Dodaj do ulubionych

Karłowice-kasprowicza

IP: *.hist.uni.wroc.pl 12.12.02, 14:38
czy ktoś wie dokladnie co sie dzieje na kasprowicza naprzeciwko kościoła?
Rozkopali tam teren, stawiają tam jakieś urządzenia dla dzieci, ale nie ma
żadnej tablicy informacyjnej co konkretnie się tam dzieje?
Obserwuj wątek
    • Gość: francuz1 Re: Karłowice-kasprowicza IP: *.abo.wanadoo.fr 15.12.02, 10:36
      widze ze nikt nic niewie ?
      sam jestem ciekaw co tam bedzie???
    • Gość: tekla Re: Karłowice-kasprowicza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.03, 17:00
      Podobno jakiś skwerek czy park (no, na park przyjdzie kilkanaście lat
      poczekać ;), w każdym razie jakiś teren wypoczynkowy.
      • Gość: bartek Re: Karłowice-kasprowicza IP: 156.17.124.* 17.01.03, 10:16
        Teklo, ale tam już sie coś dzieje, stawiają jakieś urządzenia dla dzieciaków,
        zjeżdzalnie itp. najgorsze jest to, że mieszkańcy niewiele o tym wiedzą , bo
        nie ma żadnej tablicy, a na mojego maila do działu inwestycji miejskich jak
        dotąd nikt nie odpowiedział. pozdrawiam
        • Gość: kris@kn.pl Re: Karłowice-kasprowicza IP: *.polanka2.kom-net.pl 21.01.03, 00:25
          Jesienią pisali w gazetach, że ma tam powstać tzw. Ogródek Jordanowski czy
          jakoś tak. Podejrzewam, że będzie to coś w rodzaju parku i placyku zabaw dla
          dzieci. Moim zdaniem pomysł jest nietrafiony, ponieważ to miejsce idealnie
          nadaje sie na budowe malego osiedla, gdzie taki placyk lepiej by sie komponował
          i byłby na pewno lepiej zabezpieczony niż ten który wybudują.
          • skarolina Re: Karłowice-kasprowicza 22.01.03, 13:55
            No jasne, stawiajmy mury gdzie się da, po co marnować ziemię.
            Uważasz, że dzieci koniecznie muszą się bawić między murami i bez sensu jest
            stworzyć im odrobinę miejsca do zabawy na świeżym powietrzu? W końcu place
            zabaw istnieją na każdym osiedlu, a tam zaraz dziadki z okna się drą, żeby im
            nie hałasować, nie biegać i w ogóle najlepiej nie oddychać.
            Bardzo dobrze, że coś takiego powstaje.
            • Gość: kris Re: Karłowice-kasprowicza IP: *.polanka2.kom-net.pl 27.01.03, 12:48
              Są jednak wyjątki, nie na każdym osiedlu są dziadkowie, którzy krzyczą na
              bawiące się dzieci. Nigdy nie pisałem żeby nie budować tam placu zabaw, pisałem
              tylko, że dobrze komponowałby się z małym osiedlem. Takie jest moje zdanie, ale
              nie jest to zdanie projektantów tego placyku zabaw. Chcą taki placyk niech go
              budują, chcą inny - proszę bardzo. Wymieniamy się tylko poglądami i nie
              zbawiamy świata. :)
              • skarolina Re: Karłowice-kasprowicza 27.01.03, 18:25
                Jasne, tylko widzisz, jestem matką małego dziecka, które z konieczności bawi
                się przede wszystkim na takich dobrze komponujących się z osiedlami placach
                zabaw. I mnie to wkurza. Im więcej miejsc do zabawy, przy których nie jeżdżą
                samochody (na osiedlu, nawet małym, tego nie unikniesz), tym lepiej dla dzieci.
                • Gość: kris Re: Karłowice-kasprowicza IP: *.polanka2.kom-net.pl 27.01.03, 20:57
                  Zgadzam się z Tobą, że wiele placy zabaw jest źle umiejscowionych np. osiedle
                  przy ul. Zawalnej (nowe plomby). Przyznaję Ci także rację, że dzieci powinny
                  mieć miejsce do zabawy z prawdziwego zdarzenia. Powiesz może, że jestem
                  zwolennikiem nadmiernej urbanizacji, ale nie jest to prawdą. Miejsce gdzie
                  powstaje obecnie plac zabaw przy Kasprowicza jest prawie idealną lokalizacją
                  (duża powierzchnia, uzbrojony teren, bliskość bulwaru spacerowego nad rzeką
                  itp.) wszystko to ma jednak swój duży minus (mam nadzieję, że zastanowisz się
                  nad nim ( please )). Ten minus to malownicza ulica Kasprowicza - hałas i
                  spaliny, wartość obu na pewno przekracza wartości dopuszczalne. Nie sądzę,
                  żebyś chciała, aby Twoje dziecko bawiło się w piasku i na trawie gdzie opadają
                  toksyczne substancje. sam pomysł placyku jest dobry i go popieram, ale ktoś nie
                  pomyślał nad bezpieczeństwem maluchów. Napisz co o tym myślisz, ale na
                  spokojnie. Nie jestem Twoim wrogiem.
                  • skarolina Re: Karłowice-kasprowicza 27.01.03, 21:22
                    No cóż, na spokojnie mogę tylko stwierdzić, że :
                    1) spaliny są wszędzie i moje dziecko jest i tak na nie narażone
                    2) te samochody jeżdżące po Kasprowicza zagrażają mojemu dziecku znacznie
                    mniej, niż te parkujące w pobliżu placu zabaw (wiesz, jakie zdumiewające
                    pomysły na ucieczkę rodzicom wprost pod koła pojazdów mają trzylatki?)
                    3) nie chciałabym mieszkać w pobliżu tak ruchliwej ulicy jak Kasprowicza, a
                    zatem pomysł postawienia tam małego osiedla również wydaje mi się chybiony.
                    No, chyba, że miałby to być jeden galeriowiec wzdłuż wału, z galerią od strony
                    Kasprowicza.
                    Pozdrawiam,
                    skarolina
                    • Gość: kris Re: Karłowice-kasprowicza IP: *.polanka.kom-net.pl 28.01.03, 08:13
                      Ad.1 Masz rację, że spaliny są wszędzie, mam tylko nadzieję, że istnieją jakieś
                      normy dot. ochrony przed zanieczyszczeniami w takich właśnie wypadkach.
                      Ad. 2 Mój siostrzeniec ma 2 lata i jeszcze nigdzie nie ucieka, ale płuca to ma
                      bardzo wydajne :)
                      Ad. 3 Galeriowiec to nawet ciekawy pomysł
                      Dla mnie osobiście ideałem było by przeniesienie ruchu samochodowego do
                      podziemnych tuneli. Lubię w lecie spacerować Kasprowicza, ale hałas tam obecny
                      uniemożliwia swobodną rozmowę. Sam mieszkam przy Obornickiej więc wiem z
                      doświadczenia czego potrafią dokonać samochody i tramwaje (mieszkam przy ul.
                      Bałtyckiej obok skrzyżowania)- możesz mi tylko wspólczuć bo w lecie jest
                      najgorzej.
                      Pozdrowienia
                      • skarolina Re: Karłowice-kasprowicza 28.01.03, 09:49
                        Współczuję i cieszę się, że nie doszedł do skutku planowany przeze mnie zakup
                        mieszkania na Rowerowej. A już byliśmy zdecydowani, chyba nam coś na mózg
                        wtedy siadło - dobrze, że kobieta się rozmyśliła,
                        A co do tuneli - z jednej strony popieram, a z drugiej, jak jadę tunelem
                        autostradowym pod Hamburgiem to dostaję klaustrofobii.
                        Pozdrawiam,
                        skarolina
                        • Gość: Kris Re: Karłowice-kasprowicza IP: *.polanka.kom-net.pl 28.01.03, 23:55
                          Mieszkać przy dużej i ruchliwej ulicy jest strasznie ciężko, jeszcze w zimie to
                          można wytrzymać, ale latem nie można nawet okna otworzyć (ryk startującego lub
                          lądującego tramwaju, tudzież przystanek autobusowy pod oknem). W tej chwili
                          odzywa się we mnie skrajny ekolog, który chciałby wszystkie ulice umieścić pod
                          ziemią. Marzy mi się takie przebudowanie okolic Ogrodu Botanicznego aby jego
                          powierzchnia rozrosła się na przyległe ulice (marzenia są piękne).
                          Pozdrowienia.
                        • Gość: Ain Re: Karłowice-kasprowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.03, 00:43
                          Ludzie, wy chyba przesadzacie. Przecież kawałek dalej, w stronę Harendy jest
                          bardzo ładny parczek,poza tym macie żabi skok na wały.Zapraszam do Poznania,
                          gdzie jest tak katastrofalny brak przestrzeni, że ludzie bez żenady
                          pozajmowali ostatnie kawałeczki wolnych miejsc na podwórkach i chodnikach dla
                          swoich aut.Dzieci ganiają między tymi samochodami, wyzywane,za to, że mogą coś
                          popsuć.Zeby wyjść na świeże powietrze trzeba jechać koleją 15 km np. do
                          Puszczykowa.Mieszkam w centrum, tu większość dzieci do dzisiaj gra w piłkę na
                          ulicy, jeżdi na rolkach itd.
    • Gość: bartek Re: Karłowice-kasprowicza IP: *.hist.uni.wroc.pl 31.01.03, 12:39
      Pomysł na park i plac zabaw dla dzieciaków na Kasprowicza jest moim zdaniem
      zdecydowanie lepszy niż budowanie tam domów mieszkalnych. Hałas i spaliny od
      strony ulicy da się w dużym stopniu zatrzymać tworząc pas zieleni od strony
      ulicy, a raczej rozbudowując te mizerne resztki, które są obok zabytkowego
      murku oddzielajacego ten teren od ulicy. Swoja drogą konserwator zabytków
      mógłby sie wreszcie nim zając bo w niektórych miejscach sie wręcz rozpada.
      • Gość: kris Re: Karłowice-kasprowicza IP: *.polanka2.kom-net.pl 01.02.03, 23:48
        Zgadzam się z tym, że murek można byłoby naprawić. Przecież jest to bardzo
        ładne, zabytkowe i kunsztownie wykonane ogrodzenie. W tej chwili rozsypuje się
        w kilku miejscach, a kiedy całkiem się rozleci to postawią w tym miejscu siatkę
        lub płot z prefabrykatów. oby nigdy tak się nie stało. Pozdrowienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka