Dodaj do ulubionych

Nagonka na biura podrózy - moda sezonowa?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.07, 12:26
Od kilku lat obserwuję pewną prawidłowość, a mianowicie nagonkę na wybrane
biuro podróży.
Kilka lat temu podpisałam umowę z Triadą / przyznaję że bez wczesniejszego
rozeznania biura a jedynie rozeznałam hotel/ . Po niedługim czasie zauważyłam
na tym forum ostrą nagonkę na Triadę .Byłam przerażona, bo juz wpłaciłam
pieniądze . Wyjechałam z nimi do Turcji i wszytko było o.k. W nastepnym roku
dalej były bardzo niekorzystne komentarze a ja już w miarę spokojna
pojechałam z nimi na Kretę. Było ok.Ponieważ dalej pisano bardzo negatywnie o
Triadzie wolałam nie ryzykować dalej.
Chciałam jechać do Egiptu, poszukałan na tym forum, wybrałam Exim i program
Tutenchanon / opinie były pozytywne/ i zaczeło się.Jak wpłaciłam zaliczkę
zaczeła się nagonka na Exim. Pojechałam - było świetnie.
Ponieważ zachwyciłam się Egiptem zamarzyłam sobie pobyt w hotelu przy dużej
plaży już bez zwiedzania - tylko Morze Czerwone i nurki. Po pozytywnych ,i to
bardzo, opiniach forumowiczów, wybrałam hotel Menawille w Safadze.Zapłaciłam
zaliczkę i znowu czytam teraz bardzo niepochlebne opinie.
Zastanawiam się zatem, czy to ja mam pecha ,że fundują mi forumowicze
dodatkową adrenaline przed każdym urlopem , czy to moda sezonowa negowac
jakieś biuro.Bo nie zauważyłam ostatnio nagonki ani na Triadę ani na Exim.
Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: Nagonka na biura podrózy - moda sezonowa? 29.04.07, 17:03
      taka nasza narodowa przypadlosc zeby tylko narzekac i porute robic.
      Oczywiscie biura tez bez winy nie sa.
    • elgry Re: Nagonka na biura podrózy - moda sezonowa? 29.04.07, 18:52
      ... ja tak sobie myślę, że to kwestia szczęścia. W każdym biurze może autokar
      złapać kapcia (dobre biuro podstawi szybko drugi autokar i przeprosi), hotel
      może sprzedać komuś innemu zarezerwowany przez biuro pokój (dobre biuro da w
      zamian szybciutko, a nie po 9 godzinach nocnego "kiwania" na bagażach równie
      dobry pokój w innym hotelu i jeszcze wycieczkę gratis)... itd... itp...

      Rzecz nie w tym, by chwalić biuro, gdy jest wszystko ok, lecz w tym, jak
      zachowuje się biuro w sytuacjach awaryjnych. Jeśli źle, arogancko lub
      obojętnie, to ludzie są rozgoryczeni i zaczynają narzekać ...

      W tym czasie, kiedy była "nagonka" na Exim i jedną z rezydentek tego biura,
      mnie się poszczęściło. Impreza nadzwyczaj udana, a rezydentka, która
      jednoczesnie była naszą przewodniczką w części objazdowej (konkretnie rejs po
      Nilu) wspaniała, sympatyczna, z ogromną wiedzą dziewczyna. Młodziutka, a tak
      opiekuńcza i ciepła, że wołaliśmy na nią: mamusiu.

      Innym razem, w innym kraju koczowaliśmy na leżakach przy basenie z powodu braku
      wolnych miejsc w hotelu (a właściwie hotel dawał kilka miejsc dla najbardziej
      zmęczonych za dopłatą 90 USD do rana), a rezydentka przy nas telefonicznie
      zawołała miejscową policję, by nas przegnała z basenowych leżaków.
      Wiem... wiem... leżaki nie służą do nocnej drzemki...

      Ot..takie..refleksje..
      samo życie...

      • Gość: dupa Re: Nagonka na biura podrózy - moda sezonowa? IP: *.upc-c.chello.nl 05.05.07, 02:02
        ale z tym kapciem i nowym autokarem to dupy dales hahaha
    • Gość: agata Re: Nagonka na biura podrózy - moda sezonowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 11:14
      Często narzekają Ci którzy nie posiadają większej gotówki.
      Marzą o spędzeniu urlopu 2 tygodniowego za male pieniądze. Chcieliby aby biuro
      zaoferowalo im hotel 2 lub 2+ **, najczęściej 3* np Tunezja, Egipt, Turcja
      (samolotem ) najchętniej z tego miasta w którym mieszkają. Potem jak tem
      zajeżdżają i widzą hotele ekstra 4* , 5* i warunki jakie tem panują dowiaduja
      sie ze to tylko dla nich marzenie i krew ich zalewa, wowczas narzekają na
      biuro,
      A to hotel nie spelnial ich warunków , a to jedzenie nie bylo takie (podawano
      do stolu, a nie na szwedzkim stole gdzie moogliby sie najeść), plaza jest
      oddalona od hotelu ok 1 km a na autobus (szkoda pieniędzy), ze placic trzeba na
      miejscu za wszystko wlącznie z wycieczkami fakultatywnymi. Na miejscu wybierają
      tanich przewożników tanie rejsy (niesprawdzonymi krypami)i narzekają ze ich
      trzęslo i skrzypialo i kto winien? oczywiście biuro które ich wyslalo i
      najlepiej ządać odszkodowania a jest to najlepsze rozwiązanie bo znowu mozna
      jechać za tanioche za uzyskane odszkodowanie. do zobaczenia na trasie
      agata
      • Gość: smalec Re: Nagonka na biura podrózy - moda sezonowa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.07, 09:37
        tu się z Tobą nie zgodzę w części dotyczącej owego jedzenia,jak ktoś zapłacił za
        wyżywienie w formie szwedzkiego stołu to zupełnie nie widzę powodu dla którego
        miałby tolerować podawanie do stołu,jak biuro sprzedaje taką a nie inną ofertę
        to turysta ma się prawo się domagać tego za co zapłacił,chyba że Ty jesteś taka
        dobrotliwa że jest Ci to obojętne czy to za co zapłaciłaś jest do Twojej
        dyspozycji czy nie,no to wtedy inna sprawa,dla mnie jest to po prostu nie
        dotrzymanie warunków umowy i tyle...
        • Gość: anna Re: Nagonka na biura podrózy - moda sezonowa? IP: 212.160.143.* 02.05.07, 11:02
          Nie zgodzę się z określeniem nagonka. Sama doświadczyłam (akurat z TRIADĄ) jak
          nie wywiązywali się z umowy, hotel Country club w Egipcie wcale nie odpowiadał
          opisowi a rezydentka wyraźnie okazywała pogardę tym którzy dali się nabrać, a
          mogę zapewnić że klienci nie oczekiwali niczego ponad to co w ofercie
          katalogowej obiecywało im biuro. Dlatego nie dziwię się licznym negatywnym
          komentarzom nt. TRIADY.
        • Gość: julcia szwedzki stół ;-) IP: *.centertel.pl 02.05.07, 20:53
          niby tacy z was znawcy i narzekacze a nie potraficie sie wysłowic na forum.
          szwedzki stół są to owoce morza natomiast posilki na wycieczkach podawane są w
          formie BUFETU czyli każdy bierze co i ile chce.
          • iberia.pl Re: szwedzki stół ;-) 02.05.07, 22:13
            Gość portalu: julcia napisał(a):

            > niby tacy z was znawcy i narzekacze a nie potraficie sie wysłowic na forum.
            > szwedzki stół są to owoce morza

            co TY bredzisz?

            pl.wikipedia.org/wiki/Szwedzki_st%C3%B3%C5%82
            • julka7744 Re: szwedzki stół ;-) 02.05.07, 22:38
              taka prawda. wielcy podroznicy hahaha
              • Gość: Lena Re: szwedzki stół ;-) IP: 83.136.224.* 04.05.07, 15:56
                pl.wikipedia.org/wiki/Szwedzki_st%C3%B3%C5%82
          • Gość: smalec Re: szwedzki stół ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.07, 13:00
            pani mądralińska-nie ma znaczenia jak to nazywasz,tak czy tak,liczy się istota
            sprawy,a nie kwestia nazewnictwa bo wiadomo o co chodzi,idź sobie dowcipkować
            gdzie indziej jak nie masz nic mądrego do dodania...
    • Gość: MiTORT Konkurencja nie śpi IP: *.acn.waw.pl 02.05.07, 18:30
      Konkurencja nie śpi, zazwyczaj biura podróży same obrzucają się błotem, by
      drugiemu nie wiodło się za słodko. Szkoda, że przez takie praktyki wprowadza się
      w błąd potencjalnych klientów tego czy innego touroperatora. Wiele osób sugeruje
      się tym co jest pisane na forum, po czym bardzo często okazuje się, że to zwykły
      blef konkurencji. Warto przymknąć oko na niektóre informacje, które są
      zamieszczane, szczególnie te krytyczne. Prawda jest taka, że bardzo rzadko
      zdarza się impreza bez żadnej wpadki. Kiedy mamy do czynienia z ludźmi, a nie
      wątpliwie turystyka to obsługa Ludzi, a w drugiej kolejności miejsc, trzeba być
      przygotowanym na różne niespodziewane wydarzenia. Jadąc na wakacje warto zabrać
      ze sobą dużo poczucia humoru, luzu i cierpliwości. Pamiętajmy, że obsługa
      turystyczna to ludzie, którzy są w pracy, ciężkiej, często niewdzięcznej pracy,
      a nie na wakacjach.
    • Gość: Misiu Re: Nagonka na biura podrózy - moda sezonowa? IP: 212.122.214.* 02.05.07, 22:06
      No jak tak czytam, że udany, bezproblemowy wyjazd - to "kwestia szczęścia" - to
      nie dziwię się tym "sezonowym modom". Ja takim biurom mówię stanowczo - nie!

      To jest biznes jak każdy inny.
      Pomijam obiektywne problemy (zdarzenia losowe typu: załamanie pogody i
      konsekwencje z tego wynikające, nieoczekiwane wydarzenia polityczno-społeczne:
      wojny, bomby, strajki, etc).
      W wielu wypadkach jest to jednak zwykły brak wyobraźni, połączony z brakiem
      kultury, maksymalizacją zysków kosztem jakości usług.

      Swoje dokładamy my - uczestnicy wyjazdów, godzący się na robienie "w bambuko".
      Bo niby nie wypada, najważniejsze jest "nastawienie". Najważniejsze przeca, że w
      ogóle jadę!

      Ciekawe, czy wszyscy płacą bez mrugnięcia oka np. za 6 poduszek powietrznych,
      podczas gdy otrzymujemy 4 w nowym autku. Wpływa to na moc silnika, jakość jazdy,
      etc? Nie!
      Ale jest to niezgodne z umową i - moim zdaniem ofkors - więcej wyjaśniać nie
      trzeba!!!


      • mitort Jakość 03.05.07, 12:29
        Nie zgoadzam się, że udany wyjazd to kwestia szczęścia. Udany wyjazd to
        kompetencja touroperatora z którego usług korzystamy. Płacimy - wymagamy i to
        jest prawo konsumenta, aczkolwiek wybierając się na imprezę typu Last Minute,
        Mega Last Minute, Fortuna etc... musimy brać poprawkę, ponieważ sami zgadzamy
        się na "nieznane". Umowa umową,zapewnienia zapewnieniami, ale jakość obsługi
        tych imprez często odstaje. W takich sytuacjach szczęście się przydaje. Nie
        twierdzę, że tego typu wyjazdy są gorsze, często można za atrakcyjną cenę
        "trafić" naprawdę super warunki. Sama z tych imprez korzystam i zawsze biorę
        zdrową poprawkę na info które otrzymuję, co nie zmienia faktu, że o swoje trzeba
        walczyć.
        • Gość: józek Re: Jakość IP: 212.160.143.* 04.05.07, 13:44
          Ale jak w ofertach Triada powszechnie podaje nieprawdziwą (zawyżoną) ilość
          gwiazdek to chyba nie kwestia szczęście lub nastawienia tylko zwykłej
          uczciwości. I nie jestem z konkurencji tylko sam tego z Triadą doświadczyłem
          • Gość: megi Re: Jakość IP: 80.50.32.* 04.05.07, 15:05
            to po co jeździcie z biurami nie lepiej samemu. no chyba ze sie nie zna jezyków
            no to nie ma wyjscia
    • Gość: ano Samemu sie jedzie a nie z biurem IP: *.c9.msk.pl 13.05.07, 11:48
      Biuro , pośrednicy , przewodnicy , opiekunowie , kierownik grupy , kierowca cała rzesza ludzi musi zarobić . Oni mają pensje a ty musisz za to zapłacić ...... słono .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka