Gość: Z Dobrzykowic
IP: *.dynamic.gprs.plus.pl
26.07.09, 13:23
Witam wszystkich czytelników,
zdecydowałem się umieścić tutaj swoją opinię o Archicomie ku przestrodze
wszystkich potencjalnych klientów tego dewelopera.
Jestem mieszkańcem osiedla Dobrzykowice Park i chciałbym krótko opisać jak
wygląda podejście tego dewelopera do klientów i jak wyglądają moje kontakty z
tym deweloperem.
Po długim i żmudnym procesie szukania działki lub domu zdecydowałem się na zakup
domu w Dobrzykowicach bo dałem się nabrać na "markę i renomę" tego dewelopera.
Kontakty z tą firmą można podzielić na trzy etapy: ETAP I do podpisania umowy
przedwstępnej i zapłaty za dom. Etap pełen umizgów, udawanego profesjonalizmu,
haseł w stylu "jakim to renomowanym deweloperem jesteśmy, jak to dbamy o klienta
och, ach, spotkania na skinienie palcem, reklamówki z folderami i winem - mówiąc
krótko - zabiegi godowe. ETAP II po otrzymaniu pieniędzy - ochłodzenie relacji,
ze wszystkiego robienie łaski, nawet najdrobniejsze odstępstwa od projektu i
usprawnienia domu graniczą z cudem. ETAP III - po podpisaniu aktu - stawanie
tzw. otworem do klienta - którym otworem każdy pewnie się domyśla. Tak się
składa, że niestety dotarłem do etapu trzeciego i - deweloper w postaci swoich
"opiekunów klienta" zlewa totalnie wszystkie sprawy. Telefony nie są odbierane i
nikt nie oddzwania, trzeba dzwonić z numerów ukrytych. Na maile nikt nie
odpowiada. Zaległe sprawy leżą odłogiem. Do dnia dzisiejszego większość
mieszkańców nie ma wody - część obrotnych załatwiła sobie na dziko z ZGK
podpięcie. Deweloper nie załatwił w tym temacie formalności przekazania
infrastruktury. Podobnie sprawa prądu - z tych samych powodów domy zasilane są
tylko z budowy, prąd wyłączany jest nagminnie dzień w dzień, notoryczne spadki
napięcia przyczyniają się do uszkodzeń sprzętu RTV i AGD - u mnie wieża z 3000
zł do wyrzucenia. Skandalicznie wysokie i wciąż rosnące opłaty za zarząd
nieruchomością, którego de facto nie ma. Deweloper powołując się na
niejednoznaczne zapisy w umowach wciąż winduje opłaty. Za ścieki np. liczy sobie
15 zł / m3 !!! Najdroższe ścieki w unii chyba. Zarządu jako takiego nie ma wcale
- pani na portierni jest do wszystkiego i do niczego, bo oprócz tzw ochrony
zajmuje się sprzątaniem (okazjonalnie), więc w tym czasie dostęp do osiedla jest
dla wszystkich lub nie ma go wcale bo nikogo nie ma na portierni. Odśnieżanie w
zimie ogranicza się do pociągnięcia szufelką chodników na szerokość obuwia -
trzeba drobić jak gejsza. I inkasują za to ponad 190 zł. Ponieważ budowa ma się
ku końcowi chcą teraz kosztem mieszkańców (+ 60 zł/mies.) chronić osiedle przez
całą dobę - 60 zł to koszt ochrony w jakiejkolwiek firmie całego domu z
monitoringiem !!! Oczywiście na sprzeciwy mieszkańców zapewne będzie brak reakcji.
Teraz kilka słów o jakości wykonania domów:
- notorycznie pękający tynk na elewacjach !!!
- notorycznie przeciekające dachy - nad garażem i w domu
- notoryczne usterki stolarki okiennej - okna są niezgodne z normą bo są po
prostu zbyt duże jak na jedno skrzydło, które jest zbyt obciążane. Tak się
składa że pracownica Archicomu i jej mamusia mieszkające na osiedlu mają okna
dwuskrzydłowe - ciekawe czemu ...? Dwa domy na osiedlu, bez trudu da się zauważyć.
- notoryczne usterki domofonu
- domy wykonane bez docieplenia - sami w certyfikacie zalecają docieplenie, ale
nie wykonują tego bo szkoda kasy
- źle izolowane poddasza - oszczędzono na wełnie i latem na górze ukrop, w zimie
wiatr hula ...
- wentylacja w domu jest totalną porażką ... !!!
Zamieszczam te informacje ku przestrodze innych. Kupiłem ten dom bo szkoda było
mi nerwów na budowanie samemu. Dziś z perspektyway czasu nerwów jakich
przysparza Archicom starczyłoby na budowę dwóch domów, więc przestrzegam,
zwłaszcza że domy w następnym etapie ze względu na niższe ceny mają zdaniem
budowlańców jeszcze gorszą jakość, deweloper musi wyjść na swoje, więc
oszczędzano na czym popadło.
Przestrzegam !!!!!!!!!!!!!