwuj wątek
    • Gość: orm Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 16.12.04, 19:20
      Witam sąsiada (chyba podwójnego ;) Korbank - różanka ;)))))))))))))) Jak przy
      każdym odbiorze są małe niedociągnięcia ale ogólnie pozytywnie i sprawnie.
      Zwróć uwagę na okna(rysy), dzwi (czy nie zostały "pomalowane"), sprawdz
      rolety !! My mamy bramę K a Ty ??
      • Gość: Pan Maleńczuk Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.Korbank.PL / 81.219.226.* 16.12.04, 21:13
        ja podobno mam mieszkac w F ;)
        • Gość: renka Re: Obornicka 77 - odbiór IP: 80.51.95.* 16.12.04, 21:47
          Witam,ja odbierałam dziś mieszkanie wlasnie w kl.F.Zgadzam sie sąiadem z K-
          poszło dość sprawnie,nie zauwazyłam większych usterek poza rysą na ramie
          okiennej ale to zostało zapisane w protokole i ma być poprawione.Ogólnie
          wrażenie dobre ,na terenie osiedla wre praca- wykańczają plac zabaw itp.Życzę
          jutro równie sprawnego odbioru.Proszę napisać jak poszło.
          • Gość: Bartek U mnie afera - nie odebrałem IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.12.04, 06:17
            Sprawdzałem dokładnie mieszkanie przez 3 godziny z hakiem, razem z inspektorem
            budowlanym. Facet powiedział, że ogólnie mieszkanie bardzo ładnie zrobione, ale
            usterki je dyskwalifikują do odbioru. Pamiętajcie o następujących pomiarach:
            szerokości/długości pomieszczeń na przeciwległych krańcach (mnie się np.
            przedpokój "rozłazi" - 2 centymetry różnicy w szerokości między jednym końcem,
            a drugim), kąty (wiele kątów nie trzyma u mnie norm - potem problemy z
            wykańczaniem), pion wszystkich ścian (dopuszczalne odchylenie 3 mm na 2
            metrach), ogólny obmiar mieszkania (tutaj u mnie w porządku). U mnie
            zauważyliśmy w sumie 50 usterek - z poważniejszych oprócz
            wymienionych: "niecka" na balkonie (zachowany jest spad, ale co z tego, skoro w
            jednym miejscu po przyłożeniu poziomicy wykryliśmy wyraźną "studzienkę", gdzie
            będzie gromadzić się woda), źle osadzone listwy na ościeżnicach (po szarpnięciu
            dosłownie odeszły od ściany), w niektórych miejscach źle wykonane gładzie
            (chropowatości, lub nierówności), źle wyregulowane drzwi (nie zamykają się, lub
            zamykają "na siłę"), niektore szczeliny między oknami a ścianą niewłaściwie
            wykończone (brak wypełnienia akrylem), krzywy sufit w łazience, krzywa wylewka
            w jednym z pokojów (róg podłogi "opada"). Przypominam, że płacimy za mieszkanie
            pozbawione usterek. Deweloper ma obowiązek usunąć wszystkie przed odbiorem.
            Jeśli nie jest w stanie ich usunąć, musi wypłacić rekompensatę. Potem jest co
            prawda gwarancja, ale życzę powodzenia w użeraniu się o ich usunięcie, gdy już
            podpiszecie protokół.
            Wszystkich, którzy mają podobny problem jak ja, zapraszam na priva, jest nas
            już dwóch, należy się jakoś zorganizować. W końcu mamy być wspólnotą.
            • Gość: Bartek Aha - zapomniałem podać adres :) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.12.04, 06:18
              bartosh@polbox.com
              • Gość: Pan Maleńczuk odebrałem - ralacja na gorąco IP: *.Korbank.PL / 81.219.226.* 17.12.04, 12:53
                No nie jest źle, kąty mogłby byc w niektórych miejscach proste;) ale poza tym
                bez zastrzeżeń - tylko nie ma prądu, ale miła pani administrator ma to niby
                sama załatwic w energetyce;) generalnie- jest korzystnie
                • Gość: Bartek Prąd powinien być IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.12.04, 13:24
                  W trakcie odbioru prąd być musi! Co więcej należało sprawdzić instalację -
                  wszystkie gniazdka i punkty oświetleniowe, zażądać protokołu zerowania i
                  izolacji instalacji elektrycznej, a także sprawdzić, czy bezpieczniki są
                  opisane i czy działają prawidłowo.
            • Gość: Marta Re: U mnie afera - nie odebrałem IP: 195.205.44.* 11.01.05, 12:22
              Witaj Bartku, maile w żaden sposób nie docierają na podany przez Ciebie adres.
              Podaj, proszę, jakiś inny kontakt do siebie. Sąsiadka.
    • Gość: Fircyk Re: Obornicka 77 - odbiór IP: 193.30.160.* 21.12.04, 09:51
      A mnie Ci co sie znaja na budowanie mieszkan i domow powiedzieli, ze jak na
      budowane przez developera to jest naprade niezle (moze w ogole sie poprawilo
      budownictwo developerow:)
      W kazdym badz razie nawet katy sa, oczywiscie znalezlismy kilka usterek ale mam
      nadzieje ze mnie nie wkurza i sprawnie to usuna:)
      Generalnie nawet jesli cos tam jeszcze nie gra to przyslania to wszystko
      ogromna radosc ze wreszcie sie bedzie mieszkac na swoim... suuuuppppeeer:)
      • Gość: Bartek Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.12.04, 04:08
        Mój spec też powiedział, że jest niezłe, ale nie aż tak niezłe, żeby odbierać
        przed usunięciem usterek :) Rozumiem ekscytację własnym mieszkaniem, ja jednak
        od dobrych paru lat mam własne mieszkanie, więc teraz odłożyłem na bok
        ekscytację i zadbałem o swój interes :)
        • Gość: Fircyk Re: Obornicka 77 - odbiór IP: 193.30.160.* 22.12.04, 10:24
          no coz, moze nie wszyscy maja tak schrzanione mieszkanie jak Ty:)
          grunt to nie dac sie zwariowac.....
          a ekscytacje wlasnym mieszkaniem uwazam za prawidlowa i nie wazne czy jest to
          pierwsze czy kolejne mieszkanie (wszak obok ekscytacji sa jeszcze wnikliwe oczy
          i fachowosc ogladajacych:)
          Pozdrawiam i zycze slusznego poedejscia do sprawy
          Wesolych Swiat
          • Gość: Bartek Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.12.04, 14:46
            Może nie wszyscy mają schrzanione mieszkanie (i rzeczywiście nie mają żadnych
            usterek, wszystkie ściany,podłogi i kąty proste, oraz doskonałe wykończenie),
            ale ja spotkałem się z dwowa rodzajami reakcji ludzi w kontekście odbioru
            mieszkania - "nie znam się, więc odbieram na szybkiego, a potem się zobaczy"
            i "aa, co tam usterki, da się żyć, mam przecież gwarancję, to naprawią, zresztą
            nie będę się czepiał, bo przecież WRESZCIE MAM WŁASNE MIESZKANIEEE HURRAAA!!".
            Moim skromnym zdaniem jest to naiwność i psucie rynku, co jest bezwzględnie
            wykorzystywane przez deweloperów. "Nie dać się zwariować" to w moim
            przekonaniu "nie dać się oszukać", a "słuszne podejście do problemu" to
            podejście polegające na świadomości, że zapłaciliśmy bardzo ciężkie pieniądze
            za pewien towar i mamy wszelkie prawa odebrać ten towar bardzo dobrym stanie.
            To abecadło konsumenta. Problemem jest niestety słaba kultura obywatelska i
            niska świadomość własnych praw, co przejawia się w braku integracji ludzi wokół
            swoich wspólnych interesów, oraz podejmowania wspólnie właściwych kroków
            prawnych, które jak najbardziej byłyby wskazane.
            • Gość: Fircyk Re: Obornicka 77 - odbiór IP: 193.30.160.* 22.12.04, 16:05
              To jeszcze jest trzeci rodzaj reakcji (zreszta ile ludzi tyle pewnie mozliwosc)
              moj... sa usterki, teraz patrzymy na rece i wymagamy terminowosci ich
              usuniecia, choc przede wszystkim nas nie oszukali i mamy wlasne mieszkanie.
              Zreszta moje podejscie do ludzi to przede wszystkim najpierw "prosze" a dopiero
              później nacisk i wymóg ostateczny. Zobacze jutro czy slowo "prosze" zadziałało.
              Jak nie ja tez tak jak Ty wyjmuje oreze zbrojne i do walki na prawa i
              argumenty.
              A interpretacja "nie dac się zwariowac" to nie pozwolić na to, żeby patrzec na
              swoje mieszkanie tylko przez pryzmat developera i usterek. Byc moze po ich
              usunieciu zapomnimy sie juz cieszyc....Co do drugiej interpretacji, to prawie o
              to mi chodzilo, z tym ze w odrobine lagodniejszej wersji. Mamy wszelkie prawa
              tak jak oni mieli wszelkie prawa chciec od nas pieniedzy za robote i zgadzam
              sie z tym ze nie wolno dac sobie deptac do glowie. .... tylko spokojnie bo od
              tupania nogami najszybciej nas nogi zabola... na tupanie zreszta zawsze
              przychodzi czas:)
              Nie zapominajmy, ze jezeli przestaniemy szanowac rozmowcow to oni bardzo
              szybko przestana szanowac nas... a to przeciez nie o to chodzi...
              Pozdrawiam
              • Gość: Bartek Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.12.04, 16:42
                Ale Fircyk, sąsiedzie drogi :) Przecież u mnie też jest najpierw "proszę". Ja
                na razie niczym im nie grożę i nie będę, dopóki nie spotkam się z oporem. Po
                prostu stwierdziłem usterki i grzecznie poprosiłem o ich naprawienie, zanim
                odbiorę najdroższy towar, jaki zakupiłem w życiu. To chyba w pełni cywilizowana
                postawa? Najpierw naprawiają, a potem ja odbieram. Logiczne. Nie rozumiem,
                czemu mam odebrać mieszkanie z usterkami, a potem liczyć na ich dobrą wolę i
                gwarancję. Wolę odwrotnie :) U mnie "nie dać się zwariować" - to się nie
                zachłysnąć nowym mieszkaniem, żeby potem się nie wściekać podwójnie przy jego
                wykańczaniu i użytkowaniu. Tzn. wolę powalczyć teraz, i oddać się potem
                radości, niż się frustrować, że magik od parkietów chce mnie skasować
                dodatkowo, bo musiał przysłać ludzi od wyrównywania podłogi :) Absolutnie nie
                jest tak, że nie szanuję rozmówców. To niestety ja spotkałem się na miejscu
                odbioru mieszkania z brakiem szacunku i tupetem przedstawicielki firmy. Jako
                absolutny brak szacunku interpretuję także przysłanie mi pisma informującego o
                zaleganiu firmie 3 groszy odsetek i jednoczesną próbę wciśnięcia mi mieszkania
                z usterkami. Skoro jesteśmy tacy dokładni i perfekcyjni, to niech to działa w
                obie strony. Szacunek polega w moim rozumieniu m.in. na tym, że jeśli biorę od
                kogoś pieniądze za usługę, to realizuję tę usługę w pełni. Jeśli nie jestem w
                stanie jej zrealizowac, to rekompensuję to klientowi, zwracając część
                pieniędzy. Czy to nie jest szacunek? I czy nie jest brakiem szacunku
                zgarnięcie forsy co do grosza i próba wciśnięcia wybrakowanego towaru? Dlaczego
                mam się na to godzić? Mowy nie ma. Pełen szacunku i uprzejmości, mam zamiar
                dochodzić swoich praw i nie ma mowy, żebym odpuścił, bo nie znoszę cwaniactwa i
                nabijania w butelkę. Pozdrawiam.
                • Gość: Fircyk Re: Obornicka 77 - odbiór IP: 193.30.160.* 22.12.04, 16:51
                  hmmm... chyba juz koncze:)
                  generalnie to zycze w koncu odbioru mieszkania i naprawienia wszystkich
                  usterek:)
                  ja mam nadzieje ze jutro tez pojde i sie milo zakocze ze tez wszystko zostało
                  poprawione, jak nie coz... dzis juz czytam slownik wyrazow zadko przeze mnie
                  uzywanych i spisuje argumenty (a co:)

                  pozdrawiam i spokojnego wieczoru zycze

                  p.s. a zaczeli juz w ogole poprawiac usterki w Twoim mieszkaniu? maja jakis
                  koncowy termin realizacji?
                  • Gość: Bartek Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.12.04, 17:07
                    Zaczęli, zaczęli :) Widzę z okna mojego mieszkania, które znajduje się
                    naprzeciwko mojego przyszłego mieszkania :)
                    Pozdrawiam i życzę Wesołych, spokojnych, radosnych Świąt
                    • ewapaw5 Re: Obornicka 77 - odbiór 22.12.04, 17:43
                      moja mama juz nie mloda osoba podpisala odbior oczywiscie nic nie widziala,ja
                      dzisiaj pojechalam znalazam kilka powazniejszych usterek i pomimo podpisanego
                      odbioru mlody pan kierownik wypisal wszystkie usterki ,razem ze mna chodzi li
                      sprawdzal gdzie moga byc jeszcze widoczne usterki ,umowilam sie za tydzien ,ze
                      ekipa wszystko poprawi i bedzie kolejny odbior ,jak narazie obylo sie bez
                      zbednych pism,zobaczymy i prwie wszedzie byl juz prad ,narazie trwa wielkie
                      sprzatanie klatek ale dlugo tam nie bedzie porzadku zwlaszcza ,ze budynek
                      zostal za wczesniwe oddany na warjackich paierrach i nkt nie kontrolowal prac
                      poszczegolnych ekip ,dopiero teraz wszystko wychodzi przy odbiorach,pozdrawiam
                      Ewa -klata F
                      • Gość: Bartek Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.12.04, 18:41
                        Ja mam mieszkanie w klatce I. Masz rację, że oddają budynek za wcześnie.
                        Straszny bajzel na klatkach, a zwłaszcza na zewnątrz. Warto przecież pamiętać,
                        że jesteśmy właścicielami nie tylko mieszkań, ale także budynków wraz
                        z "przyległościami". Za to również zapłaciliśmy w ramach części wspólnej. Nikt
                        przecież nie ma ochoty mieszkać w zabałaganionym, brudnym i niewykończonym
                        otoczeniu. Mam nadzieję, że uwiną się z tym sprawnie i w rozsądnym czasie. Mam
                        także nadzieję, że mieszkańcy zintegrują się w najbliższym czasie. Mamy być
                        przecież wspólnotą :) Fajnie byłoby np. założyć jakieś forum internetowe.
                        Pozdrawiam.
                        • Gość: ewap Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.12.04, 19:42
                          Poniewaz oddaja budynki za wczesnie,beda poprawki ,proponuje wspolne nie
                          placenie czynszu przez miesiac styczen bo budynek mial byc oddany do uzytku
                          31.12.2004 ,windy sa nieczynne ,mnostwo spraw nie dogranych ,firma Moj Dom
                          oddala juz budynek w zarzadzanie firmie PUMAZ i ona od pierwszego dnia odbioru
                          po miesiacu nalicza juz czynsz i nalepiej ,ze sama zgory ustalila u mnie ,ze
                          beda mieszkac 2 osoby(ciekawe skad to biora)i dala juz do placenia czynsz i o
                          dziwo firma podpisala administrowanie budynku na czas nieokreslony,oczywiscie
                          wspolnota na zebraniu moze to pozniej zmienic.Oczywiscie Moj Dom nie
                          uporzadkowal terenu i nie wiem czy mieszkancy maja im fundowac wywoz smieci z
                          ich robot ,jak sie oddaje klatki powinna byc uruchomiona winda ,trzeba chodzic
                          pieszo lub wnoscic wszytko po schodach ,nie bylo tez przy odbiorze
                          pradu .administrator budynku byla oburzona jak jej zwrocilam uwage skad wziely
                          sie te wysokie stawki za m eksplatacji wywoz smieci,energia elektryczna
                          ogolnego uzytkowania itd.
                          • Gość: Bartek Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 03:56
                            Skontaktuj się ze mną prosze, mam już namiary mailowe na 3 osoby z naszych domków, będziesz czwarta, to zawsze jakiś początek :) Mój adres bartosh@polbox.com. Widzę, ze ta podejrzana firma zarządzająca stosuje sztuczkę, o której wspominasz, rutynowo - mnie facet w czasie odbioru próbował wcisnąć do podpisu "na szybkiego" dokument, w którym sobie "ustalili", że u mnie 3 osoby będa mieszkać (a będę tylko ja z żoną). Kiedy mu to powiedziałem stwierdził, żebym podpisał, a oni to potem przeliczą i poprawią. Odpowiedziałem, żeby najpierw przeliczyli, a potem ja podpiszę już poprawione. Nieźle się zaczyna współpraca z Pumazem, nie ma co :-/ Trzeba będzie szybciutko zmienić tę firmę - wyraźnie chcą nas naciągnąć, pewnie mają jakiś niezły układzik z deweloperem. Wedle wszelkich norm prąd musi być przy odbiorze mieszkania, podobnie jak wszystkie inne media. Wkurza mnie, że Mój Dom żeruje na naiwności ludzi. Zgadzam się, że nie powinniśmy w obecnej sytuacji płacić, zanim Mój Dom nie doprowadzi budynków i otoczenia do stanu pełnej używalności. Pozdrawiam serdecznie i życze mimo wszystko Wesolutkich, spokojnych, zdrowych świąt. W Nowym Roku do boju! ;) I jeszcze raz proszę o kontakt. Trzeba się zintegrować. Może jakieś zebranko zorganizujemy na początku stycznia?
                            • ewapaw5 Re: Obornicka 77 - odbiór 25.12.04, 09:06
                              Nalezaloby chyba wywiesic na kazdej bramie ogloszenie z proponowana data
                              zebrania przyszlych mieszkancow zaraz po nowym Roku ,w koncu wszystkie sprawy
                              odbiorow mieszkan,infrastruktury wokol budynku i czynszow dotycza wspolnie
                              mieszkancow ,to forum nie wiele osob czyta i bedzie mozliwosc pezdyskutowania
                              wielu spraw i podjecia decyzji co do Administratora.

                              Ewa
                              • Gość: Orm Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 25.12.04, 09:32
                                No do zarządcy naszej nieruchomości już od początku układały się moje z nim
                                kontakty ..... hm nie za dobrze ........ więcej w rozpoczętym przezemnie wątku
                                o PUMAZ forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=186&w=18468937&a=18468937

                                Klatka K ;)
                                • Gość: Orm Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 25.12.04, 09:54
                                  zapomniałem ;)

                                  PS.
                                  Mieszkamy na partarze, a w kosztach eksploatacji nmamy - 19 zeta za
                                  eksploatację windy - kogokolwiek się pytałem ze znajomych mieszkających na
                                  parterze i czasami na 1 pientrze to nikt takowej oopłaty nie ponosi ;( ?

                                  Koszty wywozu śmieci jest 2x większy niż w spółdzsielni Chemik !!! wiem że
                                  spółdzielnka ma inne (niższe ceny)ale aż o tyle ???


                                  • ewapaw5 Re: Obornicka 77 - odbiór 25.12.04, 13:24
                                    Zgadzam sie z Toba ,ze koszt jest 2x wiekszy bo ja na Kozanow IV place 3.51 za
                                    osobe ,tu jest 6.50 ,to samo z innymi oplatami podstawowymi,pani jak jej
                                    zwrocilam uwage to byla zbulwersowana ,ze ja obrazam ,zapytalam na ile maja
                                    umowe na zarzadzaanie i z kim (umowa na czas nieokreslon-odwoluje ich wspolnota
                                    wiekszoscia glosow) ,po prostu konieczne jest zebranie i nie bedziemy placic
                                    tych stawek zaliczkowo tylko srednie obowiazujace na rynku i jakby tego bylo
                                    malo to ogrzewanie bedzie rozliczne raz w roku bo naszymi pieniedzmi trzeba
                                    obracac anie po zezonie grzewczym ,no coz wszystko zalezy od nas jak sie
                                    dogadamy miedzy soba ,mozeby wybrac swoj zarzad wspolnoty i poszukac innej
                                    firmy jak wszyscy beda zgodni w tej sprawie ,koniecznie zaraz po Nowym Roku
                                    musimy sie wszyscy spotkac bo termin oddania budynku jest na 31.12 wiec wszyscy
                                    mieszkancy powinni byc zainteresowani kosztami eksplatacji,poprawkami ,stanem
                                    klatek schodowych ,czy mamy juz w styczniu z wlasnych kieszeni placic za
                                    porzadki na budynku bo tak sugerowala pani z PUMAZU bo trzeba wywies mnostwo
                                    smieci tylko czy ich?
                                    • Gość: Bartek Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 23:48
                                      To może umówimy się na zaraz po Sylwestrze, w celu obgadania sprawy i ewentualnie wywieszenia ogłoszeń? Coraz bardziej mi się wydaje, że to jakiś chory układ dewelopera z PUMAZem, który nas złoi do żywej skóry. Kiedy jakiś rok temu rozmawiałem z człowiekiem, który kupił mieszkanie budowanym przez Mój Dom, wspominał, że kiedy wymienili firmę zarządzającą "zaproponowana" przez dewelopera (niestety nie pamiętam, czy był to PUMAZ), koszty radykalnie spadły - o tyle, że mogli zachowując stare opłaty zafundować sobie portiera przy wejściu do klatki. Jeśli koszty są tak drastycznie wyższe od porównywalnych na rynku wrocławskim, to trzeba będzie szybciutko ich wymienić, bo najwyraźniej chcą się nachapać na frajerach - czyli nas - póki czas. Nie ma mowy, żebyśmy płacili z własnej koeszeni za sprzątanie po budowie - to nalezy do dewelopera, który ma - obowiązek oddać posesję w idealnym stanie. Bezczelność administratora też trzeba tępić w zarodku - to nie spółdzielnia mieszkaniowa, my ich zatrudniamy i mają być grzeczni i uczynni, albo spadać na drzewo. Co do oddanai budynku, to nie jestem pewien, czy mogą go oddać w gminie, dopóki nie będzie odbioru wszystkich mieszkań.
                                  • Gość: Bartek Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 23:51
                                    Ale z czego to wynika, że spółdzielnia ma niższe ceny? Wszędzie czytałem, że spółdzielnie są generalnie droższe w utrzymaniu niż wspólnoty, więc dlaczego taka sytuacja?
                                    • Gość: Orm Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 26.12.04, 00:11
                                      Spółdzielnie mogą mieć niższe ceny korzystając z korzyści skali - ;) czyli im
                                      więcej mają mieszkańców do obsłużenia tym mogą niższe stawki wynegocjować np. z
                                      WPO, MPWiK itp. Jestem jak najbardziej za spotkaniem po Nowym Roku - trzeba
                                      wcześniej ustalić miejce (to nie będzie takie proste wszystkich zebrać w jednym
                                      miejscu!!!) Mój kuzyn mieszka na Strońskiej/ Piławskiej i teraz tam zarządza
                                      Gestor (w I etapie) bo w części drugej zarządza PUMAZ. Z tego co wiem Gestor
                                      wypada znacznie korzystniej !!!

                                      ps. Szukam haka na nie-płacenie w styczniu ;) coś obiło mi się o uszy że nie
                                      mają prawa nam kazać płącić puki sie nie zameldujemy ;)

                                      pozdrawiam sąsiadów

                                      Orm z Blusią z klatki K

                                      • Gość: ewapaw5 Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.12.04, 00:27
                                        co do nieplacenia czynszu to tylko pierwszy miesiac jest wolny od oplat na
                                        tzw.zagospodarowanie,nie ma juz obowiazku meldunku ale na pewno jezeli ktos nie
                                        bedzie jeszcze dlugo mieszkal bo beda i tacy co nie zechca od razu wykanczac
                                        powinni napisac pismo do administratora ,ze placa tylko oplate podstawowa bez
                                        mediowi nie mozna nikogo zmuszac tym bardziej,ze paniz PUMAZU powiedziala,ze
                                        zamiezaja zaliczki rozliczac tylko raw w roku.Dla porownania wpisuje swoje
                                        media naliczane przez Kozanow IV i niestety sa duzo tansze i to jest
                                        spoldzielnia.

                                        Centralne ogrzewanie 1.80za m
                                        Zimna woda 4.51zam
                                        Podgrzanie wody 11.40 za m
                                        Wywoz nieczystosci 3.51 osoba
                                        Oplata eksplatacyjna 1.32 zam
                                        Energia elektryczna oglnego uzytku 2.50 osoba
                                        Dzwig 3.25 za1 osobe
                                        Konserwacja domofonu 1.20
                                        Ochrona mienia 3 zl za mieszkanie

                                        Mieszkam w 16 letnim budynku a PUMAZ na nowym bez kosztow remontu ustalil duzo
                                        wyzsze koszty utrzymania. Nie wiadomo jak bedzie z dozorcami lub sprztajacymi
                                        jak beda nam doliczac do czynszu za ta usluge.
                                        • Gość: Bartek Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 03:04
                                          Ja pewnie nie będę mieszkał jeszcze dość długo, bo nawet nie wiem kiedy odbiorę mieszkanie :) Potem czeka mnie bardzo dużo roboty z wykańczaniem (w grę wchodzi zamiana pomieszczeń, przesuwanie ścian itp.). Dlatego na razie nie podpisywałem administratorowi żadnych dokumentów, chociaż próbował mi je niemal na siłę wcisnąć jeszcze przed odbiorem. Ewo czy mogłabyś dla porównania wpisać ceny wyliczone przez PUMAZ?
                                          Nie podoba mi się pomysł rozliczania zaliczek raz w roku. Może się okazać, że obudzimy się z żoną z jakimś kosmicznym długiem, bo opłaty były źle wyliczone. Jak myślicie?
                                      • Gość: Bartek Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 02:59
                                        Myślałem, że PUMAZ ma ogólnie sporo mieszkańców do obsłużenia i też mógłby wynegocjowac ceny przynajmniej na poziomie spółdzielczych. Jeśli Gestor jest lepszy, to należy się przerzucić na Gestora :) A poważnie, to warto przesondować rynek, popytać znajomych, zdobyć informacje itp. Nie będziemy się przecież dawać ciąć po kieszeni. Co do spotkania - wszystkich z pewnością nie zdołamy zebrać, może wstępnie spikniemy się najpierw w kilka osób, z którymi na razie mamy kontakt, poznamy się, pogadamy, wymienimy doświadczenia oraz rady i na spokojnie ustalimy strategię, a także wymyślimy termin jakiegoś "ogólnego" zebranka? Można by się wziąć za rozwieszanie ogłoszeń, jeśli coś zdołamy w tej sprawie ustalić. Jak myślicie?
                                        Pozdrowionka
                                        • Gość: Pan Maleńczuk Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.Korbank.PL / 81.219.226.* 26.12.04, 22:56
                                          podziwiam wasz zapał, normalnie czuje sie jak w alternatywy 4 ;)
                                          ile jestesmy w stanie oszczedzic na zmianach zarządcy? 30 zł? choc z tego co
                                          piszecie to raczej mi wychodzi cos około 15;) - ale walczcie jak lwy, jesli
                                          bedzie taniej i lepiej, to ja chętnie podniosę rękę w głosowaniu o zmianie
                                          zarządcy;)
                                          klatka F

                                          p.s. wiecie kiedy włączą windy? bo ja to nie jestem sportowcem tylko
                                          informatykiem;) WINDA musi byc;)
                                          • Gość: Bartek Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 03:18
                                            Nie wygłupiaj się :) Alternatywy 4 to odstawiają najwyraźniej deweloper z administratorem. W imię czego mamy płacić za nienależne usługi/rachunki? W imie ogólnego luzu i bycia cool? W imię świętego spokoju? Proponuje, żeby święty spokój zbudowac sobie jak najmniejszym kosztem, i w jak najprzyjemniejszej atmosferze :) Czy moze dla Ciebie nie gra roli fakt, że bedziesz utrzymywał cwaniaków, żerujących na Twoim portfelu? Mnie osobiście to wkurza, ponieważ nie przypominam sobie sytuacji, kiedy dostałem cokolwiek za darmo. Za 15 złotych wolę iść z Tobą na piwo, niż wyrzucać to w błoto, bo tak sobie to "wyliczył" zadministrator :) Panie Maleńczuk, więcej defetyzmu w Pana stylu, a wszyscy pójdziemy z torbami:) Radzę jednak pomyśleć. Każda nasza złotówka mogłaby służyć celom szlachetniejszym/przyjemniejszym, niż nabijanie kabzy naciagaczom, nie sądzi Pan?:) Jeśli administrator zapewni nam super poziom usług, czystość, miłą atmosferę i obsługę, to ok. Jeśli jednak za mniejszą kase możemy mieć taką samę/lepszą firme, to moje zdanie jest następujące - niech PUMAZ spada na drzewo, śmierć frajerom :) A tak zupełnie serio - jeśli nie będziemy się interesować naszą własnością, to pies z kulawą nogą się nią nie zainteresuje. Piszesz "windy muszą być". Jesteśmy zdani na siebie, żadna magiczna siła za nas tego (i wielu innyc spraw) nie załatwi.
                                          • Gość: Bartek Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 03:23
                                            I jeszcze jedna rzecz mi przyszła na myśl. Nawet jeśli zaoszczędzimy 15 złotych na mieszkaniu, to w skali osiedla wychodzi około 3 tysiące, a to oznacza, że możemy zatrudnić np. dwóch dozorców, pilnujących naszych mieszkań. Nie warto o to zadbać?
                                            • bari99 Re: Obornicka 77 - odbiór 27.12.04, 10:17
                                              Czy ktos z Was ma moze przy sobie nr tel. do Pumaza?
                                              Pozdrawiam
                                              • Gość: Fircyk Re: Obornicka 77 - odbiór IP: 193.30.160.* 27.12.04, 10:32
                                                tel./faks: 0 (prefix) 71 332-34-25
                                                tel. kom.: 0-501-216-238
                                                to z ich strony www

                                                Pozdrawiam
                                        • Gość: zarzadzanie Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.05, 12:20
                                          witam
                                          gratuluje odbioru nowego mieszkania.A w sprawie kłopotów z deweloperem i
                                          zarządcą prosze o kontakt na maila: zarzadzanie@anti.com.pl Firma chętnie
                                          przygotuje dla Państwa ofertę.
                                          pozdrawiam
                            • Gość: karol Re: Obornicka 77 - odbiór IP: 81.219.224.* 29.12.04, 00:00
                              Panowie! nie dajcie się zwariować . Zarządca w pośpiechu podpisuje umowy
                              opłat czynszowych licząc na naszą naiwnośc że ktoś mu załaci. Otóż w myśl
                              przepisów nie ma takiego prawa jeżeli:
                              1.mieszkanie jest nieodebrane
                              2.właściciel nie jest zameldowany
                              3.budynek jako całość nie posiada odbioru technicznego i zgody na zasiedlenie
                              wydawanej przez Urząd Miasta a trwa to przynajmniej 2 miesiące po
                              podpisaniu ostatniego protokołu odbioru.
                              Nie sądzę żeby już wszyscy odebrali mieszkania, bo ja nie.
                              Mój Dom zobowiązał się w aneksie po podpisaniu umowy pokrywać opłaty
                              czynszowe przez pół roku nie rozumiem skąd ta panika !!!!
                              • Gość: michał Re: Obornicka 77 - odbiór IP: 81.219.224.* 29.12.04, 00:49
                                Do wszystkich którzy mają mieszkania na parterze!!!!!!!!!!!
                                Proszę się przyjrzeć dokładnie żaluzjom zewnętrznym . Podstawowym błędem
                                jest to że nie dochodzą do końca opierając się z jednej lub z dwóch stron o
                                wykończenie parapetu . Jest to pierwsza zauważalna wada, natomiast główną wadą
                                którą nie wszycy potrafią zauważyć jest fakt, że prowadnice rolety nie dochodzą
                                do parapetu a jedynie do jego bocznych wykończeń co daje szczelinę około 5 cm
                                po obu stronach . Według technologii montażu jest to niedopuszczalne
                                ponieważ prowadnica ma dotykać podłoża parapetu wraz z roletą . Ktoś tu
                                popełnił kardynalny błąd, podejrzewam, że w pierwszej kolejności wykończono
                                boki parapetów a później przycięto listwy prowadzące roletę a powinno być
                                odwrotnie.
                                Zastanawiam się kto sprawował nadzór nad montażem okien na parterze i kto
                                to odebrał i zatwierdził. Przyprowadziłem fachowca od okien PCV,powiedział
                                krótko, wszystko do poprawki, tak nie może być!!!
                                • Gość: Bartek W ogóle zero nadzoru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 03:39
                                  Tak to przynajmniej wygląda,jakby deweloper nie miał żadnego odbioru wewnętrznego. To jakaś szopka - mam wrażenie, że oni w ogóle nie rozliczali podwykonawców z jakości ich pracy. Zdumiewający brak profesjonalizmu i rzetelności na zasadzie "uda się wcisnąć kiszkę, to dobrze, jak się klient przyczepi, to się zobaczy". I to za tyle szmalu :-/
                              • Gość: Bartek Mieszkańcy Obornickiej 77 - kontaktujmy się :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 03:35
                                Musimy się zebrac do kupy po Nowym Roku. Proszę o kontakt (bartosh@polbox.com), zorganizujemy jakieś zebranie, pogadamy, ustalimy co dalej. Zgadzam się w pełni - należy postępowac ostrożnie, bo wyraźnie deweloper i zarządca liczą na naszą naiwność. Ja także nie odebrałem jeszcze mieszkania (ze względu na liczne usterki) i nie podpisałem żadnych dokumentów związanych z opłatami, chociaż próbowano to na mnie wymusić.
    • Gość: Fircyk Re: Obornicka 77 - odbiór IP: 193.30.160.* 27.12.04, 15:24
      Rozczuliły mnie swiatelka na jednym z balkonów od strony wewnetrznej osiedla...
      nie wiem czy ktos tam juz mieszka, ale od razu sie jakos przyjazniej zrobilo:)
      Pozdrawiam
    • Gość: Bartek Negatywna opinia o "Mój Dom S.A." na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 00:24
      Cytat z postu umieszczonego w wątku o drodze do osiedla przy ul. Strońskiej ( forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=186&w=17274640&a=18179071) - "Temat "spornej" drogi dojazdowej nie jest odosobnionym przykładem arogancji i
      ignorancji WPBM "Mój Dom" S.A., w stosunku do nabywców lokali (klientów).
      Deweloper gra na zwłokę bacznie obserwując, kiedy właściciele lokali przy
      Strońskiej zbiorą fundusze na budowę drogi. Podobnie jak z nieruchomością przy
      Racławickiej i Pretficza. Tam WPBM "Mój Dom" S.A. szantażuje lokatorów w
      sprawie przeniesienia własności (akty notariualne). Metoda? Dopłać do
      wynegocjowanej i uiszczonej przed rokiem ceny lokalu a będziesz miał akt
      notarialny! Banda!!!". Trzeba uważać na naszego szanownego dewelopera. Pozdrawiam.
      • ewapaw5 MOJ DOM -stan wykonczenia mieszkan 28.12.04, 23:34
        Dzisiaj bylam w swojej klatce F i niestety ustetki nie zostaly jeszcze
        poprawione,mialm rozkuwany naroznil w kuchni przy suficie bo bylo zle laczemie
        plyt,wszystkie sufity do poprawki ,spekane sciany i na nich laty ,zle umocowane
        futryn drzwi wewnetrznych,futryna drzwi wejsciowych zostala uszkodzona przez
        robotnikow i nadaje sie tylko do wymiany i ciekawostka ,te nowe futryny od
        drzwi wejsciowych nie zostaly zabezpieczone zadna mna ,u mnie byla sama
        rdza,dobrze ,ze ja uszkodzona przynajmniej mozna zobaczyc ,ze kupili 5 gatune
        bo sa nie rowne ,sa na nich zacieki z farby ,to samo jest z niewielkimi progami
        przy dzrwiach potrafia byc nie wypoziomowane rowno,winda dalej nie chodzi i
        ciekawoska nastepna klatki schodowe maja byc wykanczane jeszcze przez wynajete
        ekipy do poprawek do konca stycznia ,moje mieszkanie praktycznie wszystkie
        popekane sciany do poprawki jak z 80 lat kryzysu wygladalo,okna krzywo oddlan
        rama brzegu okna itp.sa to reczy od razu widoczne bez przyprowadzania fachowca
        i oderbane bez kontroli przez majstra ,noc skoro MOJ DOM placial robotnikom
        niewiele takie bylo wykonanie a reszte trzymajac w kieszeni jako zysk.Niestety
        u mnie maja sie z tymi widocznymi poprawkami wyrobic do konca roku,zobaczymy co
        bedzie dalej z kolejno wychodzacymi usterkami,przyjrzyjcie sie wiele scian jest
        spekanych,na nich pozacierane laty z zaprawy.Pzdrawiam Wszystkich przyszlych
        mieszkancow.
        • Gość: Bartek Pospieszyli się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 03:44
          To generalnie skandal - mieszkania powinny być oddawane w chwili, gdy cała posesja (nasza przyszła i już opłacona własność) będzie wykończona i gotowa do codziennego użytkowania. A tutaj nie dość, że w mieszkaniach usterki, to syf na klatkach, nie działające windy, wielka dziura i kupa błota na podwórku, zero bramy - jaja sobie robią, czy co?
          • ewapaw5 POPRAWKI przez MOJ DOM p.IZABELA MAZUR 29.12.04, 14:38
            ZA oprawki na bydynku odpowiada pani Izabela Mazur z Mojego Domu aleona
            liczy ,ze lokatorzy nie zorientuja sie ze za usterki i naprawia je sami ,nie
            mozna sie z nia skontaktowac bo albo jej nie ma albo jest na Obornickiej i nie
            ma z kom rozmawiac na temat jakosci mieszkan,zgadzam sie ,ze wogole nie placimy
            czynszy do czasu uporzadkwania osiedla a Pumaz niech sciaga za porzadki od
            Mojego Domu a nie od Lokatorow,jeszcze dlugo bedzie balagan bo beda wykanczac
            lokale a porzedkowanie terenu doliczyc mieszkancom jak zamieszkaja,nie ma
            obowiazku meldunku i placenia za media jak sie nie mieszka i sa wyzerowane
            licznki ,placi sie tylko stawke za podstawowa eksplatacje mieszkania ,trzema
            napisac oswiadzenie do zarzady ,ze nie bededziemy zasiedlac mieszkania bo nie
            musze i moge sobie tak trzymac oplacajac narazie podstawowe koszty a nie
            licznikowe ,zgadzam sie,ze teren powinien byc uporzadkowany dlatego trzeba
            decyzje podjac wspolnie,niektore osoby juz mieszkaja i placa czynsz bo dostaly
            wczesniejsza zgode na zamieszkanie ale dopoki nie bedzie wszystko wyprowadzone
            i odtej cwili jest miesiac na zagospodarowanie nie ma mowy oplaceniu cztnszu.
            • Gość: Izabela Mazur Re: POPRAWKI przez MOJ DOM p.IZABELA MAZUR IP: *.kom / *.kom-net.pl 28.01.05, 20:32
              W odpowiedzi na Pani uwagę, podaje Pani (kimkolwiek Pani jest) swój adres:
              izabela.mazur@mojdom.com.pl. Liczę, że ułatwi to kontakt.
              Pozdrawiam serdecznie :)
          • ewapaw5 POPRAWKI przez MOJ DOM p.IZABELA MAZUR 29.12.04, 14:39
            ZA oprawki na bydynku odpowiada pani Izabela Mazur z Mojego Domu aleona
            liczy ,ze lokatorzy nie zorientuja sie ze za usterki i naprawia je sami ,nie
            mozna sie z nia skontaktowac bo albo jej nie ma albo jest na Obornickiej i nie
            ma z kom rozmawiac na temat jakosci mieszkan,zgadzam sie ,ze wogole nie placimy
            czynszy do czasu uporzadkwania osiedla a Pumaz niech sciaga za porzadki od
            Mojego Domu a nie od Lokatorow,jeszcze dlugo bedzie balagan bo beda wykanczac
            lokale a porzedkowanie terenu doliczyc mieszkancom jak zamieszkaja,nie ma
            obowiazku meldunku i placenia za media jak sie nie mieszka i sa wyzerowane
            licznki ,placi sie tylko stawke za podstawowa eksplatacje mieszkania ,trzema
            napisac oswiadzenie do zarzady ,ze nie bededziemy zasiedlac mieszkania bo nie
            musze i moge sobie tak trzymac oplacajac narazie podstawowe koszty a nie
            licznikowe ,zgadzam sie,ze teren powinien byc uporzadkowany dlatego trzeba
            decyzje podjac wspolnie,niektore osoby juz mieszkaja i placa czynsz bo dostaly
            wczesniejsza zgode na zamieszkanie ale dopoki nie bedzie wszystko wyprowadzone
            i odtej cwili jest miesiac na zagospodarowanie nie ma mowy oplaceniu czynszu.
            • Gość: karol Re: POPRAWKI przez MOJ DOM p.IZABELA MAZUR IP: 81.219.224.* 29.12.04, 23:22
              Panowie skandal !!!!!!!

              Byłem dzisiaj w dwóch mieszkaniach aby zobaczyć i porównać wykończenie i co
              stwierdziłem?
              W pierwszym mieszkaniu cuchnęło moczem bo pracownicy odlewali się w
              łazience na ścianę zamiast iść do toalety , w drugim cuchnęło kupą bo ktoś
              się załatwił w kącie i nie spuścił wody. Coś strasznego, w głowie mi się
              nie mieści jaką mamy kulturę !
              • Gość: Bartek To żart???! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.12.04, 04:04
                Mam nadzieję, że to jakiś ponury żart. A jeśli nie, to już nawet nie wiem jak
                to skomentować. I co na to własciciele tych mieszkań??
                • Gość: karol Re: To żart???! IP: 81.219.224.* 31.12.04, 17:12
                  To nie żart, właściciele jeszcze o tym nie wiedzą.
                  • Gość: Bartek Ręce opadają IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.12.04, 18:31
                    To się ludzie ucieszą :-/ Niby zupełnie inny kraj, a jednak klimaty PRLu
                    straszą na każdym kroku. Kapitalizm z "ludzką" twarzą.
        • Gość: Fircyk Re: MOJ DOM -stan wykonczenia mieszkan IP: 193.30.160.* 30.12.04, 07:48
          Az sie wlosy jeza jak sie to wszystko czyta...
          A ja chyba nie u tego samego developera co Wy kupowalismy mieszkanie, bo:
          - sciany mam tak wypoziomowane ze wprawily w oslupienie fachowcow,
          - katy w lazience to po prostu bajka
          - wszystkie okna sa osadzone dobrze (no oprocz tego w kuchni bo jest za nisko,
          ale to ponoc zmora wszystkich naszych mieszkan.. coz z zewnatrz wyglada
          symetrycznie a w srodku, mebelki na wymiar .. hmmm bedzie ciezko:)
          - futryny w jak najlepzym porzadku
          - poprawki (niewielkie) + dylatacje dodatkowa zrobili nam w ciagu góra trzech
          dni;)
          - futryna drzwi wejsciowych - sami sobie ja obdarlismy i jest nowa, zreszta
          bylismy na budowie jak byla osadzana wiec jak nawet byla stara to byla
          zabezpieczona przed korozja odpowiednia powierzchnia
          - okna byly umyte i ani jednej ryski
          - co prawda suft sobie bedzimy gipsowac, bo widac plyty od sasiada:) ale nie
          jest zle
          - sciany w zadnym wypadku nie sa popekane
          - winda dziala
          - zrobione barierki przy wejsciu na parter i zejsciu do garazy
          generalnie to moze mysmy kupili mieszkanie na jakims innym osiedlu albo co??

          A z tym placeniem dla robotnikow to coz.... prawda jest taka ze robotnicy mogli
          sami cos tak zawedzic i przyniesc starsze zamienniki. Nie sadze, ze firma ktora
          wstawia drzwi wewnetrzne i zewnetrzne zaoszczedzilaby te 200 zl na oscieznicy i
          wstawila stara... byloby to naprawde dziwne:) Choc dzieny jest ten swiat jak to
          w piosence bylo:)
          A co do podworka to przeciez na umowie dokladnie jest napisane ze maja oddac do
          konca grudnia i jak na moje oko, tak wlasnie zrobia:)

          POzdrawiam
          • Gość: Bartek Re: MOJ DOM -stan wykonczenia mieszkan IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.12.04, 13:59
            Z Twojej relacji wygląda to rzeczywiście, jakby różne lokale wykańczały różne
            ekipy. I podobno tak właśnie było. Fajnie że akurat miałeś szczęście, ale
            przecież to nie loteria, wszyscy płaciliśmy i mamy prawo do takiego samego
            standardu. Szkoda, że go nie zapewniono. Skoro w niektórych mieszkaniach byli w
            stanie postawić pionowe ściany, to czemu nie udało im się w innych? Żenujące.
            • Gość: Pan Maleńczuk i jak poszukiwania nowego zarządcy? IP: *.Korbank.PL / 81.219.226.* 02.01.05, 11:45
              hej - witam społeczność - Alternatywy 4;)
              Jak wam idzie z tym szukaniem nowego zarządcy? znacie juz ceny/usługi/jakość
              innych, trudniących się zarządzaniem, firm?
              wiele tu czytałem o tym, że trzeba zrobić zebranie i KONIECZANIE dokonać zmian.
              Wydaje mi się, że samo powiedzenie ZA DROGO nie jest wystarczająco
              przekonywujące. powinniście chyba przedstawić jakieś (nomen omen) alternatywy.
              Pozdrawiam i czekam na odzew kiedy to spotkanie.
              Pan Maleńczuk
              • Gość: Bartek Wątpię, żeby ktokolwiek poświęcił Święta... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.01.05, 00:40
                i Sylwestra na porównywanie ofert firm zarządzających nieruchomościami :)
                Więcej realizmu, Panie Maleńczuk :)Co do spotkania, to równie dobrze może Pan
                jego termin sam zaproponować, nie przypominam sobie, abyśmy oficjalnie
                podzielili się na grupę zaangażowanych aktywistów, oraz grupę wygodnickich
                roszczeniowców, ograniczających się do podnoszenia ręki w wygodnych dla nich
                sprawach :)
                • Gość: Pan Maleńczuk Re: Wątpię, żeby ktokolwiek poświęcił Święta... IP: *.Korbank.PL / 81.219.226.* 03.01.05, 08:39
                  No to ja sie zapisuje bez wahania do roszczeniowców.
                  pozdrawiam;)
                  p.s. wiedziałem, że to tylko takie gadanie i jak przyjdzie co do czego to i tak
                  nikt się tym sam z siebie nie zajmie;)- a szkoda, bo nawet podobały mi się
                  wasze rewolucyjne postulaty. Pomysł wpadł mi do głowy - może podac adres do
                  tego forum na bramach?bo samo spotkanie i buczenie nic moim zdaniem nie da,
                  skoro i aktywisci juz nie są za bardzo zainteresowani walką o swoje.
                  p.s.2. nie narzekajcie na krzywe ściany - własnie wczoraj zobaczyłem, że koło
                  mnie mieszka MAŁE DZIECKO;((( kurka, musze pogadac z adwokatem, czy to legalne,
                  nikt mnie nie uprzedził;(
                  • Gość: Pan Maleńczuk taki tam link, moze warto przeczytać IP: 194.146.120.* 03.01.05, 14:59
                    miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35762,2328868.html
                    • Gość: Bartek Re: taki tam link, moze warto przeczytać IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.01.05, 09:48
                      No właśnie, też polecam. Czytałem i stąd się m.in. wziął mój "aktywizm" :)
                  • Gość: Bartek Re: Wątpię, żeby ktokolwiek poświęcił Święta... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.01.05, 09:41
                    O, i to jest słuszna koncepcja (z tym rozwieszaniem adresu) :) Aktywiści są
                    zainteresowani walką o swoje, przynajmniej ja jestem. Z tym, że najpierw musze
                    wywalczyć usunięcie usterek w moim mieszkaniu i je odebrać. Są pewne
                    priorytety :) Postulaty nie są wcale rewolucyjne - to zupełnie cywilizowane,
                    konserwatywne postulaty, moim zdaniem. A małe dziecko za ścianą to rzeczywiście
                    mina, ale pomyśl, że przecież za parę lat, to będzie już całkiem duże dziecko :D
                    • Gość: Pan Maleńczuk Re: Wątpię, żeby ktokolwiek poświęcił Święta... IP: 194.146.120.* 04.01.05, 12:35
                      No tak, ale to dziecko to jest typu chłopiec;)ja co prawda jestem pedofilem,
                      ale nie pedałem;)
    • Gość: Fircyk zarządca i pierwszy czynsz IP: 193.30.160.* 07.01.05, 13:51
      Oooo to mamy babola...
      zbliza sie termin zaplaty pierwszego czynszu, a tu
      - klatki nieposprzatane
      - obejscie rowniez
      - brama caly czas otwarta i w zasadzie kazdy czlek sobie moze wejsc, wyjsc i
      wyniesc co chce
      - zamki w furtkach nie zmienione, wiec nie mozna ich zamknac
      - robotnicy nadal sie krzataja a przez to cieplo za czesci wspolne za ktore mam
      placic ucieka
      - podobnie z pradem...
      - drzwi od klatek pootwierane i doregulowane
      - pan ochroniarz nawet sie nie rusza ze swego ciepelka
      a za to wszystko mam placic?? ooo cos tu chyba jest nie tak.
      A juz drazniaca kwestia rozliczania wody dwa razy w roku zmierzila mnie
      kompletnie. To po co wstawiali mi 4 liczniki, zeby i tak placic ryczaltem??
      Psia mac... pan mi powiedzial ze to sa koszty... taaa wcale mniej niz na innych
      osiedlach im za robote nie placimy, a tam odczytuja liczniki co miesiac i placa
      za to co faktycznie w danym miesiacu zuzyja(zreszta uwazam ze jakby chcieli za
      cieplo tez mogliby rozliczac czesceij niz dwa razy do roku). Coz powiedzialam
      ze lenistwo w tych czasach to nie jest cecha wskazana jak chce sie utrzymac
      klientow.
      Ponoc sprzatac beda w poniedzialek, skoro oni sie spozniaja z zarzadzaniem
      osiedlem, to ja chyba tez sie spoznie placac za sprzatanie, ochrone i takie
      tam....
      • Gość: Pan Maleńczuk Re: zarządca i pierwszy czynsz IP: 194.146.120.* 07.01.05, 15:05
        Zgadzam się, że wszystkim co kolega napisał.
        mam tez pytanie - czy ktoś zna obowiązki Pana ochroniarza? Co w zasadzie ten
        Pan ma robić? i czego mam od niego wymagać?
        • ewapaw5 Re: zarządca i pierwszy czynsz 08.01.05, 20:35
          W poniedzialek bede w kladce F bo maja mi oddac mieszkanie z poprawionymi
          usterkami ale jeszcze zostana okna ,czyli wyjdzie miesiac poprawek od
          odbioru ,napisalam do Mojego Domu pismo z wykazem usterek ale nikt mi nie
          odpowiedzial,sama musze chodzic i wymuszac termin poprawek ,pomimo prosby aby
          ktos odpowiedzialny za usterki sie ze mna skontaktowal cisza ,najwazniejsze ,ze
          MOJ DOM kaze sobie,za wszystko placic z gory ,reszta zalezy od mieszkancow aby
          umowic sie ,ze nie placimy dopoki wszystko nie bedzie przekazane tak jak
          pwinno ,jak narazie to jedyna droga aby zainteresowal sie nami Developer , u
          mnie poprawki, ktore powinny byc wykonane w ciagu kilku dni beda wykonywane
          miesiac bo nie ma komu ich wyegzekwowac od ekip budowlanych na budynku.Do tek
          pory PUMAZ nie dostarczyl poprawionych czynszy wiec nie wiadomo jakie beda
          wlasciwe stawki za media i eksplatacje chyba ,ze komus zgadzala sie ilosc osob
          przy podpisywaniu odbioru.
          • Gość: Pan Maleńczuk Re: zarządca i pierwszy czynsz IP: *.Korbank.PL / 81.219.226.* 08.01.05, 23:11
            U mnie liczba osób jakie założył PUMAZ się nie zgadzała, wiec pokreśliliśmy po
            tym papierku co go podpisałem i uwazam sprawę za zamkniętą. u was sie tak nie
            dało zrobic?
            • Gość: Bartek Re: zarządca i pierwszy czynsz IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.01.05, 20:07
              A co konkretnie pokreśliliście? I co podpisałeś? Przeliczyli Ci czynsz na
              miejscu? Ludzie, kurcze blade, uważajcie co podpisujecie, bo nas sprzedadzą
              razem z całym naszym dobytkiem :)
          • Gość: wk Re: zarządca i pierwszy czynsz IP: 195.20.110.* 10.01.05, 09:28
            Witam,
            do tej pory czytałem, ale teraz sam napiszę. Także kupiłem mieszkanie w klatce
            F i piwnicę. I u mnie wszystko jest OK!!!!! Super!!!! Nie miałem najmniejszych
            zastrzeżeń. Być może, ale zadecydował o tym przypadek, bo jak były dni otwarte
            wpadłem tam z kamerą i aparatem i udokumentowałem wszystko co już wtedy mi się
            nie podobało. Wziąłem kamerę nie po to by się do czegość dopiepszać, ale
            dlatego że żona nie mogła być na "drzwiach otwartych" więc postanowiłem
            sfilmować i po prostu przy okazji nagrałem niedociągnięcia. Wysłałem e-maila o
            tym do Mojego Domu i wszystko jest cacy :-)))) Pozdrawiam i życzę szczęścia.

            WK
            • Gość: Bartek ...napisał pracownik Mojego Domu... ;) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.01.05, 18:29
    • Gość: Bartek Może zebranko? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.01.05, 18:33
      Pod koniec stycznia? Na początek dobrze by było zebrać ludzi z forum i ustalić
      termin jakiegoś "ogólniejszego" zebrania. Wstępnie proponuję 28 stycznia
      wieczorem w piątek. Jeśli zgoda, to pozostaje uzgodnić dokładny czas i miejsce.
      Co wy na to?
      • ewapaw5 Re: Może zebranko? 11.01.05, 18:45
        To chyba juz ostateczny termin aby wsztstko ustalic i dojsc do jakiegos
        porozumienia odnosnie zarzadcy i stanu przekazanych mieszkan i uporzadkowania
        otoczenia ,nie wiem jak pozostale osoby ,moze im wszystko pasuje?
        • Gość: Bartek Re: Może zebranko? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.01.05, 02:02
          Część osób, jak sądzę, jest zadowolona ze swoich mieszkań (niektórzy -
          mniejszość - dlatego, że sa świetnie wykończone, inni dlatego, że mają
          niewielkie wymagania, lub nie wiedzą, jak powinno wyglądać dobrze wykończone
          mieszkanie).Część na tyle zachłysnęła się własnym nowym mieszkaniem, że nie
          dostrzegła w ogóle żadnych usterek, albo w amoku postanowiła machnąć na nie
          ręką. Część nie ma czasu na użeranie się, bo musi szybko wykańczać mieszkanie i
          się wprowadzać (z osobistych względów). Do tego dochodzi chroniczny brak tzw.
          inicjatywy obywatelskiej i poczucia odpowiedzialności za dobro wspólne (każdy
          działa na własną rękę, nieświadomy, że w grupie siła jego nacisku znacznie się
          zwiększa). No i oczywiście większość mieszkańców nie ma pojęcia, że istnieje to
          forum :) Wobec czego tym bardziej rozsądnie będzie ich o tym poinformować.
          • Gość: Fircyk Re: Może zebranko? IP: 193.30.160.* 12.01.05, 14:54
            Co prawda nie wiem na dzień dzisiejszy co bedziemy robić w ostatni piątek
            stycznia, ale jak będziemy we Wrocku to możemy przyjść na spotkania. Godzina
            tylko dobrze byłoby jakby była poźniejsza bo pracować przecież trzeba
            conajmniej do 16:). A miejsce hmmm byleby można było do niego swobodnie
            komunikacją miejską dojechać. Czekam na szczegóły i odzew tych co się odezwali
            jako posiadacze mieszkań na Obornickiej.

            Pozdrawiam
            • Gość: Bartek Re: Może zebranko? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.01.05, 15:48
              To może o godzinie 19.00? Co do miejsca, to może spotkamy się w którymś z
              naszych nowych mieszkań na Obornickiej?
              • Gość: Fircyk Re: Może zebranko? IP: 193.30.160.* 12.01.05, 15:52
                hmm to moze w takim co to bedzie na czym usiasc chociaz:)no chyba ze ze swoimi
                taboretami, co tez byloby ciekawe:)
                W ogole miejsce jak najbardziej mi sie podoba a i godzina taka dobranockowa:)
                • Gość: Bartek 28 stycznia, godzina 19.00? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.01.05, 00:42
                  Czy ktoś jeszcze zjawiłby się w piątek, 28 stycznia na Obornickiej, o godzinie
                  19.00? Co do lokacji, to zaprosiłbym Was do mojego nowego mieszkania, ale nie
                  jestem pewien, czy zdążę je odebrać, przy takiej postawie dewelopera :) Może
                  ktoś się zadeklaruje, że możemy wpaść do niego? Mogę zapewnić 2 taborety, jakby
                  co, bo teraz mieszkam naprzeciwko (niestety jest tu za ciasno, by zorganizować
                  spotkanie) :)
                  • Gość: Bartek Ktoś reflektuje na zebranie, czy nie? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.01.05, 20:07
                    Proszę zgłaszajcie ewentualne zainteresowanie spotkaniem w tym terminie.
                    Obecnie nie wiem, czy ma to sens, czy też nie bardzo, ponieważ najwyraźniej nie
                    ma chętnych.
      • Gość: pro Re: Może zebranko? IP: 195.117.149.* 20.01.05, 14:10
        Witam Wszystkich.
        Popieram zebranie ale lepszy by był pierwszy weekend lutego.
        K1a
        • Gość: Fircyk Re: Może zebranko? IP: 193.30.160.* 20.01.05, 14:45
          taaaa moze i lepszy, tylko ja juz niestety wtedy nie przyjde. Ale to i tak
          niewielka strata:)

          ...juz za sekunde, juz za momencik....tiaaaa
    • Gość: Bartek Odbiór - podejście drugie IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.01.05, 16:30
      No i znowu, mimo szczerych chęci, nie udało mi się odebrać mieszkania.
      Większość usterek nie została usunięta. Wygląda na to, że do trzech razy
      sztuka, ale na wszelki wypadek kancelarię prawną trzymam w pogotowiu :)
    • Gość: Bartek PUMAZ - relacja z rozmowy IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.01.05, 12:28
      Dzisiaj dostałem w mailu relację z rozmowy z PUMAZem, którą przeprowadził jeden
      z naszych sąsiadów w związku z awarią kaloryferów:

      "> Odbiera młoda lolitka i oto przebieg rozmowy:
      >
      > Młoda Lolitka: tak słucham
      > Ja: dzien dobry, wysyłałem do Państwa wczoraj maila i chciałem się zapytać
      > jak można rozwiązac tą sprawę i kiedy podejmą Państwo jakąś decyzje.
      > ML: Proszę chwilę poczekać (zakryła słuchawkę chyba ręką i mówi do kolegi
      > chyba Marka:)
      > ML: Marku były jakieś maile, odbierałeś coś?
      > M: Nic nie odbierałem, nie sprawdzałem poczty, chyba nic nie było.
      > ML: To co ja mam powiedzieć??
      > M: Kurde, nie wiem. Powiedz że mamy awarie.
      > ML: ok
      > i teraz oficjalnie do mnie
      > ML: Halo, Wie Pan co, mamy w firmie awarie internetu i za tydzień bedziemy
      > czytać maile.
      >
      > :)))))
      > bez komentarza.
      > A najlepsze jest to że w konsekwencji powiedzieli mi że ich to nie
      > interesuje i powinienem dzwonić do developera lub do kierownika budowy :))"


      Nieźle się zapowiada współpraca z tym "profesjonalnym" administratorem, nie ma
      co :-/

      • Gość: ewap Re: PUMAZ - relacja z rozmowy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.05, 19:03
        Nie wiem ile osob bedzie zainteresowanych zebraniem ale mozna by bylo tez
        zaprosic na nie przedstawiciela PUMAZU i posluchac co ma nam do powiedzienia
        jako zarzadca bo swoje pieniadze chca brac z gory a w zamian bedziemy sie
        prosic o cokolwiek ,chyba zapomnieli jeszcze o tym ,ze nie wszyscy dostali
        poprawiony czynsz ze wzgledu na ilosc osob niby majacych mieszkac wedlug nich
        w danym lokalu .co do usterek Moj Dom wogole ich nie poprawia ,ja juz trzeci
        tydzien chodze i nie jest wszystko poprawione z niedbalstwa ekip
        remontowych,nikt nie sprawdza wykonanych przez nich poprawek,Moj Dom nawet nie
        odpowiedzial mi na pismo z usterkami zlozone 2 tygodnie temu ,pomimo kilku
        telefonu nikt tez nie zadzwonil do mnie ,najwazniejsze ,ze zawszystko biora z
        gory.Jedynym wymuszeniem usuniecia usterek jest nieplacenie czynszu niech Pumaz
        tez sie zainteresuje kto im zaplaci skoro mieszkania nie sa odebrane do
        zasiedlenia ,klatki schodowe ,windy sa brudne ,nie wiem jak wyglada sprawa
        wykonczenia garazy. Nalezaloby wydrukowac pare ogloszen zawiadamiajcych
        mieszkancow o planowanym zebraniu aby wszyscy zainteresowani mogli byc obecni .
        • Gość: Bartek Re: PUMAZ - relacja z rozmowy IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.01.05, 19:28
          Ja proponuje zrobić coś takiego: zebrać się w kilka osób, które zdołamy na
          razie zwerbować (kontakty prywatne, Internetowe itp.), poznać się, obgadać
          sprawy, które wydają się nam ważne i ustalić potencjalnie korzystny dla jak
          największej liczby mieszkańców termin takiego większego zebrania. Następnie
          wydrukować ulotki i wywiesić je w bramach, żeby ludziska mieli dostęp do
          informacji na ten temat. No i oczywiście pozostanie problem odpowiedniego
          miejsca. I na to większe spotkanie rzeczywiście dobrze by było zaprosić ludzi z
          PUMAZa.
          Co do usterek, to przypuszczałem, że tak będzie (czytałem o tym, przestrzegali
          mnie znajomi itp.) i jako jedyne rozwiązanie wybrałem nie odbieranie
          mieszkania, dopóki usterki nie zostaną usunięte. W czasie drugiego odbioru
          część usterek była już naprawiona, zauważyłem też wzmożone zainteresowanie
          pozostałymi usterkami i sposobami ich usunięcia :) Szkoda, że o wszystko trzeba
          się naużerać - wolałbym bardziej cywilizowane załatwianie interesów.
          • Gość: Pan Maleńczuk SPOTKANIE IP: 194.146.120.* 20.01.05, 16:54
            kochani;)
            z obserwacji wynika, że najwiecej osób jest w weekedny na naszym placu budowy.
            wiec sobota/niedziela w godzinach 12-17 to optymalny termin.

            ale i tak nic z tego nie bedzie, do momentu gdy nie poinforujecie o tym
            współmieszkańców - wydaje mi sie, ze od tego należy zacząc, termin to kwestia
            wtórna, na pewno kazdy sie dostosuje. a efekty spotkania, mozna opisac tutaj, w
            razie jakby ktos jednak nie mógł się stawić osobiście.

            pozdrawiam - wasz mobilizator;)

            p.s. dobrze miec juz na takim spotkaniu jakies dane i alternatywy, bo jak
            zaczniecie od tego ze jest niedobrze, trzeba zmieniac itd...to jakby to
            powiedziec...domyślcie się
            • Gość: RS Re: SPOTKANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 15:03
              Witam
              Mam jedno pytanie dotyczące zarzadcy.
              Czy odbyło się spotkanie mieszkańców i czy zostały podjęte jakieś decyzje w
              sprawie PUMAZA?
        • matek56 Re: PUMAZ - relacja z rozmowy 20.01.05, 18:52
          Drodzy mieszkańcy czy Wy czytać nie potraficie. Administrator widzę wywiesił
          informację na tablicy, kiedy będzie wyadwał całą dikumentację nas interesującą.
          Ja odebrałem i jestem zadowolony z jego działań. Należy zwrócić uwagę, że kręci
          się wielu wykonawców we wszystkich mieszkaniach, przy okazji niszcząc ściany,
          drzwi, samochdami niszczą trawniki, czy nieszczęsną piaskownicę. To są przecież
          też nasi wykonawcy. Czy panujecie nad nimi. Kasę zarobi ale kosztem innych.
    • Gość: Tomek Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 15:23
      witam wszystkich - czytam te cyniczne w wiekszosci komentarze Panstwa do
      dzialalnosci dewelopera, ktory najkrocej mowiac jak do tej pory (p rowniez inne
      inwestycje tej firmy) wywiazuje sie z zawrtych umow jak malo ktory deweloper w
      tym miescie, usterki to rzecz wtorna i usuwalna a w budownictwie wrecz
      normalna , gorzkie zale Pana Bartka i niezadowolenie ze wszystkiego .... a
      osiedle prezentuje sie naprawde korzystnie na tle otaczjacej go szarosci - coz -
      narzekac narzekac i narzekac , pamietajcie drodzy mieszkancy ze jest Was na
      osiedlu sto paredziesiąt rodzin , w wiekszosci najwyrazniej zadowolonych z
      efektu - ja bynajmniej naleze do tej grupy. Pozdrawiam wszystkich mieszkancow
      • bari99 Re: Obornicka 77 - odbiór 22.01.05, 20:34
        Tomku zgadzam sie z Toba, ze osiedle korzystnie sie prezentuje.
        I ciesze sie, ze deweloper wybudowal i oddal nam mieszkanie o czasie. Ale to
        przeciez osiedle wybudowane za nasze pieniadze, wiec jak moglo by byc inaczej.
        A nie zgadzam sie z Twoim stwierdzeniem, ze usterki w budownictwie to rzecz
        normalna. I to wlasnie osoby z takim podejsciem jak Twoje przyczyniaja sie do
        takiej jakosci oddawanych mieszkan. Owszem usterki moga wystapic podczas prac
        bodowlanych, ale po to jest wykonawca aby sprawdzic calosc wykonanych prac
        przez podwykonancow i oddac mieszkanie klientom bez tych wad. Mieszkanie jest
        przeciez jak nieraz podkreskal Bartek luksusowym towarem. Nie wiem jak Ty,ale
        ja nigdy nie kupuje nic co jest uszkodzone choc w niewielkim stopniu, nawet
        gdyby bylo przeczenione.
        Moze Twoje mieszkanie jest bez usterek. Ale moje niestety takie nie jest. Dzis
        akurat projektant od mebli kuchennych mierzac nasza kuchnie stawierdzil, ze byl
        przekonany, iz tak nierownych scian juz sie nie buduje. Nie wspomne o
        kafelkarzu, ktory musial skuwac czesciowo tynk na wszystkich scianach w
        lazience aby prawidlowo polozyc plytki. I dodatkowo to co abslolutnie nie
        powinno miec miejsca - deweloper usuwa wady przez poltora miesiaca od
        odbioru.I to po kilku pismacch, nie wspomne o ilosci wykonanych telefonow.
        Pozdrawiam

        • Gość: ewap Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.01.05, 19:48
          Ja niestety tez nie dostalam zadnej informacjiod 4 tygodni od developera o
          ponownym odbiorze tylko sama jezdze przez miesiac i sprawdzam nie wykonane
          jeszcze poprawki ,stracilam duzo czsu i nerow ale pomimo kilku telefonow nikt
          sie nie poczuwa zeby sie skontaktowac i pomoc w naprawieniu ich bledow za
          mieszkanie zaplacilam z gory ,pobrano mi dodatkowo vat ,za kazda zmiane zyczono
          sobie tez z gory pieniadze a teraz radz sobie sam bo nikogo nie
          uswiadczysz ,sciany u mnie w kuchni sa krzywe ,wystarczy tylko popatrzec ale
          dovelopera nic to nie obchodzi bo pojedyncza osoba nie ma zadnej sily
          przebicia ,niestety MOJ DOM jest bardzo pewny siebie i uwaza ,ze nie musi
          liczyc sie z klientami bo zawsze znajdzie nabywcow na swoje mieszkania.
    • Gość: ryba Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 28.01.05, 22:06
      Moj Dom to juz przeszlosc! Przeciez oni koncza dzialalnosc! Wspolnicy (kuzyni)
      poklucili sie o kase.Koncza rozpoczete inwestycje i startuja od kwietnia z
      nowymi firmami - osobnymi. Kto nie musi niech nie ryzykuje kontaktow z nimi.
      Na potwierdzenie moich slow dodam tylko ,ze od pol roku nie reklamuja zadnej
      nowej inwestycji poza rozanka i stronska.
      pozdrawiam
      • Gość: Fircyk Re: Obornicka 77 - odbiór IP: 193.30.160.* 01.02.05, 09:09
        pokłUcili sie powiadasz??...

        no coz zalosny wpis... no chyba ze masz jakies dowody a nie tylko potwierdzenie
        w postaci tego ze nie reklamuja zadnej inej inwestycji. Wiesz Stalmont czy WPB
        tez nie reklamuja od hmm nawet dluzej niz pol roku, zadnej inwestycji i co?
        tez koncza dzialalnosc??

        Tak se wczytuje w ta Twoja wypowiedz i co?.. ponoc koncza inwestycje .. wiec
        co?
        Eeeee
        • Gość: Dusia Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.05, 14:36
          Witam wszystkich,
          właśnie przeczytałam wszystkie wypowiedzi i jestem pod duuuużym wrażeniem:)
          Bardzo sie cieszę, że właśnie z takimi ludźmi (większością) będę tworzyć
          wspólnotę:)
          co do mojego mieszkania, to także miałam wiele przepychanek, ale już po
          wszystkim. Generalnie jestem osobą impulsywną i jeżeli za coś płacę to wymagam
          i nie rozumiem słowa że się nie da, albo zrobimy później.
          W zasadzie monitorowałam swoje mieszkanie jeszcze przed odbioreem i także przed
          nim wszystko zostało usunięte.
          Taka ciekawostka co do budowy, to szlak mnie trafił jak zobaczyłam rury w
          łazience, których ponoć nie da się schować bo...
          A dało się i teraz mam wszystkie rury schowane w ścianach.
          To jedna z niewielu rzeczy, które trzeba było poprawić.

          Nawiązując do firmy PUMAZ, to także uważam, ze powinniśmy pomyśleć o zmianie
          Zarządcy. Jak tylko bedę miała lepszy dostęp do internetu, to postaram się
          nawiązać kontakt z innymi Zarządcami i mam nadzieję, że przedstawią nam lepsze
          oferty. Wyniki oczywiście przedstawię na forum.

          Tak na marginesie, to mam kilka informacji od dostawcy internetu, który u nas
          sie reklamamuje LANET i może komuś sie przydadzą:

          Pytania:
          1) ile kosztuje karta sieciowa, czy należy ją zakupić we własnym zakresie?
          > 1a) jaki jest koszt przyłączenia?
          > 2) w jakim czasie następuje podłaczenie?
          > 3) co w sytuacji, gdy mam już przygotowane okablowanie (+gniazdko w
          pokoju)> do podłączenia internetu osiedlowego przez Developera?
          > 4) jakie niebezpieczeństwa mogą się zdarzyć podczas korzystania z
          internetu
          > osiedlowego (0700, dialer, wirus)?
          > 5) dlaczego na stronie www w zakładce sprawdź zasięg po wpisaniu
          > lokalizacji j.w. pojawia się komunikat:
          > "Niestety podana przez Państwa lokalizacja nie znajduje się w zasięgu
          > naszej sieci. ", a reklamują się Państwo na osiedlu?

          Odp.:
          ad 1. karte sieciową można zakupić u nas w cenie 35 pln, bądź we własnym
          zakresie
          ad 1a. koszt przyłaczenia w chwili obecnej wynosi 190 pln abonament
          miesięczny 55pln
          ad 2. od chwili przyjęcia zgłoszenia podłączenie następuje w ciągu 10
          dni roboczych.
          ad 3. w tej sytuacji również koszt podłaczenia wynosi 190 pln
          ad 4. będąc abonentem naszej sieci jest Pani zobowiązana do
          zabezpieczenia swojego komputera przeciwko wirusom we własnym zakresie,
          natomiast 0700 i dialer jest Pani bezpieczna.
          ad 5. spowodowane jest to brakiem aktualizacji przez administratora strony.

          Pytanie:
          od pierwszego marca wchodzi podatek 22% VAT na internet, czy to
          > oznacza, że > opłata abonametowa wzrośnie?

          Odp.:
          Wprowadzenie stawki VAT 22%, nie wpłynie na podniesienie opłaty
          abonamentowej. Wg zapewnień zarządu opłata abonamentowa nie zmieni się
          do końca roku 2005.
          • Gość: wk Re: Obornicka 77 - odbiór IP: 195.20.110.* 07.02.05, 14:34
            Gratis Ci te rury schowali?
            Ja płaciłem ekipie....
            • Gość: Dusia Re: Obornicka 77 - odbiór IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 10.02.05, 08:26
              Nie skąd, oni gratis, to chyba nic nie robią. To już było na własny koszt.
          • Gość: Michał Re: Obornicka 77 - LANET? IP: *.devs.futuro.pl 01.03.05, 08:44
            Witam,
            chciałbym zapytać, czy ktoś z Was zdecydował się już może na internet w LANET
            lub w kablówce i jakie ma w związku z tym wrażenia z użytkowania każdej z tych
            2 opcji na Obornickiej 77 (tj. jaka jest rzeczywista przepustowość łączy?, czy
            nie zrywa się transfer itp.).
            • turez Re: Obornicka 77 - LANET? 01.03.05, 11:36
              hm, to moza ja coś powiem o lanecie choć nie jestem z Obornickiej 77 ae z tego
              budynku ktory widac z okien po wewnetrznej częsci osiedla. Co zerwań płaczeń to
              praktycznie w ogóle nie wystepuje, sieć działa w miarę dobrze, prędkści są ok,
              ale max transfer jest pzreyciąety do około 60kB/s, ale za to naprawde działa
              bez przerwy. zjeśli jest awaria to jest naprawiana sprawnie, najczęsciej w ciągu
              kilku godzin, jeśli zdarza się jakaś poważna to następnego dnia zazwyczaj
              wszystko gra. jesli coś jest nie tak, ślimaczy sie to też można dzwonić i
              sprawdzają, mozna sobie anwet pogadac czasem z adminem;-) No i jest HUB DC++ dla
              wszystkiech użytkowników wiec omżna sobie possać od ludzi zgaju, borku i innych
              rejonów gdzie lanet też jest:-) AAA, na hubie transfer jest tak samo pzrycięty
              jak na www, chyba ze bedziesz ssał od kogoś z waszego nowego małego osiedla, to
              wtedy powinno lecieć po lanie czyli minutka i masz u siebie film:-). U mnie
              napoczątku, po tym jak podłaczyli bolk do sieci to trochę trwało zanim wszystko
              dobrze wyregulowali,ale teraz est naprawdę wszystko ok, stronki otwierają sie
              bez problemów... to chyba wszystko, pozdrawiam
              • Gość: Sąsiadka Re: Obornicka 77 - Administrator IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 19.07.05, 19:42
                Witam,
                mam pytanie co do działalności Administratora Alternatywy 4, a mianowicie czuję
                się jakbym wynajmowała mieszkanie, a nie była jego właścicielem. Czy ktoś wie
                na jakiej podstawie zostały zamknięte braki? Od 22-6 rozumiem, ale w
                pozostałych godzinach, to "lekka" przesada. Poza tym i tak chodzi kto chce (bo
                zanimochroniarz załapie co i jak...), wiec nie widze powodu do zamykania tych
                bramek na stałe...
                Jest to przynajmniej dla mnie uciążliwe.
                • Gość: Pan Maleńczuk Re: Obornicka 77 - Administrator IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 19.07.05, 21:04
                  niestety droga sąsiadko. jest nas juz 3 osoby, którym to nie odpowiada - tych
                  ZA bramkami jest tyle samo;) - ale głosniej krzyczą;)

                  oto wątek temu poświęcony
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=186&w=25323383
                • Gość: Jurek Re: Obornicka 77 - Administrator IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 21.07.05, 21:52
                  przepraszam że się wtrące co prawda nie jestem mieszkańcem waszego
                  ładnego,nowoczesnego osiedla tylko starego a dokladniej ulicy
                  Chorwackiej.Bardzo mnie zdziwiło że bramki są zatrzaskowe kiedy bylem tu okolo
                  miesiąca wcześniej u znajomego mogłem normalnie wejść na teren osiedla dzisiaj
                  jednek napotkałem na opór ze strony młodego ochroniarza,który to spisał mnie
                  moje nazwisko godzine i do kogo ide.Uważam,że ten kto wymyślił te bramki dobrze
                  zrobił dla waszego bezpieczeństwa ludzie.Jak dla mnie to bardzo dobre wyjście z
                  sytuacji i rozwiązanie problemu kręcenia się osób postronnych po
                  osiedlu,przeciez każdy z was ma klucz,jeżeli sprawia wam ludzie trudność
                  noszenie klucza to bardzo jestem zdziwiony,sam bym chciał mieć na osiedlu tak
                  jak u was rozwiązał by sie problem kręcenia tych pijaczków lumpów i obcej
                  rozhukanej młodzieży z innych osiedli,ale wiem że to nie realne bo chyba trzeba
                  by zrobić z chorwackiej klatke jak dla zwierząt a i to pewnie by
                  rozwalili. Pozdrawiam Jurek z Chorwackiej
                  • Gość: karol Re: Obornicka 77 - Administrator IP: *.media4.pl 25.07.05, 01:12
                    Popieram tą opinię, nie rozumiem tego Maleńczuka i niemu podobnym .
                    Prowidziwe jest powiedzonko-
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka