timmy1
27.06.03, 23:16
Juz od dobrych kilku miesiecy na Purkyniego rozkopany jest spory kawal
jezdni, jakby pod wymiane rur lub innych instalacji podziemnych. Ale czemu
tam sie nic nie dzieje i ile czasu jeszcze bedziemy mieli taki row wzdluz
ulicy, ktora codziennie przejezdzaja setki turystow?
Pozdrawiam