04.11.06, 14:02
Co sądzicie o as-bau ?
Obserwuj wątek
    • Gość: mtr Re: As-bau IP: *.os1.kn.pl 04.11.06, 14:24
      Uzyj mocy i wpisz te nazwe do wyszukiwarki forum. Zadziwi Cie potega opcji
      "szukaj". Tylko ostrzegam, wyniki moga nie byc piekne.
    • Gość: gosc Re: As-bau IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.06, 13:43
      oszusci, klamcy i naciagacze....szczerze odradzam...
      • garym Re: As-bau 07.11.06, 10:43
        poczytaj, jak bedzie dzialal link:

        as-bau.wroclaw.pl/forum/
    • szarak1 Re: As-bau 07.11.06, 20:18
      Mnie nie naciągnęli , nie oszukali , nie okłamali . Co prawda , budynek na Kunickiego , będzie oddany z 3-mieśięcznym opóźnieniem , ale wpływ na to as-bau był znikomy. Po prostu wykonawcy zwiali robotnicy do Irl.
      Umowę można negocjować , deweloper posiada świetną strone internetową , osiedla wybudowane przez Asa sa najładniejsze jakie widziałem .Atw to sam idź na osiedle , do biura i się zorientuj .

      P.S. Negatywne opinie o developerze wyraża może kilka osób . Obawiam się ,że niezadowolenie ze wszystkiego , to ich sposób na życie.
      • Gość: mtr Re: As-bau IP: *.crowley.pl 08.11.06, 11:55
        A to akurat ciekawe. Bo na forum osiedla raczej kilku jest takich, co maja cos
        dobrego do powiedzenia. Reszta wrecz przeciwnie.
        • Gość: szarak1 Re: As-bau IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.06, 14:07
          Na forum jest kilku zawodowych utyskiwaczy. Narzekanie to ich żywioł .Reszta woli się nie odzywać , bo z łatwością zostają obrzuceni inwektywami . Mnie obrzucono , zarzucono kłamstwo i "kazano " wypie.... Tylko dlatego że mi się podoba . Smutne to Polskie piekiełko.
          • Gość: Erta Re: As-bau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 19:36
            Witam
            Szarak1 - szczerze podziwiam Twój optymizm (naprawdę) i życzę Ci aby Ciebie
            ominęły te wszystkie "przyjemności", które nas na tym osiedlu spotykały i
            spotykają. Nie chcę kolejny raz zaczynać tej samej dyskusji - rzeczywiście wiele
            można dowiedzieć się z forum (chwilowo padł serwer providera ale za parę dni
            pewnie ruszy).
            Staram się być obiektywna i dlatego sądzę, że potencjalni klienci powinni nie
            tylko przyjść na osiedle, ale również zapytać jego mieszkańców o to co sądzą o
            developerze (dowolnych mieszkańców, choćby spotkanych na ulicach). Tym którzy
            lubią mocne wrażenia - proponuję napisać na forum osiedla, że chcą na przykład
            zobaczyć 2 lata rosnącego grzyba w mieszkaniu czy też zawilgocone do wysokości 1
            m sciany mieszkaniu - nie ma problemu z zorganizowaniem wizji lokalnej.
            Z drugiej strony są również pozytywne strony np.
            1/ As-Bau deklaruje, ze wyciagnal wnioski z bledow popelnionych wczesniej i
            poprawil wszystko na nowej budowie (czego Wam zycze ale nam niewiele z tego)
            2/ As-Bau zaczął deklarować ze naprawi usterki - dobre i to po ponad 2 latach -
            a jest co usuwac
            3/ Nowy prezes jest człowiekiem z ktorym mozna porozmawiac (a wczesniej nie bylo
            to specjalnie mozliwe)
            Czyli sa sygnaly ze moze bedzie lepiej.
            I moze nie bedzie tak jak na wczorajszym spotkaniu wpolwlascicieli z ktorego
            lwia czesc uczestnikow wyszla w trakcie nie widzac szansy na choćby nić
            porozumienia z As-Bau. Tyle.
            • Gość: szarak1 Re: As-bau IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.06, 19:48
              Erta , rozumiem Twoje rozgoryczenie . W moim obecnym mieszkaniu , tez wychodzi grzyb , a chałupa nie ma jeszcze dziesięciu lat . Jestem pewien ,że AS wynajął firmę budowlaną w dobrej wierze ,że ta nie spartoli roboty . Teraz wykonawca się ulotnił i pewnie nie wiedzą co z tym fantem ( usterkami ) robić. P.S.Na grzyba i wilgoć jest tylko jedna rada : grzac na maksa i wietrzyć . Asy Ci w tym niestety nie pomoga .
          • Gość: Kunik Re: As-bau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 22:44
            Szarak,

            Wiesz co, zgadzam sie z Tobą w 100procentach. Jest mi przykro, że czesc
            mieszkanców ma kłopoty z mieszkaniami ASA ale ja, kupujac mieszkanie na
            Kunickiego, spotkałem sie z bardzo dużą elastycznoscia i bardzo dobra obsługą.
            Mieszkania jeszcze nie mam i może stąd optymizm ale tak samo na forum dostałem
            po d.... tylko dlatego, że deweloper mi sie podoba i go nie krytykowałem.
            Jak dotąd ( i nie jest to tylko moje zdanie ) deweloper sprawuje sie bardzo
            dobrze.
            • Gość: ja Re: As-bau IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.11.06, 22:50
              witam. nie ma interesu to piszac, ale racze wszystkim co sa zainteresowani
              pogadac z ludzmi, ktorzy znaja wczesniejsze budowle tej firmy.
              Ja osobiscie rozmawialam tylko z jednym mieszkancem z MW, ktory powiedzial
              zebym obejrzala budynki wczesniejszych inwestycji, ponoc pekaja. ale powiem
              szczerze nie sprawdzalam , bo cena byla zbyt wysoka, ale jesli sie ktos
              zdecyduje moze sprawdzic.

              • Gość: sz1 Re: As-bau IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.06, 07:13
                Większe budynki prawie zawsze pekają.Nawet do kilku lat po wybudowaniu . Pogadaj z jakimkolwiek inżynierem budownictwa.Poza tym , As jest inwestorem zastępczym .Zleca robotę i tyle. Wkonawca to inna bajka. Na Kunika buduje Blockpol.
      • garym Re: As-bau 10.11.06, 10:18
        Dziwie ci sie szarak ze zabierasz glos nie majac jeszcze mieszkania. To tak
        jakby oceniac smak cukierka ktorego widzialo sie na wystawie. Juz w tym momencie
        AB cie wykiwal wprowadzajac opoznienie 3 mies. Tlumaczenie ze wykonawcy uciekli
        jest smieszne. Jesli zaplaci sie odpowiednio to zostana. Oczywiscie AB woli
        zrzucic koszty opoznienia na inwestorow zmuszajac ich do podpisania aneksu.
        Tak jak juz kilka osob pisalo schody zaczynaja sie po odbiorze kiedy wychodza
        wszystkie usterki. Jak wyglada osiedle kazdy moze zobaczyc wjezdzajac od strony
        Gagarina i czy jest ono najladniejsze to raczej watpliwe. Proporcje osob
        zadowolonych/narzekajacych sa dokladnie odwrotne niz piszesz.
        • Gość: sz1 Re: As-bau IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.06, 21:53
          Garym,As mnie nie wykiwał opóźniając oddanie . Pokrył wszelkie koszta ,z tym związane . Jakie nie mogę napisac . tajemnica handlowa . Nikt w biurze nie mówił o ucieczce budowlańców. bezpośrednio na budowie dowidziałem się w czym problem i skąd opóźnienia . Co do samego mieszkana : byłem w nim wielokrotnie . Wnętrze jest takie jakie sobie życzyłem . Tynki , kable ,scianki , okna . Naprawde nie czuję się oszukany.na razie nie wnerwia mnie brak śmietników ,z oczywistych względów . Natomiast drażni mnie to ,ze np właściciele piesków wyprowadzają swoje pupile pod mój balkon . Boję się , że się przyzwyczają , i znowu będe się potykał o psie kupy.
          • garym Re: As-bau 13.11.06, 10:06
            Informacje o zmuszaniu do podpisywania aneksow zasiegnalem z forum:
            www.as-bau.wroclaw.pl/forum/viewtopic.php?t=66
            jesli ciebie potraktowano szczegolnie to gratulacje
            Moze cos sie zmienia w polityce firmy bo nawet u nas ostatnio poprawiano usterki.
            Smietniki zapewne sa tylko budowlane na razie bo w koncu to jest jeszcze budowa.
            Z kupkami bedziesz musial walczyc osobiscie. Pomimo ze miejsca naokolo jest
            mnostwo to wlasciciele psow z lenistwa wypuszczaja je na pierwszy kawalek
            zieleni. Bryluja w tym mieszkancy szeregowek ktorzy sa bardzo oburzeni gdy
            zwroci im sie uwage. Nie dociera do nich fakt ze jest to teren prywatny do
            ktorego nie maja zadnych praw (nie naleza do wspolnoty ktora jest wlascicielem
            tego terenu). Pewna dama nawet zrugala mnie ze ona kupila dom razem z terenem
            rekreacyjnym i zebym pretensje mial do AS-BAU (nie wiem o co).
            • Gość: sz1 Re: As-bau IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.06, 15:12
              garym mnie nie zmuszono .po prostu poproszono . Prawdę mówiąc wolałem sie dogadać , a nie szrpać . Zwykłe biznesowe negocjacje . Nic szczególnego . Naprawde .

              A z kupkami to zrobie jak bohater filmu dzień świra . albo pożyczę dużego bokserka od sąsiada . robi naprawde duże kupki . i będzie robił nie na "terenach rekraacyjnych , tylko pod szergówkami .
      • Gość: zorientowany Re: As-bau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 16:06
        ci , którzy pozytywnie wypowiadają się o tym developerku , są w 99 %
        pracownikami as-a i mieszkają na osiedlu .
        • Gość: podstawiony Re: As-bau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 02:13
          Do "orientowanego",
          wszedzie widzisz spisek i "układ". To chyba ostatnio w Polsce modne. Ja nie
          jestem w żaden sposób związany z as-bau oprócz tego, że kupiłem od nich
          mieszkanie i jestem zadowolony. Tak jak Ty masz prawo być niezadowolony tak
          samo daj prawo innym do bycia zadowolonymi i nie obrażaj nikogo jakimis
          pomówieniami o związki z deweloperem! Jestem ogólnie rzecz biorąc zadowolony i
          mam w d...że inni nie są!
          • Gość: zorientowany Re: As-bau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 07:59
            no właśnie , jak wszyscy w tym kraju , a szczególnie nasz ukochany developer ,
            masz wszystko w dup... !
            • Gość: sz1 Re: As-bau IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.06, 18:41
              Juz kiedyś zaproponowałem zakład na forum osiedla . Chodziło o to ,że jeden z niezadowolonych zarzucił mi prace na rzecz as-bau. Stawką była butelka Łyskacza . I jak zorientowany , to ty wymiękłeś i pożałowałeś 40 zł ? nic dziwnego ,że wieczny z Ciebie narzekacz.

              P.S. ostatnio poczytałem sobie relacje z zebrania mieszkańców osiedla Drohobycka. No comments . Polecam tą lekturę ku uwadze ew . przyszłym developerom. Nigdy w Polsce !
              • Gość: zorientowany Re: As-bau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 21:05
                sorki , ale nie kumam tematu , nigdy się z nikim na osiedlu o flaszkę nie
                zakładałem , przykro mi pomyliłeś adres. P.S. jestem pewien , że pracujesz u as-
                a.
                • szarak1 Re: As-bau 15.11.06, 08:42
                  Zorientowany , zobacz na forum Drhobyckiej . Tam mnie zarzucono prace dla Asa .
                  Jak chcesz wygrać flaszkę jasia wędrowniczka to się załóż .
                  • Gość: zorientowany Re: As-bau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 16:34
                    szarak1, spoko , stać mnie jeszcze na flaszkę , a piekiełko to mamy przez as-
                    a , a nie przez sąsiadów , bo na forum można sobie podyskutować i wymienić
                    poglądy i nikomu nic nie ubędzie , a as-y nas wszystkich oszukały.
              • Gość: A Re: As-bau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 21:52
                A ja na tym zebraniu bylem i jesli uwazasz ze:
                1/ jest fair zwolywanie zebrania w momencie gdy za miesiac ma sie oddac ludziom
                akty notarialne (czyli pozwolic im wspoldecydowac)
                2/ jest w porzadku glosowanie regulaminu z bledami formalnymi
                3/ jest ok zwolywanie zebrania na podstawie art 30 UoWL podczas gdy nie ma ona
                zastosowania a tym samym podstawa moze byc KC- lecz to utrudnia glosowania dla Dev.
                4/ jest w porzadku wybieranie sie na przewodniczacego zebrania przez prezesa
                samodzielnie wlasnymi glosami (ponad 70%)
                5/ jest w porzadku wreczanie planu gospodarczego do uchwalenia w trakcie zebrania

                to ok - my sie pienimy a ty masz racje.
                Tylko ze tu chodzi o to zebybyl dialog. Zycze Ci abys na Kunickiego nie poczul
                tego o czym ja pisze
                • szarak1 Re: As-bau 15.11.06, 08:45
                  A , czytam wasze forum i widzę co to znaczy polskie piekiełko . Ale to wasze osiedle . "Dogadujcie" się na nim jak chcecie . Ja jeżeli będe miał takich walecznych sąsiadów sprzedam swoje metry i kupie domek.
                  • Gość: A Re: As-bau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 23:05
                    Człowieku czy Ty naprawdę nie widzisz kto nam to piekiełko zafundował czy tylko
                    udajesz?
                    Z mojej strony EOT.
    • Gość: gosc Re: As-bau IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.06, 08:46
      Do szaraka,
      naprawde Cie podziwiam i to, że Ci sie podoba wynika tylko i wyłącznie z Twojej
      naiwności, poczytaj forum i przeanalizuj sobie to. Wszyscy Ci ktorzy
      wypowiadają się negatywnie o Asbau, zwrócili uwage jak to super było przy
      podpisywaniu umowy i jacy to niby oni elastyczni nie byli (a może kawka, może
      herbatka). Atmosfera super. Schody zaczynają sie potem, im bliżej odbioru. Już
      nie jesteś dla nich super klientem tylko złapanym klientem. Dziwne,że rok temu
      podwykonawca też zawalił u Asbau, mają coś pecha do wyboru podwykonawców, ale
      wtedy nie tłumaczyli się, że im robotnicy pouciekali. Teraz jest taka wymówka
      na czasie.My mielismy tez oddane mieszkania z opoźnieniem. Do tej pory nie mamy
      usunietych usterek, poprawionej elewacji przeszło rok a była wiosna, lato i
      kawałek ciepłej jesieni, zadziwiające,że przez tyle m-cy nie mogli pomalować
      balkonów od wewnątrz. Teraz idzie zima wiec kolejna wymówka "że jest już za
      zimno".A czy wiesz, że nie mamy jeszcze aktów? a w umowie Asbau zastrzegł, że
      akty bedą najpóźniej 6 m-cy od podpisania protokołu odbioru. Asbau spoznia sie
      już przeszło pół roku. To też jest elastyczność wg Ciebie?Asbau nie poczuwa sie
      do niczego, wszyscy są winni oprócz developera.Szkoda tylko, że nasi
      podwykonawcy na budowie mówili ze Asbau im nie płaci. Moze to dlatego uciekają
      podwykonawcy od Asbau. Moja koleżanka gdzie indziej odbiera mieszkanie 2 m-ce
      przed terminem.Jak myslisz od czego zależy coś takiego. Tamci nie uciekli za
      granice?Ale jak chcesz w to wierzyć to wierz i usprawiedliwiaj developerka,
      który da Ci popalić, czego Ci nie życzę. Nie wiem jak może Ci sie podobać to
      osiedle, mała ilość śmietników, niewykończone rzeczy, te garby na nowych
      drogach i doły - cóż widać nie dużo wymagasz. Zobacz na inne nowe osiedla jak
      wszystko wygląda jak jest już oddane, wszystko jest tak poukładane jak puzzle.
      U nas panuje jeden wielki chaos we wszystkim i ze wszystkim. Jedyne co dobre to
      lokalizacja tego osiedla i to ze ma sie takie mieszkanie jakie sie chce mieć
      ale sporo nerwów to kosztowało i kosztuje nadal a powinno być chyba inaczej bo
      jakby nie bylo wiekszość ludzi zobowiązuje się niekiedy na większość życia na
      spłacanie jakis kredytów zeby miec swoje wymarzone mieszkanie a tutaj taki
      developer robi sobie z ludzi idiotów tylko dlatego, że jak to nie bedziesz Ty
      to będzie kto inny.
      • Gość: sz1 Re: As-bau IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.06, 21:58
        U mnie przyjemnie było przy podpisywaniu umowy i za każdym razem jak potem byłem w siedzibie firmy . Nawet wtedy , gdy as musiał podjąc decyzję niekorzystną ,dla siebie ,finansowo .
        Co do płatności : as płaci blockopolowi .
        Na drogach będa doły . jeździ nimi ciężki sprzet. Co do chaosu... , trudno , budowa to budowa .
        • Gość: drake Re: As-bau IP: *.lanet.net.pl 12.11.06, 00:29
          juz dajcie koledze 'sz1' spokój, bo mam wrażenie, że jest tak zaczarowany że w
          przypadku zniknięcia developera powiedziałby "no to normalne, miał problemy,
          wierzycieli na głowie - a że potrzebował pieniędzy -> to zniknął" ;) pozdrawiam
          naiwnych, których nie sieją
          • Gość: gościu Re: As-bau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 16:04
            śmieszni są ci ludzie z Kunickiego , naiwni do nieprzytomności (widać to
            również na osiedlowym forum) ! Powinni lepiej poznaać starsze części osiedla ,
            żeby cokolwiek móc powiedzieć o tym przesympatycznym developerze. Nie wiem czy
            widzieli w najstarszej części bloczków brak domofonów w większościz nich ,
            wyjście z tarasów na teren wspólny (czytaj dostępny dla wszystkich) , o
            grzybach , pękających ścianaach itd już tu pisano.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka