Dodaj do ulubionych

Kradzieże na Cukrowej

IP: 62.233.177.* 23.02.05, 20:51
Wlasnie sie dowiedzialem od sasiadow, ze dzisiejszej nocy byly wlamamania do
wielu samochodow we wszystkich parkingach podziemnych na Cukrowej w budynkach
wybudowanych przez Budotex.

W sumie to gnoje maja noca super warunki do obrabianiania aut w takich
parkingach, nikt ich nie widzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Arek Re: Kradzieże na Cukrowej IP: 195.127.59.* 24.02.05, 09:33
      A moze warto w przyszlosci pomyslec o jakims strozu na osiedlu Budotexu. Jak
      zostana zamieszkane obecnie budowane budynki, koszty nie powinny byc znaczace.
      Ja chetnie doloze pare zlotych do czynszu zeby spac spokojniej.
      • Gość: Pan Zdzichu Re: Kradzieże na Cukrowej IP: *.quantum.com.pl 24.02.05, 09:49
        Taki stroz musialby chyba siedziec w kazdym parkingu.
        Na Klecinie w ogole nie ma patroli policyjnych, zwlaszcza nocnych.
        Dopoki nie bedzie drogi na Cukrowej to i policja na pewno nie bedzie tam
        zagladac.
        • Gość: Arek Re: Kradzieże na Cukrowej IP: 195.127.59.* 24.02.05, 10:07
          Mysle ze tak czy owak trzeba bedzie poszukac jakiegos rozsadnego rozwiazania bo
          wlamania do parkingow podziemnych staja sie powoli plaga we Wroclawiu i nie
          sadze zeby Cukrowa miala byc szczesliwa oaza nie znajaca tego problemu.
          Czy Budotex proponowal moze juz kiedys jakies opcje na przyszlosc?
    • Gość: Gorgi Re: Kradzieże na Cukrowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 23:30
      A ja bym wydzwaniał ciągle na policje o ciągłe patrole. To jest ich obowiązek,
      żeby pilnować mienia.
      • Gość: Pan Zdzichu Re: Kradzieże na Cukrowej IP: *.quantum.com.pl 17.03.05, 11:12
        > A ja bym wydzwaniał ciągle na policje o ciągłe patrole. To jest ich
        obowiązek,
        > żeby pilnować mienia.

        Wszyscy wiemy co jest ich obowiazkiem i co z tego skoro niby na nic kasy nie
        maja? Biedna policja nie bedzie ryzykowac urwaniem kol w samochodzie na ul.
        Cukrowej.
    • Gość: pilot99 Re: Kradzieże na Cukrowej IP: 62.233.177.* 17.03.05, 16:21
      to juz nie pierwsze wlamy do garzow podziemnych ok 5 tygodni temu u mnie w
      bloku tez bylo wlamanie 7 samochodow zostalo okradzionych z poduszek i
      radiootwarzaczy
      • Gość: Pan Zdzichu Re: Kradzieże na Cukrowej IP: *.quantum.com.pl 18.03.05, 11:16
        > to juz nie pierwsze wlamy do garzow podziemnych ok 5 tygodni temu u mnie w
        > bloku tez bylo wlamanie 7 samochodow zostalo okradzionych z poduszek i
        > radiootwarzaczy.

        Chyba trzeba bedzie sie dogadac i wynajac jakiegos stroza co bedzie w nocy
        pilnowal garazy.
        • Gość: pilot99 Re: Kradzieże na Cukrowej IP: 62.233.177.* 18.03.05, 15:49
          budotex ma zorganizowac zebranie dotyczace ochroniarz bylo wstepnie ustalane
          cos ale bez dokladnych szczegolow cena to ok 5zl netto za godzine od
          ochroniarza, mialby byl byc przez 12 godzin dziennie i jeszcze byly poruszane
          inne rzeczy ale nie bede rozpisywal sie na forum ogolny
          • Gość: ombre Re: Kradzieże na Cukrowej IP: 62.233.177.* 19.03.05, 19:14
            Widzę, że jak narazie wszyscy myślą o wygodnym rozwiązaniu
            problemu kradzieży w garażach. A może czas zacząć zamykać
            na klucz te furtki, na których nie ma domofonów, albo drzwi
            wejściowe do garażu z klatki chodowej. Przecież wszyscy dostali
            klucze, chyba tylko lenistwo i ogladanie sie na innych
            sprawia że nikt z nich nie korzysta. Dostanie się na klatkę, gdzie
            przy drzwiach zamontowany jest zamek szyfrowy z najniższej półki
            to żaden problem. Wiem że zamknięte drzwi na klucz to też nie
            taka przeszkoda, ale amatorów cudzych własności może trochę zniechęcić.
            Ale z tym tematem pewnie będzie trzeba wystąpić dopiero na zebraniu naszej przyszłej wspólnoty (czas bliżej nieokreślony), bo jak widzę to na forum
            zagląda mała rzesza lokatorów z Cukrowej.
            pozdrowienia OMBRE
            • Gość: Pan Zdzichu Re: Kradzieże na Cukrowej IP: 62.233.177.* 19.03.05, 23:05
              > Widzę, że jak narazie wszyscy myślą o wygodnym rozwiązaniu
              > problemu kradzieży w garażach. A może czas zacząć zamykać
              > na klucz te furtki, na których nie ma domofonów, albo drzwi
              > wejściowe do garażu z klatki chodowej. Przecież wszyscy dostali
              > klucze, chyba tylko lenistwo i ogladanie sie na innych
              > sprawia że nikt z nich nie korzysta. Dostanie się na klatkę, gdzie
              > przy drzwiach zamontowany jest zamek szyfrowy z najniższej półki
              > to żaden problem. Wiem że zamknięte drzwi na klucz to też nie
              > taka przeszkoda, ale amatorów cudzych własności może trochę zniechęcić.
              > Ale z tym tematem pewnie będzie trzeba wystąpić dopiero na zebraniu naszej
              przy
              > szłej wspólnoty (czas bliżej nieokreślony), bo jak widzę to na forum
              > zagląda mała rzesza lokatorów z Cukrowej.
              > pozdrowienia OMBRE

              Popieram. Ponadto, przyszla wspolnota moze wymusi naprawe bramy wjazdowej,
              ktora nigdy nie dziala prawidlowo i nigdy nie wiadomo czy sie zamknie sama za
              samochodem czy nie. Co do kradziezy to widac, ze robia to jacys gowniarze -
              zniszczone jakis srubokretem drzwi w klatce 20.
              • Gość: GMB Re: Kradzieże na Cukrowej IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.05, 14:38
                Zamykanie metrowej wysokosci ogrodzenia na klucz pomoze tyle co umarlemu
                kadzidlo zwlaszcza, ze aut tych nie obrabiaja emeryci tylko mlodzi ludzie dla
                ktorych taka furtka nie bedzie zadna przeszkoda. Chodzacy ochroniarz tez moze
                nie byc skuteczny bo podziemnych garazy jest juz kilka, a bedzie jeszcze wiecej
                i jedna osoba niewiele tu pomoze. Moim zdaniem najskuteczniejszy moze byc
                monitoring i to nie tylko w garazach ale tez przy bramach wejsciowych. Wtedy
                jeden ochroniaz mialby podglad do wszystkich garazy i do miejsc przez ktore
                potencjalny zlodziej moze wejsc i wyjsc. Dodatkowo obraz z kamer moglby byc
                nadawany na specjalnej stronie internetowej, do ktorej kazdy z mieszkancow
                otrzymalby kod i o kazdej porze dnia i nocy moglby rzucic okiem czy jego auto
                stoi bezpiecznie na miejscu nawet gdyby znajdowal sie akurat na drugiej
                polkuli :) Mysle, ze w dluzszym okresie ten system kosztowalby nas taniej niz
                kilku ochroniarzy, ktorzy kasuja 5pln za 1h pracy. O skutecznosci nie
                wspominajac.
                • Gość: Pan Zdzichu Re: Kradzieże na Cukrowej IP: 62.233.177.* 20.03.05, 18:00
                  >Moim zdaniem najskuteczniejszy moze byc
                  > monitoring i to nie tylko w garazach ale tez przy bramach wejsciowych.

                  Ktos mi niedawno mowil, ze na jednym z wroclawskich osiedli, nie pamietam
                  ktorym, dopiero w ten sposob udalo sie rozwiazac problem. Mysle, ze pomysl
                  bylby do zrealizowania po oddaniu wszystkich budynkow o ile da sie wiekszosc
                  mieszkancow do niego przekonac.
                  • Gość: pilot99 Re: Kradzieże na Cukrowej IP: 62.233.177.* 23.03.05, 07:40
                    moniorig byl tez poruszany na zebraniu wszylo cos oko 200zl na boks oczywiscie
                    jednorazowa ale jest jeden problem zeby nagranie mialo jakas wartosc to musi
                    ktos to ogladac bo inaczej nie jest to dowodem dla policji
                    • Gość: GMB Re: Kradzieże na Cukrowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.05, 12:14
                      Mysle, ze istota monitoringu nie jest to zeby dostarczal niezbitych dowodow w
                      postaci nagran. Chodzi bardziej o odstraszenie potencjalnych rabusiow. Sam
                      fakt, ze monitoring jest zainstalowany i funkcjonuje skutecznie odstrasza
                      natomiast jesli bedziemy sie zastanawiac nad wartoscia nagrania w procesie
                      dowodowym to nie warto w ogole w ten system inwestowac bo nie taka jest idea.
                      • Gość: Pan Zdzichu Re: Kradzieże na Cukrowej IP: *.quantum.com.pl 23.03.05, 13:05
                        Moze wystarczy atrapa.
                        • Gość: ombre Re: Kradzieże na Cukrowej IP: 62.233.177.* 23.03.05, 23:48
                          Montowanie atrapy urządzeń monitoringu jest adekwatne do atrap pojazdów stojących w garażach. Ale pociesza mnie myśl, że wybitne pomysły wychodzą
                          od osób, których auta stoją przed budynkiem:)(nie dotyczy Pana Zdzicha)Pozdrowienia dla zainteresowanych:)
                          • Gość: Pan Zdzichu Re: Kradzieże na Cukrowej IP: *.quantum.com.pl 24.03.05, 09:41
                            Nie no z atrapą to żart był :)
                      • Gość: Arek Re: Kradzieże na Cukrowej IP: *.swidnica.mm.pl 29.03.05, 16:41
                        Ja tez uwazam ze nie o wartosc dowodowa monitoringu chodzi. Nie od dzis
                        wiadomo, ze jednym z ulbionych miejsc zlodziei aut sa parkingi hipermarketow,
                        ktore sa przeciez monitorowane. Ostatnio widzialem jak wyglada zapis z kamer
                        monitorujacych parking jednego hipermarketu i wcale sie nie dziwie, ze auta
                        gina. Wartosc dowodowa zapisu, ktory widzialem bylaby praktycznie zadna, bo
                        nawet gdyby zlodzieje przyjechali swoim wlasnym samochodem to nie mozna by
                        odczytac numerow na tablicy rejestracyjnej. Wydaje mi sie ze monitoring moze
                        byc naprawde skuteczny tylko wowczas jesli ktos bedzie na biezaco sledzil na
                        monitorze co sie dzieje. W przeciwnym razie caly system bedzie mial podobna
                        skutecznosc jak atrapa. Czesc rabusiow odstraszy, a inni po prostu zaloza przed
                        robota kominiarki.
                    • Gość: Pan Zdzichu Re: Kradzieże na Cukrowej IP: *.quantum.com.pl 29.03.05, 13:44
                      > moniorig byl tez poruszany na zebraniu wszylo cos oko 200zl na boks
                      oczywiscie
                      > jednorazowa ale jest jeden problem zeby nagranie mialo jakas wartosc to musi
                      > ktos to ogladac bo inaczej nie jest to dowodem dla policji

                      Skad taka informacja? Chyba ktos koniecznie chce komus znalezc robote. W
                      bankach jakos nikt nie oglada na biezaco obrazu z kamer. Problemem moze tu byc
                      jedynie to ze jesli nikt nie bedzie tego ogladal zlodzieje wloza kominiarki i
                      po zawodach.
            • Gość: Pan Zdzichu Re: Kradzieże na Cukrowej IP: 62.233.177.* 19.03.05, 23:18
              Aha, co do zamykania na klucz drzwi od parkingu nie wiem czy to taki dobry
              pomysl. Obrabianie garazy i parkingow podziemnych jest obecnie plaga we
              Wroclawiu. Na Oltaszynie radza sobie z takimi rolowanymi drzwiami po prostu
              wycinajac z nich zamek przy ziemi. Na spotkaniu przyszlej wspolnoty bedzie
              wiele spraw do omowienia, jedna z nich to moim zdaniem wymiana wlacznikow
              oswietlenia na korytarzach na wlaczniki z dioda. Nie wiem co za geniusz
              wymyslil wlaczniki, ktorych po ciemku nie widac.
              • Gość: ombre Re: Kradzieże na Cukrowej IP: 62.233.177.* 20.03.05, 12:46
                Nie ma co patrzeć, czy złodzieje wytną zamek czy nie.
                Bo przy takim podejściu to może od razu zostawić otwarte
                drzwi na oścież i wywiesić zaproszenie na tablicy ogłoszen.
                Najlepiej jeszcze nie zamykać auta, bo poco
                pakować się w koszta wymiany zamków:)
                A co do tych włączników światła to świeta racja,
                zwłaszcza że od moich drzwi do najbliższego mam ze dwa metry
                i jeszcze zasłania go jakiś kanał techniczny.
                Nadomiar złego wchodząc po schodach swiatło zawsze gaśnie tuż
                przed moimi drzwiami i potem szukam tego włacznika.
                Ale sytuacja kiedy schodzę na dół jest jeszcze gorsza,
                bo "ciemność" dopada mnie na ostatnim zakręcie schodów do
                garażu, a tam jak na złość nie ma włącznika.
                • Gość: Pan Zdzichu Re: Kradzieże na Cukrowej IP: 62.233.177.* 20.03.05, 13:22
                  Tak, ale czy zamknieci na zamek tam w garazu nie beda sie czuli bezpieczniej. A
                  drzwi w bramach to widze, ze nie tylko w mojej zdewastowali. Co do furtek mysle
                  wystarczyloby zalozyc nieruchome glaki zamiast klamek. Sam wole chodzic przez
                  furtke niz mam sie szarpac z ta koslawa bramka z domofonem. Mysle, ze po jakims
                  czasie i ten bubel zostanie wymieniony na cos sensowniejszego albo zdemontowany
                  calkiem.
      • Gość: to ja dobry pomysł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 11:11
        witam. mam dla was dobry pomysł, który funkcjomuje na naszym osiedlu: chabrowe
        wrocław-wysoka! nasz deweloper INTEGER zaproponował nam już na etapie budowy
        (ale myślę, że to nie jest problem) instalację kamer w garażach z możliwością
        podglądu wizji z tychże kamer na naszych telewizorach. w praktyce wygląda to
        tak, że każdy, w każdej chwili może zerknąć co się dzieje w każdym zakątku
        garażu (niezależnie od tego czy jest tych garaży dużo czy mało) , poza tym
        oczywiście końcówki są podciągnięte do ochrony osiedla (pewnie można to
        nagrywać, ale nie jestem pewna, czy mamy podłączone jakieś urządzenia do
        zapisu...) - za które płacimy ekstra :). no i oczywiście działa to po prostu
        odstraszająco. każde podejrzenie, chałas, cokolwiek może być na bieżąco
        weryfikowane na TV. polecamy wam to rozwiązanie, nie jest chyba kosztowne, a na
        pewno bardzo praktyczne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka